Dodaj do ulubionych

Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ?

02.01.05, 19:34
Jak napisala w innym watku Irsina jest w Zamosciu chec zorganizowania
cwieczen z jogi , tylko trzeba to jakos naglosnic , ja celowo zalorzylam ten
drugi watek moze ktos zauwazy i bedzie chetny.
Irsina pisze ze jogina
sprowadzi z Lublina
to juz jeden problem zalatwiony ale chyba nie ma jeszcze sali do cwiczen? a
mozesz Irsino napisac na czym polegaja te cwiczenia i jak myslisz ile trzeba
zaplacic za taki kurs i ile moze taki kurs sie ciagnac? to nigdy jeszcze nie
bylo kursu Jogi w Zamosciu? pozdrowienia wiola
Obserwuj wątek
    • swo.jak Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 03.01.05, 09:01
      wiloa napisała:
      > to nigdy jeszcze nie
      > bylo kursu Jogi w Zamosciu?

      Yoga oparta jest glownie na medytacji a do tego niestety trzeba umiec myslec.

      • irsina Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 03.01.05, 16:08
        www.joga.lublin.pl/index.htm
        -wejdzcie na strone tam wszystko znajdziecie!!!!!!
        to wlasnei z ta szkola chcialabym nawiazac kontakt tzn jestem w kontakcie:)
        nie wiem jeszcze ile mialby kurs kosztowac ,ale dowiem sie w tym tygodniu i
        wszystkim przekaze
        pozdrawiam serdecznie
        :-)
        • swo.jak Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 03.01.05, 17:09
          Dzieki za podanego linka. Teraz wiem juz co to jest joga.
          Mysle ze w Zamosciu takie zajecia moze poprowadzic kazda nauczyciel/ka od
          gimnastyki. Skad taki wniosek? No bo jak zobaczylem - jak ten wlasciciel szkoly
          stara rozkroczyc na zdjeciu to doszedlem do wniosku, ze ja tez potrafie i be de
          przy tym jeszcze odprezony.Kupie sobie jakas ksiazke do stretchingu:-)
          • irsina Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 03.01.05, 19:11
            nie wiem swojak czy to mialobyc dowcipne?
            jesli uwazasz,ze takie zajecia moze prowadzic kazdy ,oczywiscie ty tez to
            hmm...chyba komentowac tego nie musze:|
          • irsina Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 03.01.05, 19:17
            www.joga.lublin.pl/galeria/zdjecia25.htm
            www.joga.lublin.pl/galeria/zdjecia30.htm
            w jakiej szkole sie w-f uczyles i o jakich nauczycielach myslisz?
            • swo.jak Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 04.01.05, 09:23
              To nie bylo smieszne to bylo ironiczne.

              Mam Ci powiedziec co mysle naprawde o tej szkole na podstawie zalaczonych przez
              Ciebie materialow?
              Otoz poza zdjeciem guru nie ma w programie nic.
              Infrastruktura owszem jak na lublin imponujaca przynajmiej na zdjeciach.
              A bogata galeria zdjec swiadczy o ubogim programie lub o tym ze ta Akademia
              dopiero raczkuje. No coz ale kazdy ma prawo robic biznes, kazdemu z nas dobrze
              robi odrobina adrenaliny wiec...
              Pana magistra przepraszam za krytyke przykrotkich miesni i sadze ze ten post
              pana rozprezy.
              Jesli nie to pozostanie panu tylko silownia:-)
              • januszx Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 04.01.05, 09:56
                Pozwólcie ,.że sie włączę ...chyba warto sprawdzić kilka szkół ( nie znam tej
                przedstawionej na podanych linkach ...nie wiem czy jet dobra czy nie...) , ale
                mam propozycję ... może poszukać specjalistów na rynku w stolyyycy, zdarzają
                się tu wybitni fachowcy;-)), jak chcecie mogę podzwonić i zapytać czy nie
                chciałby jaki yogin pojeżdzić do Zamościa np co tydzień ?
                Pozdrawiam
                J
                • swo.jak Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 04.01.05, 10:49
                  :-)))J w temacie bylo: czy sa chetni?
                  • wiloa Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 04.01.05, 18:49
                    O Swojak to co najmniej ze trzy stopnie cieczen jogowych przeszedl to widac po
                    wyraznie po postach:)
                    • irsina Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 04.01.05, 19:16
                      ej swojak wez sprawdz dokladnie,ten pan TOmasz ,ktory jest wlascielem jest
                      polecany przez pana Bubicza,ktory to jest jednym z najlepszych fachowcow
                      Ale Ty wiesz lepiej,wiec nie bede komentowac:o

                      • swo.jak Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 05.01.05, 08:36
                        Wiola,
                        obdarzasz mnie zbyt duzym zaufaniem - nie zasluzylem na to:-)
                        Niestety nie pokonczylem zadnych klas i nie mam zamiaru przeszkadzac w
                        naglasnianiu. Jedyne o co prosze to namiary jesli juz bedziecie mieli klase
                        yoga to podaj namiary. Obiecuje ze przyjde podgladac.
                        Co sie tyczy "polecen" to kazdy z nas zna podstawowe prawa marketingu i tutaj
                        na foru nie bede dyskutowal bo sa zapewne lepsi niz ja. Natomiast jesli chodzi
                        o zdjecie tego pana, co sie tak pieknie rozkraczyl na okladce reklamy szkoly -
                        to chetnie:-)
                        Na pierwszy rzut oka widac, ze facet uwierzyl w siebie i przekonany jest o tym
                        co robi. Nie przejmuje sie tym ze sciegna nie nadazaja, ze miesnie
                        przykrotkie, ze w stawach trzeszczy, dla samej idei z zacisnieta od bolu
                        szczeka wykonuje karkolomna figure.
                        Zacznijmy od konczyn STOPA ( nie wiedziec dlaczego fotograf pokazal tylko jedna
                        z przykurczem palcow)- tu tez widac co dzieje sie w calym ciele tego pana. Reka
                        owszem starajaca sie osignac idel jednak nie opada miekko w przechylniu ku
                        ziemi tylko prezy sie jak wojskowym apelu .
                        Cale szczescie, ze pan na zdjeciu nie pozowal przed lustrem i tego nie widzi.

                        To co ja laik widze - to grymas na twarzy przykryty pozorna obojetnoscia - no
                        bo wypada byc odprezonym, szczegolnie jesli sie jest joginem.
                        Czy nie jestem zbyt zlosliwy, jesli tak to przepraszam i mam nadzieje ze nie
                        pokazesz tego mistrzowi.
                • irsina Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 04.01.05, 19:17
                  no to bylby fajny pomysl, tylko chyba trzeba brac pod uwage cene,jesli nie
                  przede wszystkim bo jesli bedzie drogo to bedzie slaba frekwencja:(
                  ale gdybyc mogl Janusz to jak najbardziej:)
                  • januszx Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 05.01.05, 15:12
                    Irsino oczywiscie sprawdzę jak ceny sie kształtują ale poczekaj jeszcze
                    trioszeczke a Ciebie zapraszam do Innych tematów:-)))
                    pozdrawiam
                    J
                    • swo.jak Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 05.01.05, 15:53
                      Janusz, czy nie wystarczy jeden guru na forum:-)
                      • szczur1 Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 06.01.05, 16:11
                        swojak witaj ty tu tez nowy a moze nowa zauwazyles guru na forum a tak na
                        powaznie proponuje skontaktowac sie z salonikiem ezoterycznym na placu
                        stefanidesa moze cos poradza
                        • januszx Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 06.01.05, 19:00
                          Może Swojakowi chodziło o góry?
                          j
                        • irsina Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 10.01.05, 15:53
                          hmm w saloniku ezoterycznym?
                          myslisz ze naprawde moga pomoc w czyms takim?
                          • januszx Re: Czy sa chetni na cwiczenia JOGI ? 10.01.05, 16:10
                            Dzowniłem do jednego Jogina tak informacyjnie ale ten akurat nie miał ochoty
                            dojeżdzać na zajęcia do Zamościa , chociaż gdyby zebrała się grupa to kto wie...
                          • swo.jak Re: do szura 10.01.05, 16:12
                            Przeczytalem kilka twoich postow i zaskakuja mnie one.
                            Masz jakies specjalne chody na tym forum.
                            Sposob w jaki ty traktujesz frumowiczow swiadczy tylko i wylacznie o tym, ze
                            musisz byc wyjatkowo paskudnym czlowiekiem.
                            Ciekawe dlaczego nikt ci tego jeszcze nie powiedzial.
                            W ezoteryce mowi sie, ze to co piszemy jest odzwierciedleniem naszego
                            wnetrza/naszej duszy.
                            Jesli to prawda ta ja sie z Toba nie chce zamieniac wnetrzami!
                            • szczur1 Re: do szura 10.01.05, 20:55
                              adres byl do szura po tresci sadze ze to do mnie tak i mnie sie wydaje ze na
                              tym forum mam specjalne chody po raz drugi tak jestem paskudnym czlowiekiem a
                              raszej szczurem i to juz mi mowiono nie lubiacym wielu rzeczy glownie
                              oszolomstwa teraz na nie nie nie powiedzial mi o tym jeszcze nikt co za tym
                              idzie mozesz czuc sie jako ten ona
                              po raz drugi nie nie mam ochoty na zamiane wnetrza dodam ze swoje mam bardzo
                              bogato urzadzone

                              • wiloa Re: do szura 11.01.05, 13:37
                                Niestety szczur to nie jest sympatyczne stworzenie jak sam o sobie pisze
                                paskudne. Ale nie mamy wpływu , przegonisz go ? jak? i tak wroci
                                pozdrowienia wiola
                                • szczur1 Re: do szura 11.01.05, 14:54
                                  skad wiesz jakim jestem stworzeniem sympatycznym czy nie
                                  i jeszcze jedno nie przeganiaj bys sama nie byla przegoniona
                                  a moze przegon zobaczymy czy wroci czy nie
                                  • wiloa Re: do szura 11.01.05, 20:31
                                    Skad wiem ?czytam i widze ze jestes niesympatyczny , ale mam nadzieje ze sie
                                    zmienisz chociaz juz Cie poznalam to nie spodziewam sie.
                                    • szczur1 Re: do szura 11.01.05, 20:54
                                      tak nie jestem sympatyczny szczegolnie dla oszolomstwa
                                      tak nie spodziewaj sie
                                    • szczur1 Re: do szura 11.01.05, 20:59
                                      a tak liczylem ze mnie przepedzisz z tego forum bo to przeciez twego zarzadcy
                                      posiadlosc no nie coraz bardzie tu cuchnie i wszyscy wiedza ze szczury uciekaja
                                      z tonacego okretu zatem do spotkania na stalym ladzie
                                      • lapwing Pax 12.01.05, 10:04
                                        Pax!!!! Nie można ćwiczyć jogi będąc w wojowniczym stanie ducha.
                                        • wiloa Re: Pax 12.01.05, 12:16
                                          To prawda nastroj nie dobry dla yogi, Szczur to nie jest zle zwierze jak chce
                                          pozdrowienia od wioli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka