Dodaj do ulubionych

Zagadka Herb Zamościa

30.11.03, 13:12
Witam wszystkich w nowej zabawie.

Pozostańmy jeszcze w "zaleceniach dla Janusza" (pamiętacie jak Go prosiłem
aby popatrzył na wieżę ratuszową?). Przypomnijcie sobie także wątek "flaga",
jak Ememka opisała znaczenie kolorów, a ja skomentowałem, że jestem
daltonistą i widzę w odcieniach szarości. Komentarz ten był zamierzony, gdyż
miałem na myśli dzisiejszą zagadkę. Oto wyjaśnienie:

Nad wejściem do ratusza widnieje herb, przedstawia on Św. Tomasza w 3/4
postaci, twarzą zwrócony w prawo, z księgą pod prawą pachą, tarczą herbową
herbu przed sobę i wsparty jest lewą ręką na włóczni - nie jest kolorowy, a
jest właśnie "w odcieniach szarości".

Pytanie: Czy opisany wyżej herb jest "obowiązującym" dzisiaj herbem Zamościa,
czy też dzisiejszy herb jest nieco inny? Jeżeli tak to jak wygląda oficjalny
herb Zamościa?
Druga część zadania: Spróbujmy oficjalny herb Zamościa (jak go już
ustalimy) "pomalować" tzn. w jakich kolorach są poszczególne elememty herbu?

Przyokazji chciałbym zwrócić uwagę, że w witrynach wystawowych biblioteki
pedagogicznej od strony ul. Grodzkiej jest mini wystawa "nekropolie
Zamościa". Warto bądąc na Starówce rzucić na nią okiem, tym bardziej, że
rozmawialiśmy na FZ o cmentarzach żydowskiech, Janusz wspominał o cmentarzu
prawosławnym, a Czuk1 o cmentarzu jeńców radzieckich.

Pozdrawiając wszystkich Forumowiczów zmęczonych Andrzejkowymi wróżbami
zachęcam do wspólnej zabawy.
Woj.
Obserwuj wątek
    • januszx Re: Zagadka Herb Zamościa 30.11.03, 17:18
      Witam ,
      Users jak zwykle przedstawia nam mądrą , pozwalającą nauczyć się wiele
      nowych, ciekawych rzeczy zagadkę.
      Najwyrażniej jest nieco podchwytliwa...szczególnie nia daje mi spokoju te 3/4
      postaci. W malowaniu to ja raczej słaby jestem, także pozostawiam pole do
      działania dla innych.

      W tym roku wosku nie lałem...
      pozdrawiam
      j


      users1 napisał:

      > Witam wszystkich w nowej zabawie.
      >
      > Pozostańmy jeszcze w "zaleceniach dla Janusza" (pamiętacie jak Go prosiłem
      > aby popatrzył na wieżę ratuszową?). Przypomnijcie sobie także wątek "flaga",
      > jak Ememka opisała znaczenie kolorów, a ja skomentowałem, że jestem
      > daltonistą i widzę w odcieniach szarości. Komentarz ten był zamierzony, gdyż
      > miałem na myśli dzisiejszą zagadkę. Oto wyjaśnienie:
      >
      > Nad wejściem do ratusza widnieje herb, przedstawia on Św. Tomasza w 3/4
      > postaci, twarzą zwrócony w prawo, z księgą pod prawą pachą, tarczą herbową
      > herbu przed sobę i wsparty jest lewą ręką na włóczni - nie jest kolorowy, a
      > jest właśnie "w odcieniach szarości".
      >
      > Pytanie: Czy opisany wyżej herb jest "obowiązującym" dzisiaj herbem
      Zamościa,
      > czy też dzisiejszy herb jest nieco inny? Jeżeli tak to jak wygląda oficjalny
      > herb Zamościa?
      > Druga część zadania: Spróbujmy oficjalny herb Zamościa (jak go już
      > ustalimy) "pomalować" tzn. w jakich kolorach są poszczególne elememty
      herbu?
      >
      > Przyokazji chciałbym zwrócić uwagę, że w witrynach wystawowych biblioteki
      > pedagogicznej od strony ul. Grodzkiej jest mini wystawa "nekropolie
      > Zamościa". Warto bądąc na Starówce rzucić na nią okiem, tym bardziej, że
      > rozmawialiśmy na FZ o cmentarzach żydowskiech, Janusz wspominał o cmentarzu
      > prawosławnym, a Czuk1 o cmentarzu jeńców radzieckich.
      >
      > Pozdrawiając wszystkich Forumowiczów zmęczonych Andrzejkowymi wróżbami
      > zachęcam do wspólnej zabawy.
      > Woj.
      • users1 Re: Zagadka Herb Zamościa 30.11.03, 19:52
        januszx napisał:

        > Witam ,
        > Users jak zwykle przedstawia nam mądrą , pozwalającą nauczyć się wiele
        > nowych, ciekawych rzeczy zagadkę.
        > Najwyrażniej jest nieco podchwytliwa...szczególnie nia daje mi spokoju te 3/4
        > postaci. W malowaniu to ja raczej słaby jestem, także pozostawiam pole do
        > działania dla innych.
        >
        > W tym roku wosku nie lałem...
        > pozdrawiam
        > j

        Januszu w tym "3/4" mie ma żadnego podstępu. Wniosek z tego, że będąc w
        Zamościu wieży ratuszowej dokładnie nie zlustrowałeś.
        Stefana Batory w swym przywileju z 1580r. pisał "Temu to miastu wyznaczamy jako
        znak publiczny, którym się miastoi jegi władze mają posługiwać w pieczętowaniu
        dokumentów i jakichkolwiek aktów wyobrażenie św Tomasza z dzidą i ten to herb
        czyli znak pieczętny chcemy by służył temu miastu na wieki".
        Tak więc już ponad 400 lat św Tomasz jest w herbie Zamościa. Zapewne wiesz że
        herb Zamościa podobnie jak Szczebrzeszyna był "modyfikowany" kilkakrotnie (o
        szczegółach napiszę w podsumowaniu). Herb który widnieje nad portalem ratusza
        jest jedną z modyfikacji i właśnie przedstawia 3/4 postaci śr tomasza (herb
        kończy się (a może zaczyna) na wysokości kolan świętego.
        Pozdrawiam
        Woj
        • januszx Re: Zagadka Herb Zamościa 01.12.03, 10:07
          Ja w tej chwili przypominam sobie jedynie herb z całą postacią Sw Tomasza,
          ale z pewnościa były tez inne..i czekam na wyjasnienia...
          Dodam tylko przy okazji , że akt elekcyjny został podpisany w kwietniu 1580
          roku przez I ordynata w Jarosławcu a zatwierdzony przez Stefana Batorego w
          czerwcu owego roku.
          pozdrawiam
          j
          • users1 Re: Zagadka Herb Zamościa 01.12.03, 18:50
            Witam wszystkich
            Nie wiem co się dzieje. Taka cisza. Gdzie jest Gammmcia, czy dalej goni tego
            zająca, a i Szanowną Cioteczkę zapraszałem do zabawy, aby coś z autopsji o
            historii powiedziała, a i Mm-ki nie widzę co by powiedziała troszkę o znaczeniu
            kolorów które herbowi zostały przypisane. A tu patrzcie ..cisza...
            Wobec takiego dictum może podpowiem małe co nie co.
            Aby namalować obowiązujący herb Zamościa będą potrzebne farby: czerwona, biała,
            złota, błękitna i srebrna. Kto chwyci za pędzel?

            Janusz wspomniał powyżej że znany jest mu herb przedstawiający całą postać św.
            Tomasza. Tak dzisiejszy oficjalny herb Zamościa to właśnie cała postać. Ten zaś
            umieszczony nad portalem ratusza to 3/4 postaci, herb oficjalnie obowiązujący
            od 1937r z przerwami do 1995r. Wrócę do tego tematu w podsumowaniu.
            Pozdrawiam
            W.
            • wiloa Re: Zagadka Herb Zamościa 01.12.03, 19:59
              Pomoglabym Ci w rozwiązaniu tej zagadki ale niestety nie wiele na ten temat
              wiem . Z przyjemnoscia jednak poczytam o historii zwiazanej z herbem
              • users1 Re: Zagadka Herb Zamościa 01.12.03, 20:44
                wiloa napisała:

                > Pomoglabym Ci w rozwiązaniu tej zagadki ale niestety nie wiele na ten temat
                > wiem . Z przyjemnoscia jednak poczytam o historii zwiazanej z herbem
                wiloa napisała:

                > Pomoglabym Ci w rozwiązaniu tej zagadki ale niestety nie wiele na ten temat
                > wiem . Z przyjemnoscia jednak poczytam o historii zwiazanej z herbem
                Witam Wiloa
                Tak się cieszę, że Cię tu widzę, zapraszam częściej. Drzwi zawsze otworem
                stoją.
                A jeżeli przeczytałaś uważnie posty powyżej, weź do ręki pędzel, umocz go nieco
                w jednej z farb i maźnij kreskę.. tak...tak... o tu.. tak tu...
                Spróbuj, to nic nie kosztuje, a fanfarki czekają.
                A ja i tak opowiem Ci o tym św. Tomaszu, choć czasami włodarze miasta o nim
                zapominali wmawiając mieszkańcom Zamościa, że mają już inny herb - symbol
                ratusz zamojski.
                Pozdrawiam.
                W.
                • mm-ka Re: Zagadka Herb Zamościa 01.12.03, 21:48
                  Witam Usersika.
                  Właśnie gdzie wszyscy się podzieli? Koto pomoże rozwiazać zagadkę?
                  Jakoś nie ma chętnych,to moze troszke ja pomaluje.
                  Tak jak wspomnial Janusz herb Zamościa to stojąca postać św.Tomasza w
                  niebieskiej szacie,trzyma w reku włócznie,a u stóp ma tarczę z herbem
                  Zamoyskich-trzy skrzyżowane włócznie.Teraz tylko dodajcie odpowiednie kolory.
                  Pzdr.M
                  • users1 Re: Zagadka Herb Zamościa 01.12.03, 23:32
                    Witaj MM
                    Dzięki, dzięki, tylko pozwolisz że zapytam czy szata, jak to nazwałaś to jedno
                    ubranko czy dwa ubranka, a jeżeli dwa to któro błękitne.......
                    Dobranoc
                    W.
                    • januszx Re: Zagadka Herb Zamościa 02.12.03, 09:03
                      A ja o tych włóczniach. czy ich rodowód aby nie sięga legendy o Florianie
                      Szarym?
                      Jak juz o tym pisałem Florian został przebity przez 3 krzyzackie włócznie
                      podczas bitwy pod Płowcami. A może w aktualnym herbie uzasadnienie dla trzech
                      włóczni jest inne?
                      Szata na zewnątrz to niebieski kolor ma...
                      • users1 Re: Zagadka Herb Zamościa 02.12.03, 09:21

                        Witam
                        Ciepło, ciepło Januszu. Tych włóczni jest w herbie Zamościa aż 4, trzy mniejsze
                        w herbie jelita i jedna duża o którą wspiera sie św. Tomasz (ciekawostka że w
                        oficjalnym herbie wspiera się inna ręka niż na herbie widniejącym nad
                        portalem). Te trzy małe włócznie to te same, o których wspominałeś w legendzie
                        o Florianie Syriuszu zwanym Szarym.
                        Co do szaty błękitnej. Wspominałem wyżej o dwóch "ubrankach", chodziło mi o
                        tunikę i togę. Podpowiem że jedna jest biała druga błękitna, ta błękitna to
                        rzeczywiście wierzchnia szata - teraz tylko przyporządkować. Jak można zauważyć
                        powyżej kolorów jest więcej........
                        Pozdrawiam
                        W.
                        januszx napisał:

                        > A ja o tych włóczniach. czy ich rodowód aby nie sięga legendy o Florianie
                        > Szarym?
                        > Jak juz o tym pisałem Florian został przebity przez 3 krzyzackie włócznie
                        > podczas bitwy pod Płowcami. A może w aktualnym herbie uzasadnienie dla trzech
                        > włóczni jest inne?
                        > Szata na zewnątrz to niebieski kolor ma...
                        • januszx wołanie 02.12.03, 14:24
                          poważnie mi te kolory ulecilay z głowy
                          czy tam sa te same , które znajdują sie na fladze miasta.
                          Jesli tak to musi tam być i czewony i zółty ...

                          W tym miejscu zawołam - Mariusz a może Ty nam pomożesz. Pamietam czasy, gdy
                          Twoja opinia, wyjaśnienia były niezastapione!. Teraz jakby mniej Ciebie na
                          forum..., czy juz nas nie lubisz?
                          MAriusz czy az tak jestes zajęty, przypominij sobie o Nas czasami:(
                          A dziewczyny !? , pozwólcie , że nie wymienie tu nicków....
                          nie bawicie się ,nie pomożecie biednemu Usersowi...
                          pozdrawiam
                          j
                          • users1 Re: wołanie 02.12.03, 14:36
                            januszx napisał:

                            > poważnie mi te kolory ulecilay z głowy
                            > czy tam sa te same , które znajdują sie na fladze miasta.
                            > Jesli tak to musi tam być i czewony i zółty ...
                            >
                            > W tym miejscu zawołam - Mariusz a może Ty nam pomożesz. Pamietam czasy, gdy
                            > Twoja opinia, wyjaśnienia były niezastapione!. Teraz jakby mniej Ciebie na
                            > forum..., czy juz nas nie lubisz?
                            > MAriusz czy az tak jestes zajęty, przypominij sobie o Nas czasami:(
                            > A dziewczyny !? , pozwólcie , że nie wymienie tu nicków....
                            > nie bawicie się ,nie pomożecie biednemu Usersowi...
                            > pozdrawiam
                            > j

                            No właśnie, dzieki Janusz za apel...........
                            Myślałem, że co niektórzy (bez nicków) ten herb rozstrzaskają (o ziemię), a tu
                            co?...... no co?.......kto powie?...............

                            Na fladze były dwa kolory: żółty i czerwony, można by rzec że oba występują w
                            herbie; czerwony tak, a zamiast żółtego oficjalnie złoty, ale przy moim
                            daltoniźnie niech złoty będzie zółtym, a dalej..........w poście powyżej są
                            wszystkie kolory wymienione, tylko je przyporządkować do poszczególnych
                            elementów herbu................
                            W.
                            • mm-ka Odzew 02.12.03, 15:08
                              Nie wszystkie nie wszystkie zapomniałeś Usersiku o srebrnym ostrzu włóczni,tej
                              którą trzyma w prawej ręce i o czarnych konturach.teraz to chyba juz wszystkie
                              kolory trzeba tylko odpowiednio je rozmieścić.
                              Pozdrawiam M
                              • januszx Re: Odzew 02.12.03, 15:38
                                tu nam wyszła cała tecza nieomal...
                              • users1 Re: Odzew 02.12.03, 18:38
                                mm-ka napisała:

                                > Nie wszystkie nie wszystkie zapomniałeś Usersiku o srebrnym ostrzu
                                włóczni,tej

                                Droga MM dziękuję że piszesz o srebrnym kolorze ostrza włóczni. Uznaję że je
                                tak właśnie pomalowałaś (małe fanfarki). Dla daltonisty czyż kolor srebrny nie
                                jest szary?
                                Wybacz jednak, że nie zgodzę się z Tobą jakobym miał zapomnieć o tym kolorze :)

                                W poscie z dnia 01.12. godz 18:50 napisałem "będą potrzebne farby: czerwona,
                                biała, złota, błękitna i srebrna. Kto chwyci za pędzel?" Czy jest srebrna?

                                Ale za to Ty napewno nie odpowiedziałaś na moje pytamko "jakie to ubranka i w
                                jakich kolorach" poczytaj wyżej.

                                Widzę że malarzy wśród nas niewielu, a najwyżej co niektórzy goniąc zające mogą
                                być myśliciel....miśliwymi. Gammmciu to było do Ciebie :))))))Zatem poczekam na
                                Wiloe może ona się skusi, a jak nie to pomaluję sam :((((.
                                Tylko jak będzie wyglądał herb (kolorowy) malowany przez daltonistę?
                                Pozdrawiam
                                W.
                                • januszx Re: Odzew 02.12.03, 18:56

                                  A ja sobie stane z boczku i poprzygladam się jak trwaja prace malarskie nad
                                  herbem Zamościa...
                                  pozdrawiam
                                  j

                                  users1 napisał:

                                  > mm-ka napisała:
                                  >
                                  > > Nie wszystkie nie wszystkie zapomniałeś Usersiku o srebrnym ostrzu
                                  > włóczni,tej
                                  >
                                  > Droga MM dziękuję że piszesz o srebrnym kolorze ostrza włóczni. Uznaję że
                                  je
                                  > tak właśnie pomalowałaś (małe fanfarki). Dla daltonisty czyż kolor srebrny
                                  nie
                                  > jest szary?
                                  > Wybacz jednak, że nie zgodzę się z Tobą jakobym miał zapomnieć o tym
                                  kolorze :)
                                  >
                                  > W poscie z dnia 01.12. godz 18:50 napisałem "będą potrzebne farby:
                                  czerwona,
                                  > biała, złota, błękitna i srebrna. Kto chwyci za pędzel?" Czy jest srebrna?
                                  >
                                  > Ale za to Ty napewno nie odpowiedziałaś na moje pytamko "jakie to ubranka i
                                  w
                                  > jakich kolorach" poczytaj wyżej.
                                  >
                                  > Widzę że malarzy wśród nas niewielu, a najwyżej co niektórzy goniąc zające
                                  mogą
                                  >
                                  > być myśliciel....miśliwymi. Gammmciu to było do Ciebie :))))))Zatem poczekam
                                  na
                                  >
                                  > Wiloe może ona się skusi, a jak nie to pomaluję sam :((((.
                                  > Tylko jak będzie wyglądał herb (kolorowy) malowany przez daltonistę?
                                  > Pozdrawiam
                                  > W.
                                  • wiloa malowanie 02.12.03, 19:21
                                    o malowaniu herbu mialo byc tak Users?
                                    co ja tu moge napisac , ze to Swiety Tomasz byl to obwodke wokol glowy ma
                                    zolta?no nie?
                                    a tarcza tego herbu jest czerwona jak krew obroncow miasta podczas najazdow.
                                    • users1 Re: malowanie 02.12.03, 19:39
                                      wiloa napisała:

                                      > o malowaniu herbu mialo byc tak Users?
                                      > co ja tu moge napisac , ze to Swiety Tomasz byl to obwodke wokol glowy ma
                                      > zolta?no nie?
                                      > a tarcza tego herbu jest czerwona jak krew obroncow miasta podczas najazdow.

                                      Wiloa Witaj. Wiedziałem, wiedziałem, że mnie nie zawiedziesz. No cóż mogę
                                      powiedzieć - dwie małe fanfarki.

                                      Czli możemy powiedzieć, że mamy już srebrny grod włóczni, złotą aureolę
                                      czerwone tło herbów i Zamościa i Jelita i coś błękitnego z ciuszków Tomasza,
                                      tylko co tunikę czy togę......

                                      A Ty Janusz nie stój z boku tylko za pędzel i do roboty. Wy też dziewczyny nie
                                      spoczywać na laurach tylko dadej, umyć pędzle i zmiana farby.....
                                      Czekam i pozdrawiam
                                      W.
                                • mm-ka Re: Odzew 02.12.03, 21:56
                                  Mam pytanie:-Czy Usersik czyta dokładnie odpowiedzi?
                                  Myślałam,że Janusz odpowiedział na to jak ubrany jest św. Tomasz,a po części i
                                  Ty sam.Szata pod spodem jest biała,ata na niej niebieska-błękitna.
                                  (Jak na daltonistęto nawet odcienie widzisz-cos tu nie pasuje.)
                                  Pozdrawiam M
                                  132
                                  • users1 Re: Odzew 03.12.03, 08:18
                                    mm-ka napisała:

                                    > Mam pytanie:-Czy Usersik czyta dokładnie odpowiedzi?
                                    > Myślałam,że Janusz odpowiedział na to jak ubrany jest św. Tomasz,a po części
                                    i
                                    > Ty sam.Szata pod spodem jest biała,ata na niej niebieska-błękitna.
                                    > (Jak na daltonistęto nawet odcienie widzisz-cos tu nie pasuje.)
                                    > Pozdrawiam M
                                    > 132

                                    Witaj MM
                                    Odpowiadam. Usersik bardzo sie stara dokładnie czytać odpowiedzi, a robi to
                                    szczególnie w "swoich zagadkach" hm..... nie zawsze mu to wychodzi, ale....

                                    Nie chciałbym sie przekomarzać, wyjasniam:

                                    Janusz w dn 02.12.2003 g 09:03 napisał: Szata na zewnątrz to niebieski kolor
                                    ma...
                                    ja natomiast w dniu wczorajszym g 18,38 napisałem: "ale za to Ty napewno nie
                                    odpowiedziałaś na moje pytamko "jakie to ubranka i w
                                    jakich kolorach". Pisałem również "...i coś błękitnego z ciuszków Tomasza,
                                    tylko co tunikę czy togę......"


                                    Wybaczcie (MM i Janusz) piszecie o "szacie", my dzisziaj też nosimy jakieś
                                    szaty, ale zwą się one inaczej niż te stanowiące odzienie Św. Tomasza. Moją
                                    intencją było naprowadzić Was że św Tomasz na herbie Zamościa ubrany jest w
                                    BIAŁĄ TUNIKĘ i BŁĘKITNA TOGĘ.

                                    Jako daltonista odróżniam tylko odcienie szarości :)), ale nie odcienie innych
                                    kolorów, a różnica pomiędzy niebieskim a błękitnym jest taka, że kolory herbu
                                    (każdego herbu), zostały ustalone jakimś aktem prawnym, ktoś kiedyś określił je
                                    ścisle i dla Tomasza jest to kolor błękitny, a nie niebieski (i wszystko gra).

                                    Wobec powyższych wyjaśnień małe fanfarki dla Ememki i Jamusza za pomalowanie
                                    tuniki i togi.

                                    Do malowania zostało już niewiele. Św Tomasz w lewej rączce coś trzyma (mówię o
                                    herbie oficjalnym - co trzyma? odpowiedź jest w jednym z postów pisanych moim
                                    palcem), co to jest i w jakich to "coś"jest kolorach. Kolory te wprawdzie
                                    wymieniła Wiloa, ale trzeba jeszcze to "coś" pomalować.
                                    Podsumowanie zagadki dzisiaj po południu
                                    Pozdrawiam wszystkich - 185 (a cha)
                                    Woj.
                                    • users1 Re: Odzew 03.12.03, 18:22
                                      Witam wszystkich.
                                      Obiecałem więc jestem.
                                      Myślę że już nikt nie wypłucze zasłych pędzli.
                                      Dlatego wielkie FANFARY dla Janusza, Ememki i Wiloa za pomalowanie herbu
                                      Zamościa. Szkoda że Gammmcia gdzieś zapędziła się za zającem....Szło nam to
                                      troszkę opornie, ale jednak udało się.
                                      Kolory jak wcześniej wspomniałem były wszystkie.
                                      Tak więc powtórzę że oficjalnym herbem miasta Zamościa jest postać św. Tomasz o
                                      młodej twarzy na czerwonum tle. św. Tomasz prawą ręką wsparty jest o włócznię
                                      o srebrnym grocie wzniesionym ku górze, w lewym ręku trzyma czerwoną księgę o
                                      złotych kartkach, wokół głowy złota aureola. Ubrany jest w białą tunikę i
                                      błękitną przełeżoną przez lewe ramię i opadającą do prawego boku togę. Na
                                      nogach ma sandały. Na tle dołu togi herb Zamoyskich Jelita - na czerwonym polu
                                      trzy skrzyżowane włócznie, jedna skierowana grotem ku górze dwie grotem ku
                                      dołowi. Tak wygląda oficjalny herb naszego miasta.
                                      Trzeba by wspomnieć, o czym już pisałem, że w latach od 1937r z przerwami do
                                      1995r. herb Zamościa przedstawia Św. Tomasza w 3/4 postaci widnieje nad
                                      portalem ratusza (opis w pierwszym poscie). Wspomnieś również należy, iż w
                                      latach 60/70 herb przedstawiał Św Tomasza o nieco innej twarzy powiedziałbym
                                      starszej, odziany był wówczas w białą togę i okryty zieloną tuniką która
                                      spoczywała na obu ramionach w prawą ręką wsparty o włócznię w lewej trzymał
                                      włócznie "wyjęte" z herby jelita.
                                      W okresie obchodów 400 lecia Zamościa ateistycznej władzy nie bardzo pasował
                                      herb przedstawiający świętego, nie zważając na historię, wielki Ród Zamoyskich
                                      (zreszto to odrębny temat - Janusz wspominał, że są mu bliskie dzieje rodziny
                                      Zamoyskich, myślę że również te z okresu wojennego, a w tym przypadku
                                      szczególnie powojennego)władza postanowiła promować jako herb nie herb może
                                      wizerunek miasta stylizowany zamojski ratusz... Pamiętam było to gdzieś ok
                                      1977 może 1978 na Roztoczu, a konkretnie w Rebizantach koło Suśca przy tzw
                                      Kierepkówce oodbywał się Ogólnoposki Zlot Organizatorów i Instruktorów
                                      Turystyki, organizatorzy zlotu jako jeden z elementów wystroju miasteczka
                                      zlotowego przygotowali herb Zamościa przedstawiający właśnie Św Tomasza, zaraz
                                      po oficjalnym otwarciu zlotu powstało zamieszanie i św. Tomasz zginą.
                                      Początkowo myślano że któraś z goszczący na zlocie ekib wzięła go na pamiątkę,
                                      ale sprawa wyjaśniła się po zakończeniu zlotu kiedy to organizatorzy zlotu
                                      tłumaczyli się przed władzą dlaczego św. Tomasz, a nie ratusz. Żadne
                                      historyczne argumenty władzy nie przekonały......
                                      I tym wspomnieniem kończę zagadkę o zamojskim herbie, celowo pominąłem w
                                      dzisiejszym podsumowaniu pochodzenie oficjalnego dzisziaj herbu, a także opis
                                      jeszcze jednego herbu - bo wszystkich było cztery nie licząc ratusza -
                                      zakładając że ktoś może spróbuje uzupełnić moją i tak długą opowieść.
                                      Następna zagadka (mam nadzieję żę taka będzie) pojawi się na FZ za kilka dni
                                      może w sobote lub niedzielę, a dotyczyć będzie...........jeszcze cyklu "zadania
                                      dla Janusza" tzn.....dotyczyć będzie.......pewnego gmachu (??
                                      Pozdrawiam wszystkich.
                                      W.
                                      tylko albo aż 103
                                      • wiloa ciekawa opowieść 03.12.03, 20:47
                                        users1 napisał:

                                        > Witam wszystkich.
                                        > Obiecałem więc jestem.
                                        > Myślę że już nikt nie wypłucze zasłych pędzli.
                                        > Dlatego wielkie FANFARY dla Janusza, Ememki i Wiloa za pomalowanie herbu
                                        > Zamościa. Szkoda że Gammmcia gdzieś zapędziła się za zającem....Szło nam to
                                        > troszkę opornie, ale jednak udało się.
                                        > Kolory jak wcześniej wspomniałem były wszystkie.
                                        > Tak więc powtórzę że oficjalnym herbem miasta Zamościa jest postać św.
                                        Tomasz o
                                        >
                                        > młodej twarzy na czerwonum tle. św. Tomasz prawą ręką wsparty jest o
                                        włócznię
                                        > o srebrnym grocie wzniesionym ku górze, w lewym ręku trzyma czerwoną księgę
                                        o
                                        > złotych kartkach, wokół głowy złota aureola. Ubrany jest w białą tunikę i
                                        > błękitną przełeżoną przez lewe ramię i opadającą do prawego boku togę. Na
                                        > nogach ma sandały. Na tle dołu togi herb Zamoyskich Jelita - na czerwonym
                                        polu
                                        > trzy skrzyżowane włócznie, jedna skierowana grotem ku górze dwie grotem ku
                                        > dołowi. Tak wygląda oficjalny herb naszego miasta.
                                        > Trzeba by wspomnieć, o czym już pisałem, że w latach od 1937r z przerwami do
                                        > 1995r. herb Zamościa przedstawia Św. Tomasza w 3/4 postaci widnieje nad
                                        > portalem ratusza (opis w pierwszym poscie). Wspomnieś również należy, iż w
                                        > latach 60/70 herb przedstawiał Św Tomasza o nieco innej twarzy powiedziałbym
                                        > starszej, odziany był wówczas w białą togę i okryty zieloną tuniką która
                                        > spoczywała na obu ramionach w prawą ręką wsparty o włócznię w lewej trzymał
                                        > włócznie "wyjęte" z herby jelita.
                                        > W okresie obchodów 400 lecia Zamościa ateistycznej władzy nie bardzo pasował
                                        > herb przedstawiający świętego, nie zważając na historię, wielki Ród
                                        Zamoyskich
                                        > (zreszto to odrębny temat - Janusz wspominał, że są mu bliskie dzieje
                                        rodziny
                                        > Zamoyskich, myślę że również te z okresu wojennego, a w tym przypadku
                                        > szczególnie powojennego)władza postanowiła promować jako herb nie herb może
                                        > wizerunek miasta stylizowany zamojski ratusz... Pamiętam było to gdzieś ok
                                        > 1977 może 1978 na Roztoczu, a konkretnie w Rebizantach koło Suśca przy tzw
                                        > Kierepkówce oodbywał się Ogólnoposki Zlot Organizatorów i Instruktorów
                                        > Turystyki, organizatorzy zlotu jako jeden z elementów wystroju miasteczka
                                        > zlotowego przygotowali herb Zamościa przedstawiający właśnie Św Tomasza,
                                        zaraz
                                        > po oficjalnym otwarciu zlotu powstało zamieszanie i św. Tomasz zginą.
                                        > Początkowo myślano że któraś z goszczący na zlocie ekib wzięła go na
                                        pamiątkę,
                                        > ale sprawa wyjaśniła się po zakończeniu zlotu kiedy to organizatorzy zlotu
                                        > tłumaczyli się przed władzą dlaczego św. Tomasz, a nie ratusz. Żadne
                                        > historyczne argumenty władzy nie przekonały......
                                        > I tym wspomnieniem kończę zagadkę o zamojskim herbie, celowo pominąłem w
                                        > dzisiejszym podsumowaniu pochodzenie oficjalnego dzisziaj herbu, a także
                                        opis
                                        > jeszcze jednego herbu - bo wszystkich było cztery nie licząc ratusza -
                                        > zakładając że ktoś może spróbuje uzupełnić moją i tak długą opowieść.
                                        > Następna zagadka (mam nadzieję żę taka będzie) pojawi się na FZ za kilka dni
                                        > może w sobote lub niedzielę, a dotyczyć będzie...........jeszcze
                                        cyklu "zadania
                                        >
                                        > dla Janusza" tzn.....dotyczyć będzie.......pewnego gmachu (??
                                        > Pozdrawiam wszystkich.
                                        > W.
                                        > tylko albo aż 103

                                        Dziekuje za fanfary i dziekuje za historie o ktorej opowiedziales, pozdrow
                                        dla Ciebie Usersik wiloa
                                        • users1 Re: ciekawa opowieść 03.12.03, 21:57
                                          wiloa napisała:
                                          >
                                          > Dziekuje za fanfary i dziekuje za historie o ktorej opowiedziales, pozdrow
                                          > dla Ciebie Usersik wiloa

                                          Witaj Wiloa
                                          Miód lejesz na me serce, szczególnie w dniu dzisiejszym jest to miłe, że
                                          podobała Ci się opowieść, myślę że chodzi o ten zlot na Roztoczu?. Wypadało by
                                          powiedzieć dziękuję Ci dobry człowieku, ale może znów wywołam burzę...

                                          A może przy okazji ktoś jest wsród forumowiczów, kto uczestniczył w tym zlocie,
                                          a może uczestniczył w uprowadzeniu św. Tomasza, ale byłby numer gdybyśmy
                                          dzisiaj mogli porozmawiać jak todokładnie było z tym uprowadzeniem.

                                          Skoro Wiloa opowieść się spodobała to dodam jeszcze słów kilka na ten temat.
                                          Zlot, jak wspomniałem, był o zasięgu ogólnopolskim tak więc głównym
                                          organizatoem była Warszawa. Oczywistym jest że honory zbierała Warszawa, zaś
                                          robolami byli organizatorzy miejscowi. Od samego początku sprawa herbu Zamościa
                                          była kontrowersyjna, miłośnicy historii, a do takich należeli zarówno
                                          organizatorzy jak i uczestnicy zlotu chcieli aby głównym logo imprezy był Św.
                                          Tomasz, co oznaczało by, że herb Zamościa musiałby widnieć na zaproszeniach,
                                          znaczkach zlotowych, proporczykach itp, a także stanowić główny element
                                          dekoracyjny miasteczka zlotowego, wszak Zamość był głównym robolem tej imprezy.
                                          Może mało kto pamięta że w tamtych czasach wszystko musiało przejść przez
                                          cenzora, nawet projekty wspomnianych zaproszeń, znaczków i proporczyków. Tu
                                          właśnie organizatorzy natrafili na barierę której przełamać niestety nie mogli.
                                          Ale tego typu praktyki wyzwoliły w organizatorach przekorę. Po naradzie z
                                          Warszawą zrezygnowamo z herbu na rzecz ratusza jak sugerowała władza, ale
                                          Warszawie też spodobał się pomysł roboli, aby głównym elementem dekoracyjnym
                                          miasteczka zlotowego nie był ratusz, a święty. Jak postanowiono tak zrobiono.
                                          Po przyjeździe uczestników zlotu nikt w zasadzie na to nie zwracał uwagi, herb
                                          to herb. Na drugi dzień odbyło się oficjalne otwarcie zlotu. Przybyli wszelkiej
                                          maści oficjele nie mający oczywiście nic wspólnego z turystyką. Organizatorzy-
                                          robole do dziś pamiętają te błyski w oczach, wymianę znaczących spojrzeń, a
                                          także porozumiewawcze i wiele znaczące mrugnięcie Warszawa do ogranozatorów.
                                          Organizatorzy byli bardzo zajęci i nie mogli bez przerwy pilnować świętego.
                                          Gdzieś w dwie godziny po otwarciu zlotu gdy było już ciemno doniesiono
                                          organizatorom, że świętego nie ma. Do dziś mimo poszukiwań święty się nie
                                          odnalazł. Jeden z ważniejszych roboli jeszcze w trakcie otwarcia zlotu
                                          zakomunikował pozostałym robolom, że po zakończeniu zlotu organizatorzy mają
                                          się zameldować w jednym bydynków przy ul Sienkiewicza w Zamościu. A co tam się
                                          działo....to już tylko wiedzą i pamietają organizatorzy i władza oczywiście ta
                                          ówczesna.
                                          Pozdrawiam wszystkich W.
                                          • januszx Re: ciekawa opowieść 04.12.03, 09:59
                                            Muszę powiedzieć , że jesteś skarbnicą wiedzy o naszym mieście... i mnie
                                            również zainteresowała ta opowieść o krajowym zlocie turystycznym w
                                            Zamościu . Nie mogę nie zauwazyć , że organizatorzy z Zamościa zachowali sie
                                            odważnie jak na owe czasy promując wbrew władzy wizerunek Świetego Tomasza
                                            jako herb miasta.
                                            Niesamowite w tym wszytkim jest równiez to , że herb ze Świętym Tomaszem
                                            zaginął na całe ćwierć wieku!, gdyby tak udało sie go odnaleźć teraz to
                                            mogłaby byc niespodzianka , informacja na skale niemalże krajową!! .
                                            Nie masz Usersie zadnych informacji co stało się z herbem ?, wszelki ślad
                                            urywa się drugiego dnia zlotu i jak kamień w wodę ... a może są jakieś
                                            przypuszczenia...domysły...
                                            pozdrawiam
                                            j

                                            users1 napisał:

                                            > wiloa napisała:
                                            > >
                                            > > Dziekuje za fanfary i dziekuje za historie o ktorej opowiedziales, pozdro
                                            > w
                                            > > dla Ciebie Usersik wiloa
                                            >
                                            > Witaj Wiloa
                                            > Miód lejesz na me serce, szczególnie w dniu dzisiejszym jest to miłe, że
                                            > podobała Ci się opowieść, myślę że chodzi o ten zlot na Roztoczu?. Wypadało
                                            by
                                            > powiedzieć dziękuję Ci dobry człowieku, ale może znów wywołam burzę...
                                            >
                                            > A może przy okazji ktoś jest wsród forumowiczów, kto uczestniczył w tym
                                            zlocie,
                                            >
                                            > a może uczestniczył w uprowadzeniu św. Tomasza, ale byłby numer gdybyśmy
                                            > dzisiaj mogli porozmawiać jak todokładnie było z tym uprowadzeniem.
                                            >
                                            > Skoro Wiloa opowieść się spodobała to dodam jeszcze słów kilka na ten temat.
                                            > Zlot, jak wspomniałem, był o zasięgu ogólnopolskim tak więc głównym
                                            > organizatoem była Warszawa. Oczywistym jest że honory zbierała Warszawa, zaś
                                            > robolami byli organizatorzy miejscowi. Od samego początku sprawa herbu
                                            Zamościa
                                            >
                                            > była kontrowersyjna, miłośnicy historii, a do takich należeli zarówno
                                            > organizatorzy jak i uczestnicy zlotu chcieli aby głównym logo imprezy był
                                            Św.
                                            > Tomasz, co oznaczało by, że herb Zamościa musiałby widnieć na zaproszeniach,
                                            > znaczkach zlotowych, proporczykach itp, a także stanowić główny element
                                            > dekoracyjny miasteczka zlotowego, wszak Zamość był głównym robolem tej
                                            imprezy.
                                            >
                                            > Może mało kto pamięta że w tamtych czasach wszystko musiało przejść przez
                                            > cenzora, nawet projekty wspomnianych zaproszeń, znaczków i proporczyków. Tu
                                            > właśnie organizatorzy natrafili na barierę której przełamać niestety nie
                                            mogli.
                                            >
                                            > Ale tego typu praktyki wyzwoliły w organizatorach przekorę. Po naradzie z
                                            > Warszawą zrezygnowamo z herbu na rzecz ratusza jak sugerowała władza, ale
                                            > Warszawie też spodobał się pomysł roboli, aby głównym elementem dekoracyjnym
                                            > miasteczka zlotowego nie był ratusz, a święty. Jak postanowiono tak
                                            zrobiono.
                                            > Po przyjeździe uczestników zlotu nikt w zasadzie na to nie zwracał uwagi,
                                            herb
                                            > to herb. Na drugi dzień odbyło się oficjalne otwarcie zlotu. Przybyli
                                            wszelkiej
                                            >
                                            > maści oficjele nie mający oczywiście nic wspólnego z turystyką.
                                            Organizatorzy-
                                            > robole do dziś pamiętają te błyski w oczach, wymianę znaczących spojrzeń, a
                                            > także porozumiewawcze i wiele znaczące mrugnięcie Warszawa do ogranozatorów.
                                            > Organizatorzy byli bardzo zajęci i nie mogli bez przerwy pilnować świętego.
                                            > Gdzieś w dwie godziny po otwarciu zlotu gdy było już ciemno doniesiono
                                            > organizatorom, że świętego nie ma. Do dziś mimo poszukiwań święty się nie
                                            > odnalazł. Jeden z ważniejszych roboli jeszcze w trakcie otwarcia zlotu
                                            > zakomunikował pozostałym robolom, że po zakończeniu zlotu organizatorzy mają
                                            > się zameldować w jednym bydynków przy ul Sienkiewicza w Zamościu. A co tam
                                            się
                                            > działo....to już tylko wiedzą i pamietają organizatorzy i władza oczywiście
                                            ta
                                            > ówczesna.
                                            > Pozdrawiam wszystkich W.
                                            • users1 Re: ciekawa opowieść 04.12.03, 18:36
                                              Witaj Januszu
                                              Tok mnie skomplementowałeś, że aż ból... Do tej skarbnicy troszkę mi jeszcze
                                              brakuje. Jak już kiedyś wspominałem zabawę z zagadkami traktuję jako (również)
                                              pogłębianie własnych wiadomości na temat o który pytam, a że jest to prawda
                                              zaraz się przekonasz...... Za kilka minut będzie nowy post w tym wątku jeszcze
                                              na temat herbu który potwierdzi, że piszę prawdę.
                                              Zanim to nastąpi chciałbym wrócić do zagadnienia zlotu skoro podnosisz ten
                                              temat. Temat ten podniosłem ze względu na wspomnienia, jak również na pewnego
                                              rodzaju porównanie zachowania władz w minionym okresie. Chodziło mi o to aby
                                              pokazać jak ówcześni włodarze traktowali społeczeństwo, historię itp.
                                              Podobnie proponując kiedyś wątek "11 listopada wczoraj a dziś" chciałem
                                              opowiedzieć o traktowaniu tego święta przez władze PRL, moim zdaniem warte
                                              opowiedzenia historyjki choćby z tego względu, że dziś rozmawiam z ludźmi i
                                              często widzę ich na tego typu świętach, jakże są pompatyczni - a są to ci sami
                                              ludzie, ktorzy w okresie PRL-u Dzień Niepodległości świętowali 22-lipca równie
                                              pompatycznie zapominając o 11 listopada, a wręcz zabraniając go świętować. Jak
                                              wiesz nie wyszło, szkoda, może za rok?
                                              Wracając do herbu zlotowego, troszkę zbyt mocno się "podpalasz" herb zlotowy
                                              był malowany przez plastyka na płycie pilśniowej o wielkoścu mniej więcej 1,5
                                              x2m i nie przedstawiał żadnej wartości, ani też nie był dziełem sztuki. Nawet
                                              gdyby go wówczas nie zniszczono, do dzisiaj zniszczył by go pewnie czas. Mogę
                                              jedynie dopowiedzieć, że organizatorzy, ktorzy wyszli z "dywanu" na ul.
                                              Sienkiewicza udali się na ul. Żeromskiego do pewnego miejsca które nazywało
                                              się "Centralką" i tam długo i hucznie świętowali Świętego Tomasza. Jak już
                                              wytrzeźwieli po tym święcie zaczęły się kontrole, przepytywania (nie nie w
                                              sprawie herbu) poprostu funkcjonowanie firmy w ktorej pracowali przestało się
                                              co niektórym podobać. Skończyło się to tym że musieli poszukać sobie nowej
                                              pracy, chociaż nikt nie postawił im zarzutu, że to z powodu herbu, czy z powodu
                                              złej ich pracy, ale atmosfera zrobiła sie taka, że poprostu trzeba było
                                              rozejrzeć się za inną robotą. Znam tą historię tak dokładnie bo jednym z
                                              tych "organizatorów" był piszący te słowa.
                                              Pozdrawiam W.

                                      • users1 Re: Odzew 04.12.03, 20:05
                                        Witam wszystkich zainteresowanych herbem Zamościa.
                                        Jestem winien przeprosiny, co niniejszym czynię.
                                        Po wysłaniu tego postu pogrzebałem w różnych materiałach aby sprawdzić czy
                                        dobrze Wam to wszysyko opowiedziałem i... okazało się że nie do końca.
                                        Już wyjaśniam o co chodzi
                                        Tym czwartym herbem o którym pisałem, a nie podałem jak wyglądał był pierwszy
                                        herb przedstawiony na pieczęci miejskiej z 1605r. przedstawiał on św. Tomasza z
                                        włócznią w lewej ręce, a na przytrzymywanej prawą ręką o stóp świętego tarczy
                                        widniały trzy włócznie, tunika na obu ramionach. Czyli z tym opisanym wyżej
                                        było cztery herby.

                                        W Encyklopedii miasta Zamościa Pan Andrzej Kędzira pisze cyt: "Austryjacy
                                        pozbawili hesb znaku rodowego Zamoyskich (zamiast włóczni - księga), a gdy w
                                        1811r. dekretem zakazano używania herbów lokalnych poszedł w zapomnienie.
                                        W 1847r.władze carskie ustaliły nowy herb dwupolowy - patrząc nań - po lewej 3
                                        włócznie, po prawej baszta forteczna (nie zatwierdzony, acz używany czasam)."

                                        Z tego wynika że Zamość miał pięć herbów nie licząc ratusza, z tym że cztery to
                                        św. Tomasz w różnych, że tak powiem postawach i obrazach.

                                        W tym miejscu należałoby zacytować ponownie Pana Kędziorę: "św Tomasz Apostoł
                                        patron Zamościa, Katedry i Zamoyskich. Jest również patronem Indii i
                                        Portugalii, a także architektów i budowniczych....zginął jako męczennik
                                        przeszyty włócznią w Kalaminie koło Madrasu i tam został pochowany. Jego
                                        relikwie znajdują się obecnie w katedrze w Ortonie (Włochy). Zachodzą tu
                                        paranele między włóczniami zadającymi śmierć apostołowi i tymi z herbu Jalita.
                                        Imię świętego nosił protoplasta rodu Zamoyskich Tomasz z Łaźnina. Jego kult
                                        propagował założyciel miasta, ktorego staraniem znalazł się w herbie Zamościa.
                                        Patron architektów stał się zarazem patronem miasta o wybitnej archtekturze."

                                        To było by na tyle. Tym postem kończę zagadke o herbie Zamościa.
                                        Przypomnę tylko, że następna będzie dotyczyć "Gmachu Czerskiego" Przypomnijcie
                                        sobie jak pisałe w "zaleceniach dla Janusza" "...jak wyjdziesz z Katedry rzuć
                                        okiem na gmach Czerskiego...". Zobaczymy w następnym wątku jak Janusz "rzucał
                                        okiem" na ten gmach......
                                        Pozdrawiam. Mokołajkowe 122.
                                        W.

                                        • wiloa Re: Odzew 04.12.03, 21:15
                                          users1 napisał:

                                          > Witam wszystkich zainteresowanych herbem Zamościa.
                                          > Jestem winien przeprosiny, co niniejszym czynię.
                                          > Po wysłaniu tego postu pogrzebałem w różnych materiałach aby sprawdzić czy
                                          > dobrze Wam to wszysyko opowiedziałem i... okazało się że nie do końca.
                                          > Już wyjaśniam o co chodzi
                                          > Tym czwartym herbem o którym pisałem, a nie podałem jak wyglądał był
                                          pierwszy
                                          > herb przedstawiony na pieczęci miejskiej z 1605r. przedstawiał on św.
                                          Tomasza z
                                          >
                                          > włócznią w lewej ręce, a na przytrzymywanej prawą ręką o stóp świętego
                                          tarczy
                                          > widniały trzy włócznie, tunika na obu ramionach. Czyli z tym opisanym wyżej
                                          > było cztery herby.
                                          >
                                          > W Encyklopedii miasta Zamościa Pan Andrzej Kędzira pisze cyt: "Austryjacy
                                          > pozbawili hesb znaku rodowego Zamoyskich (zamiast włóczni - księga), a gdy w
                                          > 1811r. dekretem zakazano używania herbów lokalnych poszedł w zapomnienie.
                                          > W 1847r.władze carskie ustaliły nowy herb dwupolowy - patrząc nań - po lewej
                                          3
                                          > włócznie, po prawej baszta forteczna (nie zatwierdzony, acz używany czasam)."
                                          >
                                          > Z tego wynika że Zamość miał pięć herbów nie licząc ratusza, z tym że cztery
                                          to
                                          >
                                          > św. Tomasz w różnych, że tak powiem postawach i obrazach.
                                          >
                                          > W tym miejscu należałoby zacytować ponownie Pana Kędziorę: "św Tomasz
                                          Apostoł
                                          > patron Zamościa, Katedry i Zamoyskich. Jest również patronem Indii i
                                          > Portugalii, a także architektów i budowniczych....zginął jako męczennik
                                          > przeszyty włócznią w Kalaminie koło Madrasu i tam został pochowany. Jego
                                          > relikwie znajdują się obecnie w katedrze w Ortonie (Włochy). Zachodzą tu
                                          > paranele między włóczniami zadającymi śmierć apostołowi i tymi z herbu
                                          Jalita.
                                          >
                                          > Imię świętego nosił protoplasta rodu Zamoyskich Tomasz z Łaźnina. Jego kult
                                          > propagował założyciel miasta, ktorego staraniem znalazł się w herbie
                                          Zamościa.
                                          > Patron architektów stał się zarazem patronem miasta o wybitnej archtekturze."
                                          >
                                          > To było by na tyle. Tym postem kończę zagadke o herbie Zamościa.
                                          > Przypomnę tylko, że następna będzie dotyczyć "Gmachu Czerskiego"
                                          Przypomnijcie
                                          > sobie jak pisałe w "zaleceniach dla Janusza" "...jak wyjdziesz z Katedry
                                          rzuć
                                          > okiem na gmach Czerskiego...". Zobaczymy w następnym wątku jak
                                          Janusz "rzucał
                                          > okiem" na ten gmach......
                                          > Pozdrawiam. Mokołajkowe 122.
                                          > W.

                                          Znowu tyle ciekawych informacji, 5 herbow Zamoscia i jeszcze ratusz? to
                                          naprawde niezwykle tylo 400 lat a taka historia ja takimi sprawami sie nie
                                          zajmowalam ale jednak troszke mnie wciagnelo. pozdrow wiloa
                                          • users1 Re: Odzew 04.12.03, 22:33
                                            Witam Cię Wiloa
                                            Naprawdę cieszę się że poboba Ci sie moje bajanie, zaglądaj częściej do moich
                                            wątków, a obecuję że opowiem Ci jescze wiele ciekawych rzeczy o Zamościu jego
                                            zabytkach, tych znanych i tych mniej znanych, o miejscach ktore na codzień
                                            mijasz spacerując po Zamościu niezdając sobie sprawy, co minęłaś, czego nie
                                            zauważyłaś, a jak wrócisz do Zamościa, zauważesz coś i wspomniess: o users o
                                            tym mówił, czy niebędzie wtedy miło. Taki przyjąłem sobie cel, aby na ile to w
                                            tych forumowskich warunkach możliwe mówić o naszym mieście i dokąd czas
                                            pozwoli - zima długa, bo na wiosnę to do tych drzewek trzeba będzie i wówczas
                                            czasu jakby mniej....mniej.... mniej........
                                            Pozdrawiam
                                            W.133, a może mniej?
                                        • januszx Tomasz z Łaźnina 05.12.03, 09:22
                                          users1 napisał:


                                          >
                                          > Imię świętego nosił protoplasta rodu Zamoyskich Tomasz z Łaźnina. Jego kult
                                          > propagował założyciel miasta, ktorego staraniem znalazł się w herbie
                                          Zamościa.
                                          > Patron architektów stał się zarazem patronem miasta o wybitnej archtekturze."
                                          >

                                          Users jak zwykle przedstawił nam interesujące fakty z historii naszego miasta,
                                          ja pozwolę sobie napisac kilka słów więcej o Tamaszu z Łaźnina,
                                          Miasteczko , z którego pochodzi przodek Jana Zamoyskiego połozone jest
                                          pomiedzy Łęczycą a Łowiczem. Własnie Tomasz jako pierwszy z rodu przybył w
                                          okolice górnego Wieprza i nabył dwie wsie - Zamość i Wierzbę.
                                          Po załorzeniu Miasta Idealnego nazwa wsi została zmieniona i oczywiście teraz
                                          jest to...
                                          Tomasz z Łażnina cięzko pracował na swych włościach ,umarł ok. 1473 r.(jak
                                          podaje Stanisław Grzybowski)pozostawiając dwóch synów Macieja i Floriana
                                          (pradziada hetmana) , ale tu rozpoczyna się całkiem nowa historia , o której
                                          nie koniecznie teraz....
                                          • januszx Re: Tomasz z Łaźnina 17.09.05, 13:23
                                            wielki przodek
                                      • users1 Re: Odzew 04.12.03, 20:26
                                        Witam wszystkich zainteresowanych herbem Zamościa.
                                        Jestem winien przeprosiny, co niniejszym czynię.
                                        Po wysłaniu tego postu pogrzebałem w różnych materiałach aby sprawdzić czy
                                        dobrze Wam to wszysyko opowiedziałem i... okazało się że nie do końca.
                                        Już wyjaśniam o co chodzi
                                        Tym czwartym herbem o którym pisałem, a nie podałem jak wyglądał był pierwszy
                                        herb przedstawiony na pieczęci miejskiej z 1605r. przedstawiał on św. Tomasza z
                                        włócznią w lewej ręce, a na przytrzymywanej prawą ręką o stóp świętego tarczy
                                        widniały trzy włócznie, tunika na obu ramionach. Czyli z tym opisanym wyżej
                                        było cztery herby.

                                        W Encyklopedii miasta Zamościa Pan Andrzej Kędzira pisze cyt: "Austryjacy
                                        pozbawili hesb znaku rodowego Zamoyskich (zamiast włóczni - księga), a gdy w
                                        1811r. dekretem zakazano używania herbów lokalnych poszedł w zapomnienie.
                                        W 1847r.władze carskie ustaliły nowy herb dwupolowy - patrząc nań - po lewej 3
                                        włócznie, po prawej baszta forteczna (nie zatwierdzony, acz używany czasam)."

                                        Z tego wynika że Zamość miał pięć herbów nie licząc ratusza, z tym że cztery to
                                        św. Tomasz w różnych, że tak powiem postawach i obrazach.

                                        W tym miejscu należałoby zacytować ponownie Pana Kędziorę: "św Tomasz Apostoł
                                        patron Zamościa, Katedry i Zamoyskich. Jest również patronem Indii i
                                        Portugalii, a także architektów i budowniczych....zginął jako męczennik
                                        przeszyty włócznią w Kalaminie koło Madrasu i tam został pochowany. Jego
                                        relikwie znajdują się obecnie w katedrze w Ortonie (Włochy). Zachodzą tu
                                        paranele między włóczniami zadającymi śmierć apostołowi i tymi z herbu Jalita.
                                        Imię świętego nosił protoplasta rodu Zamoyskich Tomasz z Łaźnina. Jego kult
                                        propagował założyciel miasta, ktorego staraniem znalazł się w herbie Zamościa.
                                        Patron architektów stał się zarazem patronem miasta o wybitnej archtekturze."

                                        To było by na tyle. Tym postem kończę zagadke o herbie Zamościa.
                                        Przypomnę tylko, że następna będzie dotyczyć "Gmachu Czerskiego" Przypomnijcie
                                        sobie jak pisałe w "zaleceniach dla Janusza" "...jak wyjdziesz z Katedry rzuć
                                        okiem na gmach Czerskiego...". Zobaczymy w następnym wątku jak Janusz "rzucał
                                        okiem" na ten gmach......
                                        Pozdrawiam. Mokołajkowe 122.
                                        W.
                                        • users1 Re: Odzew 04.12.03, 21:12
                                          Narobiło się....
                                          Te dwa ostatnie jednakowe posty to wynik kłopotów opisanych w wątku z logowaniem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka