sheila25 29.03.04, 17:09 Jak dlugo czekaliscie lub czekacie na potwierdzenie niemieckiego obywatelstwa? ja juz czekam 2 lata :/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
plesser Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 29.03.04, 18:52 Gdzie mieszkasz? Wszystko zalezy od tego, kto przerabia Twoj wniosek. Jesli Bundesverwaltungsamt, to bedziesz czekala od 2,5 do 5 lat w zaleznosci od stopnia skomplikowania sprawy. Jesli lokalna Staatsangehoerigkeitsbehoerde w BRD, na czym wychodzi sie przewazniej (przynajmniej pod wzgledem okresu oczekiwania) lepiej, to wszystko zalezy od danego urzadu. Zawsze dobrze jest postarac sie o wglad w akta, do czego przysluguje Ci prawo. W szczegolnych przypadkach, gdy brak Ausweisu blokuje jakiegos rodzaju wazne wydarzenia zyciowe (np. kwestia Bafogu na studiach jesli istnieje problem z ich sfinansowaniem i ryzyko koniecznosci przerwania lub szczegolnego rodzaju sytuacja zawodowa, w ktorej kwestia posiadania lub nie obywatelstwa moze zadecydowac np. o przedluzeniu umowy o prace) istnieje mozliwosc postarania sie o postanowienie tymczasowe. Zlozenie wniosku o wydanie postanowienia tymaczasowego moze byc takze kopem dla urzedu- zwlaszcza jesli dotychczas wniosku nie przerabial na najwyzszych obrotach. Postanowienie tymczasowe wydawane jest przez sad jesli istnieje ryzyko zajscia nieodwracalnych szkod i jesli sprawa rokuje pozytywnie tj. material zgromadzony dotychczas wskazuje, iz wnioskodawca jest obywatelem. Odpowiedz Link
noie Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 29.03.04, 19:52 14lat temu dostalam a czekalam 2 tygodnie...ale to chyba troche inna historia jak Twoja...... Pozdrawiam noie Odpowiedz Link
plesser Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 29.03.04, 20:10 Hehe, to zdecydowanie inna historia. Teraz panuje kicz pojednania na linii Berlin- Warszawa zamiast normalnosci opartej na prawa obywatelskich- co dotyczy zreszta nie tylko spraw stwierdzania posiadania obywatelstwa, ale normalnosci w zakresie osiedlania sie Polakow w BRD. 2 lata to obecnie tempo ekspresowe. Wnioski odrzucana sa- zwlaszcza przez Bundesverwaltungsamt- nawet w wypadkach, gdy jest oczywistym, ze sad potem- jesli wnioskodawca pojdzie da sadu- niezle da urzednikom po lapach (bo np. brat wnioskodawcy na podstawie tych samych papierow od 35 lat ma niemiecki paszport). Niemieckie dokumenty wystawiane sa przy tym ludziom urodzonym w Zabrze/ Polska, choc zawsze byl to Hindenburg/ Oberschlesien. Te ostatnie zmiany w imie poprawnosci politycznej czesto dotykaja takze ludzi od dziesiecioleci mieszkajacych ‘rueber’ przy wymianie dokumentow, o co regularnie wybuchaja rozmaite awantury w Buergeramtach, ktore ukrocila jedynie w Bawarii CSU wydajac w jednoznaczne Verwaltungsvorschriften zabraniajace majstrowania przy nazwach miejsc urodzenia. Odpowiedz Link
sheila25 Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 30.03.04, 14:21 Wyrabiam papiery po lini mojej mamy...Mama, moja babcia i pra babcia pochaodza z Zabrza, tam sie urodzily i mieszkaly, teraz obecnie mieszkamy w okolichach Gliwic. Jestem strasznie naiwna, myslalam, ze do poltora roku dostane te dokumenty a tu sie na urzednikach niemieckich niezle przejechalam :/ Odpowiedz Link
sheila25 Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 30.03.04, 14:29 a wniosek najpierw wyslalismy do Wroclawia, Wroclaw do Koeln....od znajomego dowiedzialam sie ze czesc wnioskow przeniesli do Giesen we wrzesniu 2003r...ehhhhhhh :/ ale stwarzaja Odpowiedz Link
rafalkawecki Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 30.03.04, 14:59 To nie do konca jest tez wina niemieckich urzednikow (chociaz z tej strony to tez mozna by ponoc przyspieszyc). Z Niemieckiej strony musi byc sprawdzone na policji, strazy granicznej itp. itd. czy delikwent nie jest scigany itp. itd. Ogolnie czy dana osoby jest w porzadku. A takie sprawdzenie moze potrwac... Akurat jestem troche na bierzaco, bo kolega jakis miesiac temu odebral niemieckie papiery. U niego trwalo to ok. 3 lata (przesiedleniec). Z czego 75% to polskie urzedy! Musisz sie przeciez zrzec polskiego obywatelstwa (RP nie dopuszcza obecnie podwojnego obywatelstwa a Niemcy widza to niechetnie) a taki dokument musi podpisac Kwasniewski. On robi to raz w roku! Z czego Twoje podania musza jeszcze przejsc przez rozne inne urzedy i jak to sie mowi "nabrac mocy urzedowej". A mnie interesuje inne kwestia zwiazana z obywatelstwem. Zeby dostac takowe w Niemczech trzeba spelnic kilka warunkow. Jednym z nich jest pobyt na terenie Niemiec conajmniej chyba 6 lat. Oczywiscie mowie o tzw. obywatelstwie przez "zasiedzenie". Sa jednak wyjatki dla "osob mogacych przysluzyc sie dobru Niemiec" - okres ten skraca sie do 3 lat (w momencie otrzymania Niemieckiego obywatelstwa). Ma ktos moze z tym jakies doswiadczenie? Jakie to sa te osoby (w ustawie mowi sie o sportowcach, naukowcach itp.). Ale kogo bardziej konkretnie maja na mysli? Czy np. ktos z doktoratem zalicza sie do tej grupy czy nie? Odpowiedz Link
plesser Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 30.03.04, 17:37 Rafal musisz rozroznic 2 sprawy: naturalizacje obcokrajowca, o ktorej piszesz i stwierdzenie posiadania niemieckiego obywatelstwa nabytego przez urodzenie przez potomka niemieckiego obywatela lub- od 1975- niemieckiej obywatelki. Sheila to ten drugi przypadek. (w Polsce jest zreszta identycznie- masz naturalizacje obcokrajowcow i potwierdzanie polskiego obywatelstwa Polonusom, Izraelczykom polskiego pochodzenia itd.) „(RP nie dopuszcza obecnie podwojnego obywatelstwa a Niemcy widza to niechetnie)” Jest dokladnie odwrotnie wymog zrzeczenia obywatelstwa polskiego przy naturalizacji w BRD (nie dotyczy osob dajacych sobie potwierdzic obywatelstwo niemieckie posiadane obok polskiego przez urodzenie) jest wymogiem niemieckim. Byc moze jednak od 1 maja w zwiazku z wejsciem PL do EU przestanie on obowiazywac. Oznaczalo by to podwojne obywatelstwo nie tylko dla Slazakow, Kaszubow, Mazurow i Polakow niemeickiego pochodzenia, ale takze Polakow, ktorzy po odpowiednio dlugim pobycie w BRD spelniaja warunki naturalizacji. Stanie sie tak, jesli bedzie w Polsce istniala wzajemnosc- tzn. Niemiec, ktory osiedli sie w PL bedzie mogl nabyc obywatelstwo polskie bez zrzekania sie niemieckiego. Obecnie trwaja w tej sprawie konsultacje- sprawa wyjasni sie to po 1 maja. Sheila, w czesci G. Slaska nalezacej 1922- 1939 (Katowice, Swietochlowice, Rybnik itd.) obywatelstwo potwierdza sie w zwiazku z wpisami na Volksliste, co czyni sprawe szczegolnie skomplikowana z prawnego punktu widzenia. Konieczne jest ustalenie narodowosci wpisanego przodka: poszukiwania sasiadow w BRD, kwerendy archiwalne itp. Wszystko to odpada jednak w wypadku Reichsdeutschow- a takim byl Twoj dziadek jako mieszkaniec niemieckiego w miedzywojniu Hindenburga. Praktycznie nie ma szans by odrzucic Twoj wniosek- nawet jesli dziadek byl zagorzalym dzialaczem mniejszosci polskiej, zgodnie z niemieckim prawem do konca zycia pozostal niemieckim obywatelem. Sprawa jest wiec prosta jak drut i po sprawdzeniu aktow stanu cywilnego i sprawdzeniu, czy dziadek lub mama nie zrzekli sie obywatelstwa po wojnie powinnas w ciagu 1-1,5 roku otrzymac Ausweis. Na linie zenska mozesz powolywac sie jednak tylko w swoim pokoleniu- jesli ur. sie po 1975. Czyli Ty mozesz powolywac sie na matke, ale w kolejnym pokoleniu licza sie juz jedynie mezczyzni, chyba, ze Twoja mama urodzila sie spoza malzenstwa. Odpowiedz Link
czarnycharakter Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 30.03.04, 17:54 Zapomniales Plesser o jednej drobnej kwestii: jesli matka, a w tym przypadku raczej babka, wyszla przed 1957 za obywatela polskiego lub w kazdym razie nie niemieckiego, stacila automatycznie obywatelstwo niemieckie. W tym przypadku powolywanie sie na linie zenska skazane jest na niepowodzenie. czch Odpowiedz Link
rafalkawecki Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 31.03.04, 07:16 > Rafal musisz rozroznic 2 sprawy: naturalizacje obcokrajowca, o ktorej piszesz > i stwierdzenie posiadania niemieckiego obywatelstwa nabytego przez urodzenie > przez potomka niemieckiego obywatela lub- od 1975- niemieckiej obywatelki. > Sheila to ten drugi przypadek. (w Polsce jest zreszta identycznie- masz > naturalizacje obcokrajowcow i potwierdzanie polskiego obywatelstwa Polonusom, > Izraelczykom polskiego pochodzenia itd.) Tak wiem. Moj kolega nabyl wlasnie obywatelstwo "na pochodzenie". Cos wspominal, ze ten przepis z zrzeczeniem sie polskiego obywatelstwa obowiazuje od calkiem niedawna (chyba wszedl pare miesiecy przed zlozeniem jego papierow). Ale moje pytanie dotyczylo jak najbardziej obyw. przez zasiedzenie. > „(RP nie dopuszcza obecnie podwojnego obywatelstwa a Niemcy widza to > niechetnie)” > Jest dokladnie odwrotnie wymog zrzeczenia obywatelstwa polskiego przy > naturalizacji w BRD (nie dotyczy osob dajacych sobie potwierdzic obywatelstwo > niemieckie posiadane obok polskiego przez urodzenie) jest wymogiem niemieckim. A to tez nie do konca prawda. Wszedzie w urzedach mowili jemu, ze polskie obywatelstwo moze sobie zachowac jezeli oczywiscie polska strona mu na to pozwoli. A w ambasadzie polskiej mial dosc nieprzyjemna rozmowe na ten temat - jakby go chcieli zbesztac za zrzekanie sie polskiego obywatelstwa. Ale oczywiscie potwierdzili to co pisze. Albo moze inaczej - to co pisze nie opiera sie na studiowaniu aktow prawnych tylko na tym co slyszalem od kolegi (a on od polskich i niemieckich urzednikow). Odpowiedz Link
plesser Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 31.03.04, 22:29 Tematem zajmuje sie dosc intensywnie od kilu lat i w zyciu by mi nie przyszlo do glowy, zeby w tak waznych sprawach kierowac sie informacjami udzielanymi przez anonimowych urzednikow- zwlaszcza polskich. Kwestie obywatelstwa regulowane sa w obu konstytucjach i obu ustawach o obywatelstwie. Nie ma zadnego nowego przepisu. Opisany przez ciebie scenariusz bylby mozliwy tylko w wypadku naturalizacji zamieszkalego za granica obcokrajowca- potomka niemieckich obywateli- ktory sam nie posiadajac niemieckiego obywatelstwa wykazalby na tyle silne zwiazki z BRD, ze w drodze uznaniowej decyzji (§ 14 StAG) wladze niemieckie przyznalyby mu obywatelstwo. Wtedy owszem konieczne byloby zrzeczenie sie dotychczasowego obywatelstwa. Sa to jednak bardzo rzadkie przypadki i w wypadku Polski tych przepisow raczej sie nie stosuje, bo, jak pisalem, wladze niemieckie robia raczej wszystko by niemieckich dokumentow nie wydawac. Jesli ktos nabyl zas przez urodzenie niemieckie obywatelstwo to jest niemieckim obywatelem niezaleznie, czy przez urodzenie nabyl takze inne obywatelstwo. To samo jest w Polsce. Potwierdzenie sobie faktu posiadania niemieckiego obywatelstwa nie ma zadnego wplywu na posiadanie obywatelstwa polskiego, a posiadanie obywatelstwa polskiego nie ma wplywu na potwierdzenie posiadania niemieckiego obywatelstwa. Dla polskich wladz dwupaszportowiec jest Polakiem, dla niemieckich- Niemcem. O posiadanie lub nieposiadanie drugiego obywatelstwa na dobra sprawe urzednicy nie maja prawa nawet pytac- chyba, ze chodzi o opieke konsularna w kraju drugiego obywatelstwa. Slyszalem o wypadkach nadgorliwych niemieckich urzednikow nalegajacych przy okazji wyrabiania nowych dokumentow niemieckich na zrzeczenie sie polskiego obywatelstwa, ale do tego nie ma absolutnie zadnych podstaw prawnych. Niemiecki urzednik Niemcowi posiadajacemu takze inne obywatelstwo nabyte przez urodzenie moze skoczyc na pukel podobnie jak jego polski odpowiednik. Interesujaca Cie Ermessenseinbuergerung raczej nie wchodzi w gre w przypadku doktorantow. Tu znajdziesz informacje na ten temat: www.info4alien.de/ f25.parsimony.net/forum63830/index.htm Odpowiedz Link
walterbertin Sorry rafalkawecki ale musze sprostowac 26.04.04, 19:26 Kolega nie nabyl niemieckiego obywatelstwa na pochodzenie ale je posiadal od urodzenia - teraz jedynie odebral niemieckie dokumenty fakt posiadania przez niego polskiego obywatelstwa niejako "do tego" zasadniczo nie interesuje niemieckich urzedow. Identycznie jest z Polakami (Polonusami czy ich potomkami) ktorzy wyjechali do USA ilenascie lat temu lub przed wojna - ich potomkowie nie nabywaja polskiego obywatelstwa - oni je maja przez urodzenia. Jest to o tyle glupie ze amerykanski czy australiski wnuczek czy prawnuczek jezeli przyjedzie w odwiedziny z amerykanskim paszportem do Old Country - to zostanie wpuszczony do Polski bo wjezdzajac polski obywatel moze sie legitymowac nawet karta rowerowa byle wazna - ale wypuszczony z Polski zostanie tylko z polskim paszportem - pp. 3.2 polskiego prawa o obywatelstwie " Obywatel polski ma sie legitymowac polskimi dokumentami podrozy przed polskimi urzednikami" A poniewaz w wiekszosci przypadkow polskich emeigrantow do USA czy Australii czy Canady nikt nie robil sobie zachodu i zdawal polskiego obywatelstwa to teraz taki Polonus w piatej generacji musi zalatwiac w Polsce: PESEL, zameldunek w Polsce lokalizacje metryki urodzenia - kanadyjskiej czy USAmerykanskiej - to wszystko jest to zalatwienia, ale w ciagu pol roku, bo jezeli mial jeszcze jakies zyciowe zajscia w postaci rozwodu to musi udowodnic ze jego rozwod gdzies tam w Ohio w Texas byl zgodny z polskimi przepisami dla polskich obywateli - a gdyby nie byl to ze nie jest z nawa zona bigamista. Nieprzeciatne korowody urzedowe Nikogo nie interesuje za co bedzie taki Polonus w piatej generacji zyl w tym czasie w Polsce i czy w tym samym czasie mu sie praca i rodzina w USA nie zawali. Juz calkiem glupio jest w przypadku "dziadkow" od Andersa czy Macka, ktorych w roku 1952 hurtowo zwolniono z obywatelstwa polskiego argumentacja - "za sluzbe w obcym wojsku" Bylo to wtedy dla nich dobre bo jako bezpanstwowcy dosatwali od reki GB czy USA paszportu i mogli pracowac np. w policji jako Bobby czy na Poczcie - urzedach panstwowych. Po 1989 im polskie obywatelstwo hutrowo zwrocono argumentacja (nie bez racji, gdyby kij mial tylko jeden koniec) - bo akt uprzedni byl aktem bezprawia - Przez co ich prawnukowie stali sie teraz chcial nie chcial musial, obywatelmi polskimi - i w w przypadku przyjechania do Polski wpadaja w pulapke paszportowa polskich przepisow. Czyli dosataja po lbie tym drugim koncam kija. Jezeli chcesz uslyszec co na tem temat ma austalijska i nowozelandzka Polonia do powiedzenia to maja oni swoje strony na ten temat To tak tylko dla zrozumienia bo czasami strasznie placzesz pojecia Odpowiedz Link
noie Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 26.04.04, 21:07 Hallo... Po pierwsze: Obywatelstwo po 3 latach mozna dostac wylacznie wtedy , gdy jego nadanie sprzyja waznym interesom RFN. Chodzi o to, ze to Niemcy musza chcec komus nadac obywatelstwo ( sportowcy z mozliwoscia gry w reprezentacji etc.) Nie jest mozliwe samodzielne wyjscie z taka inicjatywa. Po drugie: Kazdy obcokrajowiec ma prawo ubiegac sie o obywatelstwo niemieckie po uplywie 15 lat od chwili przybycia do Niemiec.Chyba ze spelnia warunki umozliwiajace skrocenie tego okresu ( malzenstwo z obywatelem niemiec,urodzenie w RFN etc.) Czyli minimum 3 lata , maksimum 15 lat. Pozdrawiam noie Odpowiedz Link
rafalkawecki Re: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- 27.04.04, 10:35 > Po pierwsze: Obywatelstwo po 3 latach mozna dostac wylacznie wtedy , gdy jego > nadanie sprzyja waznym interesom RFN. Tak, to jest jasne. > Chodzi o to, ze to Niemcy musza chcec > komus nadac obywatelstwo ( sportowcy z mozliwoscia gry w reprezentacji etc.) No wlasnie to "etc." mnie interesuje :) > Nie jest mozliwe samodzielne wyjscie z taka inicjatywa. A kto moze? Chodzi mi to, ze skad odpowiedni urzad wie, ze jestem "przydatnym nabytkiem"? > Po drugie: Kazdy obcokrajowiec ma prawo ubiegac sie o obywatelstwo niemieckie > po uplywie 15 lat od chwili przybycia do Niemiec.Chyba ze spelnia warunki > umozliwiajace skrocenie tego okresu ( malzenstwo z obywatelem > niemiec,urodzenie w RFN etc.) Czyli minimum 3 lata , maksimum 15 lat. Teraz ten okres wynosi juz "tylko" 8 lat. Tak przynajmniej wyczytalem juz na paru stronach (np. www.einbuergerung.de). Pozdrawiam Odpowiedz Link