h_hornblower 09.10.04, 09:54 Rozumieć piąte przez dziesiąte... Wyjechać z czym ni w pięć ni w dziewięć... Bełkotać trzy po trzy przemówienie kartki zapomniawszy... Więcej nie moge sobie przypomnieć. Ale pewnie jeszcze jakieś są... pzdr hornblower Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ardjuna Re: trzy po trzy... 09.10.04, 10:06 To mi przypomina niem. "lassen wir fünf gerade sein". Nie przychodzi mi na myśl polski odpowiednik zawierający liczbę, może ktoś podpowie. Odpowiedz Link
stefan4 Re: trzy po trzy... 09.10.04, 10:46 h_hornblower: > Rozumieć piąte przez dziesiąte... > Wyjechać z czym ni w pięć ni w dziewięć... > Bełkotać trzy po trzy przemówienie kartki zapomniawszy... Odpowiedz Link
kicior99 Re: trzy po trzy... 09.10.04, 12:07 Pal go szesc! Dziesiata woda po kisielu se mettre sur son trente et un (odstrzelic sie jak diabel na zielone swiatki) Odpowiedz Link
kicior99 Re: trzy po trzy... 09.10.04, 12:08 Alle gute Dinge sind drei / Bog trojcu ljubit czy tez do 3 razy sztuka Odpowiedz Link
h_hornblower Re: trzy po trzy... 09.10.04, 12:17 kicior99 napisał: > Alle gute Dinge sind drei / Bog trojcu ljubit Omne trinum perfectum vale horacy Odpowiedz Link
h_hornblower Re: trzy po trzy... 09.10.04, 12:11 Cześc kicior Fajny ten diabeł w zielone swiątki...A znacie jeszcze takie bardziej podobne do tych co podałem (3 po 3, 5 przez 10, ni w 5 ni w 9). Bo pamietam, że na pewno jest jeszcze jedno takie, tylko nie mogę sobie przypomnieć i strasznie mnie to męczy! pzdr horatio Odpowiedz Link
kicior99 Re: trzy po trzy... 09.10.04, 12:21 Ktora godzina? Achnasta ochnascie (Poznan) Odpowiedz Link
h_hornblower Re: trzy po trzy... 09.10.04, 12:25 kicior99 napisał: > Ktora godzina? Achnasta ochnascie (Poznan) > Teraz to już nawet z ogonkiem... horny Odpowiedz Link
josip_broz_tito Re: trzy po trzy... 09.10.04, 12:41 W Radomiu sie mowi "fefnasta fefnascie" Odpowiedz Link
emka_1 Re: trzy po trzy... 09.10.04, 14:43 siódma, kicior, siódma woda po kisielu eimal ist keinmal trzy ćwierci do śmierci nie będę dwa razy powtarzać Odpowiedz Link
jacklosi Re: trzy po trzy... 11.10.04, 14:00 emka_1 napisała: > siódma, kicior, siódma woda po kisielu Woda po kisielu jest dziesiąta jednak Odpowiedz Link
ala001 Re: trzy po trzy... 09.10.04, 13:55 stefan4 napisał: >Pi razy oko. To dla małych liczb, bo dla dużych: - pi razy drzwi. A Odpowiedz Link
klymenystra Re: trzy po trzy... 09.10.04, 13:31 a mi sie podoba takie: you are 2 good 2 me 2 be 4got ------ 10 Odpowiedz Link
ala001 Re: trzy po trzy... 09.10.04, 13:54 h_hornblower napisał: > Rozumieć piąte przez dziesiąte... Nie raz, nie dwa, powiem więcej, raz po raz widuję to w wersji piąte przez dziewiąte. A Odpowiedz Link
h_hornblower Re: trzy po trzy... 09.10.04, 14:11 "Raz po raz" może być! Ale jeszcze jest coś na pewno! pzdr horny Odpowiedz Link
ala001 Re: trzy po trzy... 09.10.04, 14:41 h_hornblower napisał: > "Raz po raz" może być! Ale jeszcze jest coś na pewno! > Na pewno to jest: raz za razem. Odpowiedz Link
ala001 Re: trzy po trzy... 09.10.04, 14:44 ala001 napisała: > h_hornblower napisał: > > > "Raz po raz" może być! Ale jeszcze jest coś na pewno! A "takie pięć na dziewięć"? Za rzadkie? Odpowiedz Link
h_hornblower Re: trzy po trzy... 09.10.04, 15:28 Ala napisała: A "takie pięć na dziewięć"? Za rzadkie? A kontekst tego jaki? Witam wszystkie pomysły ale zasadniczo chodzi mi o to, co w poście którym zapoczątkowałem wątek. Czyli "raz po raz" tu bardzo pasuje. pzdr horny Odpowiedz Link
ala001 Re: trzy po trzy... 09.10.04, 17:21 grrrrw napisała: > Szesc na dziewiec - ruski kwadrat. No faktycznie Wyszło mi pi*oko. Pewnie pomyliło mi się z formatem zdjęć. Nie słyszałam o ruskim kwadracie, ale według mnie rzecz dotyczy formatu kliszy i formatu ludzi. Ci z głową sześć na dziewięć to trochę więcej niż 24 na 36 (małoobrazkowi). A Odpowiedz Link
h_hornblower Re: trzy po trzy... 09.10.04, 18:37 Ufff, co za ulga. Bowiem prócz kilku małoobrazkowych (24*36) mam sprawdzonego Pentacon Sixa (z kompletem obiektywów) 6*6! pzdr horatio Odpowiedz Link
isanda Re: trzy po trzy... 10.10.04, 00:06 do trzech razy sztuka to pewne jak dwa razy dwa jest cztery wyglada jakby do trzech nie umiala policzyc dziewczyna na sto dwa Odpowiedz Link
isanda Re: trzy po trzy... 10.10.04, 00:09 acha, jeszcze - za pięć dwunasta tysiąc razy już cię prosiłam nie będę sto razy powtarzać Odpowiedz Link
ardjuna Re: trzy po trzy... 10.10.04, 00:39 isanda napisała: > acha, jeszcze - za pięć dwunasta > tysiąc razy już cię prosiłam > nie będę sto razy powtarzać Rozumiem, że tak skłaniasz męża, żeby wreszcie raczył naprawić ten cholerny cieknący kran. Odpowiedz Link
stefan4 Re: trzy po trzy... 10.10.04, 08:52 h_hornblower: > Rozumieć piąte przez dziesiąte... > Wyjechać z czym ni w pięć ni w dziewięć... > Bełkotać trzy po trzy Przykład na te wszystkie rzeczy: Z matki obcej, krew jego dawne bohatery, a imię jego będzie czterdzieści i cztery'' - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
ala001 Re: trzy po trzy... 10.10.04, 09:46 stefan4 napisał: > Przykład na te wszystkie rzeczy: > > Z matki obcej, krew jego dawne bohatery, > a imię jego będzie czterdzieści i cztery'' > Do rymu, owsze, ale dlaczego tyle akurat? Odpowiedz Link
stefan4 Re: trzy po trzy... 10.10.04, 10:36 stefan4: > Z matki obcej, krew jego dawne bohatery, > a imię jego będzie czterdzieści i cztery ala001: > Do rymu, owsze, ale dlaczego tyle akurat? Wiesz, tak się Wieszczowi złożyło, sam nie wiedział dlaczego. Spirytus flat ubi vult, jak mówili mieszkańcy antycznej Łacinii. Młeże miał nachloune, jak mówią współcześni Kaszubi. Oczywiście dałoby się zrymować również inne liczebniki, np. Krew weźmie z bohaterów, z matki obcej schedę, a imię jego będzie siedemdziesiąt siedem. Albo: Bohaterskiej krwi obcej On nie zaprzepaści, imię jego brzmi przecież dziewięćset trzynaście. Albo: Ogień w oku, wzrost słuszny, wąsik, muchy w nosie. Odpowiedz Link
ala001 :)))))))))) 10.10.04, 13:28 A mozna prosić o OO1 (albo 100)? Ala PS Jakby Ci się mueże bardziej nachyliło, rzecz jasna. A Odpowiedz Link
ardjuna Per procura 10.10.04, 14:22 ala001 napisała: > A mozna prosić o OO1 (albo 100)? Ala Z narodu, co jak lawa, białka zdejmie biedę, A imię Onej będzie - Zero Zero Jeden. Nie mąż, jeno niewiasta ziemski krąg posiędzie, I wspomnicie me słowa - Jej imię Sto będzie... Odpowiedz Link
stefan4 Re: Per procura 10.10.04, 14:40 ardjuna: > Z narodu, co jak lawa, białka zdejmie biedę, > A imię Onej będzie - Zero Zero Jeden. O kurczę, ten sam rym. W dodatku Ty byłeś pierwszy. No to muszę zmienić: Niech już czterdzieści cztery nosa nie zadziera. Sztandar nowy: to Ala jeden po dwóch zerach! - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
ala001 Ardjuna i Stefan 10.10.04, 17:16 ardjuna napisał: > ala001 napisała: > > > A mozna prosić o OO1 (albo 100)? Ala > > Z narodu, co jak lawa, białka zdejmie biedę, > A imię Onej będzie - Zero Zero Jeden. > > Nie mąż, jeno niewiasta ziemski krąg posiędzie, > I wspomnicie me słowa - Jej imię Sto będzie... stefan4 napisał: > Kogo w ofierze złożyć, by odwrócić biedę? > Ach, mamy przecież Alę zero zero jeden! > > > Niech już czterdzieści cztery nosa nie zadziera. > Sztandar nowy: to Ala jeden po dwóch zerach! Ja się już dzisiaj zachachałam na śmierć! Ofiara spełniona. I wiem nawet, co każę umieścić na nagrobku. Wielkie Dzięki. Dygi i Ukłony z Powiewaniem. Dumna jestem jak ten paw. A może i dwa. Ala > ala001: > >albo 100)? > > Anienie, chyba, żeby mnie poprosiła sama Ala100. Achtaktak? Przekażę. A Odpowiedz Link
ardjuna Re: Ardjuna i Stefan 10.10.04, 19:45 ala001 napisała: > Wielkie Dzięki. Dygi i Ukłony z Powiewaniem. Dumna jestem jak ten paw. A może i dwa. Ala Nie dwa, jeno zero zero jeden. A Dygi proszę przekazać pocztą. Tylko zeby Powiewania nie pogięli. Odpowiedz Link
ala001 Re: Ardjuna i Stefan 11.10.04, 00:09 ardjuna napisał: > A Dygi proszę przekazać pocztą. Tylko zeby Powiewania nie pogięli. Dygi czekają pode drzwiami obu panów. Mam nadzieję, że powiewy dotarły w postaci nienaruszonej. A Odpowiedz Link
ardjuna Nonieee... 11.10.04, 11:06 Jestem zszokowany jak prawomocny skazaniec po włączeniu prądu. Więcej nawet - palę raka pod mym kruczoczarnym zarostem przetykanym pasemkami siwizny! Takiego dyga dawno nie dostałem Niestety - poczta mi mówi, że adresat zwrotny nieznany. Widać się znów przeinkarnował... Odpowiedz Link
skarbek-mm Re: Nonieee... 11.10.04, 11:14 ardjuna napisał: > Widać się znów przeinkarnował... odbiegając od wątku, chciałam zuważyć, że to ciekawe nagromadzenie przedrostków. Hmm... Jeśli inkarnacja to wcielenie, to przeinkarnowanie będzie przewcieleniem, a może raczej przecieleniem, co mi z kolei nasuwa myśl o rogaciznie, co z Alą (ilekolwiek by tam było dalej) raczej nie ma nic wspólnego. Byłabyż to aluzja, czy zbieg okoliczności łagodzących? MM. Odpowiedz Link
ardjuna Re: Nonieee... 11.10.04, 11:50 Proszę mi tu nie naprzedpodrzucać kości niezgody pomiędzy Alę a mnie. Danke. Odpowiedz Link
ala_sto Re: Nonieee... 11.10.04, 17:20 >Jeśli inkarnacja to wcielenie, to przeinkarnowanie będzie > przewcieleniem, a może raczej przecieleniem, co mi z kolei nasuwa myśl o > rogaciznie, co z Alą (ilekolwiek by tam było dalej) raczej nie ma nic > wspólnego. Oj! Ma! Ja juz się nawet w barana wcieliłam. A Odpowiedz Link
ala_sto Re: Nonieee... 11.10.04, 17:31 ardjuna napisał: > Jestem zszokowany jak prawomocny skazaniec po włączeniu prądu. > Więcej nawet - palę raka pod mym kruczoczarnym zarostem przetykanym > pasemkami siwizny! Takiego dyga dawno nie dostałem Ależ Ardjuno! Przecież sam chciałeś pocztą! Stefan co prawda nie chciał, ale uważam, że mu się też należało. Cieszę się, że Ci się podobało. Rymować nie umiem, ale za to rysować tez nie. > Niestety - poczta mi mówi, że adresat zwrotny nieznany. > Widać się znów przeinkarnował... Jak ofiara - to ofiara! Zresztą nie tylko Pamuszowi sie żle kojarzyło, mnie też. A Odpowiedz Link
ardjuna Re: Nonieee... 11.10.04, 18:54 ala_sto napisała: > Ależ Ardjuno! > > Przecież sam chciałeś pocztą! Kurczę. Muszę uważać na słowa, bo jednak czasem ciałem się stają > Zresztą nie tylko Pamuszowi sie żle kojarzyło, mnie też. A Rozumiem, że ta inkarnacja potrwa nieco dłużej? Odpowiedz Link
stefan4 Re: :)))))))))) 10.10.04, 14:33 ala001: > A mozna prosić o OO1 Kogo w ofierze złożyć, by odwrócić biedę? Ach, mamy przecież Alę zero zero jeden! ala001: >albo 100)? Anienie, chyba, żeby mnie poprosiła sama Ala100. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
josip_broz_tito Re: :)))))))))) 10.10.04, 15:48 Kumpela moja z Czestochowy bylaby z Was dumna ) Moze w nagrode chcecie karnet 10-przejazdowy na tramwaj (jezdzi taki po tym pieknym miescie, jedna linia przez cala Cz-we) Odpowiedz Link
stefan4 Re: :)))))))))) 10.10.04, 16:30 josip_broz_tito: > Moze w nagrode chcecie karnet 10-przejazdowy na tramwaj (jezdzi taki po tym > pieknym miescie, jedna linia przez cala Cz-we) Za moją Poezję (przy cytowaniu proszę zachować wielką literę) nie biorę zapłaty tak niskiej. Ale może chcesz wymienić ten karnet na bilet na trajtka w Gdyni? - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
ardjuna Re: :)))))))))) 10.10.04, 19:42 josip_broz_tito napisał: > Moze w nagrode chcecie karnet > 10-przejazdowy na tramwaj (jezdzi taki po tym pieknym miescie, jedna linia > przez cala Cz-we) Jam skromny. Ja nagrodę odstąpię Wieszczowi - Jego rymy też takie. Sława Adamowi! Odpowiedz Link
pamusz Re: :)))))))))) 11.10.04, 02:20 Ala "aktes"(wspak "setka") lepiej sie kojarzy niż te dwa zera z przodu - raczej nie do twarzy. By uniknąc skojarzeń, przyjmij radę szczerą: "Aktes" lub przed zerami dopisz trzecie zero. pam Odpowiedz Link
ardjuna Re: trzy po trzy... 11.10.04, 11:48 ala001 napisała: > stefan4 napisał: > > > Przykład na te wszystkie rzeczy: > > > > Z matki obcej, krew jego dawne bohatery, > > a imię jego będzie czterdzieści i cztery'' > > > > Do rymu, owsze, ale dlaczego tyle akurat? Propozycję rozwiązania zob. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10102&w=16532459&a=16582999 Odpowiedz Link
skarbek-mm Re: trzy po trzy... 11.10.04, 09:08 Może troszkę wulgarne trzy ci w cztery... MM. Odpowiedz Link
ardjuna Re: trzy po trzy... 11.10.04, 11:10 skarbek-mm napisała: > Może troszkę wulgarne trzy ci w cztery... To 'trzy' to co? Aha, pewnie 'kij'. Wulgarniej byłoby "cztery ci w cztery". Dwie czwórki... 44... Czyżby rozwiązanie Mickiewiczowej zagadki??? Coś tak czuję, że Nobel mi się kłania. Odpowiedz Link
skarbek-mm Re: trzy po trzy... 11.10.04, 11:31 > Wulgarniej byłoby "cztery ci w cztery". może być i kij, ale to co było w oryginale, to chyba przez "samo h" się pisze? Czyżby jednak Ignobel? MM. Odpowiedz Link
ardjuna Re: trzy po trzy... 11.10.04, 11:45 skarbek-mm napisała: > może być i kij, ale to co było w oryginale, to chyba przez "samo h" się pisze? My, bywalcy forów dbających o poprawną polszczyznę, piszemy na płotach przez 'ch'. Odpowiedz Link
skarbek-mm Re: trzy po trzy... 11.10.04, 12:14 > My, bywalcy forów dbających o poprawną polszczyznę, piszemy na płotach > przez 'ch'. Tyle lat tkwiłam w nieświadomości!! A koleżanka podpowiada, że etymologicznie, to nawet powinno być przez "ó". Pozdrawiam MM. Odpowiedz Link
pamusz Uzupełnienie 11.10.04, 14:38 Pani Jadwiga Maurer w książce „Z matki obcej…” Wciąga nas w hebrajskiego języka manowce I podpierając wnioski Kleinerem, tłumaczy, Ze to „czterdzieści cztery’ właśnie ADAM znaczy. Sam Wieszcz w związku z ta liczbą, odpowiadał nie raz: – Gdym pisał – wszystkom wiedział, nie pamiętam teraz! Szósty wers w oparciu o SMiTK W. Kopalińskiego (44) Odpowiedz Link
ala_sto Re: Uzupełnienie 11.10.04, 17:34 Rozumiem, ze skoro jest tam tyle odwołań literaturowych, to ma to większą wartość dowodową niż insynuacje Stefana? Ala Odpowiedz Link
ardjuna Re: Uzupełnienie 11.10.04, 19:03 pamusz napisał: > Pani Jadwiga Maurer w książce „Z matki obcej…” > Wciąga nas w hebrajskiego języka manowce > I podpierając wnioski Kleinerem, tłumaczy, > Ze to „czterdzieści cztery’ właśnie ADAM znaczy. Pozwolę sobie nie zgodzić się z panią J. Maurer (to jakaś krewna tego z "Psów"?) i będę uparcie bronił swojej tezy. Nawet Kleiner nie podskoczy; za mały > Sam Wieszcz w związku z ta liczbą, odpowiadał nie raz: > – Gdym pisał – wszystkom wiedział, nie pamiętam teraz! To poniekąd przemawia za moją tezą. Gdyż: albo Wieszcz, pisząc o 44, był zalany w 3D (nawiasem: kolejna liczba w idiomatyce polskiej), stąd ta utrata pamięci, albo - przez wrodzoną uprzejmość nie chciał przy ewentualnym tłumaczeniu używać słów ogólnie uznanych za niestosowne. Odpowiedz Link
ardjuna Re: trzy po trzy... 11.10.04, 19:05 skarbek-mm napisała: > Tyle lat tkwiłam w nieświadomości!! Spoko... Na uświadomienie nigdy nie za późno Odpowiedz Link
mika_p Re: trzy po trzy... 11.10.04, 23:13 Heca na 14 fajerek, oczywiście. I dwa grzybki w barszcz. Odpowiedz Link