Dodaj do ulubionych

Dziwne wyrazy

07.05.14, 20:08
Właśnie ujrzałem w reklamie wyraz sztuciec i tak mi przyszło do głowy, że istnieją takie wyrazy, które normalnie nie istnieją, a znamy je z form pochodnych i obocznych. Na przykład weszcznę od wszcząć, jmę od jąć, kić od w kiciu, deżdż od dżdżu. Jakie jeszcze?
Obserwuj wątek
    • ikndar leksemy defektywne 07.05.14, 20:46
      randybvain napisał:

      > Właśnie ujrzałem w reklamie wyraz sztuciec i tak mi przyszło do głowy, ż
      > e istnieją takie wyrazy, które normalnie nie istnieją, a znamy je z form pochod
      > nych i obocznych. Na przykład weszcznę od wszcząć, jmę od
      > jąć, kić od w kiciu, deżdż od dżdżu. Jakie j
      > eszcze?

      To jest chyba "kicie" (od "w kiciu"), a nie "kić"?... Deżdż to stara forma deszczu, ostała się tylko w "dżdżu" i w "dżdżownicy" ("dżdżownica" to po prostu "deszczownica", wychodzi na powierzchnie się w czasie deszczu, tzn. w czasie, jak kiedyś mówiono, "dżdżu"). "Dżdżu" wymawia się zresztą "d-ż-dżu", nie "dż-dżu". Po rosyjsku jest "dożdj".

      To o czym piszesz to tzw. leksemy defektywne, "wybrakowane", nieposiadające niektórych form, jest sporo takich w polskim jak i w innych językach fleksyjnych. Np. nie istnieje bezosobnik od "iść" (idziono? szedzono?), ani liczba pojedyncza od "nożyce" (ta nożyca? ten nożyc?).
      • randybvain Re: leksemy defektywne 08.05.14, 21:59
        Szło się.
        A czy do tych leksemów defektywnych należą formy odmienne typu: zeł (od zło), mnóstw (od mnóstwo) dla wyrazów używanych tylko w liczbie pojedynczej?
    • kotulina Re: Dziwne wyrazy 07.05.14, 23:50
      W mojej książce celnik (od cela) woła do żony, by podała mu jego sztuciec, co miało być grą słów, przypominaniem słowa sztucer, ale okazuje się, że sztuciec to po staropolsku sztucer właśnie.
    • kornel-1 Re: Dziwne wyrazy 08.05.14, 08:58
      lik <-> bez liku

      Jest jeszcze grupa wyrazów: (na) oklep, (na) oślep, (na) odwal...

      Kornel
      • menering Re: Dziwne wyrazy 08.05.14, 12:26
        Jak również: Chyłek (chyłkiem), Ciemek (po ciemku). Ciszek (ciszkiem), Ciurek (ciurkiem), Nienacek (znienacka), Omacek (po omacku), Ukradek (ukradkiem). A Królewna Snieżka jako herszt tej bandy.

      • stefan4 Re: Dziwne wyrazy 08.05.14, 21:39
        kornel-1:
        > lik <-> bez liku

        Lik to krawędź żagla. Żagiel bez liku to byłby taki, który nie ma krawędzi, np. ma kształt sfery albo torusa. Nigdy takiego nie widziałem, zapewne nie byłby zbyt wydajny...

        - Stefan
        • kornel-1 Re: Dziwne wyrazy 08.05.14, 21:43
          stefan4 napisał:

          > kornel-1:
          > > lik <-> bez liku
          >
          > Lik to krawędź żagla.

          ...albo: lina przymocowująca sieć rybacką; lina osadowa

          Wiem, bo wcześniej sprawdziłem tu.
          Ale czy o ten lik chodzi w bez liku? Pewnie tak, jeśli przyjmiemy, że lik=granica.

          Kornel
    • bimota mięso 08.05.14, 13:32
      MIĘSO... CO TO SLOWO OZNACZA ? TO L. POJ, CZY MNOGA ?
      • robak.rawback Re: mięso 08.05.14, 19:43

        pewnie to samo co np ser, woda i maslo

        bimota napisał:

        > MIĘSO... CO TO SLOWO OZNACZA ? TO L. POJ, CZY MNOGA ?
        • bimota Re: mięso 08.05.14, 22:46
          CHYBA NIE...
    • horatio_valor Re: Dziwne wyrazy 03.06.14, 15:21
      Polszczyzna jest bardzo rozwichrzona morfologicznie i niektórych form od niektórych wyrazów po prostu nie posiada. Ciekawe, że spotyka to nawet najczęściej używane wyrazy:

      iść - niepełna odmiana, czas przeszły jest supletywny (od innego tematu), brak rzeczownika
      mieć - brak rzeczownika (*manie), brak imiesłowu biernego (*miany)
      wiedzieć - brak imiesłowu biernego (*wiedziany)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka