Dodaj do ulubionych

CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :))

04.02.05, 14:48
Szanowni Grupowicze!

Chiałbym zasięgnąć Waszej porady (jako doświadczonych tłumaczy lub tych,
którzy po prostu pierwsze kroki w tym zawodzie mają już za sobąwink) w sprawie
rozliczania się z osobami fizycznymi za pomocą umowy o dzieło.

Gwoli ścisłości, nie mam działalności gosp. Pracując z biurami, zwykle
otrzymuję umowę o dzieło drogą listowną. A powiedzcie mi proszę, jak wygląda
sytuacja w przypadku bezpośredniego kontaktu ze zleceniodawcą?

1. Znajdujecie wzór takiej umowy w Internecie i wysyłacie swojemu
zleceniodawcy przed przyjęciem zlecenia?

2. Jak wygląda uregulowanie sytuacji finansowej? Oczywście wpłata na konto
lub przelew bankowy, ale czy stosujecie np. "potwierdzenie w dniu odbioru"?

3. Czy jest coś, o czym powinienem szczególnie pamiętać przy takich
zleceniach?

Wielkie dzięki za pomoc na którekolwiek z pytań. Będę wdzięczny jeśli
rozwiejecie moje wątpliwości.

Pozdrawiam,
Grzesiek

NEW FACE OF FANTASY
<www.ragnarokexodus.prv.pl>.

Obserwuj wątek
    • jotunheimen Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 04.02.05, 15:01
      Poprawcie mnie, jesli sie myle, ale wydaje mi sie, ze umowe o dzielo mozesz
      podpisac tylko z FIRMA, a nie z osoba fizyczna.
    • ek1111 Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 04.02.05, 17:00
      Osoba fizyczna majaca zarejestrowaną działalność jest przedsiębiorcą i osobą
      fizyczną, w odróżnieniu od osoby prawnej, jak spółka z o.o., SA, fundacje i
      inne takie. Co do umów to z reguły wystawia je zleceniodawca. Potwierdzenie
      zapłaty nie jest konieczne, firma ma dowody na dokonanie wpłat, ale to już
      zależy od prowadzonej księgowości.W umowie o dzieło najważniejsze jest
      stwierdzenie, że do wykonania dzieła używasz własnych narzędzi oraz że
      przenosisz prawa autorskie ( masz 50% koszty uzyskania przychodu). To chyba
      tyle...Pozdrówka!
    • elli_nika Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 04.02.05, 17:32
      nie można zawierać umowy o dzielo z osoba fizyczną nie mająca zarejestrowanej
      działalnosci gosp.
      • millefiori Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 04.02.05, 18:53
        elli_nika napisała:

        > nie można zawierać umowy o dzielo z osoba fizyczną nie mająca zarejestrowanej
        > działalnosci gosp.

        Czy chodzi Ci o to, ze dwie osoby fizyczne, nie prowadzace dzialalnosci
        gospodarczej nie moga zawrzec umowy o dzielo?

        Czy mozesz podac przepisy stanowiace + zrodlo?



        Millefiori
        Wydawnictwa i ich obyczaje
        • millefiori Umowa o dzielo - przepisy 04.02.05, 18:58
          Wklejam pro publico bono stosowne fragmenty KC:

          UMOWA O DZIEŁO

          Art. 627. Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do
          wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.

          Art. 628. § 1. Wysokość wynagrodzenia za wykonanie dzieła można określić przez
          wskazanie podstaw do jego ustalenia. Jeżeli strony nie określiły wysokości
          wynagrodzenia ani nie wskazały podstaw do jego ustalenia, poczytuje się w razie
          wątpliwości, że strony miały na myśli zwykłe wynagrodzenie za dzieło tego
          rodzaju. Jeżeli także w ten sposób nie da się ustalić wysokości wynagrodzenia,
          należy się wynagrodzenie odpowiadające uzasadnionemu nakładowi pracy oraz innym
          nakładom przyjmującego zamówienie.

          § 2. Przepisy dotyczące sprzedaży według cen sztywnych, maksymalnych,
          minimalnych i wynikowych stosuje się odpowiednio.

          Art. 629. Jeżeli strony określiły wynagrodzenie na podstawie zestawienia
          planowanych prac i przewidywanych kosztów (wynagrodzenie kosztorysowe), a w toku
          wykonywania dzieła zarządzenie właściwego organu państwowego zmieniło wysokość
          cen lub stawek obowiązujących dotychczas w obliczeniach kosztorysowych, każda ze
          stron może żądać odpowiedniej zmiany umówionego wynagrodzenia. Nie dotyczy to
          jednak należności uiszczonej za materiały lub robociznę przed zmianą cen lub stawek.

          Art. 630. § 1. Jeżeli w toku wykonywania dzieła zajdzie konieczność
          przeprowadzenia prac, które nie były przewidziane w zestawieniu prac planowanych
          będących podstawą do obliczenia wynagrodzenia kosztorysowego, a zestawienie
          sporządził zamawiający, przyjmujący zamówienie może żądać odpowiedniego
          podwyższenia umówionego wynagrodzenia. Jeżeli zestawienie planowanych prac
          sporządził przyjmujący zamówienie, może on żądać podwyższenia wynagrodzenia
          tylko wtedy, gdy mimo zachowania należytej staranności nie mógł przewidzieć
          konieczności prac dodatkowych.

          § 2. Przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, jeżeli
          wykonał prace dodatkowe bez uzyskania zgody zamawiającego.

          Art. 631. Gdyby w wypadkach przewidzianych w dwóch artykułach poprzedzających
          zaszła konieczność znacznego podwyższenia wynagrodzenia kosztorysowego,
          zamawiający może od umowy odstąpić, powinien jednak uczynić to niezwłocznie i
          zapłacić przyjmującemu zamówienie odpowiednią część umówionego wynagrodzenia.

          Art. 632. § 1. Jeżeli strony umówiły się o wynagrodzenie ryczałtowe, przyjmujący
          zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie
          zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac.

          § 2. Jeżeli jednak wskutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć,
          wykonanie dzieła groziłoby przejmującemu zamówienie rażącą stratą, sąd może
          podwyższyć ryczałt lub rozwiązać umowę.

          Art. 633. Jeżeli materiałów na wykonanie dzieła dostarcza zamawiający,
          przyjmujący zamówienie powinien ich użyć w sposób odpowiedni oraz złożyć
          rachunek i zwrócić nie zużytą część.

          Art. 634. Jeżeli materiał dostarczony przez zamawiającego nie nadaje się do
          prawidłowego wykonania dzieła albo jeżeli zajdą inne okoliczności, które mogą
          przeszkodzić prawidłowemu wykonaniu, przyjmujący zamówienie powinien
          niezwłocznie zawiadomić o tym zamawiającego.

          Art. 635. Jeżeli przyjmujący zamówienie opóźnia się z rozpoczęciem lub
          wykończeniem dzieła tak dalece, że nie jest prawdopodobne, żeby zdołał je
          ukończyć w czasie umówionym, zamawiający może bez wyznaczenia terminu
          dodatkowego od umowy odstąpić jeszcze przed upływem terminu do wykonania dzieła.

          Art. 636. § 1. Jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy
          albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i
          wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego
          terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze
          wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie.

          § 2. Jeżeli zamawiający sam dostarczył materiału, może on w razie odstąpienia od
          umowy lub powierzenia wykonania dzieła innej osobie żądać zwrotu materiału i
          wydania rozpoczętego dzieła.

          Art. 637. § 1. Jeżeli dzieło ma wady, zamawiający może żądać ich usunięcia,
          wyznaczając w tym celu przyjmującemu zamówienie odpowiedni termin z zagrożeniem,
          że po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu nie przyjmie naprawy.
          Przyjmujący może odmówić naprawy, gdyby wymagała nadmiernych kosztów.

          § 2. Gdy wady usunąć się nie dadzą albo gdy z okoliczności wynika, że
          przyjmujący zamówienie nie zdoła ich usunąć w czasie odpowiednim, zamawiający
          może od umowy odstąpić, jeżeli wady są istotne; jeżeli wady nie są istotne,
          zamawiający może żądać obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku. To samo
          dotyczy wypadku, gdy przyjmujący zamówienie nie usunął wad w terminie
          wyznaczonym przez zamawiającego.

          Art. 638. Jeżeli z artykułów poprzedzających nie wynika nic innego, do rękojmi
          za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży.

          Art. 639. Zamawiający nie może odmówić zapłaty wynagrodzenia mimo niewykonania
          dzieła, jeżeli przyjmujący zamówienie był gotów je wykonać, lecz doznał
          przeszkody z przyczyn dotyczących zamawiającego. Jednakże w wypadku takim
          zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu
          niewykonania dzieła.

          Art. 640. Jeżeli do wykonania dzieła potrzebne jest współdziałanie
          zamawiającego, a tego współdziałania brak, przyjmujący zamówienie może wyznaczyć
          zamawiającemu odpowiedni termin z zagrożeniem, iż po bezskutecznym upływie
          wyznaczonego terminu będzie uprawniony do odstąpienia od umowy.

          Art. 641. § 1. Niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia materiału
          na wykonanie dzieła obciąża tego, kto materiału dostarczył.

          § 2. Gdy dzieło uległo zniszczeniu lub uszkodzeniu wskutek wadliwości materiału
          dostarczonego przez zamawiającego albo wskutek wykonania dzieła według jego
          wskazówek, przyjmujący zamówienie może żądać za wykonaną pracę umówionego
          wynagrodzenia lub jego odpowiedniej części, jeżeli uprzedził zamawiającego o
          niebezpieczeństwie zniszczenia lub uszkodzenia dzieła.

          Art. 642. § 1. W braku odmiennej umowy przyjmującemu zamówienie należy się
          wynagrodzenie w chwili oddania dzieła.

          § 2. Jeżeli dzieło ma być oddawane częściami, a wynagrodzenie zostało obliczone
          za każdą część z osobna, wynagrodzenie należy się z chwilą spełnienia każdego ze
          świadczeń częściowych.

          Art. 643. Zamawiający obowiązany jest odebrać dzieło, które przyjmujący
          zamówienie wydaje mu zgodnie ze swym zobowiązaniem.

          Art. 644. Dopóki dzieło nie zostało ukończone, zamawiający może w każdej chwili
          od umowy odstąpić płacąc umówione wynagrodzenie. Jednakże w wypadku takim
          zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu
          niewykonania dzieła.

          Art. 645. § 1. Umowa o dzieło, którego wykonanie zależy od osobistych przymiotów
          przyjmującego zamówienie, rozwiązuje się wskutek jego śmierci lub niezdolności
          do pracy.

          § 2. Jeżeli materiał był własnością przyjmującego zamówienie, a dzieło częściowo
          wykonane przedstawia ze względu na zamierzony cel umowy wartość dla
          zamawiającego, przyjmujący zamówienie lub jego spadkobierca może żądać, ażeby
          zamawiający odebrał materiał w stanie, w jakim się znajduje, za zapłatą jego
          wartości oraz odpowiedniej części wynagrodzenia.

          Art. 646. Roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem lat
          dwóch od dnia oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane - od dnia, w
          którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane.

          www.lkp.org.pl/prawo_html/kodeks_cywilny.html
        • elli_nika Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 05.02.05, 00:05
          Tak - dwie osobyfizyczne z których zadna nie prowadzi działalności nie mogą
          podpisac umowy o dzielo. Przytoczone przez ciebie przepisy sa ok, ale w grę
          wchodzą tu też przepisy skarbowe, tj. odopwiednie rozliczenie kosztów uzyskania
          przychodu z tytuły umowy o dzieło oraz odprowadzenia podatku. Do tych czynności
          zobowiazany jest zamawiający. Przyjmujący wystawia rachunek, który jest
          załacznikiem do umowy o dzieło. Na jego podstawie zamawiający dokonuje
          obliczenia kwoty kosztów oraz potrąca należną zaliczkę na poczet podatku
          dochodowego. Staje się więc PŁATNIKIEM (czyli musi być jako takowy
          zarejestrowany) i jest zobowiazany rozliczyć ów podatek w miesiacu następującym
          po miesiącu, w ktorym nastąpiło pobranie zaliczki. Na koniec roku płatnik
          wystawia przyjmującemu PIT 8B. Odsyłam do ordynacji podatkowej, ewentualnie
          przepisów o ubezpieczeniu spółecznym (tam też na ten temat słów kilka, choć
          zlecenie pod ZUSy nie podlega).
          Aha, oczywiscie mozliwa jest sytuacja, kiedy to przyjmujący ma działalność, a
          zamawiający nie, ale taka umowa, nawet jeśli ma postać umowy o dzieło nie
          podpada pod przepisy umowy o dzieło tylko stanowi umowę konsumencką, o czym
          mówią osobne przepisy KC. Oczywiscie w tym wypadku zamawiający nie jest
          płatnikiem, a rozliczenie opiera sie o rachunek/ fakturę VAT do wystawienia
          którego przyjmujący jest uprawniony i który przyjmujący księguje jako przeychów
          i rozlicza fiskalnie zgodnie z wybraną przez siebie formą opodatkowania.
          • pezka Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 05.02.05, 01:00
            Serdeczne dzięki za Wasze posty. Ale powiedzcie mi proszę jedno, mam wrażenie,
            ze skoncentrowaliscie sie nieco bardziej na zleceniodawcy. A powiedzcie mi, jak
            wyglada sytuacja ze mną - tłumaczem.

            Przychodzi do mnie klient (on ma działalność) i podpisujemy umowę o dzieło. Nie
            mam możliwości wystawienia mu żadnego rachunku. Powiedzcie mi prosze, jak w
            takiej sytuacji zostaje uporządkowana sytuacja podatkowa?
            Jest to przecież chyba sytuacja, w której każde z Was się chyba nieraz znalazło?

            Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu,
            Grzesiek
            • ek1111 Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 05.02.05, 08:40
              Jeśli Twój klient ma zarejestrowaną działalność, wówczas on wystawia ci umowę o
              dzieło, którego Ty masz być wykonawcą.Najczęściej zleceniodawca wystawia
              rachunek i zawsze odprowadza podatek. Ty dostajesz kwotę netto, a na koniec
              roku ów PIT 11/8B i wtedy rozliczsz się z fiskusem. Jeśli natomiast ty również
              masz dział. gosp. to wtedy TY wystawiasz rachunek lub fakturę VAT jeśli jesteś
              VATowcem.
              • millefiori Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 05.02.05, 09:00
                tak jest: umowe o dzielo przygotowuje zleceniodawca, w 2 egzemplarzach - 1 dla
                siebie, 2 dla Ciebie.


                Polecam dokladna lekture tej strony:

                www.serwistlumacza.com/
                a zwlaszcza dzialu "w kwestii formalnej".
                • pezka Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 05.02.05, 10:12
                  Serdecznie dzięki!

                  Pozdrawiamsmile))
                  Grzesiek
                • elli_nika Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 05.02.05, 12:51
                  > tak jest: umowe o dzielo przygotowuje zleceniodawca,

                  W wypadku umwy o dzielo nie ma zleceniodawcy wink)) zleceniodawca występuje y
                  umowie zleceniu. Nalezy uważać przy konstrukcji umowy, bo zawarcie w niej
                  sformuowań typu 'zleceniodawca' moze spowodowac zaklasyfikowanie jej jako umowy
                  zlecenie, a ta pociąga za sobą już np. koniecznosć rejestracji w ZUS.
                  • millefiori UMOWA O DZIEŁO , umowa zlecenie 05.02.05, 14:34
                    elli_nika napisała:

                    > > tak jest: umowe o dzielo przygotowuje zleceniodawca,
                    >
                    > W wypadku umwy o dzielo nie ma zleceniodawcy wink)) zleceniodawca występuje y
                    > umowie zleceniu. Nalezy uważać przy konstrukcji umowy, bo zawarcie w niej
                    > sformuowań typu 'zleceniodawca' moze spowodowac zaklasyfikowanie jej jako umowy
                    >
                    > zlecenie, a ta pociąga za sobą już np. koniecznosć rejestracji w ZUS.

                    Lomatko! czemu to teraz takie skomplikowane???

                    W umowie o dzielo jest ZAMAWIAJACY.


                    Millefiori
                    Wydawnictwa i ich obyczaje
          • grzespelc Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 07.02.05, 08:54
            Droga elli niko, nie ma osobnych przepisów dotyczących konsumenckiej umowy o
            dzieło.
            • elli_nika Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 07.02.05, 16:48
              nie twierdziłam, ze istnieje KONSUMENCKA UMOWA O DZIEŁO, a ze w nowelizacji KC
              zapisano, ze w niektórych wypadkach, nawet jeśli umowa ma formę umowy o dzieło,
              stanowi umowę konsumencką (tak jest jak np. zlecisz komuś, kto prowadzi
              działalnosć w tym zakresie wykonanie np. ozdobnej sztukaterii - jest to wtedy
              umowa konsumencka, która bardziej chroni konsumenta, czyli Ciebie, odsylam do
              znowelizowanego KC.
              • grzespelc Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 07.02.05, 17:15
                A! chodzi o sprzedaż konsumencką...
                • elli_nika Re: CENNE info w spr. UMOWY O DZIEŁO :)) 07.02.05, 20:05
                  ano - wiesz zapewne, ze wyrózniamy dwa rodzaje umów sprzedazy - umowę handlową
                  i konsumencką, i tu mamyu do czynienia z tą drugą. Male info dla potencjalne
                  zainteresowanych:

                  Umowa konsumencka
                  Jej uczestnikiem z jednej strony jest przedsiębiorca, a z drugiej konsument, a
                  więc osoba, która nie zamierza dalej sprzedawać nabytego towaru. W ramach
                  sprzedaży konsumenckiej rzecz nabywa osoba fizyczna i robi to w celu nie
                  związanym z działalnością zawodową lub gospodarczą. Taki rodzaj umów podlega
                  szczególnej ochronie, zwłaszcza jeśli chodzi o zasady rękojmi i gwarancji - są
                  one regulowane w odrębnych od Kodeksu cywilnego przepisach.
      • amatorski Re: A to ciekawe.... 05.02.05, 16:19
        Znam szkołę prywatną, która podpisuje umowy o dzieło z wykładowcami, którzy nie
        posiadają żadnej działalności gospodarczej.
        I co Wy na to?
        ::::::::::::::::::::::::::::::: ::
        Et caetera ad astra
        :suspicious>::::::::::::::::::::::::::: ::
        • elli_nika Re: A to ciekawe.... 05.02.05, 17:19
          Jak najbardziej normalne - jenda ze stron musi mieć dzialalność - w tym wypadku
          jest to szkoła. Jesli zamawiający ma działalnosć, jest to klasyczna umowa o
          dzieło. Jeśli przyjmujący, jest to obecnie tzw. umowa konsumencka.
          • sartan koszty uzyskania przychodu 15.02.05, 13:53
            Czy ktoś może mnie oświecić w tej kwestii?
            Do tej pory myślałam, że w umowie o dzieło tłumaczowi przysługuje odliczenie
            50% kosztów, tymczasem ostatnio przysłano mi umowę, w której ten koszt
            obliczono na 20%? Dlaczego? Do tłumaczeń uwierzytelnionych nie przysługują
            prawa autorskie? Czy możecie mi wskazać konkretny przepis regulujący te sprawy?
            • jottka Re: koszty uzyskania przychodu 15.02.05, 14:36
              zgadza sie - przepisa nie mam, ale na studiach nauczali, że 50% masz na
              tłumaczenia zwykłe, w których uwidacznia sie twój wkład twórczy, a
              uwierzytelnione to są dokumenty, gdzie nie tworzysz, tylko stosujesz sie do
              przepisanych formułsmile

              brzmi radośnie, ale faktycznie na uwierzytelnione zawsze było 20%
              • sartan Re: koszty uzyskania przychodu 15.02.05, 15:14
                Piękne dzięki! To już teraz bedę wiedziała, na czym stoję smile

                > 50% masz na tłumaczenia zwykłe, w których uwidacznia sie twój wkład twórczy,
                > a uwierzytelnione to są dokumenty, gdzie nie tworzysz, tylko stosujesz sie do
                > przepisanych formułsmile

                Hm, już wolę się nie wdawać w szczegóły - uważam, że przy tłumaczeniu
                dokumentów też jest pewien margines na swobodę twórczą. Widziałam nawet
                przykłady różniących się od siebie prawidłowych tłumaczeń tego samego
                dokumentu. Ale w porządku, przyjmuję tę informację do wiadomości i nie wybieram
                się na wojnę z wiatrakami. Jeszcze raz Ci dziękuję, Jottka smile

                Pozdrawiam,
                sartan
            • elli_nika Re: koszty uzyskania przychodu 15.02.05, 17:11
              A co to była za umowa? Czy nazywała się konkretnie 'umowa o dzieło' czy też
              była to umowa nienazwana?
              • steinbock 20% czy 50%? 01.03.05, 14:37
                A ja właśnie dostałam od dwóch biur dwie umowy o dzieło zawarte na tłumaczenia
                uwierzytelnione, a jakże. W jednej wpisali 50% kosztów uzyskania, a w drugiej
                20%. Ci od 50% powołuja się na art. 15 pkt 3 ustawy o podatku od towarów i
                usług. Biorę się za czytanie tej ustawy, a potem ..idę na wojnę wink
                • baba2005 Re: 20% czy 50%? 01.03.05, 15:08
                  Oczywiscie, ze 50%! Walcz, trzymam kciuki smile
                • soowa Re: 20% czy 50%? 01.03.05, 16:12
                  Na wojne, ale z systemem podatkowym. Biuro nic nie zarabia na podatku. Wszystko
                  zalezy od lokalnego urzedu skarbowego, kiedys (z 3-4 lata temu?) u nas wzywali
                  tlumaczy, zeby w rocznym zeznaniu poprawiali stawke z 20% na 50%, teraz
                  kontroluja biura i sie czepiaja. Moze ktos mial taka kontrole? Najlepiej zadaj
                  pytanie do US!
                  • baba2005 Re: 20% czy 50%? 01.03.05, 16:23
                    A Ty biuro tlumaczen reprezentujesz?
                    Umowa o dzielo z tlumaczem przysieglem gwarantuje uzysk 50%. Tak mowi przepis.
                    US nie ma tutaj mozliwosci interpretacji.
                    • steinbock Re: 20% czy 50%? 01.03.05, 16:35
                      baba2005 - dzięki za zagrzewanie do walki smile)
                      Na razie w tych cholernych przepisach nie wyczytałam niczego konkretnego,
                      chciałabym znaleźć gdzieś informację o tym, jak powinno być, a tam znowu
                      odsyłacze do innych przepisów ... a robota leży sad
                      Napisałam do tego biura, na razie uprzejmie. Ciekawe, co mi odpowiedzą.
                      • baba2005 Re: 20% czy 50%? 01.03.05, 16:52
                        Na razie nie mam pod reka linka do takiej informacji - ale jest prawdziwa, mam
                        ja gdzies w swoich plikach. Dostalam od ksiegowej i pracuje tak od dluzszego
                        czasu. Moj US nie protestuje, wszystko wyglada, ze jest ok. Natomiast wiem, ze
                        z biurami roznie bywa, czasami przetrzymuja pieniadze nalezne tlumaczom -
                        staraja sie zarabiac na wszyskim sad (Przynajmniej niektore z nich).
                        Teraz nie bardzo mam czas, zeby szukac, bo jestem zasypana praca, ale obiecuje,
                        ze sie postaram.
                        Ale tak czy inaczej, czytaj przepisy - to zawsze poplaca.
                        Pozdrawiam smile
                    • soowa Re: 20% czy 50%? 01.03.05, 20:35
                      Nie, nie, nie, ale interesuje sie przepisami - hi, hi! Prowadze dzialalnosc na
                      wlasny rachunek. Chcialabym, zeby bylo jasno napisane, ze tlumaczenie zawsze
                      podlega ochronie prawa autorskiego (to raz) - no i moze tak jest; a dwa, ze
                      jezeli tlumacz zawiera umowe zbycia majatkowych praw autorskich, to ma 50% i
                      koniec. A nie, ze mamy sytuacje, ze jezeli tlumaczysz "menu" to tak, a
                      jezeli "instrukcje" to nie, lub odwrotnie. Walcz, argumetuj, chetnie pomoge (w
                      Rzepie byl kiedys artykul o wyrokach SN w sporach o prawa autorskie tlumaczy -
                      wielce ciekawa lektura - poszukam i jak sie da zeskaowac to puszcze Ci na
                      maila. A nieuczciwe biura to niekoniecznie zarabiaja na Twoich podatkach - to
                      nonsens, bo w koszty laduja cala kwote brutto i chca miec po prostu swiety
                      spokoj z US (czego i Tobie i Wam wszystkim zycze). A poza tym to moze troche
                      nieskladnie, ale jest zimno, juz dzisiaj nie tlumacze i sie racze grzancem.
                      Czego i Wam zycze!
                • grzespelc Re: 20% czy 50%? 02.03.05, 08:08
                  Dziwne...Ta ustawa nie ma wiele wspólnego z kosztami uzyskania przychodu, bo to
                  jest kwestia podatku dochodowego. Przepis, który podają dotyczy kwestii
                  opodatkowania VAT umów zlecenia i o dzieło.
                  • steinbock Re: 20% czy 50%? 02.03.05, 23:50
                    No właśnie sad
                    Dlatego dalej szukam przepisu, w którym jest kawa na ławę wyłożona ta
                    informacja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka