rogallik
04.03.07, 09:18
Mam zgryza - otóż moja znajoma z Niemiec opowiedziała mi taką historię. jej
au'pair (Polka) przyjażni się z inną "auperką", też Polką ale pracującą w
niemieckiej rodzinie. Mniej istotne jest, że orają w nią jak w perszerona.
Ostatnio jednak opowiedziała, że ta jej Niemka polewa swego 2-letniego syna
zimną wodą, jak zrobi kupę w pampersa. Wkłada go do wanny, włąćza prysznic i
tak prawie do bólu. Ponoć dzieciak na sam widok prysznica dostaje histerii.
Polewa go też, jak jest niegrzeczny - cokolwiek pod tym rozumie. Ta jej
auperka "wygadała" się koleżance i na tym koniec. Na pewno nic z tym więcej
nie zrobi, bo boi się, że straci pracę. A o tej zimnej wodzie przypomiał mi
inny artykuł w Wyborczej
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3959153.html
ja mieszkam w Polsce - i nie bardzo wiem, co w takim przypadku można zrobić.
i czy wogóle można??