szironna
28.11.12, 09:38
Mam pytanie z serii głupich lub dziwnych.
Przeczytałam, że dzieci autystyczne lub zatrute metalami ciężkimi mają poszerzone źrenice, niekiedy bardzo. Przyznam szczerze, odbieram to jako kolejną legendę (może jestem ignorantem i nawet o tym nie wiem), ale...
Z uwagi na odbyte badanie okulistyczne od kilku dni obserwuję źrenice syna, ciągle są duże. 19.11 skończyliśmy przyjmować atropinę, źrenice powinny już wrócić do normy (niemniej zaczęłam myśleć ;) i chyba on te źrenice ma od dawna takie powiększone). Postanowiłam zatem tu zasięgnąć opinii, co Wy myślicie? Jak wyglądają źrenice Waszych dzieci? Wiem, że poszerzone źrenice są też objawem dużego napięcia/stresu, to u nas występuje na pewno z uwagi na początek edukacji w zerówce. Synek jest spięty w szkole, zwłaszcza stresują go kropki za zachowanie. Niemniej czy to może być przyczyną?
p.s. rzecz jasna dzwonię dziś do naszej okulistki zapytać o powód powiększonych źrenic u dziecka.