Dodaj do ulubionych

Niunia_mamunia

01.03.13, 13:01
Powinnam Cię o tym poinformować pocztą ale wracają mi na skrzynkę wiadomości do Ciebie wysłane więc żeby nie było niedomówień napiszę o tym tutaj. Założyłaś wątek o leczeniu candidy podając w nim cały szereg leków promowanych przez Ciebie z zapytaniem końcowym czy jest to chwyt reklamowy czy też realny przypadek. Jako moderator odpowiadam więc:
Wątek został usunięty ponieważ brzmiał jak czysty chwyt reklamowy. Rozumiem, że być może chciałaś tym samym komuś pomóc ale nie wiem jakie są rzeczywiste intencje zakładania takiego wątku i zgadywać nie będę. Istnieją inne formy przekazu więc skorzystaj w tych innych, ten był zbyt mocno "podejrzany", co zauważyłam nie tylko ja ale reszta ludzi wpisująca się pod nim. Stąd taka decyzja, a nie inna.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • niunia_mamunia Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 13:10
      W żaden sposób nie chciałam promować leków. To jest tekst skopiowany z innej strony i pada w formie pytania - czy ktoś wierzy w działanie tych leków?. Wręcz sama zadałam pytanie, czy użytkownicy uważają, że to prawda, bo mi samej wyglądał jak tekst reklamowy! Ja rozumiem, że to nie jest miejsce na reklamę i zgadzam się z zasadą usuwania takich wątków, ale proszę dokładniej wczytać się w treść mojej wypowiedzi a zobaczysz, że nie reklama, a wręcz antyreklama była moim celem.
      Pozdrawiam :)
      • roggalique Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 13:17
        niunia_mamunia napisał(a):

        > W żaden sposób nie chciałam promować leków.

        Jasne, znamy my te numery. I nie z nami one. Wyznaj, dla kogo pracujesz. Wskaż wspólników. Złóż samokrytykę - lecz to mało! Tym razem okażemy łaskę, ale od dzisiaj musisz pilnować nie tylko siebie, nie tylko na własny krok zważać musisz, ale i na krok bliźniego. Studiuj wątki, a studiuj uważnie - każdy PODEJRZANY tekst zgłoś do moderacji jak najszybciej. Umysły ludu nie mogą być zatruwane treścią szkodliwą, one muszą być usuwane raz na zawsze, a ich autorzy NEUTRALIZOWANI bez zbędnej zwłoki!

        Pamiętaj, nie ma podejrzanych, są tylko winni:D

        r.
        • niunia_mamunia Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 13:30
          zgodnie z zasadą, że tłumaczą się winni - zamilknę!!! :p
    • roggalique Najjaśniejsza Moderacjo, 01.03.13, 13:11
      halogen75 napisała:

      > Wątek został usunięty ponieważ brzmiał jak czysty chwyt reklamowy.

      Hehehe. Pies z kulawą nogą by się tym nie zainteresował:)

      Dla zasady proszę wykasować ten wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,142831627,142831627,Nowa_powiesc.html
      A także te:
      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,142669424,142669424,metoda_krakowska_co_sadzicie_.html - promocja konkretnej metody realizowanej w prywatnych placówkach, promocja książek

      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,140548159,140548159,klocki_logo.html - lokowanie produktu

      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,142873985,,Kto_juz_mysli_ma_plany_na_wakacje_2013_.html?v=2 - kryptoreklama biur podróży oraz turnusów organizowanych przez prywatne podmioty

      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,142123410,,Tablet.html?v=2 - reklama iPadów itp.

      lub też przenieść te wątki do odpowiednich działów:))))))

      pozdrawiam
      r.

      P.S. Uwolnić więźniów politycznych!
      • halogen75 Re: Najjaśniejsza Moderacjo, 01.03.13, 15:52
        Myślę, że jest kolosalna różnica między polecanymi klockami, książkami, a lekami, które jakoby uzdrawiają dzieci po całości. Szczególnie gdy czytają to osoby rozpoczynające dopiero co swoją drogę.
        • roggalique Re: Najjaśniejsza Moderacjo, 01.03.13, 16:08
          halogen75 napisała:

          > Myślę, że jest kolosalna różnica między polecanymi klockami, książkami, a lekam
          > i, które jakoby uzdrawiają dzieci po całości. Szczególnie gdy czytają to osoby
          > rozpoczynające dopiero co swoją drogę.

          Tak jak pisałem - ustalasz arbitralnie różnice, wartościujesz. Jakkolwiek rozumiem Twoje intencje, wiem, że są dobre, ale jednak wprowadzasz cenzurę. Bez względu na intencje cenzura jest zła.

          Halogen, nie masz żadnego prawa by decydować o tym, co jest dobre, a co złe w kontekście tego co się pisze na forum. Twoim drogowskazem jako moderatora powinna być tylko i wyłącznie netykieta. To jest bezpieczne i akceptowalne dla każdego.

          Możesz wyrządzić więcej złego niż dobrego tak postępując jak postępujesz i proszę Cię, też kierowany najlepszymi intencjami, byś odpuściła.

          r.
          • halogen75 Re: Najjaśniejsza Moderacjo, 01.03.13, 16:16
            Cenzura padła tylko dlatego, by oryginalnemu autorowi przytoczonemu (nie temu co wkleił)nie zrobić dobrze, rozumiesz?
            • roggalique Re: Najjaśniejsza Moderacjo, 01.03.13, 16:20
              halogen75 napisała:

              > Cenzura padła tylko dlatego, by oryginalnemu autorowi przytoczonemu (nie temu c
              > o wkleił)nie zrobić dobrze, rozumiesz?

              Przecież mówię, że rozumiem.

              Ja Ciebie rozumiem, Ty mnie nie. Ale faktycznie nie ma sensu prowadzić dalej tej dyskusji. Rozumiem, że w kwestii kasowania wątków działacie we czwórkę: Ty, gemmavera, tijgertje i yula.

              Odpuszczam. Nie będę już protestował przeciwko kasowaniu wątków. Żadnych. Masz rację, nie zgłosiłem się na moderatora - doskonale wiesz, że byłoby to nie fair. Wobec tego, jak to się mówi - nie mój cyrk, nie moje małpy. Róbcie jak uważacie.

              r.
              • halogen75 Re: Najjaśniejsza Moderacjo, 01.03.13, 16:33
                > Ja Ciebie rozumiem, Ty mnie nie.

                Nie zauważyłam byś mnie rozumiał. Czy ja nie rozumiem Ciebie? Być może, dlatego zaprosiłam na prywatną rozmowę ale wolałeś tutaj.

                Masz
                > rację, nie zgłosiłem się na moderatora - doskonale wiesz, że byłoby to nie fair

                Ty nie ale ja Cię zgłosiłam swego czasu. Zamiast mnie. Na samym początku. Dlaczego miałoby to być nie fair? Widzisz, teraz to Ty wartościowujesz z własnego punktu widzenia. I tak to właśnie jest. Nigdy nie zrobi się czegoś tak, by dogodzić wszystkim i by się każdemu podobać. Starałam się po prostu chronić innych rodziców i dzieci, a to jest dla mnie priorytetem, nie tylko jako moderatora ale najzwyklejszego człowieka. To wszystko.
                • halogen75 Re: Najjaśniejsza Moderacjo, 01.03.13, 16:35
                  *teraz to Ty wartościowujesz

                  Tfu, przepraszam, miało być wartościujesz;)
    • czarna_ida Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 13:34
      Ja nie zauwazylam zeby to byla reklama czegokolwiek..
    • hankam Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 14:37
      A ja się zgadzam z decyzją halogen - dla mnie też brzmiało to jak reklama.
      Choć na pewno jest na forum miejsce na pytania o okreslone produkty i ich skuteczność.
      • halogen75 Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 15:42
        Rogalik, bardzo zauważalny stał się ostatnio Twój negatywny stosunek do mojej osoby co widać, słychać i czuć. Odpowiem Ci więc krótko, nie mam czasu chłopie na Twoje złośliwe komentarze, masz coś do mnie, zapraszam na priv. Ta wiadomość ma charakter powiadomienia osoby o usunięciu wątku ponieważ niestety nie mogła pójść inną drogą, a osoba zainteresowana mogłaby się zastanawiać dlaczego. Daruj więc sobie proszę dziwną zabawę a kto ukłuje na tego bęc, bo to niczemu fajnemu nie służy. Atak nie zawsze jest dobrą formą ludzkich relacji, powinieneś o tym wiedzieć przede wszystkim Ty. Nie rozumiem więc czemu ostatnio częstujesz mnie nim z dodatkowym samozachwytem nad sobą samą. Tym samym kończę temat.
        • roggalique Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 15:59
          halogen75 napisała:

          > Rogalik, bardzo zauważalny stał się ostatnio Twój negatywny stosunek do mojej o
          > soby co widać, słychać i czuć.

          Do Twojej osoby mam pozytywny stosunek. Nie przypominam sobie, bym cośkolwiek negatywnego na Twój temat napisał. Nie wiem, gdzie to widzisz, słyszysz i czujesz?

          Mam negatywny stosunek do sposobu w jaki moderujesz forum. Nie lubię, kiedy jakakolwiek władza arbitralnie decyduje co jest dobre dla innych, a co nie.
          Ludzie doprawdy mają swój rozum i nie widzę powodu, dla którego miałabyś ich - nas - wyręczać w rozumowaniu.

          Zrozum - Ty masz narzędzie, które pozwala Ci kasować to, co Tobie WYDAJE SIĘ niefajne, niebezpieczne, podejrzane. Ja tego narzędzia nie mam i większość forowiczów też nie. A każdemu coś tam się wydaje niefajne itd.

          W dalszym ciągu chodzi mi o zasady, a nie o osoby. I to się nie zmienia.

          A cenzura prewencyjna jest zawsze zła. Zawsze.

          pozdro:)
          r.


          • halogen75 Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 16:10
            > Do Twojej osoby mam pozytywny stosunek. Nie przypominam sobie, bym cośkolwiek n
            > egatywnego na Twój temat napisał. Nie wiem, gdzie to widzisz, słyszysz i czujes
            > z?

            To pomyśl. Będziesz wiedział.

            > Mam negatywny stosunek do sposobu w jaki moderujesz forum. Nie lubię, kiedy jak
            > akolwiek władza arbitralnie decyduje co jest dobre dla innych, a co nie.

            Nie musisz lubić.

            > Zrozum - Ty masz narzędzie, które pozwala Ci kasować to, co Tobie WYDAJE SIĘ ni
            > efajne, niebezpieczne, podejrzane. Ja tego narzędzia nie mam i większość forowi
            > czów też nie. A każdemu coś tam się wydaje niefajne itd.

            Nigdy nie rozumuję w ten sposób i najwidoczniej wychodzi na to, że kompletnie mnie nie znasz, a lubisz ciskać kamyszkami prawda? Wątek zdążyła ocenić grupka ludzi. Nie był on ciężkiej wagi tyle, że reklamował leki niewiadomego pochodzenia. Autorka nieświadomie go skopiowała, chciała wiedzieć co to jest. Większość ludzi zdążyła jej odpisać, że zwykła kryptoreklama i nic więcej. Żeby zatem nie robić reklamy osóbce, która w oryginale go sporządziła, wolałam go wykasować. To wszystko. Zadowolony z mojego wyjaśnienia? Pewnie nie, bo to ja, prawda?

            > W dalszym ciągu chodzi mi o zasady

            Stwórz lepsze, zasiądź na szczytnym fotelu prezesa, czemu nie chciałeś? Bałeś się, że kamyszkiem oberwiesz, a sam nie będziesz mógł rzucić? Składaj kandydaturę, z chęcią udostępnię Ci swój fotelik. Pokażesz nam wszystkim jak to się robi.

            > A cenzura prewencyjna jest zawsze zła. Zawsze.

            A moderatorzy to przeważnie hieny nad hienami;)
            • halogen75 Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 16:26
              Zdjęłam cenzurę, pozostał wykasowany. Cenzura była odpowiedzią dla autora pierwotnego. W głowie mi się nie mieści, że ktoś może sobie kosztem dzieci robić normalne jaja podżegając do kupna leków opisując patetycznie stan cudownego ozdrowienia dziecka. Nie wyobrażam sobie tu nowej, świeżej osoby, która mogłaby się na takim wpisie wzorcować. Myślę również jako mama dwójki chorych dzieci.
              Czy teraz Rogaliku mniej Cię kuje po oczach? Jeśli chodzi Ci o przywrócenie wątku, który może być nie tyle niebezpieczny jak to oceniasz ale może mocno wprowadzać ludzi w błąd tudzież przy okazji nabijać komuś prywatnemu kiesę, to wybacz ale go nie przywrócę.
              • tijgertje Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 16:29
                Przesilenie wiosenne tak wczesnie? ;)

                Do dyskusji sie nie wtracam, choc rozumiem stanowisko obu stron, ale mam wrazenie, ze w ostatnich dniach to wszyscy jacys podminowani chodza, rowniez na forum ;)
                • halogen75 Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 16:34
                  > Do dyskusji sie nie wtracam, choc rozumiem stanowisko obu stron

                  :)
              • rozalia7 Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 17:31
                Halogen, to nie są leki tylko suple ,naturalne rzeczy mało szkodzące( np.jakieś algi,wyciąg z buraka marchwi ) tym nikt nikomu nie zaszkodzi ,ale diabelnie drogie i jak ktoś będzie chciał to zastanowi się czy kupić co najmniej 2 razy ale autyzmu nie leczą ,nie mam pojęcia po co wszystko wrzucać na forum i tyle
              • roggalique Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 19:03
                halogen75 napisała:

                > Czy teraz Rogaliku mniej Cię kuje po oczach? Jeśli chodzi Ci o przywrócenie wąt
                > ku, który może być nie tyle niebezpieczny jak to oceniasz ale może mocno wprowa
                > dzać ludzi w błąd tudzież przy okazji nabijać komuś prywatnemu kiesę, to wybacz
                > ale go nie przywrócę.

                Ganz egal. Teraz to Twoje forum. Możesz robić co chcesz:)

                pozdrawiam:)
                r.
        • marektatojakuba Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 17:55
          Bo to nie jest ten sam rogalik co kiedyś. Rogalik odszedł i skasował swoje konto. Rohatyna wykorzystała okazję i zarejestrowała jeszcze raz ten nick i teraz nim się posługuje :)
          • roggalique Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 18:59
            marektatojakuba napisał:

            > Bo to nie jest ten sam rogalik co kiedyś.

            A może to nie jest to samo forum co kiedyś?

            > Rogalik odszedł i skasował swoje kont
            > o. Rohatyna wykorzystała okazję i zarejestrowała jeszcze raz ten nick i teraz n
            > im się posługuje :)

            Buahahaha. Dobra, przekroczyliśmy granicę absurdu.

            pozdro
            r.

            • halogen75 Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 20:06
              Nigdy nie napisałam, nie ogłosiłam, nie stwierdziłam, że jest moje. To Twoje słowa, zresztą ostatnio nic nie mające z faktycznym realem ale oczywiście Ty wiesz wszystko najlepiej, Ty jesteś wszechwiedzą i Ty zrobiłbyś lepiej, rozsądniej, mądrzej.
              Moja propozycja jest nadal aktualna i nie żartuję. Zamieńmy się. Pokażesz mnie maluczkiej jak to się profesjonalnie, sprawiedliwie dla wszystkich, pozytywnie dla wszystkich robi, dobrze?
              A ja usiądę sobie w loży komentatora i będę oceniać Twoje ruchy.
              I dziwię się, bo na płaszczyźnie prywatnej nigdy nie miałeś i nie masz mi nic negatywnego do powiedzenia. A przecież możesz, zawsze możesz, czemu nie skorzystasz?
            • madziulec Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 20:27
              GWARANTUJE Ci, że nie.
              Jest to ten sam Rogalik. Na 100%.

              I nie pytaj jak to sprawdząłam, ale wiem na 100% i jestem w stanie dac sobie za to obciąć 2 ręce.
              • marektatojakuba Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 20:36
                Jezu! Przecież żartowałem!
                • hankam Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 20:48
                  Z pewnością. Niemożliwe jest zresztą zarejestrowanie dwa razy tego samego nicku.
                  • czarna_ida Re: Niunia_mamunia 01.03.13, 21:34
                    poza tym kto zdrowy na umysle leci kupowac cokolwiek bez przeczytania opinii i sprawdzenia cudownosci suplementu i skladu???
                    Ja rozumiem ze rodzina zaangazowana chorego, stanie na glowie.
                    ale jezeli omawiamy jakies ośrodki diagnozujace czy terapeutow czy lekarzy, czy miejsca, turnusy to takze bedzie reklama :-)

    • backwoodsman moje paranoje 02.03.13, 03:06
      czy ty rogaliku nie masz jakiegoś problemu związanego z pewnym banem??? jakoś nie moge oprzeć się wrażeniu, że to leży u podloża takich postów twoich jak ten. Występujesz tu przyoblekając płaszcz jedynego sprawiedliwego, upominając się o innych, walcząc z wyimaginowaną cenzurą czynnie i z zaangażowaniem wartym lepszej sprawy. Przypominasz sobie "łolcing Matyldę" i swoje stanowisko wobec niej? Gdzie byly wtedy twoje ideały, gdy ramię w ramię z innymi, również ze mną, czynnie uczestniczyleś w pozbyciu się, wyrugowaniu z forum <Matyldy Kostyry>, która raczyła nas swym przekonaniem o maniu ZA, dzieląc się szczodrze z nami swą twórczością. Swoje posłannictwo zacząłeś czynnie uskuteczniać po zbanowaniu wiadomej osoby. Powinno stac się to już dawno (ów ban), ale z różnych powodów tolerowano niedopuszczalny sposób traktowania innych. Ty byłeś nieobecny, ale zapewne stanąłbyś po właściwej stronie, nieprawdaż. Trudno nie dostrzec, że ostrze twego oburzenia jest skierowane w kierunku jednego moderatora, moderatora, który miał cywilną odwagę wykonać właściwy ruch. Ja widzę ten związek, choć zawsze można powiedzieć, że to paranoja i doszukiwać się jeszcze jakichś innych powodów dla których rzekomo się odezwałem. Zawsze byłem jestem i będę wrogiem cenzury, a nawet bywa że obrywam z tego powodu, ale nie dostrzegam tu teraz, czyli obecnie posunięć mających na celu cenzurę, wyjąwszy wszystko co wiąże się z xy. Ale to są działania pro publico bono, podobnie jak usunięcie wątku o który idzie. Jeśli to cię nie przekonuje to dodam, że dobro społeczności zawsze winno stać wyżej niż dobro jednostki, to moje zdanie. Nie wątpię nawet przez chwilę, że nie jest ci obce również "vox populi vox Dei", a wszak życzenie i ocena innych osób byla powodem decyzji o usunięciu wątku. I ty doskonale wiesz, że to nie kaprys i arogancja halogen zadziałały, ale ocena i sugestie innych osób zaważyly na decyzji. Gdybyś napisał post skierowany do grupy to nawet bym był skłonny dopatrywać się u ciebie prawdziwie szlachetnego porywu człowieka owładniętego słuszną ideą, ale widzę w tym jedynie jakiś ukryty cel, nie do końca jasny i czytelny, co nie znaczy, że nieodgadniony.
      I nie, nie zamierzam tu przed nikim sprawiać wrażenia erudyty, mam po prostu takie skrzywienie, że piszę jak to niektórzy określają "kwieciście" i już mi tak zostanie do śmierci
      • wilma1970 Re: moje paranoje 02.03.13, 14:01
        Erudycja to najmniejszy problem. Kwiecistość stylu ma być tylko perfumą, starającą się przykryć to, co spod niej pośmiarduje - protekcjonalizm i, jak widzę, sporego kalibru obsesję.
        Jeśli chodzi o wyższość dobra społecznego nad dobrem jednostki, to nie widzę przesłanek, by akurat ten slogan umieszczać na transparencie, w którego cieniu ruszasz nieustannie na R.o.h.a.t.y.n.ę. Zza pleców wystają Ci widły, w powietrzu czuć smołę i fruwa pierze.
        • skint Re: moje paranoje 02.03.13, 20:57
          wilma1970 dostrzega:
          " Zza pleców wystają Ci widły, w powietrzu
          > czuć smołę i fruwa pierze."

          Wilmo, sądzę , że daleko bardziej pasowałby do ciebie nick "de Torquemada1420", rozważ to...
          Jakaż przenikliwość godna uczennicy ojca Tadeusza. Ty nawet nie próbujesz tego co się wyłania z twego postu przykryć żadną perfumą, ni przypudrować. Zupełnie jakbym miał doczynienia z Inquisitio haeretica pravitatis, czy przepełnia cię żal, że już nie płoną stosy?
          • backwoodsman mała korekta 02.03.13, 21:29
            post opatrzony nickiem skint to oczywiście moje słowa, backwoodsmana. Obcy nick pojawił się stąd, że kolega sprawdzal swoją pocztę na moim kompie i się nie wylogował, a ja zauważyłem to dopiero jak zobaczyłem pod jakim nickiem wskoczyl mój post. Już nie moglem tego skorygować inaczej. A ponieważ nigdy nie występuję jako ktoś inny, więc czułem przymus, konieczność wyjaśnienia, choć mogło tak zostać. Tyle tytulem wyjaśnienia.
            • madziulec Re: mała korekta 02.03.13, 21:36
              "Skint" jest rodzaju żenskiego.

              Były wypowiedzi na tym forum
              • backwoodsman mającej na wszystko oko madziulec w odpowiedzi 02.03.13, 22:13
                nie śledzę wypowiedzi osoby używającej tego nicka, wiem kto utworzyl to konto, bo osoba ta wynajmowala blisko 2 lata część naszego domu. Nick ten jest slangowym określeniem zaczerpniętym z ang. można przelożyć na polski jako "spłukany". Wiem bo powstal przy butelce wódki. Nie dopytuję czy używa go sam, czy też korzystają z niego we dwoje z żoną. Guzik mnie to obchodzi. Podobnie jak mam w nosie, czy ty madziulcu bądź też ktoś inny stwierdzi że to moje drugie konto. Nigdy nie pisalem nic pod innym nickiem, a tym bardziej jako ona. Napisalem to co chciałem by zaspokoić twoje śledcze zacięcie madziulcu i nie zamierzam dalej nic na ten temat dodawać, bez względu na to czy cię to satysfakcjonuje czy nie.
                • madziulec Re: mającej na wszystko oko madziulec w odpowiedz 02.03.13, 23:05
                  Kto sie usprawiedliwia ten się oskarża.

                  NIGDY nie twierdziłam, że to Twoje drugie konto. Chyba paranoja rzeczywiscie neico zaczyna Cie przetrastać. Ale cóz, pozwolilismy na to wszędzie hodując to co mamy.
                  • backwoodsman Re: mającej na wszystko oko madziulec w odpowiedz 02.03.13, 23:49
                    bez względu na to czy będziesz to postrzegać za zarozumialstwo, czy za co tam innego pomogę ci dostrzec różnicę między usprawiedliwianiem się a wyjaśnieniem czegoś (szczególnie w tym przypadku), z czym najwyraźniej masz maly problem.

                    -usprawiedliwianie się jest następstwem przyznania się do winy i ukazywaniem okoliczności łagodzących

                    -wyjaśnianie zaś czegokolwiek jest pomocą skierowaną ku innym, mającą na celu ulatwienie zrozumienia innym nie do końca jasnej na pierwszy rzut oka sytuacji.

                    Ja się ani o nic nie oskarżam, ani z niczego nie usprawiedliwiam, Jedynie pomagalem zrozumieć, by nie doszlo do wyciągnięcia falszywych wniosków.
                    Lubię pomagać innym, również tobie, gdy błądzisz, gdyż nie pozwalam zawladnąć sobą uprzedzeniom, co widzę tu i ówdzie wokół mnie jak na dloni. To wszystko madziulcu. Nie będę podejmowal z tobą dalszej polemiki. Jak wiesz (a jeśli nie to zajrzyj gdzie trzeba) odpoczywam i dystansuję się, chcę sobie odetchnąć od mało przewidywalnych kobiet, bądź więc tak dobra i nie dław mi ledwo odzyskanego oddechu podążając za mną krok w krok. Nie chcę czuć twego oddechu na plecach
                    • madziulec Re: mającej na wszystko oko madziulec w odpowiedz 03.03.13, 09:09
                      Drogi Bogdanie,

                      wpadłes w dziwną manierę, na która zresztą pozwolili Ci inni, pouczania i udawania, że jestes alfą i omegą. Podkreślałes to paroma cytacikami łacińskimi dla dodania powagi i wychodziło całkiem zgrabnie.
                      Ale cóż, po pierwsze:
                      - nie zjadłeś wszystkich rozumów świata
                      - wszelkie "pomaganie " komukolwiek ogranicza sie do pisania, jak to chętnie bys pomógł, ale ... a jak wiadomo dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
                      - pomaganie czy wspieranie, to nie jest włażenie komus z butami do jego życia (tu dobrze powinieneś wiedzieć o czym piszę!).
                      - Twoja wiedza jest dla wielu matek wiedza nie za bardzo przydatną. Matki szukaja informacji gdzie dzieic zdiagnozowac, gdzie szukać terapii itp. Oczywiście opowiadanie jak może to byc za parę lat jest dla niektórych jakims tam wsparciem, choc np. jedna z matek niskofunkcjonujących dzieci przyznała, że na nią takie historie źle działaja i jest jej przykro
                      - to, że masz manie jakąkolwiek (w tym przesladowczą) jest mi niewymownie przykro. Może to jest jakoś powiązane z rodzajem pracy wykonywanej i czas udac się po porade do specjalisty, a nie napadac potem i strofowac mnie (przyznam, że jest to juz trzeci raz, więc chyba BARDZO przesadziłeś) i takiego na przykład Rogalika?

                      Przyznam, że ja juz mam dość Twojego udawania uroczego starszego pana. Bo za ta maską kryje sie satyr, dla którego głównymi tematami staja się tylko i wyłącznie seks w ostrym wydaniu (wiesz co mam na myśli i nie musze pisać na tym forum) i erotyzm. Wbrew pozorom zawsze tak było, ale miłe panie adorujące Ciebie pewnie tego nie widziały.
                      Do tego chyba mam dośc tych długich wątków o kościele i aborcji, bo mało jest to związane z autyzmem.

                      A teraz wybacz. Nie mam czasu dla Ciebie, choc pewnie chciałbys być nadal w centrum zainteresowania i adoracji młodych fajnych dziewczyn.

                      Przy okazji: Twoją zmianę w stosunku do mojej osoby widac jak na dłoni. Ale nie będę Ci tego udowadniać, przeciez podobno cos takiego jak urażona męska duma nie istnieje ;)
                      • wilma1970 Re: mającej na wszystko oko madziulec w odpowiedz 03.03.13, 09:25
                        Yhy yhy yhy
                        Zakrztusiłam się z wrażenia - rogalik wpadł mi nie w tę dziurkę, co trzeba.
                        Madziulec, 10/10.
                        Od siebie dorzucę jeszcze drobiazg: brak, *&^%$, akapitów. O ile w przypadku Tig warto wodzić palcem po ekranie, by nie zgubić wątku, bo jej myśli są ważkie, o tyle w przypadku blackwoodsman'owskich elukubracji nie warto. Szkoda prądu.
                        • tijgertje Re: mającej na wszystko oko madziulec w odpowiedz 03.03.13, 09:36
                          Wilmo, chyba nie nasz forumowy rogalik? ;) A swoja droga to straaaaasznie dawno cie tu nie widzialam .

                          A tak w ogole to sie zastanawiam, ze wam sie ten watek jeszcze nie znudzil. No coz, odwyk komputerowy dobrze robi (nawet chorobska maja swoje dobre strony, hehe), do tego bol zeba (juz wiem, ze zeba, a nie ucha) i pomylenie paracetamolu z dzieciowa Concerta moze mi tez na dobre wyjdzie ;) Miedzy mlot a kowadlo pchac sie nie zamierzam :)
                          • madziulec Re: mającej na wszystko oko madziulec w odpowiedz 03.03.13, 09:48
                            Nasz, jak najbardziej nasz.
                            Widac przeciwnikom się dostaje. Fanki zas równym rządeczkiem lecą....
                      • ruda-2255 Re: mającej na wszystko oko madziulec w odpowiedz 03.03.13, 12:54
                        Madziulec, Twoim najbliższym (jeśli w ogóle takowych posiadasz) współczuję....
                        Nie bronię tego faceta, bo go nie znam, ale skala agresji, jaka jest w Twojej wypowiedzi poraża.
                      • gemmavera Re: mającej na wszystko oko madziulec w odpowiedz 03.03.13, 14:37
                        Madziulec,
                        prywatne wycieczki na priv proszę.
                        Mnie guzik obchodzi, jak ma backswood na imię oraz czym się zajmuje w przerwach między forumowaniem.
                        I innych również to obchodzić nie powinno. Nie wywlekaj więc tego typu spraw.
                        Grzebanie ludziom w prywatnym życiu i granie tym na forum jest wyjątkowo obrzydliwe.
                        • madziulec Re: mającej na wszystko oko madziulec w odpowiedz 03.03.13, 15:13
                          Od mniej więcej tygodnia na priv i na róznych forach jestem celem niewybrednych i niemiłych ataków osoby występującej na tym forum juz co najmniej pod 2 nickami. (bacwoodsman to jeden drugi jest jakims nieco zmienionym).

                          Mam dośc. Mam dość wynoszenia stąd postów, mam dośc udawania, że ten facet jest miły. mam dość po tym jak facet w bardzo niewybredny sposób naraził mnie jako adminke grupy na bardzo duże kłopoty.

                          I nie sa to wycieczki prywatne.

                          To są jego pomysły i udawanie jak bardzo pomaga, tymczasem jeszcze nikomu nei pomógł.
              • ruda-2255 Re: mała korekta 03.03.13, 13:00
                Na tym forum jest rodzaju męskiego. Jeśli chcesz odpowiedzieć na jego post pojawia się:

                skint napisał:
                • madziulec Re: mała korekta 03.03.13, 15:08
                  Popatrz na posty ;)
                  forum.gazeta.pl/forum/w,67,99944325,103259486,Re_Zespol_Aspergera_szukam_rodzicow.html
                  Ale co teraz się wyprawia. Posłanka Grodzka też może powinna napisac, że jest matką. Diabli wiedzą ;)
                  • marychna31 Re: mała korekta 03.03.13, 19:11
                    > Ale co teraz się wyprawia. Posłanka Grodzka też może powinna napisac, że jest m
                    > atką. Diabli wiedzą ;)


                    serio to takie śmieszne?
          • backwoodsman Re: moje paranoje 02.03.13, 21:51
            I jeszcze jedno, piszesz wilmo:
            "Jeśli chodzi o wyższość dobra społecznego nad dobrem jednostki, to nie widzę przesłanek, by akurat ten slogan umieszczać na transparencie, w którego cieniu ruszasz nieustannie na R.o.h.a.t.y.n.ę. "
            Jeśli sięgniesz do źródla, czyli mojego postu i przeczytasz uważnie, to dostrzeżesz, że nie wspominam o wyższości dobra spolecznego nad dobrem jednostki, bo to nonsens, tylko przedkładam dobro społeczności nad dobrem jednostki. To zasadnicza różnica choć subtelna, bo dobro spoleczności to nie to samo co dobro spoleczne rozumiesz???
            Inaczej ujmując przedkladam interes spoleczności (grupy) nad interes jednostki (jednej osoby)
    • backwoodsman madziulcowi -Magdzie w odpowiedzi 03.03.13, 16:54
      Magda, moglem się spodziewać, że przeniesiesz na tutejszy grunt swą wścieklość z powodu słów krytyki pod twoim adresem, jakie padly od dziewczyn z twojej grupy na fb. Nie potrafisz się uporać z porażką? Zabraklo słów zachwytu nad stroną jaką stworzylaś? Oburza cię, że podnoszą glowę i nie pozwalają się ustawiać w kącie i strofować? No i na dodatek ja ich nie zgromiłem, tylko publicznie stwierdzilem, że mają wiele racji. Znam twój charakter i wiedzialem, że chęć zemsty cię zaślepi i odbierze resztki zdrowego rozsądku. Przenosząc tu problem jaki masz wewnątrz grupy swiadczy jedynie o tym, że tracisz ten rozsądek. Jaką masz reputację i opinię tutaj wszyscy doskonale wiedzą. Nie sądziłem więc, że będziesz przywlekać tu z zewnątrz cokolwiek, co może poświadczyć, że na dłuższą metę wytrzymują z tobą jedynie ci, którzy mają jakieś masochistyczne zacięcie, względnie potrzeby.
      To, że chcesz oddać komukolwiek administrowanie grupąmi będącymi wszak dla ciebie tym, czym próbujesz błyszczeć gdzie się da i się dowartościowywać wyraźnie dowodzi jakie jest do ciebie nastawienie wewnątrz nich.
      Inną sprawą jest fakt, który jest ci niezmiennie solą w oku, że jest sporo osób wewnątrz twojej grupy, które niejednokrotnie kierowaly pod moim adresem różnego rodzaju wyrazy sympatii i uznania, a nie czynily tego w twoim kierunku, co przy twoim charakterku może doprowadzać na skraj rozpaczy, no ale sama sobie na to zapracowalaś.
      W ślepej furii rozdajesz ciosy na oślep nie kontrolując zupelnie tego co czynisz i tym samym narażając się na reakcję adekwatną do użytego kalibru. Móglbym zostawić to bez odpowiedzi i być ponad twoje co prawda podłe, ale będące de facto jak ukłucie komara ciosy. Mogloby to jednak obrócić się przeciwko mnie, bo mogloby cię to utwierdzić w przekonaniu, że możesz sobie pozwalać na wszystko, w skrócie więc ci odpowiem odnosząc się do kilku twych stwierdzeń:

      wpadłes w dziwną manierę, na która zresztą pozwolili Ci inni, pouczania i udawania, że jestes alfą i omegą.

      mialem możliwość obserwacji z bliska niezrównanej mistrzyni tej dyscypliny - ciebie, no i nauka jak widać nie poszla w las

      - nie zjadłeś wszystkich rozumów świata
      jesteś Magdo jedyną znaną mi osobą, która żyla z takim przekonaniem. Zdumiewa mnie to, bo nawet ja sam nigdy tak o sobie bym nie pomyślał.

      [i]- wszelkie "pomaganie " komukolwiek ogranicza sie do pisania, jak to chętnie bys pomógł,[i]
      twój stosunek do pomocy doskonale oddaje fakt odmowy umieszczenia na forum twojej grupy informacji, o życiowej tragedii kobiety z autystycznym dzieckiem. Zasłonilaś się swoim regulaminem, który żadnych wyjątków nie dopuszcza

      - pomaganie czy wspieranie, to nie jest włażenie komus z butami do jego życia (tu dobrze powinieneś wiedzieć o czym piszę!).
      bardzo zastanawiające, za boga nie mogę wpaść co masz na myśli... mimo prawdziwej i szczerej chęci... masz na myśli twoją prośbę o hmm... poradę dotyczącą twego prywatnego życia (niepodobna byś nie wiedzialą o czym mówię), ale ja z buciorami nie wlazilem, to ty prosilaś :)

      - Twoja wiedza jest dla wielu matek wiedza nie za bardzo przydatną. Matki szukaja informacji gdzie dzieic zdiagnozowac, gdzie szukać terapii itp. Oczywiście opowiadanie jak może to byc za parę lat jest dla niektórych jakims tam wsparciem, choc np. jedna z matek niskofunkcjonujących dzieci przyznała, że na nią takie historie źle działaja i jest jej przykro

      żadne odkrycie, ja wiele razy również w innym świecie mówilem, że moja wiedza na temat obecnie dostępnych metod jest niewystarczająca i nigdy nie kreowalem się na kogoś kto ma to w jednym palcu. Zresztą wszystko bylo ok, do momentu, gdy moje poglądy pokrywaly się z twoimi hehehe. Ty sobie nie zdajesz sprawy ze śmieszności swych argumentów: " np jedna z matek niskofunkcjonujących dzieci przyznala, że na nią takie historie źle dzialają"
      gdybyś zastanowila się przez chwilę na ile matek źle dziala sama twoja obecność tutaj nie odważyląbyś się czegoś tak durnego napisać... No, ale to świadczy jedynie dobitnie o całkowitym braku samokrytycyzmu

      czas udac się po porade do specjalisty, a nie napadac potem i strofowac mnie (przyznam, że jest to juz trzeci raz, więc chyba BARDZO przesadziłeś) i takiego na przykład Rogalika?

      konsultowalaś z zainteresowanym czy życzy sobie być wyłączonym z możliwości krytyki, czy też jest to rozpaczliwe a sprytnie zawoluowane wolanie w kierunku rogalika o wsparcie. Czyżby przestał cię obrzydzać fakt, że upomnial się o rohatynę? tobie nieprzejednana i nie do przezwyciężenia niechęć do niej przesląnia wszystko. ja wrzucilem tu info o dniu w którym wyjdzie jej książka, bo nie przekladam niechęci i negatywnego stosunku do tego co i jak tu robila na osobistą niechęć do niej. Już po chwili mialem na privie twoje pytanie DLACZEGO to robię? A skąd przekonanie, że powinienem się przed tobą tlumaczyć? Czytałem fragment jej książki, który ty nazwalaś niezrozumialym belkotem, a mnie i sposób narracji i wprawa posługiwania się jezykiem się podoba. Czy ta różnica zdania nt tej książki to byl jeden z razów kiedy BARDZO przesadzilem?
      Ja bez trudu potrafię oddzielić niechęć do tego co robila od stosunku do jej osoby, czy jej książki, ciebie zaślepia skrajna niechęć, by nie rzec nienawiść do wszystkiego co ma jakikolwiek z nią związek, do tego stopnia, że gdyby to bylo w twojej mocy to usunęlabyś z alfabetu litery wchodzące w skląd jej nicka

      Przyznam, że ja juz mam dość Twojego udawania uroczego starszego pana. Bo za ta maską kryje sie satyr, dla którego głównymi tematami staja się tylko i wyłącznie seks w ostrym wydaniu (wiesz co mam na myśli i nie musze pisać na tym forum) i erotyzm. Wbrew pozorom zawsze tak było, ale miłe panie adorujące Ciebie pewnie tego nie widziały.

      Ale ja nie udaję starszego pana, ja nim jestem :)
      Nie przypominam sobie ani jednego przypadku, bym prowadził z tobą kiedykolwiek rozmowę na temat seksu. Wątpię byś byla do tego zdolna ze swoimi wychodzącymi na jaw kompleksami na tym tle. Zastanawiam się co ty możesz wiedzieć na temat moich preferencji seksualnych, ale wszystko staje się jasne jeśli się zważy, że dla ciebie wszystko co wykracza poza pozycję misjonarską to już skrajna perwersja. Pewnie że wiem, co masz na myśli i nie chcę będę trzymał tu nikogo w niepewności. Ty stosujesz metodę Kaczyńskiego, obrzucasz mnie blotem i sugerujesz, że twoje niezlomne zasady nie pozwalają ci nic więcej ujawnić. "Wiem, ale to prywatna choć porażająca wiedza i nie mogę ujawnić" Żartowaliśmy sobie kiedyś w gronie kilku osób na temat kremu do wybielania strefy intymnej i odbytu ( co za idiota i na czyje zapotrzebowanie go stworzył) i to jest dowód mego rzekomego zainteresowania seksem w ostrym wydaniu. Czulem przez skórę jak nie możesz ścierpieć istnienia "milych adorujących mnie pań", ale nie myślalem, że to aż tak daleko posunięta niechęć, że wychodzi na wierzch nawet tu, chodziło ci o to, że przyćmilem twój blask? Przecież to zakrawa na obsesję

      A teraz wybacz. Nie mam czasu dla Ciebie, choc pewnie chciałbys być nadal w centrum zainteresowania i adoracji młodych fajnych dziewczyn

      nie mam czego wybaczać, będę niezmiernie wdzięczny za brak czasu dla mnie, o to właśnie prosiłem powyżej kierując do ciebie slowa cyt: bądź więc tak dobra i nie dław mi ledwo odzyskanego oddechu podążając za mną krok w krok. Bezskutecznie. W kontekście zaliczenia samej siebie do grona młodych i fajnych dziewczyn w centrum zainteresowania i adoracji których rad bym się znaleźć, brzmi to już bardzo zabawnie. Trudno zaliczyć cię do młodych, a już napewno nie do fajnych dziewczyn. Smutne to, ale czas w miejscu nie stoi... a właściwie by nie wychodzić z roli jaką mi przypisujesz powinienem rzec tempus non penis, non states, jak przystało na rasowego, perwersyjnego satyra ;)
      • madziulec Re: madziulcowi -Magdzie w odpowiedzi 03.03.13, 17:29
        Wiesz co? To, że napisałes o pomyśle, którego nei było, CZYIMŚ pomyśle to jest przesada. To, że udajesz, że nei wiesz o co chodzi, świadczy, że naprawde masz problem.

        To, że mylisz wiele spraw i tematów zaczyna być niesmaczne. Ludzie maja dośc "wyjaśniania" przez Cieie tematów do wyrzygu, o których już dawno zapomnieli.
        Maja dość wałkowania tematu rohatyny, mają dość wałkowania, wyjaśniania i pisania o czymś, co juz dawnno przebrzmiało.

        To, co uznajesz za wyrazy sympatii i uznania jest czystym flirtowaniem z Tobą i szkoda, że jeszcze panie, które są mężate i dzieciate nei odkryły, że co najmniej możesz być ich ojcem. Ale pewnie zaraz przyjdzie na to czas.
        Co do pomagania nie będę wyciągać pewnych spraw, bo wybacz nei jestem upowazniona, myślę jednak, że Twoje sumienei tu powinno BARDZO mocno Ci o czymś przypomnieć. I pozostawię to poza dalszym komentowaniem i pisaniem.


        PS Mam nadzieję, że znajdziesz sobie grono wiernych wielbicielek, które z czystym uwielbieniem będą prowadziły dyskusje o wybielaniu odbytu. Jak wiesz, na "mojej" jak to nazywasz grupie nei za bardzo się to spotkało z poklaskiem. Ale spróbuj tu ;) Jeszcze od tej strony tu nie jesteś znany ;)
      • madziulec PS 03.03.13, 17:49
        Przypomę Ci tylko Twoje włąsne słowa
        "Magda, w związku z niepotrzebnymi nikomu spięciami do jakich doszlo, chcę jedynie dodać, że nie mam zamiaru ani siać tu zamętu, ani prowadzić żadnej wojenki ni z tobą ni z nikim innym. Nie chcę też wracać do tego co już za nami. Zamknijmy ten rozdzial. "

        Dziękuję i będe wdzięczna gdybyś choć raz dotrzymał słowa.
        Jak dla mnie EOT. I prosze, przestań wreszcie wyjaśniać coś i mleć temat do wyrzygu.
    • marektatojakuba Nadmiar wolnego czasu 03.03.13, 18:48
      Wiecie co? Wy macie chyba nadmiar wolnego czasu. Aż dziwne, że macie autystyczne dzieci.
      • kaskax25 Re: Nadmiar wolnego czasu 03.03.13, 19:00
        a ja sie zastanawiam gdzie ta szanowna cenzura co nie usunie nie zwiazanej z tematem forum prywatnej przepychanki, czyz to nie dziala zle na skolotane nerwy rodzicow chorych dzieci/ to ironia gdyby ktos sie nie domyslil
    • backwoodsman Podziękowania 03.03.13, 21:46
      Dziwny jest ten świat. Dostałem wczoraj maila na który bardzo późnym wieczorem odpowiedzialem. Napisała go osoba, którą sobie cenię, pomimo, że czasem nie we wszystkim się zgadzamy. Chcę podziękować raz jeszcze za ten mail. Był tam fragment, który dziś móglbym uznać za proroczy, którego jakże głęboki sens dostrzeglem wczoraj odpisując, ale w pełni zrozumiałem dopiero dzisiaj w świetle postępku madziulca. Chodzi o ten fragment dotyczący czystości intencji (jeśli to czytasz to wiesz co mam na myśli). Chcę za całą zawartą treść podziękować. Jest bardzo inspirująca i dzisiaj pozwoliła mi inaczej spojrzeć na pewne sprawy.

      Skorzystalem również z konsultacji specjalistycznej zgodnie z sugestią madziulca i pomogło. Chcę więc i tej osobie serdecznie podziękować za konsultacje.

      Efekt tego o czym piszę powyżej może być tylko jeden. Nie będę się zniżał do poziomu jaki w całej okazałości ukazuje madziulec. Nie będę polemizował i odpowiadał w taki sposób na zaczepki. Upadlem już dostatecznie nisko zamieszczając swoją odpowiedź na jej napastliwy post robiąc to w adekwatny do jej metody sposób. Pewnie będziesz rozczarowana Magdo, że nie będę wchodzil z tobą w zwarcie (jakby to nie zabrzmialo), ale uświadomilem sobie, przy życzliwej pomocy w jakie bagno mnie wciągasz. Sorry, brnij w to dalej jeśli chcesz, sama sobie wystawiasz świadectwo kim jesteś. Już nie dam się wciągnąć w pyskówkę niezależnie od tego jakie bzdury jeszcze tu napiszesz. Ludzie o szerszym horyzoncie myślowym nie dadzą się zwieźć, jestem o to spokojny. Przykro mi, że w wątku poświęconym zupelnie innemu tematowi dałem się sprowokować do pyskówki komuś kto się tym karmi. Już nad tym panuję. Wybaczcie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka