Dodaj do ulubionych

Magnus, do dziela!

14.06.07, 10:56
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4222593.html
Obserwuj wątek
    • magnusg Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 12:22
      Bawi cie to, ze niemieckie urzedy lamia znowu prawo unijne czy o co ci chodzi?
      • ewa553 Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 12:30
        "znowu", Mahnusie? A gdzie jeszcze lamia? I czy wogole lamia jakies prawo
        unijne? Ja to raczej tak widze, ze polskie cwaniaczki probuja sie wymigac od
        placenia. Raz jest to GEZ, raz podatek drogowy itd. Co nastepne?
        • magnusg Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 12:40
          "Pytanie tylko, czy niemiecka policja ma prawo konfiskować tablice
          rejestracyjne. - To przecież dokument wystawiony przez polski urząd. Jesteśmy w
          Unii Europejskiej. Niemcy mogą dochodzić zaległego podatku, ale od rejestracji
          powinni trzymać się z daleka. Każdy, kogo coś takiego spotka, powinien
          zaskarżyć działania policji do sądu. W ciągu tygodnia powinien mieć tablice z
          powrotem - twierdzi Andreas Gurok, polski adwokat z Düsseldorfu. - W kilku
          przypadkach wystarczyło, że zadzwoniłem na komendę, i blachy wróciły do
          właścicieli - opowiada. Jeśli już policja zabrała blachy, powinna wysłać je do
          polskiej ambasady, a ta przesłać do kraju - do urzędu, który je wydał.
          "
          • jureek Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 15:03
            Teraz się czepiasz. To tak, jakbyś kwestionował to, że policjant, który Cię
            zatrzymał nie miał wyprasowanych spodni, a normy europejskie coś takiego
            przewidują. Ktoś kogo spotkało zdjęcie tablic może być zadowolony, że nie
            poszedł siedzieć, bo i taka kara jest przewidziana za unikanie płacenia podatków
            (Steuerhinterziehung)
            Jura
            • magnusg Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 15:28
              Tu nie bylo ani jednego mojego slowa!To byl 100% cytat adwokata.
              • jureek Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 15:48
                magnusg napisał:

                > Tu nie bylo ani jednego mojego slowa!To byl 100% cytat adwokata.

                A to jak adwokata cytat, to nie można tego komentować?
                Jura
      • ro-bert Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 13:55
        magnusg napisał:

        > Bawi cie to, ze niemieckie urzedy lamia znowu prawo unijne czy o co ci chodzi?

        Chodzic generalnie nic nie chodzi. Dostarczam Ci po prostu nastepnych tropow do
        Twojej walki w obronie ucisnionych i przesladowanych rodakow :)
        • magnusg Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 15:08
          Widze, ze cie historia walczacych o prawa do wlasnych dzieci rodzicow rozbawila?
          Na szczescie ci ludzie nie zaliczaja sie do zakompleksionych typkow z genem
          uleglosci, ktorzy jeszcze dziekuja jak sie im pluje w twarz.Moze ty tez kiedys
          do takiej postawy dorosniesz,chociaz szczerze mowiac w twoim przypadku mam
          bardzo duze watpliwosci.Ale to nie moj problem.A teraz moze idz wylizac
          niemieckim sasiadom buty, zeby byli z ciebie zadowoleni.
          • ro-bert Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 16:51
            magnusg napisał:

            > Widze, ze cie historia walczacych o prawa do wlasnych dzieci rodzicow
            rozbawila?

            Blad! Bawi mnie tylko Twoja histeryczna reakcja na nia.

            > Na szczescie ci ludzie nie zaliczaja sie do zakompleksionych typkow z genem
            > uleglosci, ktorzy jeszcze dziekuja jak sie im pluje w twarz.Moze ty tez
            kiedys
            > do takiej postawy dorosniesz,chociaz szczerze mowiac w twoim przypadku mam
            > bardzo duze watpliwosci.Ale to nie moj problem.A teraz moze idz wylizac
            > niemieckim sasiadom buty, zeby byli z ciebie zadowoleni.

            Argumentow brak to trzeba obelgami troche porzucac... no coz, komentowac tego
            nie bede.
            • magnusg Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 17:15
              Znowu nie zrozumiales, gdzie jest roznica pomiedzy obelga, a propozycja.
              • ro-bert Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 17:22
                magnusg napisał:

                > Znowu nie zrozumiales, gdzie jest roznica pomiedzy obelga, a propozycja.

                I to wlasnie Ty zarzucasz innym niezrozumienie tekstu pisanego!? Wedlug
                Ciebie: "Na szczescie ci ludzie nie zaliczaja sie do zakompleksionych
                typkow z genem uleglosci, ktorzy jeszcze dziekuja jak sie im pluje w
                twarz. Moze ty tez kiedys do takiej postawy dorosniesz,chociaz
                szczerze mowiac w twoim przypadku mam bardzo duze watpliwosci" nie
                jest obelga lecz propozycja? A coz to, w tym jakze literacko wyrafinowanym
                tekscie, proponujesz?
                • magnusg Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 19:12
                  Musisz doczytac tekst do konca, a nie cytowac tylko jego czesc.
          • maria421 Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 17:41
            magnusg napisał:

            > Widze, ze cie historia walczacych o prawa do wlasnych dzieci rodzicow rozbawila
            > ?
            > Na szczescie ci ludzie nie zaliczaja sie do zakompleksionych typkow z genem
            > uleglosci, ktorzy jeszcze dziekuja jak sie im pluje w twarz.

            Nie chce nikogo z tych rodzicow oceniac, bo nie wiem do jakich typow oni naleza.
            Ale czasami mozna byc zakompleksionym kompleksem ofiary.

            Moze ty tez kiedys
            > do takiej postawy dorosniesz,chociaz szczerze mowiac w twoim przypadku mam
            > bardzo duze watpliwosci.Ale to nie moj problem.A teraz moze idz wylizac
            > niemieckim sasiadom buty, zeby byli z ciebie zadowoleni.

            Ty chyba na glowe upadles. Gdyby Robert zaczal jakiemus Niemcowi buty lizac to
            ten natychmiast by go za wariata uznal i jeszcze po karetke moze zadzwonil.

            Masz jakies problemy z Niemcami?
            • ro-bert Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 17:57
              maria421 napisała:

              > Ale czasami mozna byc zakompleksionym kompleksem ofiary.

              Ty to Mario potrafisz nieraz tak ladnie i po prostu, jednym zdaniem...
              • ggigus Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 18:04
                ... walnac ad personam.
                Ty ro-bercie tez!
                • ro-bert Re: Magnus, do dziela! 14.06.07, 18:14
                  ggigus napisała:

                  > ... walnac ad personam.
                  > Ty ro-bercie tez!


                  O! Admin. I jak Ci sie jako adminowi te "polglowki", "analfabeci" i
                  inne "propozycje" podobaja?
                  • ggigus jak chcesz, robercie, zacytuje z Twoich postow, ok 14.06.07, 18:18
                    i???
                    • ro-bert Re: jak chcesz, robercie, zacytuje z Twoich posto 14.06.07, 18:19
                      ggigus napisała:

                      Masz na mysli epitety? Chce!
                      • ro-bert Re: jak chcesz, robercie, zacytuje z Twoich posto 14.06.07, 18:52
                        ro-bert napisał:

                        > Masz na mysli epitety? Chce!


                        Wyszukiwarka sie zaciela?
                        • ggigus poczytaj swoje posty, robercie, to jest szybsze 14.06.07, 18:58

                          • ro-bert Re: poczytaj swoje posty, robercie, to jest szybs 14.06.07, 19:12
                            Od tego jestes adminem, zeby po takim zarzucie jaki mi postawilas poprzec go
                            przykladami.
                            Powtarzam: cienki admin z Ciebie, oj cienki...Palnac cos dla efektu a pozniej
                            rakiem do tylu... juz to dzisiaj gdzies widzialem :)

                            • ggigus nie kazdy moj post jest z funckcji admina 14.06.07, 20:48
                              masz zastrzezenia do mojej pracy, to je przedstaw
                              nadal czekam
                              • ro-bert Ggigusiu,niniejszym... 15.06.07, 12:40
                                przedstawiam jedno z moich zastrzezen do Twojej pracy jako spolecznej
                                administratorki forum Polonia w Niemczech (wystarczajaco jasno zdanie
                                sformulowane?):
                                Zarzucilas mi uzywanie na forum epitetow czy innych slow powszechnie uwazanych
                                za obrazliwe, grozac podaniem odpowiednich cytatow. Dlaczego na moja prosbe o
                                dotrzymanie obietnicy i zacytowanie odpowiednich fragmentow nie odpowiadasz,
                                ignorujac zupelnie moje prosby? Uwazam, ze jako administratorowi forum
                                prywatnego (w przeciwienstwie do jego szeregowych uzytkownikow, ktorzy czynia
                                to nagminnie) robic czegos takiego nie wolno.

                                Prosze o ustosunkowanie sie do tego zarzutu.
                                • ggigus o momencik, ro-bercie, ja pisalam o ad personam, 15.06.07, 13:54
                                  jakie w twoich postach kwitna
                                  a ty zadasz epitetow, ktore potocznie oznaczaja slowa uznane za obrazliwe.
                                  Chetnie dostarcze Ci ad personam z Twoich postow, jak pisalam
                                  • ro-bert Re: o momencik, Ggigus, ja pisalam o ... 15.06.07, 15:09
                                    ... niewybrednych epitetach.


                                    Pytanie (skierowane do admina!):
                                    "O! Admin. I jak Ci sie jako adminowi te "polglowki", "analfabeci" i
                                    inne "propozycje" podobaja?"

                                    Odpowiedz (od Ggigusy - adminki?)
                                    "jak chcesz, robercie, zacytuje z Twoich postow, oki???"

                                    O czym tu wiecej dyskutowac? Ty rozumiesz po polsku?

                                    PS
                                    Poniewaz widze, ze zaczynasz sie zapetlac pozwole sobie na male...

                                    papapapapa...







                                    • ggigus mowilismy o dwoch innych wypowiedziach, ja 15.06.07, 15:10
                                      podalam inny link ,a Ty inny
                                      papapapa
    • polaola To Hanba dla nas SCYZORAKOW !!! 14.06.07, 12:52
      Zytat :"Dwa miesiące temu Marek Firmanty, Polak spod Kielc, który mieszka i
      pracuje w Kolonii, wyjeżdżał ze swojego garażu. Po kilkunastu metrach forda
      fiestę pana Firmantego zatrzymał patrol niemieckiej policji. Policjanci
      sprawdzili nazwisko kierowcy w komputerze, a chwilę później jeden z nich
      scyzorykiem odkręcił tablice rejestracyjne i skonfiskował dowód
      rejestracyjny" ....

      Najbardziej boli mnie (Scyzoryczke z kieleckiego) w tym to ze moj ziomek,
      Scyzoryk spod Kielc, pozwolil sobie SCYZORYKIEM (no nieeeee !!!) odkrecic
      rejestracje. Jest mi wstyd i mam teraz potworna depresje ...
      • fan.club Marek Firmanty poległ z honorem! Od scyzoryka! 14.06.07, 12:54
        Gdzie tu wstyd???
    • ggigus do magnusa i ro-berta 14.06.07, 18:48
      wycinam posty, w ktorych beda obelgi i wyzwiska
      • ro-bert Re: do magnusa i ro-berta 14.06.07, 18:54
        ggigus napisała:

        > wycinam posty, w ktorych beda obelgi i wyzwiska

        Nie wiem dlaczego piszesz to do mnie... ale coz nielatwo byc forumowiczem I
        adminem jednoczesnie.

        Myslisz, ze wycinanie jest najlepsza metoda. Osobiscie uwazam, iz lepiej gdybys
        te posty pozostawila. Sa przeciez czegos swiadectwem ;)
        • jureek Re: do magnusa i ro-berta 14.06.07, 18:58
          ro-bert napisał:

          > Myslisz, ze wycinanie jest najlepsza metoda. Osobiscie uwazam, iz lepiej gdybys
          >
          > te posty pozostawila. Sa przeciez czegos swiadectwem ;)

          100% zgody. Powinna zostawić, a nie wybielać chamów.
          Jura
          • ggigus oki, nie bede wybielac 14.06.07, 18:59

      • magnusg Re: do magnusa i ro-berta 14.06.07, 18:59
        Okay-to zrozumiale.Ale prosze tez wyciac post roberta, gdzie sa bezpodstawne i
        bezprawne pomowienia o popelnieniu przestepstwa.
        • ggigus dzis nie ma wybielania, magnusie. a jutro...? 14.06.07, 19:05

          • ro-bert giggusiu adminie, domagam... 14.06.07, 19:15
            ...podania wspomnianych cytatow mojego autorstwa z epitetami.
            • ggigus drogi ro-bercie, moj nick brzmi ggigus i postaraj 14.06.07, 20:49
              sie to sobue przyswoic
              masz zastrzezenia do mojej pracy adminki - przedstaw je
              nadal czekam
              • ro-bert Re: drogi ggigusiu 14.06.07, 20:58
                ggigus napisała:

                > masz zastrzezenia do mojej pracy adminki - przedstaw je
                > nadal czekam

                A ja nadal czekam na wspomniane przez Ciebie cytaty z epitetami w moim wykonaniu

                PS1
                Z Twoim nikiem to nie za bardzo rozumniem o co masz pretensje. Czy moze odmiana
                przez przypadki w jezyku polskim to juz przezytek?

                PS2
                Chyba wiesz od kogo nauczylem sie stosowania grzecznosciowo/osobistych tytulow
                postow, prawda :)
                • ggigus moj nick brzmi ggigus i o tym po raz drugi 14.06.07, 21:00
                  pruypominam, ro-bercie
                  naruszasz netykiete, byly adminie
                  dwojke musisz sobie wstawic sam
                  • ro-bert Ggigusiu, przepraszam 14.06.07, 21:08
                    Dopiero teraz zauwazylem, ze to podojne "g" nie w tym miejscu co trzeba. Mam
                    nadzieje, ze mi wybaczysz

                    ggigus napisała:

                    > pruypominam, ro-bercie
                    > naruszasz netykiete, byly adminie

                    A w ktorym to punkcie jesli mozna wiedziec? Moze chociaz odpowiedzi na to
                    pytanie doczekam sie wczesniej niz zapowiedzianych przez Ciebie (z tyloma
                    wykrzyknikami i znakami zapytania) cytatow :)

                    > dwojke musisz sobie wstawic sam

                    Piszesz to jako forumowicz czy jako admin? Chyba rozumiesz, iz od tego
                    uzalezniona bylaby moja odpowiedz ;)

                    • ro-bert Re: Ggigusiu, przepraszam 14.06.07, 21:10
                      ro-bert napisał:

                      > Dopiero teraz zauwazylem, ze to podojne "g" nie w tym miejscu co trzeba. Mam
                      > nadzieje, ze mi wybaczysz


                      Nie, ja jednak dobrze do tej pory Twoj nick pisalem! Jestem teraz
                      zupelnie "durcheinander". Naprawde nie rozumiem w czym problem!
        • ro-bert Re: do magnusa 14.06.07, 19:20
          magnusg napisał:

          > Ale prosze tez wyciac post roberta, gdzie sa bezpodstawne i
          > bezprawne pomowienia o popelnieniu przestepstwa.

          Bezpodstawne i bezprawne? Twoje poczucie prawa i sprawiedliwosci jest
          rzeczywiscie osobliwe. A propos, nadal czekam na sfinalizowanie Twojej
          propozycji spotkania sie.

          A poza tym dlaczego to mialoby byc wyciete? Tyle miesiecy tolerowane byly na
          tym forum posty z Twoja super sygnaturka mowiaca o zabijaniu i jakos nikt tego
          nie wycinal. Sprawiedliwosc wybiorcza?
          • magnusg Re: do magnusa 14.06.07, 19:31
            Byly tolerowane i gdybym chcial to bym ja nadal mial, bo jest ona stwierdzeniem
            prostego banalnego faktu, a nie zadnym nawolywawaniem do przestepstwa.Ale
            tlumaczylem ci to ju minimum trzy razy i czwarty raz nie bede.
            • ro-bert Re: do magnusa 14.06.07, 19:39
              magnusg napisał:


              > prostego banalnego faktu, a nie zadnym nawolywawaniem do przestepstwa.

              Ach to jest wg Ciebie banalny fakt?
              Bardzo jestem ciekawy Twojej reakcji, gdybys w miescie, w ktorym mieszkasz,
              zobaczyl nagle na ulicy Niemca w koszulce z podobnym napisem gdzie
              slowa "czlonek SLD" bylyby wymienione np. na slowo "Polak". Albo gdyby ktos
              taka koszulke reklamowal w internecie.
              Bardzo Cie prosze odpowiedz na to pytanie zupelnie szczerze albo nie odpowiadaj
              w ogole.
              • magnusg Re: do magnusa 14.06.07, 19:53
                przypomne ci koszulki pokazywane w TV przez Pania Szczuke i jej lewackich
                przyjaciol z napisami n.p." Nie plakalam po Papiezu".Bedziesz teraz oskarzal
                Pania Sz. o to, ze swoja koszulka nawolywala do zabojstw katolikow??
                Gdybym nosil koszulke z napisem"Zabijajcie czlonkow SLD" to twoje oburzenie
                byloby merytorycznie uzasadnione,ale oburzac sie na kogos dlatego, ze nie ma
                zamiaru plakac po zabitych umyslnie badz przypadkowo czlonkow z SLD, to
                poprostu komedia.

                Powtorze jeszcze raz.
                "Nie bede plakal, jak ktos zabije czlonka SLD"-no nie bede.I co mi zrobisz??
                Caly narod ma obowiazkowo plakac n.p. za Blida, bo ty masz taka zachcianke?
                Placz sobie do woli za nimi-ja nie bede.
                To byl ostatni przakaz w tym temacie.Dalej tematu nie bede komentowal, bo to
                dzieciniada.
                • ro-bert Re: do magnusa 14.06.07, 20:11
                  magnusg napisał:

                  > przypomne ci koszulki pokazywane w TV przez Pania Szczuke i jej lewackich
                  > przyjaciol z napisami n.p." Nie plakalam po Papiezu".

                  No widzisz. Znowu rozumienie tekstu pisanego. Okazuje sie, ze nie jest Twoja
                  najmocniejsza strona. Nie widzisz roznicy miedzy czasem przeszlym a przyszlym?
                  To co sie stalo, to sie stalo i Twoja reakcja na to ma zupelnie inny wydzwiek
                  niz stwierdzenie, iz bedziesz sie cieszyl ze tego, ze ktos kogos w przyszlosci
                  zabije. Skad w Twojej glowie w ogole taka idea, ze okresleni ludzie zostana
                  zabici?


                  >Bedziesz teraz oskarzal
                  > Pania Sz. o to, ze swoja koszulka nawolywala do zabojstw katolikow??

                  - ja nie bede oskarzal i nie oskarzam nikogo, to robia sady
                  - o koszulce pani Sz. dowiedzialem sie wlasnie w tej chwili :)
                  - ona do niczego nie nawoluje, ona wyraza wlasny stosunek do faktu, ktory mial
                  miejsce w przeszlosci i ktorego zmienic sie nie da; rozumiesz te subtelna
                  roznice?


                  > Gdybym nosil koszulke z napisem"Zabijajcie czlonkow SLD"

                  to mialbys pewnie termin w sadzie juz duzo wczesniej:)



                  > to twoje oburzenie

                  Blad. To nie oburzenie. To stwierdzenie faktu, ze trudno dyskutowac z kims kto
                  w ten sposob wyraza swoje poglady. Oburzyc to ja sie oburzylem juz kilka
                  miesiecy temu, gdy po raz pierwszy Twoja wysublimowana sygnaturke przeczytalem.
                  Pozniej poczytalem troche Twoich kolejnych postow i... oburzenie przeszlo a
                  wiele rzeczy stalo sie jasnych :)


                  • jureek Re: do magnusa 14.06.07, 20:47
                    ro-bert napisał:

                    > No widzisz. Znowu rozumienie tekstu pisanego. Okazuje sie, ze nie jest Twoja
                    > najmocniejsza strona. Nie widzisz roznicy miedzy czasem przeszlym a przyszlym?
                    > To co sie stalo, to sie stalo i Twoja reakcja na to ma zupelnie inny wydzwiek
                    > niz stwierdzenie, iz bedziesz sie cieszyl ze tego, ze ktos kogos w przyszlosci
                    > zabije.

                    Nadinterpretujesz. Nie płakać to nie to samo, co cieszyć się.

                    > - ona do niczego nie nawoluje, ona wyraza wlasny stosunek do faktu, ktory mial
                    > miejsce w przeszlosci i ktorego zmienic sie nie da; rozumiesz te subtelna
                    > roznice?

                    Czyli prawo nie zabrania wyrażania stosunku do faktów, które miały miejsce, ale
                    zabrania wyrażanie stosunku, do czegoś, co może się stać w przyszłości?
                    Znajdziesz jakiś paragraf, albo precedensowy wyrok na poparcie tej tezy?
                    Wdług Ciebie interpretacji koszulka z napisem "Nie płakałem po tej byłej pani
                    minister, która się zastrzeliła podczas rewizji" byłaby ok?
                    Jura
            • aylinka Re: do magnusa 14.06.07, 19:49
              Magnus nie przejmuj sie.Sa osoby,ktore nie sa w stanie tego zrozumiec i to wy
              najlepiej biegnijcie juz teraz odkrecac tablice, zeby pomoc policji-bedzie
              szybciej.Zacznijcie od swojej rodziny i znajomych, bo to potraficie najlepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka