Dodaj do ulubionych

Funkcja fatyczna języka

09.01.15, 00:11
Czy wiedzieliście, że można coś mówić po to tylko, by nawiązać i utrzymać kontakt z odbiorcą? Z pewnością. Ale ja nie i teraz szukam jakichś przykładów, by zobaczyć, jak to wygląda. Możecie mi podać jakieś przykłady tego, jak w waszym wypadku wygląda small talk?
Obserwuj wątek
    • the-great-inuk Re: Funkcja fatyczna języka 09.01.15, 10:04
      randybvain napisał:

      > Czy wiedzieliście, że można coś mówić po to tylko, by nawiązać i utrzymać konta
      > kt z odbiorcą? Z pewnością. Ale ja nie i teraz szukam jakichś przykładów, by zo
      > baczyć, jak to wygląda. Możecie mi podać jakieś przykłady tego, jak w waszym wy
      > padku wygląda small talk?
      ============================

      Fajna pogoda dzisiaj...
      Nieprawdaż ?

      Jak tam zdrówko?
      • the-great-inuk Re: Funkcja fatyczna języka 09.01.15, 10:16

        — Добрый день, Владимир Петрович!
        — Здравствуйте, таня . Как дела?
        — Спасибо , хорошо. А у Вас?
        — Все нормально. Спасибо.
        • the-great-inuk Re: Funkcja fatyczna języka 09.01.15, 10:30
          Wszystko zostało już powiedziane...

          One cannot not communicate, and the related idea that one cannot not influence;

          Dotyczy nawet najbardziej trywialnego small talk ...
        • the-great-inuk Re: Funkcja fatyczna języka 10.01.15, 05:54
          Było już kiedyś, ale dawno, więc powtórzę, bo na pewno większość dawno zapomniała...

          Kilkanaście lat temu terroryści napadli w Moskwie na jakiś tam teatr.
          Było kilkaset ofiar śmiertelnych. ( Terroryści są wszędzie, nie tylko we Francji)

          Uratowała się młoda mama z córką.

          Zgraja dziennikarzy przed teatrem pyta się córeczkę jak tam w środku było?
          Córeczka odpowiada:

          — Все нормально ...

          Ot, co...
    • varshaviac Dzień dobry! 09.01.15, 21:38
      randybvain napisał:

      > Czy wiedzieliście, że można coś mówić po to tylko, by nawiązać i utrzymać konta
      > kt z odbiorcą? Z pewnością. Ale ja nie i teraz szukam jakichś przykładów, by zo
      > baczyć, jak to wygląda. Możecie mi podać jakieś przykłady tego, jak w waszym wy
      > padku wygląda small talk?

      Dzień dobry!
      • robak.rawback Re: Dzień dobry! 09.01.15, 22:18
        tak ja pamietam ten termin ze studiow ale nie moglam sobie przypomniec definicji I czego dokladnie dotyczy. wiecmusialam troche poczytac.

        ja z reguly komplementuje kogos, ale ladna sukienka, bluzka ele fajne to czy tamto - no bo ile mozna o pogodzie....

        dzis mnie w sklepie pan kasjer zapytal czy zmeczona jestem czy dopiero z pracy wyszlam takie ple ple etc etc

        jedno z moich ulubionych to

        A: 'duuude' ...
        B: 'I know'...
        ahahahah

        najlepiej lubie jak w pracy ktos dzwoni albo face-to-face przychodzi i sie spieszy i chce cos zalatwic ale zawsze jest rytual wypowiedziany w BARDZO niecierpliwy sposob, brzmi czasami dosyc niegrzecznie; nie wiem czemu sobie ludzie tego po prostu nie odpuszcza
        A hi how are you,
        B fine great and you
        A yeah me to. I'm calling about....


        *************************************

        I don't answer calls or answer the door. Luckily my parents don't mind. If I wake up and realize they have someone over I don't leave my room.
        A couple of times I have ended up being trapped in our kitchen when someone arrives while I am in there (I have to walk past the lounge area if I want to go back to my room). Awkward!! Especially if they are staying a long while and walk into the dining area. Then they'll see me in the kitchen and I really won't have a good excuse as to why I've been in there the whole time all silent lol. Baking poisonous cookies perhaps.
        • randybvain Re: Dzień dobry! 10.01.15, 00:20
          A ja zawsze myślałem, że ludzie pytają o pogodę lub zdrowie, bo to ich interesuje. Sam tak robię. Zwykle pytam się, co słychać, bo chcę się dowiedzieć, co dana osoba robiła od ostatniego spotkania ze mną.
    • varshaviac Funkcje języka... 10.01.15, 09:21
      randybvain napisał:

      > Czy wiedzieliście, że można coś mówić po to tylko, by nawiązać i utrzymać konta
      > kt z odbiorcą? Z pewnością. Ale ja nie i teraz szukam jakichś przykładów, by zo
      > baczyć, jak to wygląda. Możecie mi podać jakieś przykłady tego, jak w waszym wy
      > padku wygląda small talk?

      Funkcje języka:
      - informatywna: "Zarząd SLD zawiesił Napieralskiego."
      - ekspresywna: "O ku...!"
      - impresywna: "Wynoś się stąd!"
      - fatyczna: "Dzien dobry!"
      - poetycka: "Wyżej - hejnały kształtu zamieszkiwania dotyku."
      Jest wiele innych funkcji języka, np. metajęzykowa, performatywna, magiczna, ludyczna, prezentatywna, reprezentatywna, poznawcza. Ogólnie dzieli się funkcje języka na komunikacyjne i pozakomunikacyjne.
      • the-great-inuk Re: Funkcje języka... 10.01.15, 11:14
        varshaviac napisała:
        > Jest wiele innych funkcji języka, np. metajęzykowa, performatywna, magiczna, lu
        > dyczna, prezentatywna, reprezentatywna, poznawcza. Ogólnie dzieli się funkcje j
        > ęzyka na komunikacyjne i pozakomunikacyjne.
        ======================================

        Fajnie Pan Bóg to sobie wymyślił.

        https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRUCouonUiKE0k3GVgy3D_IinPxJAzLSV9VlPpfS1y8xp8FYn9P

        Ja dziękuję Panu Bogu, że nie mamy tak ubogiego słownictwa, jak krowy...

        Ot, co...

        Postscriptum

        Przy okazji uprzejmie zawiadamiam, że uaktualniłem swą sygnaturkę...
        • varshaviac Re: Funkcje języka... 10.01.15, 17:59
          the-great-inuk napisała:

          > varshaviac napisała:
          > > Jest wiele innych funkcji języka, np. metajęzykowa, performatywna, magicz
          > na, lu
          > > dyczna, prezentatywna, reprezentatywna, poznawcza. Ogólnie dzieli się fun
          > kcje j
          > > ęzyka na komunikacyjne i pozakomunikacyjne.
          > ======================================
          >
          > Fajnie Pan Bóg to sobie wymyślił.

          I fajnie, ze wymyślono Pana Boga wink

          > https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRUCouonUiKE0k3GVgy3D
> _IinPxJAzLSV9VlPpfS1y8xp8FYn9P
          >
          > Ja dziękuję Panu Bogu, że nie mamy tak ubogiego słownictwa, jak krowy...

          Może my języka krów po prostu nie znamy?...

          > Ot, co...
          >
          > Postscriptum
          >
          >
          > Przy okazji uprzejmie zawiadamiam, że uaktualniłem swą sygnaturkę...

          • the-great-inuk Re: Funkcje języka... 11.01.15, 11:38
            varshaviac napisała:
            >
            > I fajnie, ze wymyślono Pana Boga wink
            >
            Ja się zawsze niemożebnie dziwuję, że w obliczu powyższego zagadnienia większość ludzi, niezależnie czy robociarz, czy profesor, mają przed oczami baśnie z mitologii starszych lub młodszych braci w wierze!!!

            Świątynia mego Pana Boga jest innego sortu i znajduje się w okolicach Genewy, Szwajcaria...

            W podziemnym tunelu...

            Co mnie najbardziej martwi jest to, wścibskość Homo Sapiens może mego Pana Boga wkurzyć, w okolicach Genewy powstanie "Czarna Dziura" i wszystkie ziemskie problemy przestaną istnieć...

            Także językowe...

            Ot, co

            Postscriptum

            Those kinds of things happen in life...
            So it isnt anything new.
      • randybvain Re: Funkcje języka... 10.01.15, 17:32
        Czy apostroficzne wykrzykniki jak hej, ty!, proszę pana!, lala! można też zaliczyć do funkcji fatycznej?
        • varshaviac Re: Funkcje języka... 10.01.15, 18:01
          randybvain napisał:

          > Czy apostroficzne wykrzykniki jak hej, ty!, proszę pana!, lala
          > !
          można też zaliczyć do funkcji fatycznej?

          Tak, to nawiązanie kontaktu, jak "dzień dobry", tylko trochę bardziej obcesowe.
          • robak.rawback Re: Funkcje języka... 10.01.15, 21:53
            ale co ma oznaczac la la i w jakim kontekscie? jak zagadujesz kobiete na ulicy: hey lala!

            czy moze:
            A: oddaj mi kase!
            B: la la la la

            smile
            • robak.rawback a tu obrazek 10.01.15, 23:43
              wklejam link - nie chodzi o tekst ale jest smieszna ilustracja do naszej funkcji fatycznej (2 obrazki)

              www.putlearningfirst.com/language/11disc/phatic.html
              *************************************

              I don't answer calls or answer the door. Luckily my parents don't mind. If I wake up and realize they have someone over I don't leave my room.
              A couple of times I have ended up being trapped in our kitchen when someone arrives while I am in there (I have to walk past the lounge area if I want to go back to my room). Awkward!! Especially if they are staying a long while and walk into the dining area. Then they'll see me in the kitchen and I really won't have a good excuse as to why I've been in there the whole time all silent lol. Baking poisonous cookies perhaps.
            • varshaviac Re: Funkcje języka... 11.01.15, 10:45
              robak.rawback napisała:

              > ale co ma oznaczac la la i w jakim kontekscie? jak zagadujesz kobiete na ulicy
              > : hey lala!
              >
              > czy moze:
              > A: oddaj mi kase!
              > B: la la la la

              Może to chodzi o zwrot "Lala, bucik ci się rozwala!" zamiast "dzień dobry"? Pod warunkiem, że bucik jest cały, bo jak nie to wtedy będzie komponent informatywny w tym zwrocie wink

              > smile
            • randybvain Re: Funkcje języka... 11.01.15, 17:33
              Lala, cizia, dżaga, te, laska, blondi, itp. - takie tam zasłyszane zaczepki na ulicy.
      • the-great-inuk Babilońskie Pomieszanie Języków... 12.01.15, 14:41
        varshaviac napisała:
        > Funkcje języka:
        > - informatywna: "Zarząd SLD zawiesił Napieralskiego."
        > - ekspresywna: "O ku...!"
        > - impresywna: "Wynoś się stąd!"
        > - fatyczna: "Dzien dobry!"
        > - poetycka: "Wyżej - hejnały kształtu zamieszkiwania dotyku."
        > Jest wiele innych funkcji języka, np. metajęzykowa, performatywna, magiczna, lu
        > dyczna, prezentatywna, reprezentatywna, poznawcza. Ogólnie dzieli się funkcje j
        > ęzyka na komunikacyjne i pozakomunikacyjne.
        ===================================

        Co się obecnie w niemieckich mediach dzieje

        w związku z wydarzeniami w od kilku tygodni Dreźnie i od tygodnia Paryżu, nie da się ując w żadne regułki...

        Jedna wielka kakofonia i Babilońskie Pomieszanie Języków.

        Jakieś konkretnej, rzeczowej informacji z merytoryczną zawartością nie wyczyta żaden uczony w pismach.

        Mieszanka Trybuny Ludu, z Prawdą, Völkischer Beobachter, Der Stürmer, L’Humanité, NIE, oraz szeregu innych...
        • the-great-inuk Re: Babilońskie Pomieszanie Języków... 12.01.15, 14:52
          Niektórzy Francuzi uważają, że w Dreźnie Adolf Hitler zmartwychwstał...

          Wiem, że niniejsze forum zajmuje się problemami językowymi, ale nie da się zaprzeczyć, że to właśnie język ma dominujący wpływ na politykę...

          Krowy nie politykują ...
    • stefan4 Re: Funkcja fatyczna języka 11.01.15, 00:47
      randybvain:
      > Możecie mi podać jakieś przykłady tego, jak w waszym wypadku wygląda
      > small talk?

      Czasem myślę, że język pełni przede wszystkim funkcje fatyczne. Treść w wypowiedziach kiedyś bywała, ale to se již nevrati...

      Kiedyś robiliśmy takie doświadczenie z moimi psami: jak się powiedziało smutnym głosem ,,idziemy na spacer'', to podkulały ogony i szły do siebie przeżywać; a jak się krzyknęło wesoło ,,musisz zostać w domu'', to przybiegały całe radosne i rozmerdane. Psy okazały się nastawione bardziej fatycznie niż informacyjnie. Ale w końcu uznaliśmy, że robienie z psa wariata jest nieetyczne i eksperymentów tego typu zaprzestaliśmy.

      Moi studenci przychodzą ze szkoły z gotowym nastawieniem niedoszukiwania się znaczenia wypowiadanych zdań, za to są bardzo wrażliwi na ich ton
      • robak.rawback Re: Funkcja fatyczna języka 11.01.15, 01:20
        hahahaha dobre

        ale wiesz czy to nie jest tez zwiazane z tym ze ludzie (no i pewnie psy??) beda chyba najpierw odczytywac niewerbalny przekaz a dopiero potem znaczenie lingwistyczne? i niewerbal jest tym glownym wskaznikiem - mowie tu o calosci niewerbalu czyli postura, tonacja glosu etc.
        mozna komus powiedziec bardzo milo wygladajace zdanie w taki sposob ze sluchacz da mowiacemu w pysk etc.
        np teraz mysle o moim biurze - pracuje z takimi osobami - ze wchodzisz do pomieszczenia ta osoba siedzi sobie przy swoim biurku i pisze na komputerze nie odzywa sie do nikogo - a ja poporostu przechodze kolo tej osoby - a wyczuwalne w powietrzu napiecie jest po prostu nieznosne. jakies kurcze wibracje mentalne czy cos. nie wiem w jaki sposob jest to mozliwe, ale po prostu nieprzyjemnie sie STOI w takim pomieszczeniu.

        stefan4 napisał:

        > Czasem myślę, że język pełni przede wszystkim funkcje fatyczne. Treść w
        > wypowiedziach kiedyś bywała, ale to se již nevrati...
        >
        > Kiedyś robiliśmy takie doświadczenie z moimi psami: jak się powiedziało smutnym
        > głosem ,,idziemy na spacer'', to podkulały ogony i szły do siebie przeżywać; a
        > jak się krzyknęło wesoło ,,musisz zostać w domu'', to przybiegały całe radosne
        > i rozmerdane. Psy okazały się nastawione bardziej fatycznie niż informacyjnie
        > . Ale w końcu uznaliśmy, że robienie z psa wariata jest nieetyczne i eksperyme
        > ntów tego typu zaprzestaliśmy.
      • varshaviac Intonacja 11.01.15, 16:54
        stefan4 napisał:

        > randybvain:
        > > Możecie mi podać jakieś przykłady tego, jak w waszym wypadku wygląda
        > > small talk?
        >
        > Czasem myślę, że język pełni przede wszystkim funkcje fatyczne. Treść w
        > wypowiedziach kiedyś bywała, ale to se již nevrati...
        >
        > Kiedyś robiliśmy takie doświadczenie z moimi psami: jak się powiedziało smutnym
        > głosem ,,idziemy na spacer'', to podkulały ogony i szły do siebie przeżywać; a
        > jak się krzyknęło wesoło ,,musisz zostać w domu'', to przybiegały całe radosne
        > i rozmerdane. Psy okazały się nastawione bardziej fatycznie niż informacyjnie
        > . Ale w końcu uznaliśmy, że robienie z psa wariata jest nieetyczne i eksperyme
        > ntów tego typu zaprzestaliśmy.

        To chyba jednak funkcja informatywna - dla psów w twoim języku znaczenie mają może tylko tonemy...

        > Moi studenci przychodzą ze szkoły z gotowym nastawieniem niedoszukiwania się zn
        > aczenia wypowiadanych zdań, za to są bardzo wrażliwi na ich ton
        • stefan4 Psintonacja 12.01.15, 16:59
          varshaviac:
          > To chyba jednak funkcja informatywna - dla psów w twoim języku znaczenie mają
          > może tylko tonemy...

          Nie tylko, bo przede wszystkim olemy, jednak nam jest trudno w tym języku przemawiać. Nie potrafię na poczekaniu zapachnieć ,,
          • the-great-inuk Re: Psintonacja 12.01.15, 18:50
            stefan4 napisał:

            > Ale masz rację, intonacja jest informatywna. Fatyczne jest za to rozmerdane ws
            > kakiwanie na osobę, która właśnie przyszła do domu,
            >
            =================================

            Bardzo wzruszająca ilustracja powyższego..

            Postscriptum

            Negatywna strona:

            Po tym powitaniu trza połknąć odpowiednie środki na odrobaczenie....

            Ot, co...
      • randybvain Re: Funkcja fatyczna języka 11.01.15, 17:38
        Ciężko być osobą pragmatyczną w tych czasach, zamiast odpowiadać na pytanie trzeba dawać konwencjonalną odpowiedź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka