nie wyjeżdżam nigdzie na wakacje więc jeszcze w czasie roku szkolnego
postanowiłam że przez te dwa miesiące pouczę się angielskiego. Ale wakacje w
pełni a ja ciagle sobie obiecuję "zacznę jutro". Wiem, że powinnam ale...
jak wy się zmotywowaliście do nauki języka? czy da sie go nauczyć samemu, bez
korków, kursów itp? Jakie książki sa pomocne???
Dodam, że mój angielski jest raczej słaby :(