Dodaj do ulubionych

szukam kogos do pomocy w przeprowadzce

13.03.07, 11:00
Monachium: W drugiej polowie kwietnia bede sie przeprowadzac. Do nowego
mieszkania kupuje m.in. nowa kuchnie. Chcialabym, zeby mi ktos to wszystko
szybko poskrecal i uruchomil. Czy moglibyscie kogos polecic? Ewentualnie ekipe
do pomocy w przeprowadzce?
Z gory dziekuje :)
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 13.03.07, 13:34
      Hmm, tak sobie mysle, ze montaz kuchni powinien byc w jej cenie??? Niestety moj
      maz nie ma w tej dziedzinie doswiadczenia (my mamy przeprowadzke w 2. polowie
      kwietnia, ale kuchnia juz jest w mieszkaniu...). A duzo masz rzeczy do targania
      (my mamy pare gratow, kartonow, no i przeprowadzka wlasciwie za rog), wiec 2
      mezczyzn poradzi sobie bez problemu. A jak tam u Ciebie to wszystko wyglada?
      • slunko Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 13.03.07, 15:30
        Wlasnie w tym sek, ze montaz nie jest wliczony w cene zazwyczaj. No i kosztuje
        kupe forsy...
        Ja tez tak za duzo gratow nie mam, wiec pewnie bysmy sobie poradzili. Ale oboje
        sporo pracujemy i tak prawde powiedziawszy, to nie bardzo mi sie ta cala
        przeprowadzka usmiecha. och, gdyby tak za mnie ktos to wszystko zalatwil... ;)
        • annajustyna Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 13.03.07, 15:56
          Czy poprzez montaz kuchni rozumiesz tez podlaczenie kuchenki, zmywarki etc???
          To chyba musialby zrobic fachowiec? Slyszalam o dwoch mozliwosciach - sprobowac
          po polskiej mszy, podobno polscy robotnicy sa dosc pomocni albo na
          www.umzugauktion.de - za nasza przeprowadzke proponowano nam usluge od 450 do
          700 €...A kuchni w tym niet:((((. Koszmarne ceny...A kiedy dokladnie sie
          przenosicie? Ile mebli, kartonow etc? Bo my mamy doslownie 5 mebli - reszte
          bedziemy dopiero kupowac...
          • annajustyna Slunko, masz @:)))) 13.03.07, 16:07

            • slunko Re: Slunko, masz @:)))) 13.03.07, 17:01
              juz odpowiedzialam :)
        • fufu_ffm Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 13.03.07, 17:52

          Slunko -

          Serdecznie Ci odradzam montowanie kuchni samemu bo znam kogos kto sie sam na to
          porwal i zaluje. Nie mowie, ze kazdemu tak pojdzie ale u niego przez dwa
          miesiace kuchni nie bylo. Potem jak zamontowal zmywarke i zalaczyl to
          pcrzeciekla "z tylu" wiec nie zauwazal na czas i zalalo sasiadow.
          Dobrze, ze mial ubezpieczenie od szkod.

          Co jak co ale zamontowanie kucgni to powinien zrobic fachowiec i to na dodatek
          taki z ubezpieczeniem firmowym "jakby co".

          Na nerwy mi dziala ten Niemiecki wynalezek ze wchodzisz do mieszkania i kuchni
          nie ma, z gory druty zwisaja bo zadnej lampy nie uwidzisz i piersze co to
          musisz sobie pralke kupic.
          Utrudnianie zycia.
    • magnusg Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 13.03.07, 18:25
      Mebelki kazdy przecietnie utalentowany facet powinien sam pozkrecac.Ale UWAGA z
      kuchenka-jezeli jest na prad, to powinien to robic ktos, kto sie na tym zna.Bo
      jak go polaskocze prad, to bedziesz miala jednego meza mniej:)))
      • magnusg Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 13.03.07, 18:27
        "poskrecac"-oczywiscie:)
        • slunko Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 14.03.07, 11:33
          no wlasnie ja nie mam zamiaru tego wszystkiego sama skrecac. a facet mi sie
          zbuntowal. moze i dobrze, bo utalentowany to on jest, ale w zdecydowanie innym
          kierunku ;)

          pamietam ze za podlaczenie kuchenki w terazniejszym mieszkaniu zaplacilismy 45
          euro. a facet przyszedl na 5 minut i jedynie kable do sciany wsadzil. a kuchnie
          skrecil mi wtedy hausmeister po znajomosci. mlody byl i wyraznie mu sie nudzilo ;)

          w nowym mieszkaniu hausmeister jest stary, wiec raczej nie bede probowac.
          dlatego szukam alternatywy :P
          pozdrawiam wszystkich przeprowadzajacych sie i kupujacych nowe kuchnie!
          • annajustyna Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 14.03.07, 11:43
            Jest wiecej takich absurdow, jak chocby przedyskutowana tutaj juz prowizja -
            ok. 1500 € za "piec minut" wysilku maklera:///.
          • ggigus to niecjest absurd, kuchnia jest podlaczona do 14.03.07, 18:45
            Starkstrom, sorry za germanizm :)), ale nie wiem, czy i ma to polski odpow
            ale mozna znalezc kogos tanszego
            • annajustyna Re: to niecjest absurd, kuchnia jest podlaczona d 14.03.07, 20:49
              Piszac absurd mialam na mysli koszty przeprowadzki, montazu, prowizji etc.
              • ggigus a ja pisalam do slunko :)) 14.03.07, 21:51

            • analyza Dreiphasenwechselstrom oder Drehstrom 15.03.07, 06:40
              a po polsku to zasilanie trojfazowe (popularnie zwane sila)
    • caysee Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 14.03.07, 21:01
      Slunko,
      A czy firma, w ktorej kupujesz kuchnie nie daje takiej mozliwosci, zeby sobie
      samemu poskrecac meble, a EG podlaczy jakis fachowiec za oplata? My wlasnie tak
      robilismy kupujac meble w IKEI, w porownaniu do pelnego montazu wyszlo tanio,
      ale generalnie to usluga jest beznadziejnie droga - o ile pamietam to za kuchnie
      4mb, w tym 5h pracy fachowca, zaplacilismy cos kolo 400 euro.
      • slunko Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 14.03.07, 22:57
        Ale ja nie chce sama skrecac tych durnych mebli!!!
        I nie rozumiem, czemu mnie wszyscy do tego namawiaja ;)
        Ale dzieki mimo to za cieple mysli :)
        • caysee Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 15.03.07, 22:00
          Slunko! A gdzie kupujesz te meble? Przeciez kazdy chyba salon z meblami do
          kuchni proponuje uslugi swoich montazystow, ktorzy najlepiej znaja dany system
          mebli i najszybciej sie z tym uwina.
      • artur666 Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 15.03.07, 00:54
        Mnie juz odeszla ochota na montaze wlasnym sumptem. Za 50 eur mam stres z
        glowy, przywoza i montuja. A nie daj boze cos nie bedzie pasowac...to juz nie
        moj problem... samemu mozna siedziec (abkotzen) cale wochenende. strata czasu.
        • annajustyna Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 15.03.07, 15:23
          A nam wlasnie odeszla ochota do przeprowadzki wlasnym sumptem - choc mielismy
          dobrych ludzi chetnych do pomocy. Wlasnie zamowilam ekipe na
          www.umzugsaktion.de:)))).
          • analyza bravo! 15.03.07, 16:40


          • magnusg Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 16.03.07, 11:56
            Uwazaj, bo czesto przy przeprowadzkach sa przekrety.Niby ustalaja z toba
            Festpreis, ale pozniej podbijaja cene o 100%, bo niby meble sa ciezsze niz
            mysleli, albo w umowie maja napisane, ze cena odnosi sie tylko do mieszkan na
            parterze i inne podobne machlojki.
        • caysee Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 15.03.07, 21:55
          Artur: za 50 euro to ci zmontuja jedna szafke. Montowanie kuchni to tak mozna
          zaczac liczyc od 400 euro jak sam skrecisz szafki, jak nic nie pomagasz, to
          mozesz liczyc od 1000 euro wzwyz.
          • slunko Re: szukam kogos do pomocy w przeprowadzce 16.03.07, 17:02
            no wlasnie. z tego co ja sie dowiadywalam, to cena montazu zaczyna sie na min.
            400 euro... i to przy twojej ofiarnej pomocy ;)
            no nic, ja mam jeszcze czas. przeprowadzamy sie dopiero w polowie kwietnia. jak
            znajde alternatywe, to dam wam znac :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka