Y junction road

07.03.17, 18:27
President Donald Trump powiedzaiał:

The time for trivial fights is behind us.
========================

"Trivial" - Ciężkie zagraniczne słowo.

Zawsze, gdy je chciałem użyć, zapominałem je.

Coraz częściej mi się powyższe zdarza, także z innymi słowami.

Od czasu, gdy analizuję speeches of Donald Trump mogę "Trivial" każdemu łatwo wyklarować.

"Tri" pochodzi z łaciny i oznacza 3

"Via" także pochodzi z łaciny i oznacza droga.

"Tri via" Spotkanie 3 dróg w jednym punkcie.

Po naszemu: Y junction road

Dawniej, gdy się kilka etni chciało spotkać i wymienić poglądy, uzgadniano, że spotkają się w punkcie, gdzie 3 drogi się spotykają.

Bardzo łatwe do zapamiętania. Bardzo trywialne, codzienne. Każdy wie, o co chodzi.

Byłem Wam winien rzetelnej informacji.

Nie wszystko jest złe, co od Donalda Trumpa pochodzi.
    • efedra Re: Y junction road 08.03.17, 04:23
      O, Wielki Inuku!
      Doceniam Twoje poczucie humoru w kwestii D.T., ale jako że jest to forum językowe, ośmielam się załączyć korektę:

      1. gdy je chciałem użyć, – gdy go chciałem użyć,
      2. Byłem Wam winien rzetelnej informacji. – winien rzetelną informację.

      Z poważaniem,
      e.
      • the-great-inuk Re: Y junction road 08.03.17, 07:50
        The time for trivial fights is behind us.
        Tak trzymać i nie popuszczać!
      • the-great-inuk We will no longer accept przemądrzałych belfrów 08.03.17, 12:45
        efedra napisała:

        > O, Wielki Inuku!
        > Doceniam Twoje poczucie humoru w kwestii D.T., ale jako że jest to forum języko
        > we, ośmielam się załączyć korektę:
        >
        > 1. gdy je chciałem użyć, – gdy go chciałem użyć,
        > 2. Byłem Wam winien rzetelnej informacji. – winien rzetelną informację.
        >
        > Z poważaniem,
        > e.
        ===============================

        A masz jakieś wiarogodne źródła, dowody, linki?
        W dzisiejszych czasach każdy może w internecie wypisywać najprzeróżniejsze historyjki.

        We will no longer accept przemądrzałych belfrów who are all talk and no action – constantly complaining but never doing anything about it.

        The time for empty talk is over.

        Now arrives the hour of action.

        Na moim monitorze pojawia się co chwila reklama "Przewodnik Poprawnej Gramatyki Angielskiej." Poprawia automatycznie teksty angielskie pod względem gramatyki.

        Pomyśli o napisaniu takiego programu dla Rodaków przeszło 40 lat na wypędzeniu z Ojcowizny...

        Ot, co...
        • efedra Re: We will no longer accept przemądrzałych belfr 08.03.17, 15:00
          Ni mam żadnych żródeł ani dowodów, poza polską gramatyką, której uczyłam się w szkole.
          O pisaniu programu nie ma mowy. Nie jestem polonistką, a na komputerach nie znam się w ogóle. Wiem tylko, jaki guzik nacisnąć (jak mnie ktoś nauczy).
          • efedra Re: We will no longer accept przemądrzałych belfr 08.03.17, 15:01
            Miało być "Nie mam", a nie "Ni mam".
            • the-great-inuk Wybaczam! 08.03.17, 15:15
              efedra napisała:

              > Miało być "Nie mam", a nie "Ni mam".
              ==============================

              Wybaczam!

              Mściwość nie należy do charakterystyki mego nie skalanego i krystalicznie czystego charakteru...

              Taki jestem...

              Ot, co...

              Together, we will make Poland strong again.

              We will make Poland wealthy again.

              We will make Poland proud again.

              We will make Poland safe again.

              And, yes, together, we will make Poland great again. Thank you, God bless you, and God bless Poland.
              • rozbiciedzielnicowe Poza wybaczeniem... 10.03.17, 18:02
                the-great-inuk napisała:
                >
                > Wybaczam!

                Poza wybaczeniem naucz się też odmiany "je".
                • the-great-inuk Re: Poza wybaczeniem... 10.03.17, 19:01
                  rozbiciedzielnicowe napisał:

                  > the-great-inuk napisała:
                  > >
                  > > Wybaczam!
                  >
                  > Poza wybaczeniem naucz się też odmiany "je".
                  ===================================

                  Nu, dobra.

                  Gdy znajdę odrobinę wolnego czasu, życzliwie, bez uprzedzeń, rozważę Twą propozycję.

                  O wynikach mych rozważań dam znać.

                  Obecnie analizuję kozią dyplomację na pochyłej wierzbie.

                  Pasjonuje mnie to zajęcie.

                  God bless you!
    • bunkum Re: Y junction road 09.03.17, 04:10
      Jak by ci to powiedziec, abys zrozumial...najdelikatniej, jednak abys zrozumial.
      Nie znasz zadnego jezyka, o zadnym jezyku nic nie wiesz, rozumu wlasnego tez nie masz dla potrzeb dnia codziennego.... wiec spadaj, glupolu.
      • the-great-inuk Re: Y junction road 09.03.17, 09:27
        bunkum napisała:

        > Jak by ci to powiedziec, abys zrozumial...najdelikatniej, jednak abys zrozumia
        > l.
        > Nie znasz zadnego jezyka, o zadnym jezyku nic nie wiesz, rozumu wlasnego tez ni
        > e masz dla potrzeb dnia codziennego.... wiec spadaj, glupolu.
        =====================================

        Ładnie to powiedziałaś, ale nic nie zrozumiałem.
        Może jeszcze raz od początku?
        God bless you!
        • the-great-inuk Re: Y junction road 09.03.17, 09:59
          the-great-inuk napisała:

          > bunkum napisała:
          >
          > > Jak by ci to powiedziec, abys zrozumial...najdelikatniej, jednak abys zr
          > ozumia
          > l.
          > Nie znasz zadnego jezyka, o zadnym jezyku nic nie wiesz, rozumu wlasnego
          > tez nie masz dla potrzeb dnia codziennego.... wiec spadaj, glupolu.
          > =====================================

          A może Ty mi napiszesz taki program do poprawnej polszczyzny?


          From the mountains, serdeczne God Bless You!
      • the-great-inuk populistyczna mowa polityczna 09.03.17, 11:40
        bunkum napisała:

        > Jak by ci to powiedziec, abys zrozumial...najdelikatniej, jednak abys zrozumia
        > l.
        > Nie znasz zadnego jezyka, o zadnym jezyku nic nie wiesz, rozumu wlasnego tez ni
        > e masz dla potrzeb dnia codziennego.... wiec spadaj, glupolu.
        ==============================================

        Wszystko się wydało!

        Ot, co...
      • the-great-inuk A new national pride will stir ourselves, 09.03.17, 11:57
        bunkum napisała:

        > Jak by ci to powiedziec, abys zrozumial...najdelikatniej, jednak abys zrozumia
        > l.
        > Nie znasz zadnego jezyka, o zadnym jezyku nic nie wiesz, rozumu wlasnego tez ni
        > e masz dla potrzeb dnia codziennego.... wiec spadaj, glupolu.
        ================================

        Nie ma tam w okolicy nikogo, kto by Ci ustawił polskie literki?

        Smutne i żenujące, taka pisanina...

        A new national pride will stir ourselves, lift our sights, and heal our divisions.
        Gdy będziemy zdolni pisać po Polsku na Amerykańskim kąpjuterze...

        God Bless You!
      • the-great-inuk nie zgodzi się na prymat siły nad zasadami 09.03.17, 16:32
        bunkum napisała:

        > Jak by ci to powiedziec, abys zrozumial...najdelikatniej, jednak abys zrozumia
        > l.
        > Nie znasz zadnego jezyka, o zadnym jezyku nic nie wiesz, rozumu wlasnego tez ni
        > e masz dla potrzeb dnia codziennego.... wiec spadaj, glupolu.

        Wielki Inuk odpowiada:
        ==============================================
        – Dzisiaj warto na tym Forum Językowym przypomnieć te główne zasady, które budują wspólnotę: wzajemny szacunek, solidarność i poczucie wspólnoty. Potrzebne jest uszanowanie zdania każdego z Juzerów tego Forum –
        ==============================================
      • the-great-inuk Re: Y junction road 10.03.17, 11:07
        bunkum napisała:

        > Jak by ci to powiedziec, abys zrozumial...najdelikatniej, jednak abys zrozumia
        > l.
        > Nie znasz zadnego jezyka, o zadnym jezyku nic nie wiesz, rozumu wlasnego tez ni
        > e masz dla potrzeb dnia codziennego.... wiec spadaj, glupolu.
        ===========================================

        who are you? lil pole
        Your coat of arms? Eagle White
        Who do you live amongst? Amongst my kind
        In what country? On the polish ground/earth
        which is for you? my homeland
        by what conquered? by blood and scar
        do you love her? I love her truly
        where do you believe in? I believe in Poland
        Who are you to her? A grateful child
        What you owe her? To devote (sacrifice) own life

        ____________________________________

        Chodzi mi o analizę językową tego pięknego wierszyka.
        Można by w tym tłumaczeniu coś ulepszyć?
      • the-great-inuk Za mało autystów mamy na tym forum językowym. 13.03.17, 10:11
        bunkum napisała:

        ==============================================
        > Jak by ci to powiedziec, abys zrozumial...najdelikatniej, jednak abys zrozumial.
        > Nie znasz zadnego jezyka, o zadnym jezyku nic nie wiesz, rozumu wlasnego tez nie masz dla potrzeb dnia codziennego.... wiec spadaj, glupolu.

        ==============================================

        God bless Bunkumię! (Dopełniacz - Kogo czego?)
        Albo...
        God bless Polandię! (Biernik - Kogo? co?)

        Oto jest pytanie iście szekspirowskie i lingwistyczne!
Pełna wersja