Dodaj do ulubionych

rachunek sprzd 4 lat...

20.02.08, 13:29
czy ktos sie zna troche na prawie? wczoraj dostalam od starej kasy
chorych rachunek. ponoc w 2004 miedzy marcem a czerwcem bylam u
lekarza i bylam wtedy nie ubezpieczona. nie moge sobie tego
przypomniec. wiem, ze w tym okrecie bylam bezrobotna. wczoraj
dopiero dowiedzialam sie od u.pracy, ze rzeczywiscie w tym czasie
nie bylam ubezpieczona bo nie dostawalam bezrobotnego... wtedy nikt
mi o tym nic nie mowil. czy orientujecie sie czy musze ten rachunek
zaplacic? kolezanka twierdzi, ze po 2 latach rzeczy takie ulegaja
przedawnieniu i kasa chorych moze sobie ten rachunek wsadzic...
prodze o jakies info...
Obserwuj wątek
    • nana_c Re: rachunek sprzd 4 lat... 20.02.08, 13:48

    • nana_c Re: rachunek sprzd 4 lat... 20.02.08, 13:50
      Termin placenia rachunków i mozliwosci ich wystawiania jest 2 lata i do konca
      roku, wiec jesli on niby z 2004, mieliby prawo zadac od ciebie zaplacenia do
      konca grudnia 2006, wiec na serio teraz to go se moga wsadzic :-P
      Przetlumacz im to tak, i ze rachunek niestety juz niewazny :-)))
      Powodzenia!
      • beniusia79 Re: rachunek sprzd 4 lat... 20.02.08, 14:40
        dzieki serdeczne. podobnie mowila mi kolezanka. potrzebuje jednak
        czegos na czym moglabym sie oprzec. tzn. jakas formulke prawna itp.
        cos, gdzie napisane jest to czarne na bialym... mozna znasz jakas
        strone internetowa?
    • jessi_a Re: rachunek sprzd 4 lat... 20.02.08, 15:28


      Der Vergütungsanspruch der Krankenkasse verjährt gem. §195 BGB in
      drei Jahren. Voraussetzung hierfür ist jedoch, dass der Anspruch
      durch Erteilung einer Rechnung fällig gestellt wurde.


      • gadupa Latwy lup dla cynikow. 20.02.08, 17:50
        Nie wiesz, ze w Niemczech lubi sie oszukiwac obcokrajowcow? Nikt nie wpadnie
        tutaj na pomysl, ze niemiecka ubezpieczalnia chce oszukac polaka, bo panuje mit,
        ze jest odwrotnie. :)
        • jecki.p ba, w Niemczech 20.02.08, 19:47
          lubi sie nawet p i e r d o l i c glupoty, ta przyjemnosc nie jest wiec wcale
          zarezerwowana dla ciebie...

          j.
          • gadupa Te jecki 20.02.08, 22:10
            Kto ciebie q...tasie oplaca za robienie antypolskiej propagandy?
            • jecki.p w robieniu antypolskiej propagandy 20.02.08, 22:31
              nikt (ga)dupy nie przeskoczy...

              j.
              • gadupa Chcialbys. 20.02.08, 23:36
                Ty gadupie wogole do doopy nie doskakujesz osle.
        • wild.romance Re: Latwy lup dla cynikow. 20.02.08, 21:58
          gadupa napisała:

          > Nie wiesz, ze w Niemczech lubi sie oszukiwac obcokrajowcow? Nikt
          nie wpadnie
          > tutaj na pomysl, ze niemiecka ubezpieczalnia chce oszukac polaka,
          bo panuje mit
          > ,
          > ze jest odwrotnie. :)

          Mit...czy tylko mit?
          w.r
          • nana_c @beniusia79 20.02.08, 22:22
            www.ra-kotz.de/verjaehrung.htm
            W tym linku, pod: "Verjährung nach 2 Jahren", jest tez "Versicherungssachen",
            powodzenia!
            • nana_c Re: @beniusia79 20.02.08, 22:23
              3 lata: "Honoraransprüche Ärzte"- ale i te u ciebie juz minely w 2007 ;-)
              • beniusia79 Re: dzieki 21.02.08, 08:03
                dzieki wszystkim! szukalismy z mezem i tez znalezlismy podobne info
                w internecie. wychodzi na to, ze rachunek dawno juz ulegl
                przedawnieniu. musze to tylko teraz ladnie napisac i wyslac tym
                milym paniom z AOK. najsmieszniejsze to to, ze dzwonilam do tej
                kasy chorych i nawet nie potrafili mi powiedziec kiedy dokladnie
                bylam u tego lekarza, jaki to lekarz i jak sie nazywal?
                powiedzialam im, ze rachunku nie zaplace dopoki nie wysla mi
                dokladnej daty i nazwiska tego lekarza... zobaczymy.
                mysle, ze nie chodzi im o to, zeby dokuczac obcokrajowcom. juz
                czesciej slyszalam o podobnych sytuacjach od samych Niemcow. widac
                jednak jakie pojecie o prawie maja urzednicy i jak pieknie pracuja.
                rachunek od tego lekarza dostali ponoc pod koniec 2004 roku a do
                mnie wyslali go w lutym 2008... mam wrazenie, ze brakuje im kasy i
                teraz szukaja sposobow na podreperowanie budzetu. szkoda slow...
              • jessi_a Re: @beniusia79 21.02.08, 08:45
                nana_c napisała:

                > 3 lata: "Honoraransprüche Ärzte"- ale i te u ciebie juz minely w
                2007 ;-)


                dokladnie 31.12.2007 um 24:00 Uhr :) w noc sylwestrowa.
                • beniusia79 Re: kolejne pisemko z AOK 18.03.08, 11:48
                  AOK nie chce dac za wygrana.. dzis dostalam kolejne pisemko.
                  Laut BGB§: die Verjärungsfrist wurde von Anschprüchen, die nicht
                  der regelmässigen Verjärungsfrist unterliegen, beginnt mit der
                  Enstehung des Anspruches:
                  die Forderung wurde uns am 17.12.2007 durch die Generaldirektion
                  Gemeinschaftsaufgaben Fachbereich Ersatzleistungswesen zugestellt.
                  Diese Abteilung ist dafür zuständig uns darüber zu informieren, das
                  die behandelnden Ärzte diese Leistung durch uns, jedoch ohne
                  gesetzliche Ansprüche, erstattet bekommen haben. da uns diese
                  Mitteilung am 17.12.2007 zuging, wurde der Verjärungsabspruch
                  unterbrochen. dies bedeutet für Sie, das dieser von Ihnen zu
                  zahlende Betrag nicht der Verjärung unterliegt...
                  widze, ze probuja wszystkich mozliwosci. wychodzi na to, ze musze
                  jednak zaplacic bo rachunek dostali pod koniec grudnia 2007. po
                  pierwsze, skad mam miec pewnosc ze rzeczywiscie dostali go dopiero
                  pod koniec 2007 roku i czy to moja wina, ze dostali go tak pozno?
                  co radzicie? jak sie bronic?macie jhakies pomyslyß

                  sorry za bledy, pisalam na szybciora...
                  • gadupa No i co? 25.03.08, 23:42
                    Wiesz co? (Niezaleznie od twojego problemu)
                    Co oczekujesz po tym forum? Zeby ci przejelo role adwokata? Chyba zartujesz!!!
                    A jezeli nie, to po kiego ta cala zadyma tutaj? Tak lubisz gdy sie pol Polski i
                    Niemiec grzebie online w twoji prywatnym g....wienku?
                    Kobito! Jezeli jestes przekonana o swoim, to wez wreszcie adwokata a nie truj
                    sama siebie i innych!
                    • beniusia79 Re: No i co? 07.04.08, 14:35
                      puknij sie!
    • ewa553 Re: rachunek sprzd 4 lat... 18.03.08, 13:02
      masz Rechtsschutz? Ludzie, po to sa adwokaci, zeby za nas takie
      niepewne sprawy zalatwiac. Akurat ode mnie tez zadala pewna firma
      pieniedzy, moim zdaniem nieslusznie. Napisalam odmowe, na co oni
      zatrudnili adwokata, od ktorego dostaöam grozne pismo. Poszlam do
      swojego adwokata, ktory napisal do nich jeszcze grozniejsze pismo i
      od tego czasu wreszcie sie odczepili. Nie wiem dlaczego ludzie maja
      jakis lek przed adwokatami....
      • beniusia79 Re: rachunek sprzd 4 lat... 18.03.08, 13:12
        rzeczywiscie, nie mam adwokata.. obawiam sie, ze jego rachunek
        bylby duzo wyzszy anizeli ten, ktory dostalam od kasy chorych...
        • ewa553 Re: rachunek sprzd 4 lat... 18.03.08, 13:32
          no to radze Ci czym predzej zawrzec Rechtsschutz. Zobaczysz, jak
          czesto bedziesz go w zyciu potrzebowala. Czy to w sprawach
          samochodowych, czy w pracy, czy tez w takich codziennych sprawach
          jak teraz. Porownaj jednak ceny takiego ubezpieczenia. Zobacz
          najlepiej w DirektVersicherungach, np. przez C&A (tak, tak, to nie
          zart) placi sie niewiele.
          • nana_c Re: rachunek sprzd 4 lat... 18.03.08, 15:40
            Niby tak, zawrzyj "szybko" umowe z Rechtschutz... tylko tam trzeba najpierw
            wplacic 3 miesiace, zanim wezma sprawe w swoje rece, i do tego ta sprawa musi
            swiezo zaistniec, czyli fakt SPRZED zawarcia umowy chyba nie podlega pod ten
            Rechtschutz niestety :-(

            Jak juz pisalam w lutym, rachunki lekarza przedawniaja sie po 3 latach. Jesli
            ten rachunek AOK dostala 17 czy któregos tam grudnia, czyli PRZED uplywem tego
            terminu, a dostarczyli ci go dopiero w lutym, teoretycznie sami sobie winni, i
            teoretycznie placic nie musisz.

            Ale sie dziwie nieco- dlaczego tamten lekarz wyslal ten rachunek do AOK, jesli
            WTEDY wcale nie bylas tam czy gdziekolwiek ubezpieczona??? Teoretycznie
            powinien ci byl go przyslac do domu, jako klientowi/ pacjentowi prywatnemu.
            Spytaj Kase, o co w tym chodzi?!

            Trzymam nadal kciuki, a ty trzymaj sie tezy, ze dostalas ten rachunek po ponad 3
            latach, i placic nie musisz.
            • beniusia79 Re: rachunek sprzd 4 lat... 18.03.08, 19:31
              nie dostali tego rachunku bezposrednio od lekarza tylko od
              Generaldirektion Gemeinschaftsaufgaben.... nie wiem nawet co to
              jest? wszystko to jakos nie pasuje mi. w pierwszym liscie napisano
              mi, ze bylam u lekarza w 2004 roku, ze nie bylam ubezpieczona i mam
              zaplacic tyle a tyle. potem napisano mi dokladna dote, nazwisko i
              adres lekarza. bylam w tym krotkim czasie zameldowana jako
              bezrobotna. nie dostawalam wtedy kasy wiec nie bylam ubezpieczona,
              o czym wtedy nie wiedzialam. urzad pracy nie ma juz tych danych
              wiec nie mam potwierdzenia. ponoc po kilku miesiacach wszystko
              kasuja, tak powiedziala mi "mila pani" w urzedzie. poprzednio
              napisalam do AOK, ze nie zaplace tego rachunku ze wzgledu na
              Verjärungsanspruch. teraz pisza mi, ze oni sami ten rachunek
              dostali dopiero 17 grudnia 2007 roku i dlatego nie zalapuje sie na
              przedawnienie. mam wrazenie, ze te date sami sobie wymyslili.
              dlaczego w 2 listach milcza na ten temat, a dopiero na moja
              wzmianke o przedawnieniu pisza mi dopiera date kiedy sami niby
              dostali ten list... umowa z Rechtschutz teraz juz mi nic nie da,
              ale na przyszlosc mam zamiar powaznie o tym pomyslec... jesli
              chodzi o AOK to nie mam juz pojecia co im teraz napisac i do kogo
              udac sie z pomoca? najpierw poprosze ich chyba, zeby przyslali mi
              kopie tego pisemka, ktore dostali niby tego 17 grudnia 2007....
              • nana_c Re: rachunek sprzd 4 lat... 18.03.08, 19:39
                Wiesz, cosik mi sie zdaje, ze oni na serio kombinuja jak kon pod góre...
                Co za Generaldirektion Gemeinschaftsaufgaben?! Jest cos takiego, ale
                politycznego przy ministerstwie spraw zagranicznych- a ono przeciez z twoim
                doktorem nie ma nic wspólnego?!
                Ktos ci na serio kit wciska. Daj sobie przedlozyc owe rzekome pismo, basta.
                Lekarz wysyla prywatny rachunek ZAWSZE na adres pacjenta, a nie jakies Direktion
                itd.
                Po prostu, nie maja ochoty usiasc na niezaplaconym rachunku w AOK, to i glupoty
                ci wciskaja. Zglos sie do Patientenbeauftragte z tym problemem.
                • ewa553 Re: rachunek sprzd 4 lat... 18.03.08, 20:04
                  wydaje mi sie ze fakt iz oni dostali dopiero ten rachunek, nie ma
                  dla Ciebie znaczenia. Ten rachunek ma date sprzed 4 lat i nawet jak
                  oni go teraz dopiero dostali, to nie jest to Twoj problem. Bron sie!
                  Jesli Ci wyjezdzaja z ta nowa data to odpisz stanowczo, ze wizyta u
                  lekarza byla 4 lata temu i nikt nie ma prawa teraz zadac od Ciebie
                  zaplaty. Nie daj sie!!
    • eszir Re: rachunek sprzd 4 lat... 25.03.08, 17:56
      beniusia prosze - jezeli to nie problem, napisz, na jaka sume opiewa ten rachunek??
      chyba tez wlazlam w cos takiego, calkiem niedawno zreszta :/ i chcialabym sie przygotowac do ew. wysokosci rachunku.

      No i daj znac jak poszla Twoja sprawa - dali Ci juz spokoj??

      pozdrawiam
      • aptus Re: rachunek sprzd 4 lat... 27.03.08, 08:51
        Postaraj sie jak najszybciej posiadac Rechtsschutzversicherung.Nie
        bedziesz miala wtedy stresu.
        A co do obecnej sytuacji. No coz zalezy w jakim kontekscie ja
        oceniasz.
        Jezeli etycznie to zaplac, gdyz przeciez jestes cos komus za cos
        winna.

        Jezeli chcesz natomiast koniecznie wygrac i moze nie zaplacic to
        wlasciwie jestes zmuszona wynajac adwokata. Tylko zastanow sie czy
        dla usatysfakcjonowania swojego ego jestes w stanie i chcesz
        zainwestowac honorarium dla adwokata.

        Moim zdaniem AOK ma racje prawna (co do etycznej nie mamy co
        dyskutowac- domagaja sie slusznej zaplaty) a argument przytaczam
        fragmentem z wikipedii

        Die regelmäßige Verjährungsfrist beginnt nach § 199 Abs. 1 BGB mit
        dem Schluss des (Kalender-) Jahres (das ist der 31. Dezember um
        24:00 Uhr),

        -in dem der Anspruch entstanden ist und
        -der Gläubiger von den anspruchsbegründenden Umständen und der
        Person des Schuldners Kenntnis erlangte oder ohne grobe
        Fahrlässigkeit hätte erlangen müssen.

        Postaram sie rowniez zaprezentowac za moment przyklady
        • aptus Re: rachunek sprzd 4 lat... 27.03.08, 09:06
          Jessi ma racje.
          Pozwole sobie powtorzyc jej post
          Ostatnie zdanie jest decydujace i na to z pewnoscia powoluje sie AOK.

          To znaczy sie jesli rachunek wystawiony zostal na przyklad
          20.02.2008 to termin uplywa dopiero 31.12.2011

          Der Vergütungsanspruch der Krankenkasse verjährt gem. §195 BGB in
          drei Jahren. Voraussetzung hierfür ist jedoch, dass der Anspruch
          durch Erteilung einer Rechnung fällig gestellt wurde.

          Zakladam,ze pomoglismy Tobie w twoim dylemacie
          • beniusia79 Re: rachunek sprzd 4 lat... 07.04.08, 14:34
            po wielu rozmowach ze znajomymi zaplacilam w koncu ten glupi
            rachunek. to nie byla duza suma, tylko przeszlo 30 euro. nie mialam
            juz ochoty ani czasu bawic sie w kotka i myszke z AOK. mozliwe, ze
            gdyby suma byla wieksza to dluzej walczylabym. krotko po otrzymaniu
            ostatniego listu z AOK wyjezdzalismy na urlop, nie bylo wiec
            niestety czasu na pisanie kolejnego listu do AOK. dali mi termin do
            zaplaty do konca marca-musialam wiec szybko przed wyjazdem
            zaplacic. dalej uwazam, ze nie powinnam byla placic tego rachunku,
            gdyz poszlam do lekarza bedac na bezrobotnym. nie wiedzialam wtedy,
            ze osoba, ktora nie dostaje bezrobotnego nie jest przez A.amt
            ubezpieczona. bylam wtedy ktorko w Niemczech, nie znalam zbyt
            dobrze jezyka. nikt mi wtedy niczego nie wytlumaczyl, dostalam
            tylko papierki, z ktorych malo wtedy rozumialam. ale kogo to
            obchodzilo?. poza tym lekarze wysylaja rachunki od razu do kasy
            chorych, wiec AOK powinna przyslac ten rachunek najpozniej do konca
            2004 roku. widac jaki maja bajzel w papierach...
            nie pozostaje mi nic innego jak zalozyc ten
            Rechtsschutzversicherung zeby w przyszlosci uniknac podobnych
            nieprzyjemnosci.
            dzieki wszystkim za pomoc i pomocne linki!
            mam jeszcze pytanko, gdzie mozna zalozyc ten
            Rechtsschutzversicherung i ile to mniej wiecej kosztuje?
            • zuhaelter wynika, ze jestes w Niemczech ponad 07.04.08, 15:58
              cztery lata. Mimo to jestes nadal nie zorientowana, integracja przebiega bardzo
              powoli.
              Wpisz do wyszukiwarki internetowej Rechtsschutzversicherung i znajdziesz
              wszystkie potrzebne informacje.
              • beniusia79 Re zuhaelter 07.04.08, 20:33
                dla twojej informacji, w Niemczech jestem juz dluzej niz 4 lata. o
                moja integracje sie nie martw, coz ma wspolnego
                Rechtsschutzversicherung z integracja? :)
                wiem jak funkcjonuje wyszukiwarka google. pytalam o info na ten
                temat osoby, ktore maja juz to ubezpieczenie. liczylam na
                odpowiedzi osob, ktore wiedza jak to funkcjonuje i ktore korzystaly
                juz z tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka