Dodaj do ulubionych

ksiazka od religii?

18.05.04, 12:18
Musze kupic ksiazke od religii - powiedzialo niedawno pewne dziecie. Chodzilo
oczywiscie o podrecznik. Za czasow wujka Kiciora uzywalo sie slowa
katechizm". Czy te slowa sa rownoznaczne? A moze dzis ksiazka od religii nie
tlumaczy prawd i spraw wiary?
Obserwuj wątek
    • jacklosi Re: ksiazka od religii? 18.05.04, 12:27
      Zwróciłem uwagę na zupełnie inny szczegół: dlaczego ona jest od, a nie do,
      religii.
      A ad rem: nie ma chyba powodu, żeby to nie były synonimy, mimo że jak zwykle
      niektórzy będą dzielić włos na czworo i wymyślać nowe byty.
      JK
      • stefan4 Re: ksiazka od religii? 18.05.04, 15:01
        jacklosi:
        > Zwróciłem uwagę na zupełnie inny szczegół: dlaczego ona jest od, a nie do,
        > religii.

        A czy ,,pani OD matmy'', czy ,,pani DO matmy'' napisała uwagę w dzienniczku?
        Pierwsza forma wskazuje na jej pochodzenie lub przynależność. ,,Pani od matmy''
        tak jak ,,Natalka od Pawlaków'' albo ,,książka od religii''. Druga forma
        wskazuje na cel zastosowania: pani służy do matmy a książka do religii tak jak
        muzyczka do komóry. W przeciwieństwie jednak do muzyczki poczucie, że pani albo
        książka służą czemuś użytecznemu jest u uczniów słabe i dlatego te formy
        ustępują formie ,,od'' wskazującej na przynależność. Pani należy do matmy a
        książka należy do religii.

        Zwracam uwagę, że kogiczniej by było, żeby pani wpisała uwagę ,,w dzienniczek''
        a nie ,,w dzienniczkku'', tak jak ,,weszła w rolę'' a nie ,,w roli''. Ale
        mylenie roli przyimków jest chyba tak stare jak przyimki.

        Co do ,,katechizmu'', to to słowo wydaje mi się bardziej obce niż ,,religia''.
        Może dlatego, że łacina jest nam bliższa niż greka? W każdym razie ,,książka do
        religii'' nie razi mnie wcale a ,,katechizm'' odczuwam jako barbaryzm kojarzący
        mi się z katowaniem ludzi oraz ze schizmą.

        - Stefan
    • emka_1 Re: ksiazka od religii? 18.05.04, 12:31
      no nie wiemsad może katechizm, a może zupełnie inna ksiązka. jedyne go jest
      pewne: sprzedający książkę nazywa się religia.
      • skarbek-mm Re: ksiazka od religii? 18.05.04, 13:57
        jest
        > pewne: sprzedający książkę nazywa się religia.

        Mnie to "od " bardzo denerwuje. Cukierki od Wedla, meble od Ikei, a właściwie
        Ikea niedmiennie, i inne prawdziwe ... tylko od ...
        Dostaję gęsiej skórki jak to słyszę. Tak nikt nie mówi, chyba się nie mylę?
        Mówi się "z Wedla, z Ikei". to jakaś kalka z angielskiego? from? Czy może ma to
        nam sugerować, że te firmy są tak dobre i nam podarowują swoje produkty?

        Pozdrawiam

        MM>

        Pozdf
        • emka_1 Re: ksiazka od religii? 18.05.04, 14:23
          denerwować denerwuje, ale jest róznica pomiędzy wedlem a ikeą. wedel to
          nazwisko, które stało się równiez nazwą firmy. stąd cukierki od wedla wg mnie są
          do przyjęcia. cukierki z wedla budzą mieszane u czucia, bo od razu widze pana
          wedla przerabianego na słodyczesad
        • zbigniew_ Re: ksiazka od religii? 19.05.04, 08:21
          To raczej nie jest kalka z angielskiego. Jeżeli juz to chyba z niemieckiego. Na
          terenach, gdzie są (były) duże regionalne wpływy niemczyzny (np. Kociewie) mówi
          się udko od kurczaka lub pałka od kurczaka, szynka od indyka.
          • stefan4 Re: ksiazka od religii? 19.05.04, 09:55
            zbigniew_:
            > To raczej nie jest kalka z angielskiego. Jeżeli juz to chyba z
            > niemieckiego. Na terenach, gdzie są (były) duże regionalne wpływy niemczyzny
            > (np. Kociewie) mówi się udko od kurczaka lub pałka od kurczaka, szynka od
            > indyka.

            W całej Polsce ,,pani od matmy'' i ,,Franek od Kapiców''.

            Czy wpływ niemieckiego? A jaki niemiecki przyimek uznałbyś za odpowiednik tego
            ,,od''? Udko z kurczaka to ,,Hahnchenkeule'' czyli ,,kurczako-udko''. Jeśli
            już z jakichś powodów nie wyraziłbyś tego jednym słowem, to pewnie użyłbyś
            przyimka ,,aus'' odpowiadającego raczej polskiemu ,,z'' niż ,,od''.
            Nauczycielka matematyki to ,,Mathematikslehrerin'' a gdybyś był zmuszony rozbić
            na dwa słowa, to ,,Lehrerin der Mathematik''.

            Inaczej jest z nazwiskami, bo tam pojawiało się kiedyś ,,von'' blisko
            odpowiadające polskiemu ,,od''. Ale dzisiaj nie można go wstawić dowolnie przed
            nazwisko bez powodowania nieporozumienia: ,,Franz von Kapica'' oznaczałoby, że
            Kapicowie są arystokratami.

            Ja myślę, że to nie jest germanizm. Niektóre piękne wyrażanse mamy własne.

            - Stefan
            • zbigniew_ Re: ksiazka od religii? 20.05.04, 09:06
              stefan4 napisał:

              >> Ja myślę, że to nie jest germanizm. Niektóre piękne wyrażanse mamy własne.
              >
              Z tym niemieckim to tak strzeliłem, bo choć znam go raczej słabo, to drążąc
              pochodzenie niektórych wyrażeń kociewskich, zwykle okazywało się, że wpływ
              niemczyzny jest wyraźny.

        • jacklosi A ta czekolada 20.05.04, 11:36
          od Wedla jest!
          Tak się nie mówi? Tylko śpiewa?
          JK
    • pejsaty Re: ksiazka od religii? 18.05.04, 14:40
      kicior99 napisał:

      > Musze kupic ksiazke od religii - powiedzialo niedawno pewne dziecie. Chodzilo
      > oczywiscie o podrecznik. Za czasow wujka Kiciora uzywalo sie slowa
      > katechizm". Czy te slowa sa rownoznaczne? A moze dzis ksiazka od religii nie
      > tlumaczy prawd i spraw wiary?

      kiedy lekcje religii odbywaly sie na terenie kosciola lub salki katechetycznej,
      byl to przedmiot do ktorego podchodzilo sie z wiekszym szacunkiem i wtedy
      rzeczywiscie byl katechizm. dzis religia to kolejna lekcja w szkole z kolejnym
      podrecznikiem do przerobienia... i dlatego ksiazka do religii, tak jak ksiazka
      do polskiego czy matematyki. na jednej lekcji jet po prostu mowa o rozalce a na
      drugiej o maryji. na jednej twierdzenia talesa, a na drugiej prawdy wiary...
      • kicior99 Re: ksiazka od religii? 18.05.04, 18:34
        wyjatkowo podoba mi sie ta intrerpretacja. Tak, to chyba upadek szkolnych
        obyczajow...
    • grrrrw Re: ksiazka od religii? 18.05.04, 15:15
      Katechizm to publikacja w formie pytań i odpowiedzi podająca w przystępnej
      skróconej formie zasady wiary, dogmaty.
      Ksiązka do religii to coś nowego z punktu widzenia metodyki nauczania: może
      zawierać tzw. "czytanki" czyli opowiadania, poezję religijną,teksty do pracy z
      tekstem, urywki Pisma Świętego, zadania aktywizujące, ilustarcje, słowniczek
      pojęc a takze "mały katechizm".
      • kicior99 Re: ksiazka od religii? 20.05.04, 10:38
        teraz czuje sie przekonany
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka