Dodaj do ulubionych

Turniej par

12.09.03, 09:22
moi drodzy - jak byście zapatrywali się na turniej par?

utarło się, że na turniejach każdy siada w osobnej ławeczce, dostaje zestaw i
sam walczy z zadaniami.

gdzieś mi się obiło o uszy, że były kiedyś organizowane turnieje
szaradziarskich duetów. czy ktoś mógłby napisać, jak one wyglądały?

bo rozwiązywanie razem z kimś to jest o wiele przyjemniejsze i ciekawsze niż
samemu, bo jak czegoś nie wiem, to może ten drugi wie. można było to
zaobserwować chociażby na biesiadnym szaradziarskim marszu, kiedy to zadania
rozwiązywały drużyny kilkuosobowe.

chciałbym kiedyś zorganizować (albo wziąć udział) w takim turnieju. jak
myślicie - spotkałby się z dużym zainteresowaniem? czy nie byłoby tak, że
jakby przyjechała drużyna 2 mistrzów, to już mało kto miałby z nimi szanse?
tego się najbardziej obawiam, ale nie wiem, czy słusznie.

ps. oczywiście na takim turnieju zadania musiałyby być nieco trudniejsze niż
zwykle, bo przecież co dwie głowy to nie jedna... :)


Obserwuj wątek
    • reptar Re: Turniej par 12.09.03, 09:37
      To może odpisze Ci ktoś z tych, co bywają w Zwierzyńcu.


      A mnie się coś przypomina, ale nie takiego, o jakie pytasz, tylko takiego
      sztucznego. Był to chyba "turniej na koniec wieku" czy jakoś tak, zorganizowany
      przez "Rozrywkę" i w Warszawie. Po podliczeniu wyników zrobiono dodatkową
      klasyfikację, w której sumowano punkty pierwszego i ostatniego, drugiego i
      przedostatniego, itd., po czym zrobiono z tego tabelę. Ja na tamtym turnieju
      też nie byłem (podobnie jak w Zwierzyńcu), więc może ktoś poprawi ewentualne
      przekłamania, jeśli tam był i jeśli stwierdzi, żem coś pokręcił.
      • uhuhu Re: Turniej par 12.09.03, 10:08
        reptar napisał:

        > Po podliczeniu wyników zrobiono dodatkową klasyfikację, w której sumowano
        > punkty pierwszego i ostatniego, drugiego i przedostatniego, itd., po czym
        > zrobiono z tego tabelę.



        Zupełnie nie o to mi chodzi! chodzi mi o rozwiązywanie parami (trójkami), nie o
        sumowanie punktów ex post, kiedy to człowiek pisze samodzielnie i nawet nie
        wie, z kim jest (będzie) w parze!
        • djjack Re: Turniej par 12.09.03, 10:35
          Żeby wyeliminować tworzone pary "mistrzów" - może na samym początku takiego
          turnieju dobrać dwójki wg klucza: jeden "mistrz" + jeden "debiutant". W każdej
          takiej parze "mistrz" mógłby pełnić wtedy bardziej rolę suflera, który pomaga
          takiemu "debiutantowi" przy trudniejszych hasłach czy zadaniach.
          • uhuhu Re: Turniej par 12.09.03, 10:45
            a ja myślałem o czymś takim, żeby pary zgłaszały się wcześniej, a nie były
            wyłaniane na początku imprezy (tak można zrobić np. na biesiadzie, czemu nie);
            korci mnie, żeby zrobić osobny turniej par, na który zgłaszają się PARY, a nie
            pojedyncze osoby, które dopiero po przybyciu na miejsce dowiadują się, z kim
            będą rozwiązywać.

            niewykluczone, że zgłosiłyby się mocne pary rozwiązywaczy - przed chwilą
            zrobiłem sobie szybkie zestawienie takich hipotetycznych duetów i wyszło mi
            kilka całkiem mocnych :] ale to tak, jak na turnieju - zawsze są mocniejsi i
            mniej mocni. myślę, że w parach wielu szaradzistów mogłoby powalczyć nawet z
            tymi najlepszymi... .
        • totet Re: Turniej par 12.09.03, 10:43
          W Zwierzyńcu bywało tak: na pierwszym Rajdzie pary były zdaje się ustalone wcześniej (tu mogę się mylić, dokładnie nie pamiętam), na drugim były losowane, na trzecim (tegorocznym) drużyny były wieloosobowe, w składzie ustalonym wcześniej przez organizatora. Drużyny te były różne, bowiem część nie przyjechała, a część jeszcze nie dojechała na imprezę, stąd np. liczba osób wahała się od 3 do 5. Była to rzecz jasna tylko imprezowa zabawa, dodatkowa względem turnieju głównego, ale w przypadku konkretnego turnieju par, można moim zdaniem, przygotować kojarzenie duetów przy pomocy losowania z koszyków. Uczestnicy powinni być rozstawieni według istniejących klasyfikacji czy wyników turniejów. W ten sposób można dopomóc losowi, aby tworzone pary były mniej więcej na równomiernym poziomie. Co innego również turniej rozgrywany wśród par klubowych. Być może udałoby się namówić duety z szaradziarskich klubów do uczestnictwa. Osoby niezrzeszone musiałyby jednak w takim przypadku utworzyć pozostałe pary. Słowem - wiele możliwości rozwinięcia pomysłu "Czar par" / "Duety do mety".
          • jw1969 Re: Turniej par 12.09.03, 11:44
            Oczywiście przy doborze par można by wziąć pod uwagę ranking Pucharu Neptuna.
            Ale pary czy trójki klubowe to też fajny pomysł. Niektóre kluby mogłyby
            wystawić kilka ekip (Neptun I, Neptun II...). Pomysł jest naprawdę wart
            rozpatrzenia, tylko kto by sie podjął organizacji?
            • uhuhu turniej par klubowych i nieklubowych 12.09.03, 12:34
              właśnie takie "klubowe" pary przychodziły mi na myśl, gdy myślałem o turnieju
              par: np. Dorota Garbacik i Michał Gargól (Alfa Łódź), Jacek Wojaczyński i
              Mariusz Góralski (Kamer Wrocław), Tomasz Tokarski i Andrzej Hankus (Neptun
              Gdańsk), Janusz Starzec - Ryszard Jarosz (Agora Kraków) i kilka innych. Oprócz
              tego do turnieju mogłyby się zgłaszać pary nieklubowe: pary takich
              szaradzistów, którzy znają się i w ogóle (no chociażby Jerzy Buczek - Robert
              Górniak), tudzież inne pary, które wcześniej dogadają się, że wystąpią razem, i
              razem zgłoszą na turniej.

              żeby taki turniej wypalił, trzeba by odpowiednio wcześniej go rozreklamować i
              wcześniej rozeznać, jakie pary i w jakim terminie mogłyby się pojawić w danym
              mieście na zawodach. tu chyba będzie największy problem, bo termin będzie
              musiał pasować jednocześnie dwóm osobom.

              no właśnie, kto by się podjął zorganizowania czegoś takiego...


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka