Dodaj do ulubionych

Zagadka Rzeki Zamościa

15.12.03, 16:36
Witam wszyskich w nowym temacie.

Jak obiecałem tę zagadkę dedykuję Mise, aby przyjęła moje przeprosiny
za "Miseczkę" i inne żarty.

Przypomnę że jesteśmy w cyklu zagadek o Twierdzy Zamość. Wprawdzie wydawać by
się mogło, że temat rzek Zamościa nie wiąże się z twierdzą Zamość, to
jednak...
Zamojskie Rzeki miały w swoim czasie wielkie znaczenie dla strategii
obronności twierdzy, szczególnie od strony południowej i zachodniej miasta,
ale nie tylko...
Tworząc wielkie rozlewisko od Janowic aż po Skokówkę przedstawiały również
wspaniały widok z okien pałacy Zamoyskich.

Wszyscy zapewne wiedzą, że rzeką Zamościa jest Łabuńka, również dla
większości wiadomym jest że przez Zamość płynie rzeka Topornica.
Pytanie:
Czy są to wszyskie rzeki Zamościa, czy jest ich więcej. Jeżeli tak należy
wymieniś nazwę lub nazwy...
i druga, a możę zasadnicza część pytania;
Jakie nazwy w okresie powstawania Zamościa i samej twierdzy, nosiły rzeki:
Łabuńka i Topornica?

Pozdrawiając zapraszam wszystkich do wspólnej zabawy i poznawania naszego
miasta.

Mise czekam na Twoją odpowiedź
W.1
Obserwuj wątek
    • mise Re: Zagadka Rzeki Zamościa 15.12.03, 16:43
      A ja myślałam, że ta pusta zagadka to specjalnie dla mnie-skoro rozwaliłam Ci
      poprzednią, to teraz mogę sobie zgadywać...
      Łabuńka-Kalinowica, zgadza się?
      • users1 Re: Zagadka Rzeki Zamościa 15.12.03, 16:55
        mise napisała:

        > A ja myślałam, że ta pusta zagadka to specjalnie dla mnie-skoro rozwaliłam Ci
        > poprzednią, to teraz mogę sobie zgadywać...
        > Łabuńka-Kalinowica, zgadza się?

        Mise nie miałem żadnych wątpliwoci że padnie strzał w dziesiątkę i oto
        Fanfarki dla Mise.
        Rzeczywiście Łabyńka to Kalinowica...
        ... a co dalej?

        Myślę że już sie na mnie nie gniewasz, a takich żartów jak się domyślasz z
        pustymi zagadkami...... noe nie.
        Tak na poważnie nie wiem jak u Was, ale dzisiaj szczególnie mam poważne
        probleny z bieganiem po farum, wysyłaniem postów i logowaniem itp.
      • wiloa Re: Zagadka Rzeki Zamościa 15.12.03, 16:58
        a ja? nie wiem czy mogę tez cos dopisac? innych rzek nie znam ale wiem ze woda
        z rzek wplywala do fos i miała duze znaczenie w obronie miasta przed zdobywcami
        tak kalinowica . tez mi sie cos kojarzylo pozdrowienia wiloa
        • users1 Re: Zagadka Rzeki Zamościa 15.12.03, 17:02
          Fanfarki i dla Wiloa
          pozwolę sobie zaliczyć odpowiedź, bo czas udzielenia odpowiedzi jest zbliżony,
          a myślę że nie tylko ja mam problemy z logowaniem. Przy tym ta woda do fos
          twierdzy.
          W.1
          • mm-ka Re: Zagadka Rzeki Zamościa 15.12.03, 23:59
            Czy Czarny Potok to też rzeka?
            Pzdr M.2
            • users1 Re: Zagadka Rzeki Zamościa 16.12.03, 06:10
              mm-ka napisała:

              > Czy Czarny Potok to też rzeka?
              > Pzdr M.2

              Witam Cię Emem z samego rana.
              Nie pozostaje mi nic innego jak:
              Fanfarki dla Ememki. To trzecia rzeka Zamościa o którą pytałem to Czarny Potok.
              Brawo
              Pozostała jeszcze jedna część zagadki.
              Czekam i Życzę wszystkim Miłego dnia.
              W.1
              • januszx Re: Zagadka Rzeki Zamościa 16.12.03, 08:58
                Ememko , a którędy płynie sobie Czarny Potok?, o tym nie napisaliscie ...
                chetnie się wybiorę nad tą jak przypuszczam rwącą rzekę ...
                pozdrawiam
                J
                • mm-ka Re: Zagadka Rzeki Zamościa 16.12.03, 19:24
                  Witaj Januszu.
                  Niestety rozczauje Cię Czarny Potok-to niestety nie rwąca rzeczka jakby
                  wskazywała nazwa.Teraz to raczej wygląda on na troszke wiekszy rowek,jak
                  wyglądał kiedyś niestety nie mam pojecia.Może JMośc Usera coś wiecej wie na ten
                  temat.Pytasz gdzie płynie-za "nowym dworcem PKP"na Majdanie.Mam nadzieję,że
                  wiesz gdzie to jest?
                  Pozdrawiam M.
                  • users1 Re: Zagadka Rzeki Zamościa 16.12.03, 20:52
                    mm-ka napisała:

                    Może JMośc Usera coś wiecej wie na ten

                    Witaj Emem
                    Miło, że znów Cię widzę w tak szczególnie cichym dniu.
                    Cóż ja moge powiedzieć więcej na temat Czarnego Potoku? Ty powiedziałaś
                    przecież wszystko.
                    Można, po chwili zastanowienia, ewentualnie dodać, że jest dopływem Łabuńki,
                    ale ma też swój dopływ, który nazywa się Smuga. Niektóre źródła podają, że
                    Czarny Potok ma 2,5 km długości (uważam że ma nieco więcej). Jak wielka to
                    rzeka niech świadczy fakt, że jej przepływ wynosi 100l/sek, gdzie dla
                    porównania przepływ Łabuńki wynowi 1500l/sek. Prawidłowo określiłaś również
                    jego położenie, ale gdyby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda ta rzeka, a nie
                    chciał by chodzić po łąkach Majdanu czy Sitańca, to wjeżdżając do Zamościa od
                    strony Lublina, tuż przed cmentarzem w Sitańcu jest taki mały rowek z wodą
                    płynącą w kierunku wsi Wysokie i oczywiście w kierunku Łabuńki - to jet Czarny
                    Potok.
                    Emem, a co z drugą co do wielkości rzek Zamościa Topornicą?
                    POzdrawiam
                    W.1
                    • users1 Re: Zagadka Rzeki Zamościa 17.12.03, 06:17
                      Jeszcze raz zachęcam do rozwiązania zagadki, bo po niej może nastąpić przerwa
                      na świętowanie, chyba że jeszcze zapytam o coś co jest związane z oblężeniem
                      twierdzy Zamość w 1648r.
                      Pozdrawiam
                      W.1
                      • users1 Re: Zagadka Rzeki Zamościa 17.12.03, 18:24
                        Czyżby już nikt nie chciał tu nic napisać?
                        W.0.
                        • januszx Re: Zagadka Rzeki Zamościa 17.12.03, 19:21
                          Chętnie coś bym jeszcze napisał...ale Mości Usersie tak bardzo boli mnie
                          żąłądek...ja jednak jestem realny a nie wirtualny:-))

                          Topornica ..urocza rzeczka , która znam dobrze , często jeżdząc trasą w
                          kierunku Żdanowa..Lipską , mijam autonaprawę a tu piękna rzeka po prawej...
                          muszę kończyc i się połóżyc ...
                          pozdrawiam
                          J
    • users1 Re: Zagadka Rzeki Zamościa 17.12.03, 20:14
      januszx napisał:

      > Chętnie coś bym jeszcze napisał...ale Mości Usersie tak bardzo boli mnie
      > żąłądek...ja jednak jestem realny a nie wirtualny:-))
      >
      > Topornica ..urocza rzeczka , która znam dobrze , często jeżdząc trasą w
      > kierunku Żdanowa..Lipską , mijam autonaprawę a tu piękna rzeka po prawej...
      > muszę kończyc i się połóżyc ...
      > pozdrawiam
      > J

      Mości Januszu, ból me serce ściska, że Waść niedomagasz. Żeby to jeszcze od ran
      jakowyś odniesionych w bojach z pospustwem wsród stepu, no to jeszcze...

      Na dolegliwości Waszeci polecam kwaterkę nalewki ze świerzych orzechów. Skutek
      gwarantowany i pewny, a zaraz koni potrza by siodłać i pędzić w step daleki,
      kędy jeno kurchany i burzany, a i trawa że koń przepadnie.
      A tam moglibyśmy z Waszecią smętnie zanucić przy dobrym bukłaczku:

      Hej ty ojcze atamanie,
      Ukraina śpi w najlepsze,
      śpią sokoły na kurchanie,
      i stanęła woda w Dnieprze,

      Skowroneczek sptrzpnął piórka,
      gdzieś nad stepem orzeł kracze
      rwie się pardwa i przepiórka
      a ty jeno śpisz kozacze

      Wychowskiego szablą kszywą
      mała bawi zię dziecina.....

      Oj tak, tak Mości Januszu śpiewało się, śpiewało siedząc po karczmach w stepie
      wielkim jak morze... rozsianych...
      Zdrowiej szybko, a siodłać każę, wszak szbla rdzewić zaczyna... a i bukłak
      pełny..

      Dalej już innym tonem. Co do Topornicy, to masz rację ta rzeczka płynąca
      równojegle z drogą to jedna z odnóg Topornicy. Pytałem jednak o dawną jej
      nazwę. Może będzie podpowiedzią to że Topornica płynie z okolic miejscowości o
      nazwie Wieprzec......

      Pozdrawiam
      W.1
      • januszx Wieprzec - jasne! 17.12.03, 21:48
        Pozwól jutro odpowiedziec w przedmiocie Asanie:-) , a może się Emmeka , Czuk
        a może Miet, Wiloa, a może Uboot.... Mise - włączą, Gammy boje sie wymieniać ,
        bo Ona chyba ochotę całą straciła ale mam nadzieję ,że kry\zys jej minie:-)
        niniejszym wszystkich pozdrawiam w boleści niemożebnej
        J
        • users1 Re: Wieprzec - jasne! 17.12.03, 21:59
          januszx napisał:

          > Pozwól jutro odpowiedziec w przedmiocie Asanie:-) , a może się Emmeka , Czuk
          > a może Miet, Wiloa, a może Uboot.... Mise - włączą, Gammy boje sie
          wymieniać ,
          > bo Ona chyba ochotę całą straciła ale mam nadzieję ,że kry\zys jej minie:-)
          > niniejszym wszystkich pozdrawiam w boleści niemożebnej
          > J

          Mości Januszu zabiłeś mi klina. Nie wqiem czy mam grać, czy czekać na całą
          kompaniję do jutra?

          Może zrobię tak: Fanfary dla Janusza - już gramy, a z podsumowaniem zagadki
          poczekam na kompaniję do jutra, może ktoś coś dorzuci?

          W.1
          • januszx Zdrowie Imć Usersa! 17.12.03, 22:06
            Pewnie ,że poczekajmy jeszcze z Waszeci Zagadką ,a może jednak się kto włączy
            w zabawy nasze?
            Jeszcze nie grajmy , jeszcze poczekajmy , jeszcze się nie śpieszmy...:-)

            Nie ma tu amatorów dobrego trójniaka?, to aż wierzyć się nie chce przecie.
            Zdrowie Waszmości pije , choćbym miał wpaść o czwartetej rano do domu , a gdy
            mnie zapytają
            -to co teraz wracasz do domu?
            odpowiem :
            - ....ja tylko po gitarę:-)



            users1 napisał:

            > januszx napisał:
            >
            > > Pozwól jutro odpowiedziec w przedmiocie Asanie:-) , a może się Emmeka , C
            > zuk
            > > a może Miet, Wiloa, a może Uboot.... Mise - włączą, Gammy boje sie
            > wymieniać ,
            > > bo Ona chyba ochotę całą straciła ale mam nadzieję ,że kry\zys jej minie:-
            > )
            > > niniejszym wszystkich pozdrawiam w boleści niemożebnej
            > > J
            >
            > Mości Januszu zabiłeś mi klina. Nie wqiem czy mam grać, czy czekać na całą
            > kompaniję do jutra?
            >
            > Może zrobię tak: Fanfary dla Janusza - już gramy, a z podsumowaniem zagadki
            > poczekam na kompaniję do jutra, może ktoś coś dorzuci?
            >
            > W.1
            • users1 Re: Zdrowie Imć Usersa! 17.12.03, 22:19
              januszx napisał:

              > Pewnie ,że poczekajmy jeszcze z Waszeci Zagadką ,a może jednak się kto włączy
              > w zabawy nasze?
              > Jeszcze nie grajmy , jeszcze poczekajmy , jeszcze się nie śpieszmy...:-)
              >
              > Nie ma tu amatorów dobrego trójniaka?, to aż wierzyć się nie chce przecie.
              > Zdrowie Waszmości pije , choćbym miał wpaść o czwartetej rano do domu , a gdy
              > mnie zapytają
              > -to co teraz wracasz do domu?
              > odpowiem :
              > - ....ja tylko po gitarę:-)
              >

              Mości Januszu
              Serce mi się po stokroć raduję, jak widzę Waści do zdrowia wracającego.
              Jestem wszak pewiem, że to ten bukłaczek z orzechówką ową co nam dziewki na
              drogę dały, a i wiatr stepowy zrobiłe swoje. Teraz już będziem juże mogli
              sławić w pieśniach stepowe bezkresy.
              W.4 (tego też nie było?)
              • januszx Re: Zdrowie Imć Usersa! 18.12.03, 09:03
                Witam
                Po wczorajszych śpiewach i orzechówce człowiek powoli do siebie dochodzi...
                pozdrawiam
                J

                >
                > Mości Januszu
                > Serce mi się po stokroć raduję, jak widzę Waści do zdrowia wracającego.
                > Jestem wszak pewiem, że to ten bukłaczek z orzechówką ową co nam dziewki na
                > drogę dały, a i wiatr stepowy zrobiłe swoje. Teraz już będziem juże mogli
                > sławić w pieśniach stepowe bezkresy.
                > W.4 (tego też nie było?)
                • gammma topornica? 18.12.03, 09:53
                  rzeka Topornica mowicie waszmosci? znam ją i ja! i to jak!
                  o nazwe dawna pytacie? kolo Wieprzca plynela? to moze sie Świnka nazywala?
                  hmmm? zgadlam?
                  to hej
                  :))
                  g
                  • users1 Re: topornica? 18.12.03, 10:28
                    gammma napisała:

                    > rzeka Topornica mowicie waszmosci? znam ją i ja! i to jak!
                    > o nazwe dawna pytacie? kolo Wieprzca plynela? to moze sie Świnka nazywala?
                    > hmmm? zgadlam?
                    > to hej
                    > :))
                    > g

                    Witam Cię Gammmciu
                    Jak dawno Cię tu nie było sam nie wiem..... :( :)))
                    Podpowiedź była aż nadto czytelna.
                    Niestety nie Świnka, czy zawsze ten rodzaj musi tworzyć pary?
                    Pozdrawiam :)
                    • gammma Re: topornica? 18.12.03, 10:39
                      nie musi ale moze chce!
                      :))
                      g

                      users1 napisał:
                      > Witam Cię Gammmciu
                      > Jak dawno Cię tu nie było sam nie wiem..... :( :)))
                      > Podpowiedź była aż nadto czytelna.
                      > Niestety nie Świnka, czy zawsze ten rodzaj musi tworzyć pary?
                      > Pozdrawiam :)
                      • mise Re: topornica? 18.12.03, 10:44
                        Wieprzec?
                        • users1 Re: topornica? 18.12.03, 10:52
                          mise napisała:

                          > Wieprzec?


                          Brawo Mise
                          TO JEST prawidłowa odpowiedź.
                          FANFARY dla Mise za "Wieprzec".
                          W tej chwili dodam tylko, że w niektórych źródłach przewija się również
                          nazwa "Wieprz". Źródła te opisując Zamość określaja go jako Miasto (Zamość) nad
                          Wieprzem.
                          Więcej na ten temat - po południu.
                          W.1
                          • januszx Re: topornica? 18.12.03, 10:55
                            W początkach miasta ...występowała nazwa "Zamość nad Wieprzem"pewnie dla
                            odróznienia Zamościa dzis Starego ....
                      • januszx Re: topornica? 18.12.03, 10:45
                        Jeśli mogę wtrącić sie do dyskusji...
                        prponuje uznać odpowiedź jako , że jest bardzo bliska odpowiedzi prawdidłowej
                        widać że Gamma wie , że w którymś kościele dzwonią , jedynie zastanawia sie
                        jeszcze , w którym ...
                        pozdrawiam oboje Waćpaństwa
                        • users1 Re: topornica? 18.12.03, 10:56
                          Oczywiście dzwonią w kościele w Wieprzcu
                          ( ajest tam kościół)
                          W.1
                      • users1 Re: topornica? 18.12.03, 10:47
                        No oczywiście... jeżeli chce..... i wtedy może też usłyszeć, że jest tym
                        rodzajem o którym piszemy :)
                        W.1
    • wiloa Re: Zagadka Rzeki Zamościa 18.12.03, 14:43
      To co juz po zagadce? a chialam odpowiedziec:( ,ze pewnie chodzi o Labunkę i o
      Topornicę , ktore łaczą sie w tym miejscu gdzie kończy sie miasto przy drodze
      do Krasnobrodu
      pozdraw. wiloa
      • users1 Podsumowanie rzek 18.12.03, 16:56
        Witam wszystkich
        Zanim przejdę do podsumowania naszej zagadki, chciałbym odegrać fanfarki dla
        Wiloa. Dzięki Ci Wiloa, że tu zaglądasz, a teraz przyjdźmy już do rzek Zamościa.
        Miasto Zamość położone jest w zlewisku trzech rzek: Łabuńki, Topornicy i
        Czanego Potoku. O wielkości tych rzek pisałem powyżej, z tym że Topornica
        wielkością jest rzeką pomiędzy Łabuńką i Czarnym Potokiem – przepływ 500l/sek.
        Topornica jest rzeką która dwoma odnogami łączy się z Łabuńką, jedna większa,
        tak jak wszyscy zauważyli wpada do Łabuńki przy ul. Lipskiej koło Autonatrawy,
        zaś druga odnoga w okolicy ul Okrzei (Janowice). W jednym z wątków ktoś
        zaproponował nazwę Świnia – przwie że trafna odpowiedź, aczkolweik jej nie
        uznałem żartując o parach. Świnia jest strumieniem który w okolicach Karolówki
        zasila swoimi wodami Topornicę. Według przywileju lokacyjnego dzisiejsza
        Łabuńka nazywała się Kalinowica, zaś Topornica Wieprzec, ale spotykana jest
        również szczególnie w XiXw. Nazwa Toporówka – i tej właśnie nazwy nikt nie
        wymienił. Zauważyć należy, iż w przywileju lokacyjnym miasto określono jako
        Zamoście nad Wieprzcem (Zamosczie ad Wieprzec). W różnych materiałach,
        szczególnie starszych zdarza się spotkać przy określeniu miasta jako Zamość nad
        Wieprzem. W okresie powstawania Zamościa Topornica uważana była za rzekę
        główną, a Łabuńka za jej dopływ. Te dwie rzeki łącząc się od zachodniej strony
        miasta wcześniej meandrując tworzyły od strony południowej i zachodniej szereg
        rozlewisk i ostrowów. Budowę miasta rozpoczęto od sypania grobli spiętrzając
        wody tych w dwóch rzek i od stron południowo zachodniej tworząc zalew. St.
        Herbst w Zamość pisze „Spiętrzenie wody obu rzek dawało zalew – obronę od
        zachodu – i pozostawiało znaczną różnicę poziomów, cenną ze względów widokowych
        od strony głównej elewacji – zachodniej. Pałac tak miał być wkomponowany w
        krajobraz, by dawać widok na obszerną dolinę między Hyżą a Płoskiem”.
        Obie rzeki zasilały także fosy twierdzy. Obie rzeki w wyniku różnych regulacji
        przeprowadzanych w różnym okresie nie płyną starymi korytami. Stare koryto
        Łabuńki to ciek wodny odchodzący od rzeki na wysokości starej elektrowni,
        zasilający staw w parku i łączący się z Łabuńką w rejonie ul Sadowej. Stare
        koryto Topornicy, odnoga Topornicy jak ją wcześniej nazwałem przepływa przez ul
        Szczebrzeską i dalej za ogrodem zoo a by w okolicach, jak pisałem ul. Okrzei
        połączyć się z Łabuńką.
        To byłoby chyba tyle na temat rzek Zamościa, jak zawsze zagadkę zamykam, ale
        temat rzek Zamościa pozostaje otwarty.

        Pisałem wcześniej, że następna zagadka będzie dotyczyć obrony twierdzy Zamość w
        roku 1648, ale ze względu na nadchodzące święta postanowiłem, że zagadka ukaże
        się dopiero po okresie świątecznym tj na początku 2004r. czyli za ok. dwa
        tygodnie.

        Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, wszystkim którzy czytają
        zagadkowe wątki, chciałbym życzyć miłych, pełnych radości i ciepła świąt oraz
        pomyślności w Nowym 2004r. Roku - a happy Christmas...
        W – dla wszystkich 222.
        • januszx Re: Podsumowanie rzek - wspaniałe! :-)) 18.12.03, 18:47
          Dzięki Usersiku za te wyczerpujące informacje o rzekach Zamościa ... wiele
          się można nauczyć , ja na przykład do wczoraj (przedwczoraj?) nie
          wiedziałem ,że przez Zamość przepływają aż trzy rzeki !!
          Wiedziałem , ze był kiedyś Zamość na Wieprzem ..ale w Twoim watku jest o wiele
          więcej ciekawych wiadomości...
          Czy nie przesadziłeś troszeczkę z ta przerwą aż dwa tygodnie!? , temat jaki
          proponujesz juz brzmi ciekawie...
          ja wyrażam zdecydowany sprzeciw:-))
          pozdrawiam
          J
          • users1 Re: Podsumowanie rzek - wspaniałe! :-)) 18.12.03, 19:55
            januszx napisał:

            > Dzięki Usersiku za te wyczerpujące informacje o rzekach Zamościa ... wiele
            > się można nauczyć , ja na przykład do wczoraj (przedwczoraj?) nie
            > wiedziałem ,że przez Zamość przepływają aż trzy rzeki !!
            > Wiedziałem , ze był kiedyś Zamość na Wieprzem ..ale w Twoim watku jest o
            wiele
            > więcej ciekawych wiadomości...
            > Czy nie przesadziłeś troszeczkę z ta przerwą aż dwa tygodnie!? , temat jaki
            > proponujesz juz brzmi ciekawie...
            > ja wyrażam zdecydowany sprzeciw:-))
            > pozdrawiam
            > J
            Witaj Januszu
            Dzieki wielkie za miłe słowa. Już kiedyś wyjaśniałem jaki cel przyświeca mojej
            bytności na forum i staram sie to realizować, trochę pół żartem pół serio.
            Dzisiaj rano wyjaśniłem, tak myślę, skąd ta przerwa. Temat moim zdaniem wymaga
            namysłu i rozwagi -stąd przerwa na zastanowienie to jednak że nie mógłbym
            napisać jej dzisiaj - jednak.... Nie oznacza to, że podczas "ferii"
            świątecznych o coś nie zapytam, czy nie popełnię jakiegoś bajania o Zamościu. A
            może będzie i zagadka - jak nie wytrzymam :-)
            Wracając do tej "trzeciej rzeki" pisałem gdzie można ją spotkać. Jak będziesz
            jechał na święta do Zamościa zwolnij nieco w Sitańcu pomiędzy kościołem a
            cmentarzem - przejedziesz przez Czarny Potok. Ponadto jak będziesz na wiadukcie
            przed Zamościem popatrz w prawo zauważysz niewielkie wzniesienie - w kontekście
            zagadki którą planuję to wzniesienie będzie znaczące w zagadce na temat obrony,
            czy jak kto woli oblężenia twierdzy w 1648r. Mam nadzieję że tym "zadaniem dla
            Janusza" rozpalę Twoją ciekawość w tym zakresie do białości ;)
            Pozdrawiam
            W.1
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka