Witajcie,
Mija kolejny tydzień, do ślubu zostało nam niecałe 2 miesiące a mój
N zamiast pomagać mi w przygotowaniach odpoczywa przed tv. Listę
spraw, którymi ma sie zająć zna od jakiegoś czasu ale się za nie nie
bierze. Liczy, ze jak zawsze ja to zrobię. Proszę doradzcie jak
wpłynąć na jego podejście. Za każdym razem kiedy mu przypominam o
niezalatwionych sprawach nasza rozmowa konczy sie kłótnią.Te
ostatnie tygodnie narzeczeństwa powinny byc piękne a nie pełne
nerwów...