Liczymy

26.10.11, 03:59
10 zł - dycha
100 zł - stówa
1000 zł - tysiak
1000000- balon albo melon

inne?
pzdr.
    • tymon99 Re: Liczymy 26.10.11, 10:10
      bańka, klocek, kawałek (tysiąc, milion lub miliard w różnych czasach)
      góral, kościuszko itd. stosownie do wizerunku na odpowiednim banknocie
      • ewa9717 Re: Liczymy 26.10.11, 12:58
        Rybak - dawny piątak wink
    • kusama Re: Liczymy 26.10.11, 20:13
      A! i jeszcze: coś kosztowało tausena (w dosłownym brzmieniu)
      pzdr
      • jarkoni Re: Liczymy 01.11.11, 09:33
        I jeszcze: teraz jest głównie kasa, a kiedyś była flota smile
        Nie mylić ze "statkami", te były do pozmywania w kuchni..
        • ewa9717 Re: Liczymy 02.11.11, 19:45
          Było też i siano wink
          • kusama Re: Liczymy 03.11.11, 01:16
            i jeszcze ciaćki smile
            pzdr
            • jarkoni Re: Liczymy 05.11.11, 06:07
              I, rzecz jasna, od wieków są góralskie "dutki" smile
              • jarkoni Re: Liczymy 05.11.11, 06:08
                Oj byłbym zapomniał dopisać.
                A kapusta, albo kapucha????
                • mukidwie Re: Liczymy 29.12.11, 08:50
                  Kafel, patyk - 1000zł.
                  Bańka - 1.000.000zł
                  • icek.goldberg Re: Liczymy 29.12.11, 11:22
                    czeski to 10 gr, piątka - 50 gr, fufol -50 zł
                    • jarkoni Re: Liczymy 30.12.11, 19:28
                      A duża bańka?
                      Czyli miliard? W latach 90-tych przed denominacją..
    • tymon99 Re: Liczymy 02.01.12, 13:34
      pięć czeskich - pięćdziesiąt groszy
      • ewa9717 Re: Liczymy 02.01.12, 13:55
        tymon99 napisał:

        > pięć czeskich - pięćdziesiąt groszy
        Za tyle można było kupić od baby mały gorczek żuru jeszcze w latach sześćdziesiątych, potem podrożało i pamiętam, że ciocia już za złoty piątka kazali wink
        >
        • tymon99 Re: Liczymy 02.01.12, 15:39
          z gorczkiem żech nie chodziół, ino z krauzom, i kupowołech abo "połno", abo "za złoty".
          • ewa9717 Re: Liczymy 02.01.12, 19:29
            U nas krauzy nie trzeba było, baba w somsiedniej sieni na parterze mieszkała, a sprzedowała żur bez okno wink
            • efedra Re: Liczymy 03.02.12, 19:24
              ewa9717 napisała:

              > U nas krauzy nie trzeba było, baba w somsiedniej sieni na parterze mieszkała,
              > a sprzedowała żur bez okno wink

              Przez garczka, prosto do gęby lała?
            • tymon99 Re: Liczymy 03.02.12, 21:16
              i kajście tyn żur brali, do kapsy?
              • ewa9717 Re: Liczymy 04.02.12, 16:46
                Ni, z gorczkiem sie lotało, baba kielnią loła wink
                • tymon99 Re: Liczymy 04.02.12, 18:55
                  orona, z gorczkiem bez dekla? jo bych sie boł, że mi marasu naleci!
                  • ewa9717 Re: Liczymy 04.02.12, 19:52
                    E, nie, taż to sień obok, trzi kroki i my byli doma wink
                    • kusama Re: Liczymy 05.02.12, 01:05
                      Ewa i Tymon.. rozumiem tylko z grubsza, ale jak pięknie brzmi smile A ta kielnia to co to?
                      pzdr
                      • ewa9717 Re: Liczymy 05.02.12, 11:44
                        Łyżka wazowa wink
Pełna wersja