Dodaj do ulubionych

ban rohatyny

08.02.13, 10:46
madziulec napisała:

> Rogal Ty wex nie rób z siebie ofiary i nie zafałszowywuj realiów,

Przecież ja nie o tym mówię.
Uważam, że w przestrzeni publicznej, szerszej, jest miejsce także dla takich osób jak np. posłanka Pawłowska, czy pan Korwin-Mikke. Sprzeciwiam się pomysłom typu usuwanie kogoś z uniwerku tylko dlatego, że głosi jakieś tam poglądy, a przy okazji jest chamem. Uważam, że studenci sami potrafią ocenić takiego wykładowcę. Uważam, że każdy ma mądrość pozwalającą odpowiednio korzystać z kiosku z gazetami i z pilota od telewizora. Oraz z myszki i klawiatury. Jak w radiu występuje debil, to włączam empetrójkę, proste.

Sprzeciwiam się też usuwaniu kogoś z forum za to, że ma jakieś tam poglądy. Sposób ich wyrażania pozostaje kwestią dyskusyjną, ale powtarzam - są metody i techniki by unikać kontaktu z tym, z kim się tego kontaktu mieć nie chce.
Ban ogranicza niestety kontakt tym, którzy tego kontaktu chcą, to też proste. Ban ogranicza wybór. Nie podoba mi się, że ktoś decyduje za mnie o tym kogo mogę czytać, a kogo nie. I co mogę czytać, a czego nie.

Jak Ty, Magda, w końcu pojedziesz na tyle, że dostaniesz bana, to też się o Ciebie upomnę, nie martw się:) Nie podzielam większości Twoich metod w dyskusji, nie podzielam też wszystkich poglądów, ale uważam, że masz prawo je wyrażać. Twoje wypowiedzi świadczą o Tobie, tak jak moje świadczą o mnie.

O moją konsekwencję też się nie martw. Na dany moment zawsze jestem konsekwentny:)

pozdro
r.
Obserwuj wątek
    • yula Re: ban rohatyny 08.02.13, 11:09
      Rogalik, skończ temat, proszę. Usunęłam poprzedni wątek bo zaczęła sie kłótnia. Kontakt z rohatyną dla chętnych wcale nie jest taki trudny. Tu popsuła za dużo krwi.

      Madziulec uspokój sie, proszę. NIe chcę kolejnego banu, tym bardziej że też pomagasz.
      • roggalique Re: ban rohatyny 08.02.13, 11:22
        yula napisała:

        > Rogalik, skończ temat, proszę.

        Nie, dopóki nie uzyskam chociażby informacji KIEDY konkretnie skończy się ban dla rohatyny. Oficjalnej informacji od osoby/osób które podjęły decyzję o nałożeniu bana.

        > Usunęłam poprzedni wątek bo zaczęła sie kłótnia.

        Wobec tego domagam się definicji KŁÓTNI. Wtedy będę wiedział przynajmniej dlaczego kasuje się wątek w trakcie, kiedy piszę w nim posta:/

        > Kontakt z rohatyną dla chętnych wcale nie jest taki trudny. Tu popsuła za dużo krwi.

        Mi popsuła nie aż tak wiele, bo też wielu jej ostatnich postów po prostu nie czytałem, bo mi się nie chciało, więc z moją krwią wsio w pariadkie.

        Nie widzicie, że to donikąd nie prowadzi?

        Zdejmijcie bana. Ban powinien być za przestępstwa, a nie za mielenie ozorem:)

        pozdr
        r.
        • yula Re: ban rohatyny 08.02.13, 11:31
          jej mielenie jęzorem jak sie wyraziłeś skończyło sie skasowaniem forum. Była cała akcja o odzyskanie, na szczęście nikt jeszcze nie zdążył ostatecznie go usunąć. Dlatego dostała bana. Czy zostanie zdjęty? Nie wiem. Na razie nie ma o tym mowy.
          • roggalique Re: ban rohatyny 08.02.13, 11:46
            yula napisała:

            > jej mielenie jęzorem jak sie wyraziłeś skończyło sie skasowaniem forum. Była ca
            > ła akcja o odzyskanie, na szczęście nikt jeszcze nie zdążył ostatecznie go usun
            > ąć.

            Nie rohatyna skasowała forum.

            > Dlatego dostała bana. Czy zostanie zdjęty? Nie wiem. Na razie nie ma o tym
            > mowy.

            Okej, rozumiem, że nadal mogę się też spodziewać kasowania wątków?

            Nie prowadziłbym tej dyskusji, gdyby nie fakt, że starania o odtworzenie forum argumentowano tym, że to już dawno przestało być prywatnym forum Roseanne. Gdyby po odtworzeniu zostało powiedziane, że od teraz forum jest prywatnym forum Yuli, Gemmy, Tig i Halogen - to bym się nie rzucał. Na prywatnym gruncie można sobie ustalać zasady jakie się chce, wywalać kogo się chce i zapraszać kogo się chce.

            Więc jaki jest status forum? Jest to miejsce publiczne, czy prywatne? Bo jeśli prywatne, to trzeba jasno powiedzieć: właściciele będą usuwali wątki jakie im się żywnie podoba i banowali userów, których im się zbanować zachce.

            Natomiast jeśli to jest forum publiczne, to domagam się podania statusu sprawy Rohatyny (możliwość, a jeśli tak to również terminy zdjęcia bana, warunki - ewentualnie termin podania takich informacji) oraz przedstawienia reguł, na podstawie których będzie się kasowało wątki bez zgody ich twórców.
            Lubię wiedzieć co można, a czego nie można pisać. I w jakim tonie:)

            Kiedy początkowo mówiłem o tym, żeby nie wprowadzać zasad, to nie do końca mi chodziło o to, że ktoś będzie sobie używał dowolnie narzędzi technicznych. Za czasów Roseanne wątki były kasowane INCYDENTALNIE i z podaniem przyczyn. A teraz kasujecie wątki z częstotliwością jeden dziennie. Bez dania racji. Bo kłótnia była. Litości...

            Tig napisałem na forum moją propozycję:
            Żadnych banów. Dla nikogo. To nie niebezpieczni wariaci, których należy zamykać i likwidować, tylko ludzie, rodzice, tacy jak Ty, czy ja. Żadnego kasowania wątków poza tymi, które wprost łamią netykietę (reklamy, wyzwiska, przekleństwa) - i to nie kasacja całych wątków tylko pojedynczych wypowiedzi z uzasadnieniem, dlaczego wypowiedź została skasowana.

            Jak się nie podoba, to niech ktoś pokaże swoją.
            Mi nie odpowiada dyskusja na poziomie "się zobaczy", "nie teraz"...

            pozdrawiam:)
            r.
            • tata.po.30 Re: ban rohatyny 08.02.13, 12:58
              > Nie rohatyna skasowała forum.

              Rogaliku, Rohatyna i Roseanne to dwa różne nicki, ale ta sama osoba.

              Ban Rohatyny moim zdaniem ma sens. Nie tyle ze względu na nas, ile ze względu na nowych rodziców, którzy właśnie się dowiedzieli, że ich dziecko jest zaburzone i trafili na to forum. Komuś takiemu trzeba pomóc, a nie pisać, że lepiej by było, gdyby nasze dzieci poumierały. Rohatyna udawała, że tego nie rozumie, mimo wielokrotnie powtarzanych próśb.
        • tijgertje Re: ban rohatyny 08.02.13, 11:39
          Rogaliku, poczekaj chociaz do wieczora, moze choc troche wydobrzeje, to ci obszernego maila skrobne, teraz ide spac (probowac chociaz, jak pluc nie wypluje) i nie mam sile na wywody. Ale dostaniesz ode mnie szczegolowe wyjasnienie, masz to jak w banku. Na razie ode mnie tyle.
      • madziulec Re: ban rohatyny 09.02.13, 10:55
        yula napisała:

        > Rogalik, skończ temat, proszę. Usunęłam poprzedni wątek bo zaczęła sie kłótnia.
        > Kontakt z rohatyną dla chętnych wcale nie jest taki trudny. Tu popsuła za dużo
        > krwi.
        >
        > Madziulec uspokój sie, proszę. NIe chcę kolejnego banu, tym bardziej że też pom
        > agasz.
        Czy mogłabys się ode mnie... no jakby to delikatnie napisać... odtentegować???
        Czy ja zakładam wątki celem przywrócenia Twojej ulubienicy przez którą nie sypiałaś, a może TY sypiałaś snem sprawiedliwego?
        A może TY nie walczyłaś o przywrócenie forum???

        Przy okazji "życzliwy" niejakiej Tijgertje na jej własnym blogu musiał podpowiadac jak się skontaktowac z halogen, bo nie wiedziała...


        Pozdrawiam. Zagryźcie się sami. Bo właśnie genialnie lecicie ruchem jednostajnie przyspieszonym w kierunku muru.
    • marektatojakuba Re: ban rohatyny 08.02.13, 13:47
      Czy mogę się dowiedzieć w jakim zakresie mój post w tym wątku naruszał regulamin, że został skasowany?
      • yula Re: ban rohatyny 08.02.13, 13:59
        jeden wątek skasowałam, rogalik założył nowy. Nie uważam że ban rohatyny jest dobrym tematem tego forum. Jak chcecie mogę przywrócić.
        • marektatojakuba Re: ban rohatyny 08.02.13, 14:07
          Ok. Szanuję twoje zdanie, ale roggalique uważa inaczej i chce o tym podyskutować na forum. Nie wydaje mi się, żeby dyskusja na ten temat była niezgodna z regulaminem czy netykietą. Gdybyśmy ustalili, że na forum rozmawiamy tylko o zaburzeniach, terapii i kwestiach wyłącznie z tym związanych, to w porządku, ale chyba taka zasada nie obowiązuje? Forum nie jest dla moderatorek, albo nie tylko dla nich. Gdybym był na Waszym miesjcu, to chciałbym poznać zdanie innych użytkowników forum na ten temat, chociażby po to, żeby w prosty sposób odpowiedzieć, że w opinni większości zachowanie rohatyny było/nie było na tyle naganne, że ban powinien / nie powinien być utrzymany.
        • backwoodsman Re: ban rohatyny 09.02.13, 11:54
          Yula napisalaś:
          ". Nie uważam że ban rohatyny jest dobrym tematem tego forum."

          Nie sądzisz, że posuwasz się o jeden most za daleko??? To teraz wedle widzimi się moderatorek tematy na forum będa mogly zaistnieć bądź nie? To moderatorki będa decydować wedle uważania co można, a czego nie można napisać i jak uznają, że to nie jest dobry temat, to będą wywalać? To chcialaś powiedzieć, czy czegoś nie rozumiem? Skupialem się na polemice z rogalikiem i wcześniej umknęły mi twoje slowa, ale ich wymowa dotarla do mnie teraz. Więc napisz proszę, że to jedynie niezręczne sformulowanie myśli a nie objaw... pychy i złudnej wladzy

          I jeszcze jedna sprawa, ja nie widzę podstaw to zbanowania madziulca, co próbujesz sugerować i czym ją straszyć. Tu nie wszyscy muszą się lubić, ale to nie może być powodem straszenia kogokolwiek. Paradoksalnie dostarczasz amunicji rogalikowi, swym zachowaniem bowiem potwierdzasz jego tezę, że można być usuniętym za poglądy i że moderatorki (niektóre - mam ciebie na myśli) przypisują sobie bezpodstawnie zupelnie prawo jednostronnego, ex catedra decydowania który temat może zaistnieć na forum, wedle "uważania"
      • marektatojakuba Re: ban rohatyny 08.02.13, 14:00
        A rozumiem, to nawet nie post, ale cały wątek został skasowany. Mam wrażenie, że ostatnio na forum za dużo się kasuje wypowiedzi, szczególnie, że nie naruszają regulaminu. Mam odmienne zdanie niż roggalique w kwestii rohatyny, nie maniej jednak uważam, że zamykanie dyskusji na forum, tylko dlatego, że ma charakter sporu jest nadużyciem ze strony moderatorów. Kto nie chce, może nie czytać, nie trzeba od razu kasować wątku.
        • ania-pat1 Re: ban rohatyny 09.02.13, 19:34
          Marku - popieram, bardzo.
    • backwoodsman Re: ban rohatyny 08.02.13, 14:54
      rogalu, próbuję zrozumieć twoje motywy i za cholerę zrozumieć nie mogę. Otulileś się plaszczem demokraty i pod hasłem "nie zgadzam się z twoimi poglądami, ale będę walczył o prawo do ich wyrażania" toczysz walkę o powrót rohatyny. A tak serio jaki cel ci przyświeca? Co chcesz osiągnąć? Brakuje ci zamętu jaki powodowala? Bronisz zasad, prawa do posiadania swego zdania, nawet jeśli jest delikatnie mówiąc skrajne, a co z odczuciami tych odsądzanych od czci i wiary w imię rohatynowej wolności slowa, co z obrażanymi przez nią w imię jej "prawdy"? Stawiasz dobro jednostki nad dobrem ogółu? Ja bardziej dobro ogółu cenię. Zarzucasz moderatorom cenzurowanie i usuwanie wątków bez podania przyczyn. Zgoda o tym można i trzeba rozmawiać, ale generalnie jeśli nie odpowiada ci aktualna formula, możesz wszak odejść, jak czynileś to już poprzednio. Postanowileś walczyć o rohatynę, chętnie bym cię poparł, gdyby chodzilo o kogokolwiek innego. Mój wątek skierowany do rohatyny przed jej zbanowaniem też usunięto. przyjąlem to ze zrozumieniem, po wyjaśnieniu, że mógl spowodować ponowną burzę, którą dopiero co zdolano zażegnać. Jestem przeciwny usuwaniu wątków, nawet jeśli podejmują trudne, czy kontrowersyjne tematy. Ale pod warunkiem, że nie będą przekraczane w nich powszechnie przyjęte reguly gry (doskonale wiesz jakie więc darujmy ich wymienianie). Rohatyna zwykla je przekraczać, gdy tylko przyszla jej ochota i robila to pod ochronnym parasolem Roseanne.

      piszesz - "Żadnych banów. Dla nikogo. To nie niebezpieczni wariaci, których należy zamykać i likwidować, tylko ludzie, rodzice, tacy jak Ty, czy ja. Żadnego kasowania wątków poza tymi, które wprost łamią netykietę (reklamy, wyzwiska, przekleństwa) - i to nie kasacja całych wątków tylko pojedynczych wypowiedzi z uzasadnieniem, dlaczego wypowiedź została skasowana.

      Jak się nie podoba, to niech ktoś pokaże swoją.
      Mi nie odpowiada dyskusja na poziomie "się zobaczy", "nie teraz"

      A czemu kasować te obraźliwe, czemu kasować te z wyzwiskami?? Dodają wszak kolorytu każdemu forum, burzą krew, ożywiają dyskusję, rogalu czemu stawiać tamę? Jak wolność to wolność. Jak ci nie odpowiada dyskusja na poziomie "sie zobaczy" porzuć ją, zostaw forum, wypnij się na moderatorów i całą resztę, również na mnie. Przecież nikt cię tu nie uwiązał. Próbujesz narzucić innym swój punkt widzenia, tak narzucić, domagając się powrotu rohatyny. A ja jestem i będę przeciw, zbyt wiele osób tu obrazila, zbyt wielu matkom i dzieciom okazala pogardę.
      Jeśli tu powróci, wraz z nią powróci zamęt i awantury, bo tak jak kiedyś napisalem odpowiem inwektywą na każdą inwektywę rohatyny, obrazą na obrazę, przekleństwem na przekleństwo, chamstwem na chamstwo.
      Wszyscy, którym brak rohatynowych postów mają wszak priv, za pośrednictwem którego do woli mogą wymieniać opinie o głupkach jakich wychowują, o popsutych maszynach, mogą też użalać się nad losem rohatyny i glaskać ją wirtualnie do woli, moga do woli wczytywać się w bzdury jak to jej Aspi uczynil ją babcią, a następnego dnia wysłuchiwać głosu rozpaczy, że nie ma dziewczyny, by kolejnego dnia przeczytać, że właśnie ma dziewczynę i to Niemkę... ale nie ma w szufladzie paczki kondomów i to sprawia, że jest gorszy od innych, od zdrowych, bo oni kondomy mają pod ręką, każdy wszak wie, że to wyznacznik normalności, zdrowia i wszystkiego, co charakteryzuje tryskających zdrowiem młodzieńców, co to dymają panienki, popalają jointy i chowają przed zgredami kondomy... bo to kwintesencja młodości i normalności, wyznacznik bycia NT, a jak kto myśli inaczej, to jest glupi do spodu, by zacytować rohatynę.
      Tego ci brak rogalu? Tego brak innym stęsknionym? brakuje wam tych wynurzeń, które później okazywały się wyssanymi z palca "sensacyjkami" mającymi spowodować by tym, lub owym opadla szczęka, by tym lub owym skoczylo ciśnienie, by porzucili nadzieje i sens walki o lepsze funkcjonowanie dziecka, a jeśli nie porzucą, to rohatyna im ten sens i wiarę wydrze.
      • kaskax25 Re: ban rohatyny 08.02.13, 16:05
        a czy nie jest tak ze wystarczy zalozc konto np rohatyna 1 zeby tu pisac? bo jesli tak to chyba jakby chciala sama by wrocila. mnie ani ziebi ani grzeje czy tu jest a i szanuje zdanie wiekszosci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka