Dodaj do ulubionych

Spacer-Ogród Adrianowski

28.02.04, 14:03
Witam ponownie na spacerze, coś mi się wydaje, że forumowicze są tak
znużeni, że mają dość spaceru. Zatem dzisiaj proponuję, abyśmy odpoczęli
chwilę na pniach ściętych niedawno starych drzewach w Ogrodzie Andrianowskim.
Zasiedziałem się trochę u Pana Stanisława Czerskiego, popijając herbatkę z
prądem rozmawialiśmy o interesach. Proponuję zatem szybkie przejście ul.
Kolegiacką do ul. Akademickiej. To tu w latach czterdziestych XIXw. przed
pałacem Zamoyskich założono ogród spacerowy dla mieszczan, ale nie tylko.
Ogród ten był miejscem zabaw i festynów ludowych. Między innymi tu świętowano
w roku 1872 dwusetną rocznicę urodzin cara Piotra Pierwszego. W roku 1884 za
sprawą komendanta garnizonu rosyjskiego Adrianowa utworzon
ogród "spacerowy", a na cześć jego twórcy nazwano ogrodem Adrianowskim.
Jak pisze A. Kędzira "ogród był gęsto poprzecinany alejkami o kolistych
układach, na klombach stały formy rzeźbiarskie, a wśród drzew stały altanki".
Na starych fotografiach z początku XXw. Często możemy zobaczyć bramę
prowadzącą do tego ogrodu, która szczególnie zasługuje na uwagę, jej
wykonanie nawiązując do stylu szwajcarskiego nosi wiele cech rosyjskiej
architektury ludowej. Likwidacja ogrodu Adrianowskiego przypada na lata 1019-
1920. Wówczas to wycięto większość drzew i wytyczono zieleniec, który w
niezmienionej formie przetrwał do dzisiaj.
Może nasuwać się pytanie dlaczego piszę o tym ogrodzie, o ogrodzie którego
nie ma. No właśnie, kilka może kilkanaście dni temu zauwałyłam, że wycięto
tam sporo starych drzew. Drzew właśnie po byłym ogrodzie Adrianowskim. Nie
znam się na dendrologii, ale nasuwa mi się pytanie czy wycinka tych drzew
była konieczna, czy nie dało ich się jeszcze uratować?
I z tym otwartym pytaniem pozostawiam spacerowiczów, kończąc tym samym nasz
spacer.
Pozdrawiam
W.2
PS I jeszcze pytanie, dlaczego został zlikwidowany ogród Adrianowski i z
jakim zamojskim wydarzeniem ta likwidacja się wiąże?
Obserwuj wątek
    • ksfiona Re: Spacer-Ogród Adrianowski 01.03.04, 08:29
      odpowiedzi na pytanie nie znam,ale bardzo zciekawiła mnie historia
      zieleni,parków i ogrodów w Zamościu,wiecej wiadomości znalazłam na stronie po
      adresem student.wszia.edu.pl/,bardzo ciekawe...
    • ksfiona Re: Spacer-Ogród Adrianowski 01.03.04, 14:49
      poprawiam
      student.wszia.edu.pl/~robert/zamosc/zamosc.php?d=kultura&a=park
      • users1 Re: Spacer-Ogród Adrianowski 01.03.04, 19:30
        Witam
        W zasadzie na moje pytanie postawione w pierwszym poscie odpowiedzi udzielifa
        ksfina. Tak upadek ogrodu Adranowskiego przypada na lata 1919 - 1926, kiedy to
        wytyczono i urządzono park miejski istniejący do dnia dzisiejszego.
        Ksfiono wspominałać, że interesuje Cię temat zieleni w Zamościu. Myślę że dużo
        lektury na ten temat nie znajdziesz, ale...polecam książeczkę Pana Wojciecha
        Przegona - Zieleń ciągów komunikacyjnych Zamościa. We wstępie autor pisze
        cyt: "O Zamościu napisanoi szereg rozpraw naukowych i popularno naukowych o
        różnej tematyce badawczej. Jednakże wśród starszych i nowych nie ma pracy,
        która poruszałabyproblematykę zieleni ciągów komunikacyjnych miasta w aspekcie
        historycznych przyobrażeń, współczesnego stanu i perspektyw rozwoju".
        Książka zawiera bardzo dużo zdjęć starego i współczesnego Zamościa, między
        innymi zdjęcie - pocztówkę z początku XXw. wspomnianej przeze mnie bramy do
        ogrodu Adrianowskiego.
        Pozdrawiam
        W.2
    • wiloa Re: Spacer-Ogród Adrianowski 01.03.04, 15:31
      A zatem jesli dobrze zrozumialam to co pozostalo po parku to drzewa przed
      palacem , czy kiedys był on wiekszy?, a świetowano urodziny cara ale chyba bez
      Jego udzialu:) wiola
    • users1 Re: Spacer-Ogród Adrianowski 23.05.04, 20:27
      Podnoszę ten wątek aby przypomnieć dlaczego między innymi pisałem o Ogrodzie
      Adrianowskim....
      Pozdrawiam
      W.2
      • ancyk.62 Re: Spacer-Ogród Adrianowski 23.05.04, 20:54
        Dzięki za odnalezienie wątku...:)
        A w ramach łączenia 2 różnych tematów,przyznam,że też słyszałam o koncepcji
        przygotowania otoczenia na "okoliczność wjazdu Pana Jana" na rączym rumaku.
        Szkoda tylko,że w ramach przygotowań wycina się stare drzewa.
        W innych miejscowościach władze wielką troską otaczają każde drzewko w
        kompleksach staromiejskich,szkoda,że nie u nas.
        A czy "skórka będzie warta wyprawki"....??,...śmiem wątpić.
        Słyszałam,że potomek Pana Jana ,bawiąc się w architekta zieleni,wymarzył sobie
        w miejsce /jak się okazuje/- Ogrodu Adrianowskiego- inny,może podobny ogród-
        alejki,niskie klomby,ławeczki...itp.
        Chętnie to zobaczę...ale obawiam się,że to zamierzenie podobnie jak wiele
        innych...spełznie na niczym.
        Trudno mi w tym temacie wykrzesać odrobinę optymizmu..widząc powalone drzewa.
        Az dziwne,że tym razem nikt nie zaprotestował,podobnie jak przy budowie
        McDonalda.
        Nie uważacie,że dziwne...????
        Pozdrawiam
        • users1 Re: Spacer-Ogród Adrianowski 23.05.04, 21:11
          Jak widać mamy podobne zdanie w tym przedmiocie
          Pozdrawiam
          W.2
          • januszx Re: Spacer-Ogród Adrianowski 24.05.04, 17:44

            Zieleni, która ginie zawsze żal a szczególnie starych drzew:-(...
            Pozdrawiam jednakowoż
            J
    • blotniarka.stawowa Watek w gore, bo szkoda przegapic n/txt 16.08.04, 14:54
      • ancyk.62 Re: Watek w gore, bo szkoda przegapic n/txt 17.08.04, 07:14
        Istotnie...szkoda przegapić,tym bardziej,że dużo się w tym miejscu dzieje.
        Szkoda tylko,że Ogród Adrianowski w nowym wydaniu - w realu - coraz bardziej
        się oddala. I chyba coraz mniejsze jest prawdopodobieństwo,że Pan Jan wjedzie
        na rączym rumaku na "z góry upatrzoną pozycję".
        No cóż,jak dobrze,że istnieje jeszcze sfera wirtualna:)
        • users1 Re: Watek w gore, bo szkoda przegapic n/txt 17.08.04, 09:41
          ancyk.62 napisała:

          I chyba coraz mniejsze jest prawdopodobieństwo,że Pan Jan wjedzie
          > na rączym rumaku na "z góry upatrzoną pozycję".

          Ancyk, jakie masz wiadomości w sprawie Pana Jana i jego konia? Słyszałem że
          wykonany wykop to krok w kierunku pomnika - prace archeologiczne przed
          ustawieniem pomnika. Choć jestem sceptycznie nastawiony do tego tego typu
          symboli, mam jednak nadzieję że za rok o tej porze Pan Jan będzie hasał na swym
          koniu po Odrodzie Adrianowskim.
          Pozdrawiam
          W.2
          • ancyk.62 Re: Watek w gore, bo szkoda przegapic n/txt 17.08.04, 19:21
            Żałuję ale nie jestem w posiadaniu żadnych sekretnych informacji na temat Pana
            Jana i jego konia:)
            Z tych zasłyszanych wiem,że faktycznie prace archeologiczne związane są z
            ustawieniem pomnika.W ich wyniku ku powszechnemu zdziwieniu dzielni żołnierze i
            grzeczni pensjonariusze ZK odkryli pozostałości kolejnej bramy.Na razie jednak
            Zamość nie dysponuje środkami na kontynuowanie prac na szeroką skalę.Na pewno
            jednak Pan Jan nie stanie na wcześniej wyznaczonym miejscu,jako że będą tam w
            przyszłości kontynuowane prace archeologiczne.Jeżeli bliżej ul.Akademickiej też
            odkryte zostaną jakieś "perełki" dla Pana Jana zabraknie miejsca.
            Osobiście też nie jestem zwolenniczką stawiania pomników,jednak w tym przypadku
            patrząc na coś co zwane jest popiersiem Jana Zamojskiego /a przypomina bryłę
            kamienia leżącą na kominie/ ,jest mi wstyd za wszystkie pokolenia Zamościan.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka