Dodaj do ulubionych

Nazywał się Ankylozaur

10.06.13, 21:00
Dziś w ciekawym programie przyrodniczym przedstawiono jakiego dinozaura, który nazywał się Ankylozaur albo może jakoś inaczej. "Nazywał" - w czasie przeszłym, bo sam dinozaur należy do czasów przeszłych. Nazwy dinozaurów na 99,9% są nazwami współczesnymi i dinozaury nie miały o nich pojęcia. Druga rzecz, "nazywał się" tak? Wątpię. Jeśli już jakoś się nazywał, to byłoby to coś w brzmieniu podobnego do "Uaaauhrrr!"
Jak myślicie, jak mogłyby się nazywać dinozaury?
Obserwuj wątek
    • jacklosi Re: Nazywał się Ankylozaur 11.06.13, 11:27
      A jak się nazywa pies?
      • kornel-1 Re: Nazywał się Ankylozaur 11.06.13, 12:12
        jacklosi napisał:

        > A jak się nazywa pies?
        Pies się wabi. Przynajmniej tak było w czasach, gdy psy zdychały a nie umierały.

        Kornel
        • stefan4 Re: Nazywał się Ankylozaur 12.06.13, 00:50
          kornel-1:
          > Pies się wabi.

          To mniej więcej to samo, co ,,pies się woła''. ,,Ako sa volaš?'' = ,,jak się zwiesz?'' Czyli ,,jak sam siebie wołasz?'' (i to nie ma niczego wspólnego ze zwierzem). Po polsku teraz mówi się raczej ,,jak [sam] się nazywasz?'', ale chodzi o to samo co z wabieniem...

          - Stefan
          Zwalczaj biurokrację!
          • reptar Re: Nazywał się Ankylozaur 17.07.13, 12:29
            kotulina napisała:

            > "nazywał się" tak? Wątpię. Jeśli już jakoś się nazywał, to byłoby to coś w brzmieniu
            > podobnego do "Uaaauhrrr!"
            > Jak myślicie, jak mogłyby się nazywać dinozaury?

            stefan4 napisał:

            > Po polsku teraz mówi się raczej ,,jak [sam] się nazywasz?''


            W świetle powyższych wypowiedzi iście fantastycznego połysku nabiera słownikowy przykład: Naczynie na cukier nazywa się cukiernicą   wink
            • kotulina Re: Nazywał się Ankylozaur 17.07.13, 13:03
              reptar napisał:

              > W świetle powyższych wypowiedzi iście fantastycznego połysku nabiera słownikowy przykład: href="sjp.pwn.pl/haslo.php?id=35327">Naczynie na cukier nazywa się cukiernicą wink
              >
              >

              Inspirujący przykład smile

              Przyszło mi do głowy:

              Naczynie na cukier nosi nazwę: "cukiernica". Tylko to noszenie mi nie pasuje. Nazwa jest bytem abstrakcyjnym a noszenie czynnością jak najbardziej realną.

              Naczynie na cukier nazywamy cukiernicą. Może być, ale nie całkiem praktyczne, bo prezentując język polski, nie zawsze chodzi o nas.

              A skoro nie o nas, to może bezosobowo?

              Przyszło mi do głowy, że w zwrocie: Naczynie na cukier nazywa się cukiernicą wcale nie musi chodzić o to, że naczynie ma głos i rozum na tyle błyskotliwy, by samemu się nazywać, ale właśnie o bezosobowość.

              Bierze się łyżkę, sypie się cukier do naczynia, które nazywa się cukiernicą.

              Jeśli mam rację, to zdanie: "Ten dinozaur nazywa się Ankylozaur" jest poprawne. Niepoprawny jest tylko czas przeszły w zdaniu: "Ten dinozaur nazywał się Ankylozaur".
      • zaretpug Re: Nazywał się Ankylozaur 11.06.13, 21:04
        jacklosi napisał:

        > A jak się nazywa pies?

        I jak się nazywał...
        • chief-denunciator Re: Nazywał się Ankylozaur 17.07.13, 15:03
          zaretpug napisał(a):

          > jacklosi napisał:
          >
          > > A jak się nazywa pies?
          >
          > I jak się nazywał...
          =========================

          Меня зовут: Hau, Hau. А как вас зовут?

          Dziwne, że nikt wcześniej na to wpadł był....

          Ot, co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka