natkazander 28.10.10, 11:01 Znacie jakis kurs niemieckiego na tym poziomie ale nie stacjonarny? Pomysl, zeby przerwac prace aby sie dalej uczyc niemieckiego jakos do mnie nie przemawia a wieczorami mozna by sie pouczyc... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natkazander Re: korespondecyjny kurs niemieckiego C1-C2 28.10.10, 12:41 cos sie zmienilo... Goethe ma teraz kursy korespondecyjne... Ma ktos doswiadczenie? Odpowiedz Link
gadupa Re: korespondecyjny kurs niemieckiego C1-C2 28.10.10, 12:53 To forum Polonia w Niemczech i wszyscy juz znaja niemiecki. Tu na forum tylko fanklop ma doswiadczenie z kursami telepatycznymi. hehehe Odpowiedz Link
kobietka_29 Re: korespondecyjny kurs niemieckiego C1-C2 28.10.10, 13:16 Oczywiscie, na tym forum wszyscy znaja swietnie niemiecki. Ale autor/ka watku ma ambicje nauczyc sie wiecej niemieckiego, niz wymagane jest do wypelnienia podania o Harz-IV. Odpowiedz Link
gadupa Re: korespondecyjny kurs niemieckiego C1-C2 28.10.10, 13:25 Ja cie w pelni rpzumiem. Ale z innej strony nic nie rozumiem, ze ty w pracy po chinsku rozmawiasz ze musisz wypelniac Harz IV Antrag? Ja jestem kierowca formuly 1 ale wieczorami dopiero wkladam sobie oczy bo mnie podczas dnia uwieraja. Odpowiedz Link
fan.club Klaro, Doopcia, tutaj wszyscy znają niemiecki... 28.10.10, 13:26 ale tylko ty jeden znasz go wyłącznie z widzenia. Odpowiedz Link
gadupa Re: Klaro, Doopcia, tutaj wszyscy znają niemiecki 28.10.10, 13:27 Mamy cos wspolnego. Ja wieczorek wkladam oczy a ty mozg. hehehehe Odpowiedz Link
gaarsch a samemu bez bata nad głową 28.10.10, 13:30 nie sposób się nauczyć? Idź do Stadtbücherei i wypożcz parę podręczników i jakąś beletrystykę do poczytania. Ze słownikiem w ręku na początek, a potem jak z płatka :D Odpowiedz Link
gadupa Re: a samemu bez bata nad głową 28.10.10, 13:33 Mozna jeszcze latwiej. Tak jak ty, powiedziales sobie umiem. I umiem. buahaha Odpowiedz Link
luna_de dokladnie 28.10.10, 13:47 jak Gaarsch pisze. Ksiazki po niemiecku to podstawa (np. jakies babskie-polecam prosta i zabawna "Schnäppchenjägerin" Sophie Kinsella na poczatek), niemieckie filmy. Mozesz tez zaczac od czytania artykulow np. w Stern. Na studiach babka zawsze meczyla nas artykulami z Stern i Spiegel, potem kazala robic Mind-mapping do tego-na srodku kartki wypisujesz glowne haslo (temat) a potem podtematy dookola. Dzieki temu mozesz cwiczyc pamiec i zrozumienie tekstu. de.wikipedia.org/w/index.php?title=Datei:Pinwand-Mindmap.jpg&filetimestamp=20080423090644 Najwazniejsze to rozmawiac duzo po niemiecku na codzien i dawac sie poprawiac. Odpowiedz Link
gaarsch można też korzystać z Deutsche Welle 28.10.10, 14:18 www.dw-world.de/dw/0,,10458,00.html Odpowiedz Link
jureek Re: Motor FM jest lepsze 29.10.10, 11:00 gadupa napisała: > motorfm.radio.de/ Posłuchałem sobie, muzyka jest OK, choć jak dla mnie trochę zbyt "kuschelig", wolałbym trochę ostrzejsze granie, ale do nauki to radio nie za bardzo się nadaje. Gadki prowadzących są tak mało treściwe i egzaltowane (np. teksty typu "tę płytę musi każdy obowiązkowo posiadać"), że uczący się języka nauczy się bardzo niedobrego stylu mówienia. To ja już wolę DLF, gdzie jest więcej audycji słownych, a nie tylko muzyka przeplatana składającymi się z kilku słów (żeby nie przemęczyć słuchacza mysleniem) wstawkami prowadzącego audycje o niczym. Jura Odpowiedz Link
jureek Re: Motor FM jest lepsze 29.10.10, 11:02 I jeszcze jedno, na pewno jest to lepsze radio niż te wszystkie formaty "die besten Hits u.s.w.", ale jednak z niemieckich stacji wolę DLF, a z polskich oczywiście Trójkę. Jura Odpowiedz Link
kobietka_29 Re: a samemu bez bata nad głową 28.10.10, 14:53 Tylko, ze autorowi/autorce watku chodzi o Niveau C1 i C2 a nie o A1 lub A2. Generalnie, jest mozliwe sie nauczyc. tymi samymi technikami, co i kazdy inny poziom- staly kontakt z jezykiem pisanym i mowionym, czyli tak, jak piszecie: czytanie przeroznych ksiazek, artykulow, ogladanie tv itp. Tylko pytanie jest, w jakim celu potrzebny jest tej osobie kurs na tym poziomie jezykowym, bo wowczas moze chodzic np. o pewne specyficzne slownictwo. Z kursami na poziomie C1/ C2 sie nie spotkalam. Gdy swego czasu szukalam, znalazlam jedynie kursy przygotowawcze do egzaminow w Goethe Institut. Ale taki kurs, to zaden kurs, bo nie chodzi w nim o przekazywanie wiedzy a o mechaniczne cwiczenie metod rozwiazywania zadan egzaminacyjnych. Z Fernkurs nie mam doswiadczenia, bo np. ja wolalabym kurs tradycyjny. Ale kursow na poziomie C2/C2+ w VHS nie oferuja. Podrecznikow na tym poziomie tez prozno szukac w zwyklej Stadtbücherei. Jedynie mozna zamowic przez internet albo przez ksiegarnie, gdzie przeciez dodatkowo mozna zasiegnac porady na temat podrecznika. gaarsch napisał: "Ze słownikiem w ręku na początek, a potem jak z p > łatka :D" Jesli pytanie dotyczylo poziomu C1/C2, to watpie, azeby ta osoba musiala czytac artykuly ze slownikiem w reku. Wypadaloby sie zorientowac w miedzynarodowej skali sprawnosci jezykowej (Sprachkompetenz-Skala), zanim udzieli sie porady na ten temat. Odpowiedz Link
luna_de Jesli jest tak jak mowisz 28.10.10, 16:09 to pozostaje aktywna integracja z Niemcami (badz osobami mowiacymi po niemiecku), czytanie ksiazek/gazet w niemieckim z slownikiem czy bez itp. Po prostu uzywanie jezyka na codzien. Odpowiedz Link
gaarsch wypadałoby mi wiedzieć, co to jest C1/C2, 28.10.10, 20:27 ale nie kieruję się w życiu takim określeniami. Zertyfikaty dla mnie są bez znaczenia, albo ktoś posługuje się "gepflegtes Deutsch" albo pieprzy jak Daniela Katzenberger :) Wg mnie większość tubylców spotkanych na ulicy nawet w przybliżeniu nie jest na poziomie C1/C2. Odpowiedz Link
kobietka_29 Re: wypadałoby mi wiedzieć, co to jest C1/C2, 29.10.10, 08:52 To prawda, wiekszosc tubylcow nie posluguje sie niemieckim na tym poziomie. Moze dlatego, ze nie musza niczego nikomu udowadniac. W przeciwienstwie do obcokrajowcow. Obcokrajowiec moze lepiej mowic po niemiecku niz przecietny Niemiec, a i tak np. przy ubieganiu sie o prace nikt nie bedzie mu w to wierzyl. Wiesz ile razy w trakcie rozmowy o prace slyszalam tekst "alez, Pani mowi plynnie po niemiecku!"? Ale to taka mala dygresja. Co do roznych poziomow jezykowych, tak, jak pisalam, wszystko zalezy, jaki jest cel nauki. Dla Ciebie certyfikaty moga byc bez znaczenia. Ale sa one niekiedy potrzebne do zalatwienia roznych spraw urzedowych, jak przyjecie obywatelstwa (A2) przyjecie na studia (B2/C1) czy uznanie dyplomu (C2+). Odpowiedz Link
gaarsch Re: wypadałoby mi wiedzieć, co to jest C1/C2, 29.10.10, 08:56 kobietka_29 napisała: Wiesz ile > razy w trakcie rozmowy o prace slyszalam tekst "alez, Pani mowi plynnie po nie > miecku!"? Jedyna możliwa odpowiedź: Danke, Sie auch! ;) Odpowiedz Link
kobietka_29 Re: wypadałoby mi wiedzieć, co to jest C1/C2, 29.10.10, 09:07 Ach, mi opadaja rece. Zazwyczaj wlasnie mowie "dziekuje". Ale jak sie czlowiek od x czasu pomimo dobrych ocen bezskutecznie stara o prace, bo najwyrazniej jakims idiotkom z Personalbüro albo nie podoba sie twoje zdjecie albo twoje imie jest zbyt "ausländisch", to szlag trafia. W trakcie ostatniej rozmowy nie wytrzymalam i spytalam, czego oczekiwali, jesli w moich papierach jest napisane, ze skonczylam tu studia i w podaniu tez wyraznie napisalam, ze mowie plynnie w tym jezyku. I ze przykro mi, ze ich rozczarowalam, bo nie mowie jak ktos z getta. Odpowiedz Link
lepian4 Re: a samemu bez bata nad głową 29.10.10, 08:31 Czuje postepujace zgorszenie, czytajac takie rady. Czytanie tekstow ze slownikiem w reku, to jest tylko najwyzej B2... Odpowiedz Link
gaarsch napisałem, że nie rozróżniam między 29.10.10, 08:36 tymi poziomami. Dla wielu certyfikaty są wyznacznikiem znajomości języka :D Odpowiedz Link
luna_de Lepian-ja tez nie rozrozniam 29.10.10, 12:07 ale z ciekawosci wejde sobie na strone Goethe Institut. P.S. Mieszkam tu juz pare lat, ale nigdzie nie pytano o certyfikaty (ani AA, ani pracodawcy, ani Kammer przed ktorym zdawalam ezgaminy zawodowe) i wiem, ze nie sa one mi potrzebne nawet do obywatelstwa (wystarczy min. 2 letnie Ausbildung w DE). A wiec nie sa obecnie takimi wyznacznikami znajomosci jezyka jak kiedys. Odpowiedz Link