kicior99
04.07.04, 16:40
UJuz mnie szlag trafia, krew sie gotuje i scina sie wrecz na kazde nastepne
tlumaczenie nazwy "Elbe" jako Elba. W tym tygodniu slyszalem taki kwiatek 2
razy, w tym raz na TVP1 (Akta ODESSY). To ludzie, qrva, znajacy nie tylko
jezyki ale majacy niezle pojecie o innych dziedzinach zycia gryza trawe na
bezrobociu a miernoty i nieuki biora sie za tlumaczenia dla panstwowej TV?
Czegos tu nie rozumiem. Przeciez zeby wiedziec ze Hamburg lezt nad Laba
wystarczylo tylko otrzymac promocje z V klasy podstawowki... )obecnie jest
gorzej, mozna skonczyc 6 klas i nie umiec pokazac Warszawy na mapie -
slowo!!!)