Dodaj do ulubionych

Jakie herbaty parzycie?

06.11.10, 09:27
Od kilku miesiecy tylko sporadycznie parze sobie czarna herbate lisciasta- przestala mi smakowac po eksperymentach z innymi rodzajami.
Nie kupuje herbat smakowych, zakladajac, ze gorsza jakosc jest naskowana dodatkami i aromatami.

"Zlopie" litrami herbaty Pu Erh, zielone i oolongi, jestem zawalony czajniczkami, wode zagotowuje i wlewam do termosu, zeby nie tracic czasu na jej ciagle zagotowywanie, studzenie do odpowiedniej temperaury.
W domu na biurku mam specjalny podgrzewacz ze swieczka na ktorym dogrzewam sobie czajniczek przy parzeniu oraz specjalny kubek.
Poszukuje najlepszych smakow (jestem na poczatku tej drogi), oraz ucze sie prawidlowo parzyc (ta sama herbata ma rozny smak przy zmianie niektorych czynnikow, kolejnych parzeniach, innej temperaturze, czasie parzenia itd).

Na razie ustalilem, ze przewaznie jednak im herbata drozsza tym lepsza :), oraz, ze herbaciarnie sprzedajace przy marketach herbate na wage, maja przewaznie kiepskie herbaty, chociaz lepsze niz wiekszosc z marketow.
Dla szukajacych smacznej zielonej herbaty moge obecnie polecic dostepna w czesci marketow (!!!) herbate, ktora mnie bardzo korzystnie zaskoczyla. Jest o niebo lepsza niz te herbaty , ktore kupowalem na wage w herbaciarniach marketowych czy internetowo.
Poniewaz nie testowalem jeszcze zielonych herbat z troche wyzszej polki, sadze, ze moge polecic jako najlepsza w grupie cenowej kilkunastu zl/100g. .

Link do jakiegos sklepu internetowego, bo producent zaszyl obrazki we flashu.
Osobiscie kupuje ja w Carrefour, podobno jest tez w Makro.

www.hipernet24.pl/nowy/prodinfo.php?item_id=24659&body_hide=1
Obserwuj wątek
    • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 06.11.10, 14:53
      Z czarnych herbat parzymy wyłacznie Darjeeling. Byle porządny, prawdziwy - wiele w sklepach herbat, które - choć drogie - Darjeeling mają tylko na opakowaniu. Zielone owszem, czasem, najchętniej też z Darjeelingu. Pu Erh mi nie wchodzi bo "pachnie" śledziem ;)
      • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 06.11.10, 15:06
        marciasek napisała:

        > Z czarnych herbat parzymy wyłacznie Darjeeling. Byle porządny, prawdziwy - wiel
        > e w sklepach herbat, które - choć drogie - Darjeeling mają tylko na opakowaniu.
        > Zielone owszem, czasem, najchętniej też z Darjeelingu. Pu Erh mi nie wchodzi b
        > o "pachnie" śledziem ;)


        Uwazam, ze na zielonej herbacie najlepiej znaja sie Chinczycy :)
        Pu Erh - zalezy czego probowales.
        Ja w tej chwili naprzyklad sacze "zielonego" Pu Erha odlamanego do parzenia z duzego "ciastka" i w zyciu bym nie powiedzial, ze to ten rodzaj herbaty, gdybym nie wiedzial co kupuje - kwiecisty prawie jak oolong.
        Krolewski Pu Erh - ten z kolei smakuje i pachnie orzechami wloskimi.

        Blotko tanszych , tradycyjnych Pu Erh - tez naprawde mozna polubic.
        • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 06.11.10, 15:31
          Może i Chińczycy się najlepiej znają, tego nie kwestionuję - ale tu chodzi o specyficzne warunki klimatyczne, które sprawiają, że herbata z darjeelingu (tak tak, te same chińskie krzaki) ma specyficzny aromat, jakiego nie ma żadna inna herbata świata. Ot, choćby trochę wyżej, w Nepalu, herbaty wychodzą już zupełnie inne. No i ja zdecydowanie wole jednak czarną herbatę z darjeelingu, zielona kupuję (i pijam) przy okazji większych zakupów czarnej, tak więc specjalistką od zielonej nie jestem. Pu Erhów łamanych z ciastka nie piłam, fakt. A Ty piłeś porządny Darjeeling, single origin, z pierwszego lub drugiego zbioru?
          • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 06.11.10, 22:00
            No coz, 100 lat temu musieli sprowadzic chinskich ekspertow, zeby pomogli im podniesc jakosc herbat - to i sa efekty.
            Jak wspomnialem powyzej - czarnych herbat juz w zasadzie nie pijam. czasem zamiennie zamiast kawy.
            Jak tak zachwalasz, to moze skusze sie przy ktorys zakupach.
            Co sadzisz o ktorejs z ponizszych
            eherbata.pl/produkt/opis/320
            eherbata.pl/produkt/opis/321
            eherbata.pl/produkt/opis/804
            Ja osobiscie, jako najsmaczneijsza z probowanych ogolnie czarnych (z tym, ze nie "testuje" czarnych - czasem kupuje przy okazji) polecam
            eherbata.pl/produkt/opis/182
            A ktora konkretnie zielona herbate Darjeeling polecasz?
            Osobiscie zielone testuje przy okazji (mimo, ze wchodze w nie coraz glebiej), zaczalem od Pu Erh i tu kupuje te drozsze, z zalem wysupluje rowniez "miedziaki" na dobre oolong - ponizej 18 zl za 100 g. nie ma sensu nigdzie nawet probowaci.
            W zielonych nastawiam sie na poszukiwanie taniej dobrej herbaty "na codzien", ale tu rowniez nie da sie zejsc ponizej kilkunastu zl za 100g. bez uszczerbku dla jakosci produktu.
            • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 00:44
              Nic nie wiem o sprowadzeniu chińskich ekspertów, być może tak było, ale powtórzę: w przypadku herbaty z regionu Darjeeling chodzi przede wszystkim o wyjątkowe warunki klimatyczne, a na to żadni eksperci prócz Najwyższego wpływu nie mają ;-)

              Z zalinkowanych herbat nie polecę Ci żadnej, bo nic jeszcze w tym sklepie nie kupowałam. Niestety, kupowałam już w kilku innych polskich wysyłkowych sklepach herbaty z Castletona i żadna nie była prawdziwa (ewentualnie dopuszczam możliwość, że były to jakieś odpadowe sorty z tej plantacji). Mogę zaś polecić Castleton Muscatel (II zbiór) jako jeden z najlepszych sortów Darjeelingu jaki kiedykolwiek piłam. Ta herbata to pewnie nie jest Muscatel, ale na nią można się ewentualnie skusić i spróbować. W polskich sklepach stacjonarnych na dobry Darjeeling trafiłam kilka razy w Five o'Clock i w Almie (w Almie wyłacznie z indyjskiej firmy Premiers). Zresztą przyjrzyj się logo na puszce, jeśli takie logo jest umieszczone na opakowaniu, można przypuszczać, że mamy do czynienia z herbatą rzeczywiście pochodząca z Darjeelingu (co jeszcze nie determinuje jakości, ale to już coś). Herbata z Almy to mieszanka, ale bardzo dobrej jakości, w Five o'Clock maja herbaty single origin, pytaj o tegoroczny drugi zbiór, np. Castleton Muscatel, Risheehat Flowery, Arya Ruby itd (panie na pewno dobrze doradzą, zawsze można tez powąchać puszkę ;).

              Ale nie zagwarantuję, że miłośnik herbat chińskich pokocha charakterystyczny kwiatowo-owocowo-muszkatowy aromat darjeelingu z letniego zbioru ;)

              Zielony Darjeeling kupuję w Polsce ten z Makaibari (certyfikowany przez Fair Trade, w ofercie jest też biały). W Indiach przy okazji większych (wirtualnych) zakupów kupuję Arya Emerald lub cos z Margaret's Hope (jeśli jest) - zerknij tutaj, znajdziesz sporo dobrze opisanych herbat.

              W tym roku przymierzam się do zakupów w Niemczech, bo mają najtaniej, a herbata podobno bardzo dobra - warto spróbować. O, tutaj. Sklep poleciła mi ania_m66.

              Spróbuj tego zielonego darjeelingu, może akurat Ci posmakuje - gdyby ten z Fair Trade'u był OK, śmiało można zamówić wielką pakę z Niemiec. Obstawiam, że będzie miał podobny charakter (być może będzie to nawet ta sama herbata). Przy cenie 17 euro za kilo (plus 10 za wysyłkę - ale zawsze można umówić się np. na wspólne zakupy lub poprosić kogoś żeby przywiózł z Niemiec przy okazji) - byłaby to akurat tania codzienna herbata, nieprawdaż? :)
              • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 09:48
                Musze przyznac, ze obronilas zielony Darjeeling. Moze byc widocznie porownywlany z niektorymi zielonymi herbatami chinskimi w swojej klasie cenowo/jakosciowej.
                Przy okazji, jesli gdzies spotkam taka herbate, kupie dla porownania. Kiedys pojechalem do Bomi, sprawdzic ich herbaty - zdaje sie, ze mieli w ofercie rowneiz te herbaty kolonialne - w kazdym razie cos w podobnych torebkach (zrazily mnie opisem przy bodajze zielonej z Nepalu, gdzie z tylu byla kartka "bla bla bala ..wysmienita czarna herbata z...bla bla bla")
                Specjalnie nie bede na niego polowal, poszukiwal w internecie, poniewaz opinie ("dobra herbata") wydalas nie majac odniesienia do herbat chinskich - polecam do testu Oskara z pierwszego postu.

                W klasie tanich paczkowanych herbat zielonych, indyjskie, cejlonskie czy indonezyjskie sa zdecydowanie gorsze niz chinskie z tej samej polki.

                > Ale nie zagwarantuję, że miłośnik herbat chińskich pokocha charakterystyczny kw
                > iatowo-owocowo-muszkatowy aromat darjeelingu z letniego zbioru ;)

                Zielona herbata naturalnie rowniez ma ten aromat i slodkawy posmak?
                Ile parzen mozna uzyskac z jednego zalania do czajniczka?
                • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 13:59
                  > Zielona herbata naturalnie rowniez ma ten aromat i slodkawy posmak?
                  > Ile parzen mozna uzyskac z jednego zalania do czajniczka?

                  Niestety, zmartwię Cię: nie. Ten charakterystyczny aromat mają wyłacznie czarne herbaty z drugiego zbioru. Zielone są łagodne, ogórek ze świeżą trawą. Ile parzeń wytrzyma? Nie wiem, nie testowałam więcej niż dwóch. W Bomi ten zielony darjeeling nie leży na półce z herbatą, tylko na regale z żywnością ekologiczną wraz z innymi fairtrade'owymi produktami. Herbatę Oskara (zielony Yunnan) oczywiście znam i zdecydowanie wolę mój darjeeling - ale jak wiadomo de gustibus non es disputandum :) Jak wspominałam specjalną fanką zielonych herbat nie jestem, piłam sporo drogich chińskich wynalazków i nie zwaliły mnie z nóg. Niektóre były nawet dobre, niektóre dla mnie nie do zaakceptowania. Zdecydowanie pozostanę zatem w świecie moich indyjskich czarnych herbat, które smakują mi najbardziej :)

                  • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 14:42
                    > Herbatę Oskara (zielony Yunnan) oczywiś
                    > cie znam i zdecydowanie wolę mój darjeeling - ale jak wiadomo de gustibus non e
                    > s disputandum :)

                    Zielony, czy zloty zielony ?
                    W smaku zupelnie co innego - dwie kompletnie rozne herbaty.


                    Smak jaki opisalas, przypomina Sencha lub indyjskie pseudogrunepowder - mi one nie odpowiadaja.
                    Najbardziej kwieiciste jak dotad sa dla mnie niektore herbaty oolong z Tajwanu.
                    Z czarnych kwiatowa ciekawostka to herbata liche, ktora wchlania (zreszta czesty zabieg, ktorym Chinczycy aromatyzuja swoje herbaty) zapach kwiatow ktore sa posadzone obok krzewow.

                    Jak widac niektore sklepy klamia - cytuje opis ZIELONEGO darjeelinga (podobny z 2-ch sklepow)
                    www.herbatkowo.com.pl/product-pol-415-Herbata-zielona-Darjeeling-Himalayan-FTGFOP1-Green.html
                    Herbata Darjeeling charakteryzuje się delikatnym, lekko kwiatowym smakiem.
                    www.krainaherbaty.pl/herbata-zielona/darjeeling-green-ftgfop1.html
                    eśli tak jest w istocie, to odmiana Darjeeling zajmuje bardzo wysoką półkę, odpowiadając najznakomitszym wyrobom francuskich winiarni. Jej delikatny, lekko kwiatowy posmak rozpoznawalny jest w świecie już od ponad wieku, stanowiąc nie lada gratkę dla koneserów i pasjonatów wyśmienitej herbaty.
                    • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 15:15
                      Gunpowder i sencha sa daleko od darjelingów - ostrzejsze, bardziej agresywne, z rybio-rosołowa nutą. Niestety, nie umiem lepiej opisać tego smaku - najlepiej samemu spróbować. Ja, co podkreslam, polecam z tego regionu głównie herbaty czarne. I one nie wchłaniają zapachu kwiatów, ten ichni aromat powstaje naturalnie.

                      Natomiast ciekawe są opisy herbat, które zalinkowałeś, bo dołączone fotografie przedstawiają herbaty CZARNE. Pierwsza z nich to jakaś ściema - darjeeling klasy FTGFOP1 za 4,80 za 100 g? E, chyba raczej "darjeeling" ze Sri Lanki :/

                      A ta druga może być OK, ale raczej nie jest to herbata zielona. Charakterystyczne w przypadku wysokogatunkowych darjeelingów, zwłaszcza z pierwszego zbioru, jest jasne, zielonkawe wybarwienie liści i duża ilość złotych tipów. Jak na zdjęciu. Może sprzedawca zajrzał do paczki, zdziwił się i opisał herbatę błędnie jako zieloną - ? Brak informacji z którego ta herbata pochodzi zbioru, może to wskazywać na mieszankę lub na fakt, że sprzedawca jest cienki i zignorował tę informację nie doceniając jej wagi. Jedynka w nazwie grade'u nie oznacza zbioru tylko topową jakość herbaty. Zatem jeśli jest to herbata czarna z pierwszego zbioru - opis może być prawdziwy (choć drugi zbiór jest znacznie bardziej aromatyczny), jeśli zaś jest to herbata zielona - opis jest z czapki wyciągnięty. Tak czy siak coś tu nie gra.
                      • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 19:42
                        > Gunpowder i sencha sa daleko od darjelingów - ostrzejsze, bardziej agresywne, z
                        > rybio-rosołowa nutą.

                        Sadze, ze jest tego zbyt duzo rodzajow, zeby ujednolicac. Bez okreslenia dokladnie o ktora herbate chodzi (podobnie, jak oskarowy green yunann i gold green yunann) sama nazwa nic nie daje, na poziomie "wino czerwone lub biale, wytrawne lub slodkie". Ewentualnie "wina kalifornijskie sa lepsze od francuskich".
                        Chinczycy maja 10-o stopniowa skale jakosci oceniania herbat w ramach jednej odmiany (do Niemiec, tak przy okazji nie oferuja wyzej klasy 4, do Polski najwyzej i to wybrancom klasa 7. Klasa 10 najlepsza, przewaznie nie eksportuja.). Najlepsze herbaty maja po kilkaset dolarow za kilogram, sprzedawane "z polecenia".
                        Zaznaczam, ze dopiero wchodze w zielone herbaty, przy okazji picia Pu Erh, i dopiero zaczynam poznawac i odrozniac smaki. Bardziej urzekly mnie oolong, ale tez z tych herbat od razu zaczalem pic wyzsza polke niz zielone.
                        Sklep kolonialny, ktory linkowalas, rowniez nie opisuje, tak przy okazji z ktorego zbioru jest ta ich herbata zielona.
                        • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 20:47
                          Drogi Krzysztofie, po pierwsze: który sklep kolonialny - indyjski czy niemiecki? Indyjski zawsze oznacza zbiór, natomiast niemiecki oznacza go tam, gdzie jest to możliwe - widocznie zielona, którą sprzedają, jest mieszanką (w tej cenie i w przypadku zielonej herbaty nie ma to dla mnie specjalnego znaczenia).

                          Po drugie: najlepsze herbaty darjeeling również kosztują kilkaset dolarów za kilogram, do Polski raczej nie docierają i kupuje się je bezpośrednio w Indiach (linkowałam sklep).

                          Po trzecie znam i oceniam 3 zielone herbaty z Darjeelingu (napisałam które) vs kilku rodzajów senchy czy gunpowder które piłam i których nazw nawet nie chce mi się pamiętać. Wszystkie były nie w moim guście i więcej prób czynić nie zamierzam. Jeżeli uogólnienie poczynione na podstawie tak niewielkich doświadczeń Cie uraziło - najmocniej przepraszam.

                          Po czwarte zaś odnoszę wrażenie że cały czas troszkę się nie rozumiemy: ja nie jestem orędowniczka zielonych herbat darjeeling, tylko czarnych. Zielone czasem pijam, bo są zdrowe, a czarne - dla przyjemności. Spośród tych zielonych, które znam, najbardziej przypadł mi do gustu Arya Emerald, dlatego że jest ogórkowy i łagodny. Ten fairtrade'owy był w sumie podobny, może bardziej trawiasty, też mi smakował - ale (co podkreślam) ja nie jestem miłośniczką zielonych herbat i nie uzurpuję sobie prawa do wydawania opinii jako znawca tychże. Przeciwnie jeśli chodzi o czarne, o tych moglibyśmy porozmawiać - tyle, że Ty czarnymi nie jesteś zainteresowany. Pytanie w tytułowym poście brzmiało: "jakie parzycie herbaty" - może lepiej było dodać od razu, że chodzi wyłącznie o zielone? ;)
                          • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 21:06
                            Spokojnie :)
                            Nie "urazajmy sie".
                            Kolonialny sklep, to byl ten zalinkowany do sklepu organizacji "uczciwie placacej" krajom Trzeciego Swiata (moze u nas tez cos by zaczeli kupowac i odsprzedawac? )

                            Dyskusja dotyczy zielonych (w naszym podwatku) i mojej tezy, ze watpie, zeby byly porownywalnej jakosci, czy raczej walorow smakowych z chinskimi.

                            Wybronilas sie, chociaz ten "ogorek" i "trawiastosc" mnie raczej odstrecza od testow.
                            Ja juz razcej wole inne smaki niz czarne herbaty (co bylo dla mnie duzym zaskoczniem, gdy sobie to uswiadowmilem po kilku miesiacach) i pije herbaty "nieczarne" ze smakiem (naturalnie znajduje caly czas wyjatki, ktore wypijam "bo zaplacone") a nie tylko dla zdrowia.
                            • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 21:32
                              Ależ ja się nie broniłam, zatem jak mogłam się wybronić? ;))) Sklep fairtrade'owy sprzedaje mieszankę (smaczną), ale to nie jest specjalistyczny sklep z herbatą (w przeciwieństwie do e-herbaty i innych), a ponadto - jak wspomniałam - w przypadku herbaty zielonej informacja o zbiorze jest drugorzędna. Ma ona podstawowe znaczenie w wypadku herbat czarnych z Darjeeling. Pierwszy zbiór jest najdelikatniejszy, napar jasny, aromat zwykle maślano-kwiatowy; w drugim zbiorze dochodzić powinien silny, charakterystyczny muskatowy aromat (chodzi o winorośl, nie o gałkę) a napar nabiera bursztynowego koloru; trzeci, jesienny zbiór, to już zwykła czarna herbata jest, nic specjalnego.

                              Jeśli chodzi o nuty ogórkowe i trawiaste - bardzo możliwe, że Ty byś te same herbaty opisał w zupełnie innych słowach i żadnych ogórków ani trawy tam nie wyczuł. Kwestia osobnicza, a skojarzenia dalekie - jednak jakoś te herbaty opisywać trzeba, nie wystarcza same słowa dobra, niedobra, bardzo dobra - nieprawdaż ? ;) Piłam kiedyś w czajowni herbate chińską, żółtą, która nazywała się Song Yang Yin Hou, czyli „Łapka srebrnej małpki” - uwierz mi, że pijąc ją czułam zapach klatki z małpami ;) Sugestia? Może, a może skojarzenie z dzieciństwem (wychowałam się nieopodal dużego ogrodu zoologicznego, gdzie byłam częstym gościem). W każdym razie nie zostałam fanką srebrnej małpki :)

                              Zieloną herbatę piję zazwyczaj do kompletu do potraw zawierających kurkumę. Zarówno herbata jak i kurkumina wykazują silne działanie przeciwnowotworowe, lecz, co ciekawe, gdy się je połączy, działanie to wzmacnia się podobno kilkuset(!)krotnie. Taka informacja jest dla mnie wystarczającym argumentem do wypicia zielonej herbaty nawet, jeśli pachnie rosołem, rybą lub srebrną małpką :)
                              • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 08.11.10, 09:05
                                Moje zle sformulowanie - bronilas zielonych herba z tych regionow, ewentualnie swojej opinii o nic.
                                Tak sie zastanawiam, ze, poniewaz jednak herbaty zielone Darjeeling nie maja tekiej renomy jak czarne, moga byc robine glownie z tego trzeciego, "nijakiego" zbioru?
                                Jakos nie chce mi sie wierzyc, zeby herbata zielona tracila "kwiecisty aromat", ktorego nie traci w procesie fermentacji herbata czarna z drugiego zbioru. Raczej surowiec z ktorego powstaje zielona nie ma tego aromatu.
                                Tu chyba decyduje jednak rynek, nastawienie na produkcje przeznaczonych glownie dla Europy czarnych herbat i wykorzystywanie tam najlepszego surowca.
                                Sadze, ze najlepszym miernikiem jakosci czy niepowtarzalnosci zielonej herbaty byloby wykazanie, ze w Chinach importuja ta herbate , nawet w malutkich ilosciach - czyli, jej walory i smak znalazly swoja nisze, niewypelniona przez herbaty rodzime, czy importowane z Tajwanu.

                                Sadze, ze nasz podwatek mozna zamknac.
                                Kiedys, jesli spotkam, sprobuje takiej zielonej herbaty Darjeeling i bede mial pewne odniesienie, chociaz wiadomo, ze smakow i rodzajow moze byc duzo i ten, ktorego skosztuje , moze byc calkiem innym , niz te, ktore ty pijesz.
                                Szczerze mowiac nie oczekuje sensacji, ale zakladam, ze efekt bedzie "poprawny".

                                Piszesz o zoltej herbacie i malpiej klatce :)
                                Ja nie bylem w stanie skonsumowac kawalka pysznej podobno, kielbasy suszonej z zawartosica koniny - no caly czas te chrapy i oczy widzialem przed soba.....Przezulem pierwszy kes i dalej nie moglem. Sugestia mocna sprawa.
                                • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 08.11.10, 13:10
                                  Zanim zamkniemy podwątek zaoponuję: Arya Emerald (moja zielona herbata) jest herbatą z drugiego zbioru. Nie sadzę, żeby zielona herbata coś traciła, raczej jest tak, że dopiero proces fermentacji wydobywa ten zadziwiający aromat. Jak w przypadku wanilii: zielone strąki pachną zupełnie niczym. Pozdrawiam.
                                  • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 08.11.10, 13:25
                                    Zaczynam rozwazac zamowienie u Ciebie kilkugramowej probki w kopercie za zwrotem kosztow przesylki i probki z mojej strony na podane konto naturalnie.
                                    Strasznie kusisz.
                                    • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 08.11.10, 14:38
                                      Niestety, będę zmuszona odmówić :) Zielonej herbaty zostało mi naprawdę niewiele i nie mam już czym się dzielić. Jednak proponuję zamówienie u źródła, tzn. w Indiach - będzie świeża i pachnąca, a dolar ostatnio jest tani.
                                      • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 08.11.10, 14:39
                                        no chyba, że chodziło o czarną, to mogę się zastanowić...
                                        • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 08.11.10, 15:08
                                          marciasek napisała:

                                          > no chyba, że chodziło o czarną, to mogę się zastanowić...

                                          Jesli faktycznie bylabys taka uprzejma, zeby porozumiec sie ze mna kiedys w sprawie podeslania malej probki zielonej herbaty wyprobowanej odmiany od wyprobowanego dostawcy, to zaczekam grzecznie do czasu az bedziesz miala (w lecie?) swiezy zapas.
                                          Mail gazetowy rzadko sprawdzam, ale wystarczy podniesc wtedy watek i bedziemy sie mogli porozumiec.

                                          Moze bede mial wtedy jakas inna ciekawa herbate, zeby zaproponowac na porownanie.

                                          Pozdrawiam.
        • mhr-cs Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 14:13
          krzysztofsf

          > Uwazam, ze na zielonej herbacie najlepiej znaja sie Chinczycy :)
          nie tylko na herbacie,

          Pu Erh to zalewam rano i pije caly dzien
          podlewajac tylko woda,
          wieczorem jest najslabsza
          to ma gdzies sens
          bo pobudza organizm,

          • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 19:50
            Ja tez sie uzaleznilem :).
        • ladyjm Re: Jakie herbaty parzycie? 10.12.10, 15:33
          Moj maz tez narzeka, ze mu moja Pu Ehr snierdzi ryba ale ja sie nie przejmuje:) najbardziej lubie Pu Ehr bez żadnych dodatkow, lubie tez herbatę Rooibos (z ostrokrzewu afrykanskiego)
          • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 10.12.10, 22:08
            ladyjm napisała:

            > Moj maz tez narzeka, ze mu moja Pu Ehr snierdzi ryba ale ja sie nie przejmuje:)
            > najbardziej lubie Pu Ehr bez żadnych dodatkow, lubie tez herbatę Rooibos (z os
            > trokrzewu afrykanskiego)

            Pu Erh Krolewski pachnie i smakuje orzechowo - tyle, ze kosztuje :(
    • kasalenna Re: Jakie herbaty parzycie? 06.11.10, 15:45
      vitax melisa z pomarańczą... może melisa odbiega od herbaty, ale to najczęściej pijam
      • rudyocicat Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 10:50
        > vitax melisa z pomarańczą... może melisa odbiega od herbaty, ale to najczęściej
        > pijam

        też lubię się napić tego napoju, ale skład jest zaskakujący.. jest jabłko, ziele melisy, ziele palczatki, owoc dzikiej róży, korzeń cykorii, skórka pomarańczy, więc skąd w nazwie tylko melisa z pomarańczą?
        • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 14:00
          bo melisa z palczatką brzmiałaby eee..... niepokojąco ;)))
    • princesswhitewolf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 00:59
      Jesli chcesz herbaty z najwyzszej polki to polecam kupic je TU wysylkowo: www.bettys.co.uk/Tea,4.aspx

      Moje faworyty to Afrykanska herbata KWAZULU- obledna.Klasyczna Yorkshire Gold tez jest godna polecenia. Lubie tez Lady Grey czyli wariant nie tylko z bergamotka ale tez z pomarancza i cytryna.
      Moj maz bardzo lubi Lapsang souchong i miete z melisa produkcji Betty of Harrogate


      • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 01:16
        a co w KWAZULU jest takiego obłednego - dasz rade to opisać? :)

        Niektóre herbaty Taylors of Harrogate są dostępne w Almie i w Bomi. Obłędnie drogie i nie zawsze jest to uzasadnione - ot, w przypadku Darjeelingów, które da się kupić lepsze i tańsze. Hmm, Kwazulu brzmi intrygująco :)
        • princesswhitewolf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 14:27
          Nie umiem opisac smaku. Miekka, szlachetna... Kurcze no nie mam pojecia jak opisac. Z czarnych herbat dla mnie to nr.1 a wg oficjalnych rankingow jest w pierwszej piatce najlepszych herbat swiata. Przywoze ja czasem rodzinie w PL i tez uwazaja ze jest wspaniala. Jest to czarna herbata z Kenii o bardzo pieknym kolorze a przede wszystkim znakomita w smaku. Mysle ze do Polski jakis sklep ja sprowadza. W szukarce bedzie jako =>Ntingwe Kwazulu albo kazdo z tych slow osobno, tudziez jako herbata z Kenii. W zasadzie tam produkuja to tylko w jednym regionie. Rozne firmy je pakuja.
          • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 14:51
            A te herbaty kupujesz bezpośrednio od ToH? Bo widzę, że u nich w e-shopie są za 3-4 funty, a u nas w sklepach od 70 zł. :)
            • princesswhitewolf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 16:52
              A te herbaty kupujesz bezpośrednio od ToH?
              Tak Marciasku, zwlaszcza ze jeszcze czasami neca ofertami "20% off"
              • princesswhitewolf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 16:55
                ostatnio nieco gorsza jakosciowo wersje tej samej herbaty pakuje Sainsbury i jeszcze jest tam tansza, ale tez pilam i w sumie moze te listki sa mniejsze ( zmiotki?) ale smak b podobny www.britstore.co.uk/p733/Sainsbury-Taste-The-Difference-Kenya-Loose-tea-125g/product_info.html
                • marciasek Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 17:57
                  E no, funt w tę czy wewte to już mała różnica :) Muszę zaczepić w poniedziałek ToH o wysyłkę do Polski, czy można i za ile... A darjeeling od nich piłaś?
                  • princesswhitewolf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 20:18
                    tak Marciasku, afternoon darjeeling pilam i zielona odmiane maja tez.
                    Natrafilam w sumie na nich tak ze swego czasu ciagle mnie wysylano do Harrogate na jakies konferencje w tamtejszych halach. No i tam ma betty of Harrogate swoje Tea Rooms. W zyciu nie jadlam tak dobrego omletu z truflami jak wlasnie u nich( "diety"na koszt firmy of course he he na takich wyjazdach). No i tam obok tez maja sklep z herbatami i mozna sobie poniuchac pomacac posmakowac co sie chce.
                    Tam tylko jakas Peach mi nie podeszla...
    • Gość: x w torebkach! IP: *.unitymediagroup.de 07.11.10, 10:28
      • krysia2000 Re: w torebkach! 07.11.10, 15:50
        Jak jeszcze napiszesz, że wkładasz taką torebkę do ust i żujesz jak tytuń, to jesteś mój hiro!

        Mnie, na mojej wsi, wystarczy, że w lokalu do kierbaty poproszę plasterek cytryny zamiast mleka i już pragnienie bycia lepszą smakoszką mam zaspokojone. Pobudzam się kawą, najlepiej krótkim smolistym ekspreso. Smakowo-aromatowo-teksturowe przygody zachowuję sobie na weekendowe picie win. A prawdziwą, choć sporadyczną rozkosz sprawiam sobie kuniakami, kawalerosem i łyżkami.
    • kocia_noga Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 16:57
      krzysztofsf napisał:

      My jesteśmy uzależnieni od tej samej marki, tylko piojemy czarną liściastą yunnan. Tę zieloną rzadziej. Jest jeszcze biała i ulung tej firmy, też dobre.
      My parzymy imbryk, wylewamy z niego wodę do filiżanki i stawiamy na niej imbryk. Sypiemy do niego herbatę i zalewamy. W ten sposób się podgrzewa.
      • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 07.11.10, 19:49
        Bialej jeszcze od nich nie pilem - sprobuje jak spotkam.
        Oolong akurat mnie rozczarowal - pilem juz lepsze.
        Ciekawa jest tez jasminowa (ale z platkami jasminu w suszu - czytalem, ze to jest atrybut slabszych gatunkowo jasminowych). Z tym, ze dla mnie zbyt mocno jasminowa - stosuje jako dodatek do innych, gorszych herbat zielonych - jedna lyzeczka jasminowej, dwie "tej innej".

        Bardzo dobry tani Pu erh - najlepszy z tanich, wg mnie spokojnie mozna zastepowac nim ten rodzaj zamiast sypanych 10-18 zl z roznych herbaciarni. A zaoszczedzona roznice dolozyc do naprawde markowego Pu Erh.
    • krzysztofsf Dojrzewam do zamowienia :) 09.12.10, 23:58
      Niedlugo zamowie sobie takie ciekawe, jak ponizsza herbatki :)
      tnij.org/jduw
      Ktos kosztowal moze tej, lub podobnych, kupowanych "u zrodla" ?
      • krzysztofsf Re: Dojrzewam do zamowienia :) 10.12.10, 00:01
        Tnij znieksztalca link.
        O ta mi chodzilo :)
        translate.google.pl/translate?u=http%3A//www.tuochatea.com/loose_leaf_tea/raw_pu_erh_mao_cha.htm&hl=pl&langpair=auto|pl&tbb=1&ie=UTF-8
        • krzysztofsf Re: Dojrzewam do zamowienia :) 10.12.10, 00:04
          Ostatnie podejscie - bez translatora

          www.tuochatea.com/pu_erh_cake/yubang_silver_bud_cake.htm
    • megi1973 Re: Jakie herbaty parzycie? 10.12.10, 10:42
      zazdroszczę wam-ja piję herbatę torebkowaną i nie zastanawiam się nad smakiem. Może czas najwyższy kupić sobie imbryczek...
      • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 10.12.10, 12:49
        Mnie ten kusi :)
        www.yunnansourcing.com/store/product.php?id_product=489
        hyba jednak zamowie herbaty z tego sklepu, maja bogatsza oferte i program lojalnosciowy.
        Rowniez na forach tematycznych lepsza opinia co do jakosci.
        • Gość: sylwia Re: Jakie herbaty parzycie? IP: *.pul.tke.pl 10.12.10, 22:23
          z torebkowych pijam tylko rumianek i melisę na uspokojenie :P
          pu-erh -chyba yunnon(?) ale to tylko dlatego ze chyba jako jedna z nielicznych marek nie jest dosmaczana cytryną czy grejpfrutem.dawniej piłam taką w kostkach ale jakoś teraz nie widuję jej na półkach.
          piję również zieloną,ostatnie moje odkrycie to zielona jaśminowa.kupiona w almie w takiej blaszanej puszeczce,nie pamiętam nazwy ale chyba coś na T.
          • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 10.12.10, 23:14
            Zobacz sklep eherbata.pl
            maja duzy wybor herbat i to w malych gramaturach (25g) jesli chce sie sprobowac drogiego rarytasu.
            U nich sprobowalem i zasmakowalem w Pu Erh w "ciastkach" i teraz dojrzewam do nastepnego kroku - zakupy u chinczykow :)
            Cenowo wyjdzie podobnie, tyle, ze za ta sama cene uzyskam towar z nieco wyzszej polki - srednia okolo 20 zl za 100g herbaty sie utrzyma,
            • wszystkieporankiswiata Re: Jakie herbaty parzycie? 11.12.10, 14:09
              U mnie standard to czarna liściasta yunnan.
              Uwielbiam i latem, i zimą liściastą zieloną jaśminową yunnan z firmy Oskar- najlepsza, ma całe kwiatki jaśminu i nie jest droga. Nie wszędzie można ją dostać, więc gdy znajdę kupuję od razu na zapas kilka opakowań.
        • kwiatufek Re: Jakie herbaty parzycie? 28.12.10, 11:33
          zawsze lisciasta, najczesciej czerwona
          musze obie nabyc takie specjalne urzadzonko do odmierzania czasu... bo sie zloszcze gdy (zwykle) przegapie 3 lub 5 minut parzenia hehe
          • mhr-cs Re: Jakie herbaty parzycie? 28.12.10, 11:47
            kwiatufek napisała:

            > zawsze lisciasta, najczesciej czerwona
            > musze obie nabyc takie specjalne urzadzonko do odmierzania czasu... bo sie zlos
            > zcze gdy (zwykle) przegapie 3 lub 5 minut parzenia hehe

            nie masz kuchennego zegarka?
          • krzysztofsf Re: Jakie herbaty parzycie? 28.12.10, 16:58
            kwiatufek napisała:

            > zawsze lisciasta, najczesciej czerwona
            > musze obie nabyc takie specjalne urzadzonko do odmierzania czasu... bo sie zlos
            > zcze gdy (zwykle) przegapie 3 lub 5 minut parzenia hehe

            Korzystam z budzika w komorce :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka