mamaberta
08.11.10, 21:06
witam, jesteśmy na początku drogi. mamy diagnozę autyzmu (zaburzenia każdej ze sfer lekkie) 4-letniego synka, ale nadal szukamy dobrego psychologa/logopedy kogokolwiek, niestety Łódź to pustynia jeśli chodzi o terapię autystycznych dzieci. Stąd może moje naiwne pytanie. Berta ulubioną zabawą są puzzle. bardzo chętnie układa, bardzo długo potrafi układać jedne za drugimi (50 elementowe). słyszałam gdzieś, że dla zdrowych dzieci nie jest wskazana częsta zabawa puzzlami, że ograniczają kreatywność, uczą schematów itp. co w takim razie z dzieckiem autystycznym? jak sądzicie, czy próbować ograniczać czy zachęcać do zabawy, skoro uwielbia to robić?