Dodaj do ulubionych

Reportaze Anny Fostakowskiej

IP: proxy / 10.33.104.* 18.09.03, 10:51
przy okazji rozmowy o szkolach wyzszych przypomnialy mi sie teksty Anny
Fostakowskiej z GW, pare z nich dzieje sie na terenie zamojszczyzny,
ostatnio w Guciowie. Ogolnie to smutny obraz naszego regionu sie tam
wylania, ale przeczytac warto

ogolny link to wszystkich reportazy
www1.gazeta.pl/wyborcza/0,34454,0.html
o Guciowie
www2.gazeta.pl/kobieta/1,24540,1521607.html
o Wolce Lubelskiej
www1.gazeta.pl/kraj/1,34348,464666.html
o dzieciach z z Orłowa Murowanego
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34454,462575.html
o kawalerach z Siemierza
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34454,462576.html
o studentach rowniez z naszego regionu
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34454,280701.html
polecam
g
Obserwuj wątek
    • Gość: januszx Re: Reportaze Anny Fostakowskiej IP: *.acn.pl / *.acn.pl 18.09.03, 11:13
      Przeczytałęm pierwszy reportarz o mieszkańcach Guciowa, ogladających seriale.
      Rzeczywiście napisany jest w tonie pesymistycnym, przygnebiającym.
      Na koniec jednak zaświeciła iskierka nadzieji - Jan Skrzyński, który nawet
      żonie nie pozwala ogadac ogłupiających seriali. Sam na starość odkrył w sobie
      wielka pasje - rzeźbienie w lipie. Jestem przekonany , że ów pijaczek wyszedł
      mu wyjątkowo pięknie , gdyz napatrzył się był wczesniej paru "pierwowzorów".
      Wydaje się , że on jeden dostrzega piekno otaczającego swiata, a kobiety przed
      telewizorem i mężczyźni pod sklepem marnotrawia swój czas.
      • tytus.de.zoo Re: Reportaze Anny Fostakowskiej 18.09.03, 14:02
        > Na koniec jednak zaświeciła iskierka nadzieji - Jan Skrzyński, który nawet
        > żonie nie pozwala ogadac ogłupiających seriali. Sam na starość odkrył w sobie
        > wielka pasje - rzeźbienie w lipie. Jestem przekonany , że ów pijaczek wyszedł
        > mu wyjątkowo pięknie , gdyz napatrzył się był wczesniej paru "pierwowzorów".

        w okolicach skierbieszowa rozmawiałem z drobnym pijaczkiem, ktorzy twierdził,
        że rzeźbi w drewnie. Dałem mu na winko, a jego "produkcje" obiecałem obejrzeć
        później. Chwalił się, że wyrzeźbił coś do pobliskiej kapliczki (okolice
        kalinówki /chyba/). Niebawem będę miał z nim styczność. Jak zobaczę to
        napiszę.
        • januszx Re: Reportaze Anny Fostakowskiej 18.09.03, 14:30
          Ci ludowi rzeźbiarze, wiejscy artyści . Lip na Roztoczu dostatek , niech sie
          mnożą jak grzyby po deszczu. Tytus nie pomożesz Gammie w rozwiązaniu zagadki ,
          jakie to miasto zbudowano w oparciu o renesansowe plany miast idealnych z
          ogromnym kwadratowym rynkiem na środku?, . Dziewczyna naprawde jest już bardzo
          blisko, ale może trzeba jej pomóc:-)
          pozdrawiam j.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka