-
Sytuacja wygląda tak. Rozpocząłem dzienne studia techniczne na dosyć perspektywicznym kierunku, jednak po pierwszym tygodniu czuję niesamowite zniechęcenie - okazało się, że wybrana dziedzina jednak mnie kompletnie nie interesuje. Trzeba opanować dobrze matematykę i fizykę, a mi się kompletnie nie chce uczyć :( Wcześniej pracowałem tymczasowo i dyrektor był zadowolony z efektów mojej pracy i chciał abym został na etat - a ja wybrałem studiowanie. Nie była to może szczególnie "ambitna" praca, ...
-
zebym chodzil na czworakach u was w domu. Jestem gosciem, nie domownikiem. Jak mnie byscie sklaniali do chodzenia na czworakach. Zalozmy, ze to dla was wazne. ;-)
-
Mój 14-letni syn bardzo niechetnie podchodzi do nauki i odrabiania
lekcji. Uczy się bardz słabo. Próbuję różnych rzeczy: metody kar i
nagród, porad psychologa. Ale to wszystko nie daje zbyt dużego
rezultatu. Jeśli nie usiądę i nie powiem mu czego ma się nauczyć,
nie pomogę przy lecjach i nie posprawdzam idzie do szkoły
nieprzygotowany.
Przy czym dodam, że interesuje się mechaniką, elektroniką oraz
akwarystyką. Chętnie czyta ksiązki o tej tematyce. Bardzo
odpowiedzialnie podcho...
-
Mój facet miał na początku zeszłego roku kłopoty w pracy (ogólnie
firma 'krzak', złe traktowanie pracowników itp), w rezultacie zwolnił się,
miał zacząć swoją działalność ale trochę nie szło z uwagi na brak potrzebnych
środków. Było ciężko, z tym że akurat ja zarabiam nieźle i daliśmy radę.
Aktualnie niedawno środki na biznes się znalazły (wcześniejszy zwrot przez
jego kolegę pożyczonej kiedyś poważnej sumy) .... tylko gdzieś podziały się
chęci...
Rozumiem, że przez kilka miesięc...