Forum eDziecko Ciąża i poród Szpitale
ZMIEŃ
      zwiedzanie

    zwiedzanie

    (7 wyników)
    • witam, zwiedzałyście szpitale, w których chciałyście rodzić? Szkoła rodzenia, do której uczęszczam nie ma niestety zwiedzania w programie. Napiszcie proszę czy warto i jak to się "technicznie" odbywa.
    • Dziewczyny wczoraj zwiedzałam szpital w Wołominie. Położna Lidia Lendzion oprowadziła mnie po całym szpitalu. Pokazała salę porodową, salę do cc, do porodów do wody, ogólne salki poporodowe i płatne. . Moje wrażenia - podoba mi się i zdecyduję się właśnie tam rodzić i z tą położną- przemiła kobieta z 30- letnim doświadczeniem. Opowiedziała mi parę rzeczy o porodzie i ogólnie o wszystkim po trochu. Jak macie jakieś pytania to chętnie odpowiem. Pozdrawiam.
    • Cześć. Byłam dziś na Dnaich Otwartych na Ujastku. Niestety salki do porodów rodzinnych były zajęte-nie udało się podejrzeć , także raczej dreptanie po korytarzach i rozmowy z pracownicami (położna, psycholog, rehabilitantka). Wiadomo, że w "te" dni wszystko jawi się w różowych kolorkach, ale jak na razie-mało jest " do przyczepienia się" a zaglądałam i obserwoawałam też to, co może wcale nie miało być dla zwiedzaczy. Z opowieści wynika, że: poród z mężem -bez żadnych opłat; możli...
    • Czy ktos wczoraj byl na dniach otwartych na Ujastku? Co o tym sadzicie? Na mnie zrobil pozytywne wrazenie. Tylko ciekawe po co przyjezdzaja tam matki z noworodkami? Jakas kontrola? Troche to dziwne...
    • zadzwoniłam dziś na żelazną z pytaniem jak mogę zobaczyć szpital (tj porozmawiać z kimś z personelu, zobaczyć salę poporodową, łazienki,ew blok porodowy jesli będzie wolny rzecz jasna, etc) zanim się ostatecznie zdecyduję i dowiedzialam sie, że takiej możliwości nie ma!!! jak mi powiedziala pani wszystko mogę zobaczyc w internecie bądz przez szkołę rodzenia....jak to jest możliwe, czy wy tez się z czymś takim tam spotkałyście??? a wszystkie znajome, co już mają dzieci, mówią "poje...
    • mieliśmy wolna chwilę z mężem i postanowiliśmy zobaczyć kilka szpitali położniczych żelazna-pogoniła nas,karowa-niezbyt sympatycznie, ale w bielańskim pokazano nam oddział i udzielono pełnych informacji, przemiłą atmosferę stworzyła tam pani położna -miała na imię p.Grażyna kończyła dyżur pewnie była zmęczona a mimo to była miła i w odróżnieniu od innych szpitali tam poczuliśmy się najlepiej.takie osoby jak Ta Pani powinny reprezentować szpital.
    • cześć, czy ktoś może mi opowiedzieć jak jest w łódzkim koperniku :-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się