Dodaj do ulubionych

pomnik - czyj?

04.04.04, 19:23
... a nie - komu. Zbliża się rocznica Katynia, a mnie do szału doprowadza
nazwa "Pomnik poległym i pomordowanym na Wschodzie" - jak na ironię, czysta
kalka z rosyjskiego! Nie słyszałam ani jednego głosu sprzeciwu nawet na
najwyższych szczeblach.
Obserwuj wątek
    • hajota Re: pomnik - czyj? 04.04.04, 20:27
      Święte słowa, Yango. Mnie z kolei do szału doprowadzają określenia "specgrupa"
      i "specsłużby", używane bynajmniej nie ironiczne, ale w poważnych materiałach
      dziennikarskich.
      • yanga Re: pomnik - czyj? 04.04.04, 21:20
        A, jesteś, właśnie Ciebie chciałam podpuścić. Bo ja podobnie, jak Ty kocham
        język rosyjski, miałam bardzo mądrą nauczycielkę, która w VI i VII klasie
        podstawówki dyktowała nam "Miednogo wsadnika" (do dziś umiem na pamięć ten
        fragment) i wiersze Lermontowa, literaturę rosyjską uwielbiam, no, ale wszystko
        ma swoje granice! I te "specgrupy" też dawno zauważyłam i razem z mężem
        wściekamy się, ile razy z telewizorni (i tak prawie nie oglądanej)padną.
        • szarykot Re: pomnik - czyj? 04.04.04, 22:19
          ja również bardzo lubię rosyjski (acz nie tak bardzo jak białoruski smile, ale
          uważam, że język polski to język polski i nie należy bezmyślnie stosować kalek
          (G.pl. od kalka, nie kalekasmile . zrozumiałbym, gdyby używane były tam, gdzie po
          polsku trudno coś powiedzieć, ale pomnik Adamowi Mickiewiczowi to przegięcie.
    • stefan4 nadużywanie czyja 05.04.04, 09:55
      yanga napisała:
      > pomnik - czyj? ... a nie - komu.

      To fakt, ale ,,czyj'' też bywa nadużywany. W takich zwrotach jak ,,msza żałobna
      admiralissimusa Lewusa'' (nazwisko i stopień wojskowy zmienione przez redakcję).
      Właścicielem takich mszy jest, jak wiadomo Kuczcia i wobec tego msza powinna
      być ,,...Kuczci admiralissimusa...''.

      - Stefan
      • yanga Re: nadużywanie czyja 05.04.04, 10:15
        A o tym to jeszcze nie słyszałam, jeśli tak piszą czy mówią, to rzeczywiście
        straszne. Ale ja nie piszę o jakimś abstrakcyjnym pomniku (bo na pomniku
        Mickiewicza nie ma takiego napisu), tylko o konkretnym, którego bije po oczach.
        Dlaczego nie protestują rodziny katyńskie? Dlaczego władze miasta przyjęły taką
        nazwę? Dlaczego wszystkie media grzecznie ją powtarzają?
      • kaj.ka wolę dopełniacz 05.04.04, 10:16
        To już wolę ten dopełniacz. Msza, a szczególnie żałobna jest za (za duszę, za
        spokój wieczny etc.) generalissimusa nawet, zaś kuczci zupełnie kogos innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka