Dodaj do ulubionych

KOLEJNY PROBLEM ZE SLUBEM W USC W POLSCE

25.08.05, 20:31
WITAM PONOWNIE!!!!
CO DO IMIENIA WYJASNILISMY PANI URZEDNIK WSZYSTKO.
a nowy problem to,to ze trzeba wstawic sie na miesiac przed w USC w POLSCE.co
niestety jest niemozliwe.Chodzi o podpisanie dokumentu w obecnosci
urzednika,zapewnienie o braku przeszkod do zawarcia zwaizku
malzenskiego.Podobno mozna podpisac taki dokument w obecnosci konsula tutaj w
Niemczech w ambasadzie.Tylko czy obydwoje mozemy to zrobic??Ja jako Polka i on
jako Niemiec?ile taki papier kosztuje?
prosze o informacje,jesli ktos posiada takowe.serdecznie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ggigus Elisabetho76 25.08.05, 21:56
      skoro jestes dorosla(cyfra w nicku?), dlaczego nie zbierzesz odwagi i nie
      zapytasz urzednika konsulacie? po prostu sprobuj, a moze sie uda . . .
      • pyciu00 Re: Elisabetho76 26.08.05, 09:47
        ... no przecież może konsul czyta to forum, co konsul nie przeczyta ? ;)
        A jeszcze ta rzesza userów co przechodziła te same problemy i już znają
        odpowiedź na to pytanie ... aa zapomniałbym o tej większości (ja się
        tu plasuje), która nie wiem, nie miała, nie rozumie pytania, nie chce, nie
        lubi, musi, nie może itp... i tak swoje 3 grosze doda :-)

        pozdrawiam i życze powodzenia (na nowej drodze życia)...

        ps.
        Co z Wami Polkami ... Polaków fajnych już nie ma wokół czy co ?? ;)
        • dunia77 Re: Elisabetho76 26.08.05, 10:12
          > ps.
          > Co z Wami Polkami ... Polaków fajnych już nie ma wokół czy co ?? ;)

          Sa, ale mnie nie chcieli ;-)
    • noie Re: KOLEJNY PROBLEM ZE SLUBEM W USC W POLSCE 26.08.05, 11:12
      No jelsi on jest niemcem to nie widze zadnych juz probloemow! mianowicie swego
      czasu (wieki juz cale) mialam ten sam problem i okazalo sie ze taki wlasnie
      papierek mozesz bez problemu dostac tutaj!! faktem jest ze facet sie na mnie w
      urzedzie spojrzal jak na wariatke ale papierek dostalam i potem tylko
      przetlumaczylismy w PL ( taniej wyszlo) i bez problemu...zazanaczaj jednak ze
      sa to baaaardzo stare dzieje i moze teraz wszystko wyglada inaczej ....ale
      popytac w urzedach to mozna prawda ?
      pozdrawiam
      noie
    • noie Re: KOLEJNY PROBLEM ZE SLUBEM W USC W POLSCE 26.08.05, 11:17
      a swoja droga to jestem ciekawa jak to teraz jest z koscielnym...pamietam ze
      tez musialam wziasc taki papierek (ze naleze do kosciola katolickiego-znaczy
      oplace podatki...hihih) i normalnie to musielismy miec nauki przedmalzenskie
      (pare lekcji a my tutaj wiec jak ? ) ale mielismy na tyle swiatowego proboszcza
      ze kazal tylko przyjsc na jedna lekcje. spojrzal biedaczek na moj brzuch i
      stwierdzil ze kto jak kto ale my na temat seksu rozmawiac nie musimy a o
      malzenswtie dowiemy sie zyjac razem i powiedzial ze mozemy wyjsc...hihi jak ja
      sobie to przypomne to musze powiedziec ze to bl "ksiadz-czlowiek" :-D
      pozdrawiam
      noie
    • elizabetha76 Re: KOLEJNY PROBLEM ZE SLUBEM W USC W POLSCE 26.08.05, 16:57
      witam ponownie!
      a weic oczywiscie jestem dorosla i probowalam sie dowiedziec czegos na ten temat
      w ambasadzie.niestety tylko telefonicznie na razie,a co za tym idzie trafilam na
      koonsula,ktory przekonywal mnie,ze jak jako Polka jak najbardziej moge sie
      zglosic i mi pomoga,ale jesli chodi o mojego wybranka,to sprawa jest prosta.jest
      Niemcem,a oni jako ambasada udzielaja pomocy tylko obywatelom polskim.wiec niby
      o czym mialam z nim dyskutowac???
      to sprostowanie do wypowiedzi jednej z forumowiczek,ktora podejrzewa chyba,ze
      jestem az tak ograniczona:-)i nie dowiadywalam sie.
      coz nie poddalam sie i dzwonilam nastepnego dnia i rozmowa wygladala inaczej.ale
      pytam kto ma racje???????????
      czy jak zadzwonie jeszcze raz odpowiedz bedzie moze znowu inna.dlatego chcialam
      popytac na forum.serdecznym z gory dziekuje i pozdrawiam
      • noie Re: KOLEJNY PROBLEM ZE SLUBEM W USC W POLSCE 26.08.05, 17:18
        no to powiem ci jak jest.....
        pytac mozesz kazdego, ale jesli od rtezch osob otrzymasz trzy rozne odpowiedzi
        nieznaczy to ze dwie sa zle....chodzi poprostu o to...ze kazdy land,kazde
        miasto i kazdy urzednik robi na co ma ochote (zgodnie z prawem oczywiscie) i
        wszystko zalezy od tego na jakiego urzednika TUTAJ ( nie w PL bo sie tam nie
        znam) trafisz...ale takie jest zycie w tych niemieckich urzedach. ta sama
        osoba, ta sama sprawa , té same miasto lub urzad...ale okienko dalej i mozesz
        byc w "kropce".poprostu trzeba pytac na miejscu ....niestety....
        ale kto pyta nie bladzi :-)
        pozdrawiam
        noie
      • ochmis ale jaja! 26.08.05, 17:19
        Jesteś pewna dokąd dzwoniłaś i z kim rozmawiałaś? Konsul w ambasadzie? Chyba z
        wizytą przyjacielską! Poszukaj konsulatu RP właściwego dla Twojego miejsca
        zamieszkania (jest ich w Niemczech kilka) i tam się dowiesz. Ambasador
        reprezentuje interesy RP za granicą i nie udziela pomocy obywatelom polskim.
        • elizabetha76 Re: ale jaja! 26.08.05, 21:28
          tak jestem pewna dokad dzwonilam.I przepraszam za pomylke napisalam w swoim
          poscie ,ze dzwonilam do ambasady.Oczywiscie dzwonilam do konsulatu zgodnego z
          miejscem gdzie przebywam czyli do Generalkonsulat in Köln.
          Przepraszam za pomylke.pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka