ungur
05.12.04, 00:26
Przyznam,że słyszałem parę razy to słowo,znaczy ono tyle co 'dziecko,bachor'.
No ale od czego pochodzi?
Tylko dzisiaj zapisałem kilka nowych słówek.
Ta koleżanka mojej matki,Marynia to może pisać książki!
Ma potwornie duże słownictwo(chyba tylko zasadniczą zaliczyła).
Jak komuś przygryzie to tylko włazić na drzewo!
Dzisiok zapisałem jeszcze:
znańduch(to znałem)
surtać się-sadzić się;rzucać się
skrzek-świerk
pachołek,pachoł-dziecko(też mi się przypomniało)
wywalić się hają do góry(wywalić haję do góry).
Marynia to chodząca encyklopedia...