Dodaj do ulubionych

Kieszonkowe

29.10.03, 18:40
Ile kieszonkowego dostaja wasze dzieci ? Zastanawialam sie wlasnie, czy moje
nie dostaja czasem za duzo ;-) hihih Moja 13 letnia dostaje co tydzien 3,50 a
10-letnia 1,50... Musze zaznaczyc ze dostaja tez kieszonkowe od dziadkow,
dlatego suma ogolna jest wieksza. Ale jak myslicie ile powinnam dawac ?
Dajecie wiecej czy mniej ? A moze wcale ? POzdrawiam
noie
Obserwuj wątek
    • walterbertin Re: Kieszonkowe i nie tylko 30.10.03, 10:29
      to wszystko zalezy na co dajesz to kieszonkowe
      czy tylko na cukierki i kino czy tez jako fundusz na cel do wlasnej dyspozycji
      my wybralismy ten drugi wariant
      - nasz duzy (teraz juz bardzo duzy) w dzieciecym wieku dostawal pieniadze
      okazjonalnie i sam decydowal czy kupic taka czy inna zabawke czy odlozyc na
      pozniej i kupic cos wiekszego - wtedy akurat Nitendo i Mario Bothres bylo
      szalem i sobie sam sfinansowal.
      Od 4 klasy a wiec w wieku twojej wiekszej musial przejac wiecej obowiazkow
      bo dojedzal do gimnazjum - a wiec bilet miesieczny, jedzenie, napoje, gazety z
      grami i pieniadze dla siebie na przyjemnosci
      - w efekcie nie dostawal tylko kieszonkowego ale |:-))) caly "fundusz
      reprezentacyjny" chyba po przeliczeniu 100 Euro w miesiacu z czasem 150
      - zwaz ze sie sam utrzymywal i bilet miesieczny
      pozniej doszla cala ksiegowosc
      bo jak zaczal sam zarabiac jobami to musial, dla formy, uczestniczyc w kasie
      domowej, mniej wiecej 50% tego co zarobil szlo do wspolnego garnka, -
      dostawal swoje pieniadze od tylu z pwrotem a nawet wiecej, ale mial uczucie ze
      gospodarzyl w domu na rowni z nami. Chyba umie teraz obchodzic sie z
      pieniedzmi - owszem czasem robi wydatki ktorych ja bym nie zaakceptowal - ale
      sa to jego pieniadze i jego decyzje - pod tym wzgledem stal sie szybko
      doroslym - niestety musial.
    • ro-bert Re: Kieszonkowe 30.10.03, 11:23
      Moich dwoch synow (dziadkow na miejscu nie maja, wiec to co dostana jako
      kieszonkowe to wszystko) dostaje:
      10-letni 4,50€ tygodniowo,12-letni 6€.
      Obydwaj maja zalozone wlasne Girokonto i pieniadze sa tam przelewane
      miesiecznie. Laduja tam rowniez pieniadze dostawane okazjonalnie (urodziny,
      1.Komunia itp.) Dostep do konta - bez ograniczen (za wieksze zakupy placa
      karta a od czasu do czasu wyplacaja troche "bar" na biezace potrzeby). Przy
      wiekszych zakupach zabawkowych "bez okazji" troche doplacaja oczywiscie
      rodzice :)

      robert


      • noie Re: Kieszonkowe 30.10.03, 14:49
        Nie wiem czy sie oplaca zakladac moim dziewczynom konto. Pieniadze maja dla
        siebie na wydatki....dodatkowe :-) Tzn. bilet na autobus, szkola,
        ubrania....kupujemy my. Swoje kieszonkowe wydaja na slodycze ( ktorych ja nie
        kupuje) albo prezenty dla kolezanek ( jak sa zaproszone) lub tez na
        gazety...zabawki... Maja ale miejsce gdzie klada wieksza czesc uzbieranych
        pieniedzy.Czasem zdarza sie ze , miejsca te sa puste hihi Ale zdarzylo sie ze
        nazbierali ponad 200 euro... :-) Czasem sie nawet smieje, ze maja wiecej jak
        ja...hihhi
        noie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka