ubott.1
01.03.04, 01:25
Cofnij sie januszu mily kilka miesiecy wstecz jak na forum bylo nas tak malo
by na palcach policzyc. Mowiles wtedy cos takiego, ze dzialanie w realu nie
jest zbytnio mozliwe bo nawet nie wiesz i nie mialbys mozliwosci.
Deklarowales wtedy swoja pomoc na tle forum w formie postow. Nawet to jak
czuk1 nam uciekal na wies i stal sie mniej widoczny ale jednak byl i
oczywiscie gammma. Potem cala akcja promocyjna.
Ciekawi mnie teraz co myslisz o tym wspolnym dzialaniu forumowiczow, gdzie
dolaczyli historycy - szanowny users i ludzie odpowiadajacy na te posty,
milosnicy przyrody i spokoju naszego roztocza. Czy zauwazasz juz formy
dzialania naszego forum, ktore moga sie przeniesc na inne podloze nie tylko
wirtualne. Wirtualnie rowniez jest bardzo tworcze, uczy i zaciekawia i
pozwole sobie tu zacytowac jednego z forumowiczow "czyta was wielu ludzi". Ja
jak sie dolaczylem do forumowiczow to wciagnela mnie Wasza sila i chec by
forum nie upadlo a tak bylo Was malo. Teraz jak milo mi dzis jest czytajac te
nowe posty tak wielu osob i to z roznych zakatkow. Czasami juz nawet sie
gubie. Nie chce tu slodzic ale serio zagladanie do forum dla mnie stalo sie
czym takim jak kiedys sluchanie mojego dziadka przy spotkaniach z jego
kolegami gdy to siadalem cichutko kolo pieca i sluchalem calym soba ich
opowiesci.