ro_ger
22.02.08, 15:41
Witam. Mieszkam w dużym bloku. Ja, podobnie jak większość moich sąsiadów mamy
problem z pewnymi osobami, zamieszkujące ten sam budynek. Otóż grupa kilku
nastoletnich wyrostków i podstarzały menel spotykają się na naszym korytarzu.
Nie było by w tym nic złego, gdyby nie to, że są tam77 bardzo głośni,
załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne, niszczą windy itp. Kilkakrotnie
interweniowała policja i straż miejska, niestety bez żadnego rezultatu.
Co trzeba zrobić, aby "pozbyć się" tych niesfornych współlokatorów?