Metoda obejścia trudności

05.02.03, 08:58
Jak wiadomo nie należy mówić ,,Idąc drogą rozbolała mnie noga'', bo to nie noga
szła drogą. Jak w zdaniu zawierającym imiesłów przysłówkowy nie pozostawić
wątpliwości co do podmiotu?

Jeden rzecznik właśnie powiedział w radiu: ,,Dojeżdżając POCIĄG do Częstochowy
wykoleiły się cztery wagony''. I co, malkontenci-krytykanci? Wiadomo, kto
dojeżdżał a kto się wykoleił?
    • kaj.ka Re: Metoda obejścia trudności 05.02.03, 16:23
      To jest tak powszechne w języku radia, telewizji i gazet, a ja nawet na siłę
      nie potrafię spłodzić takiej konstrukcji gramatycznej. W tym akurat przypadku
      powszechność stosowania nie może być kryterium poprawności. A przypadek polega
      na pewnym, niefortunnym zreszta, ułatwienu tj. skrócie, redukcji: oto zdanie
      zlożone podrzędnie redukuje się do formy zdania pojedynczego, w którym
      okolicznik wyrażony imiesłowem przysłówkowym zastępuje zdanie podrzędne
      przydawkowe lub okolicznikowe: - W pociagu, który właśnie dojeżdżał do
      Częstochowy, wykoleiły sie cztery wagony;albo - Kiedy pociag dojeżdżał do
      Czestochowy, wykoleiły się cztery wagony.(Też niezbyt to zręczne.) Lub: -
      Kiedy szedłem droga, rozbolała mnie noga.
      Zapraszam na forum "język osób publicznych".


      stefan4 napisał:

      > Jak wiadomo nie należy mówić ,,Idąc drogą rozbolała mnie noga'', bo to nie
      noga
      > szła drogą. Jak w zdaniu zawierającym imiesłów przysłówkowy nie pozostawić
      > wątpliwości co do podmiotu?
      >
      > Jeden rzecznik właśnie powiedział w radiu: ,,Dojeżdżając POCIĄG do
      Częstochowy
      > wykoleiły się cztery wagony''. I co, malkontenci-krytykanci? Wiadomo, kto
      > dojeżdżał a kto się wykoleił?
    • kaj.ka Re: Metoda obejścia trudności 05.02.03, 16:47
      PS
      Stefan, zadbaj proszę, o biernik zaimka "ta"!
    • kaj.ka Re: Metoda obejścia trudności 05.02.03, 16:48
      PS
      Stefan, zadbaj proszę, o biernik zaimka "ta"!
      • kicior99 Re: Metoda obejścia trudności 05.02.03, 17:15
        dlugo juz o tym dyskutowalismy... i ustalilismy ze na to nie zwracamy sobie
        uwagi =)))
      • stefan4 Re: Metoda obejścia trudności 05.02.03, 17:39
        kaj.ka:
        > Stefan, zadbaj proszę, o biernik zaimka "ta"!

        On chyba sam o siebie dba... Hmmm, jak by to delikatnie ująć? Otóż ja WIEM, co
        na temat biernika od ,,ta'' sądzi większość szkolnych polonistek, ale mam inne
        zdanie. A więc to nie brak dbałości tylko ideologia.

        Wracając do imiesłowów: z nimi w ogóle radio ma problemy. Jeden z wiodących
        spikerów pewnej bardzo gadatliwej rozgłośni właśnie powiedział, że niektóre
        zacofane gazety uważają, że ,,przeczytając Harry'ego Pottera można samemu stać
        się jakimś wykleńcem''.

        Wykleńców powstań ludu Ziemi. I to napisając wzywają mnie już inne obowiązki.

        - Stefan
        • zbigniew_ Re: Metoda obejścia trudności 07.02.03, 17:01
          stefan4 napisał:

          > Wracając do imiesłowów: z nimi w ogóle radio ma problemy. Jeden z wiodących
          > spikerów pewnej bardzo gadatliwej rozgłośni właśnie powiedział, że niektóre
          > zacofane gazety uważają, że ,,przeczytając Harry'ego Pottera można samemu stać
          > się jakimś wykleńcem''.
          >
          > Wykleńców powstań ludu Ziemi. I to napisając wzywają mnie już inne obowiązki.
          >
          > - Stefan
          Słuchaliśmy tej samej audycji.
          Nalezy ubolewac, że radio TOK FM tak obnizyło loty, iz wiodacym prowadzącym
          staje sie chlopczyna majacy trudnosci z formułowaniem myśli. W audycji "na
          żywo" to dyskwalifikacja. Wracając do tej audycji, bradzo mnie ubawił rzeczony
          p. Igor Sokołowski, który powoływał sie na CNN, że on w tej telewizji cos
          usłyszał. Otóz angielszczyzna panaigorowa sięga poziomu polszczyzny i wątpię,
          aby cokolwiek sensownego mógł z CNN zrozumiec. Pamiętam jak na Channel 4 mówił
          Szanel for (z akcentem z francuska na ostatnia sylabę), albo Sin Konery (Sean
          Connery).
          A przecież nie tak dawno podporami tego radia byli: Dariusz Bugalski, Anna
          Maruszeczko, Jacek Sobala czy Waldemar Ogiński. I komu to przeszkadzało?
          • kicior99 Lekko off-topic 07.02.03, 17:15
            zbigniew_ napisał:

            > Nalezy ubolewac, że radio TOK FM tak obnizyło loty, iz wiodacym prowadzącym
            > staje sie chlopczyna majacy trudnosci z formułowaniem myśli.

            To dotyczy wszystkich stacji radiowych z trUjka wlacznie.

            > A przecież nie tak dawno podporami tego radia byli: Dariusz Bugalski, Anna
            > Maruszeczko, Jacek Sobala czy Waldemar Ogiński. I komu to przeszkadzało?

            Tym, ktorzy za wystepy rzeczonych placili... Z tego co wiem TOK FM jest na
            krawedzi bankructwa
            • stefan4 Re: Lekko off-topic 08.02.03, 00:35
              kicior99:
              > Z tego co wiem TOK FM jest na krawedzi bankructwa

              Jest na tej krawędzi już chyba od roku. Czas na wnioski.

              Otóż w świecie z czytanek szkolnych i z filmów amerykańskich najlepszą metodą na
              ciężkie czasy jest zakasanie rękawów, zaciśnięcie zębów i praca, praca, praca,
              lepsza, intensywniejsza i bardziej ofiarna niż uprzednio. Nie zaszkodzi też
              wpadnięcie na jakiś nowatorski pomysł.

              A w rzeczywistości, jak się okazuje, skuteczniejsze jest zmniejszenie
              intensywności wysiłków, wyzbycie się najlepszych elementów, wykluczenie nowych
              niesprawdzonych pomysłów
              • kicior99 Re: Lekko off-topic 10.02.03, 14:19
                stefan4 napisał:
                Najtańszy
                > możliwy program to nadawanie przypadkowej muzyki
    • kicior99 Re: Metoda obejścia trudności 05.02.03, 17:21
      stefan4 napisał:

      >
      > Jeden rzecznik właśnie powiedział w radiu: ,,Dojeżdżając POCIĄG do Częstochowy
      > wykoleiły się cztery wagony''.

      Zdaje sie ze takie zjawisko zostslo juz nazwane mianem anakoluka.
      • stefan4 Re: Metoda obejścia trudności 05.02.03, 17:48
        kicior99:
        > Zdaje sie ze takie zjawisko zostslo juz nazwane mianem anakoluka.

        Czym zostało nazwane?! Czy Ty mnie nie obrażasz? Bo wiesz, mnie się to kojarzy
        z łaciny, a gdy anus colloquitur, to sytuacja robi się mało polityczna.

        - Stefan
        • kaj.ka Re: Metoda obejścia trudności 05.02.03, 19:32
          stefan4 napisał:

          > kicior99:
          > > Zdaje sie ze takie zjawisko zostslo juz nazwane mianem anakoluka.
          >
          > Czym zostało nazwane?! Czy Ty mnie nie obrażasz? Bo wiesz, mnie się to
          kojarz
          > y
          > z łaciny, a gdy anus colloquitur, to sytuacja robi się mało polityczna.
          >
          > - Stefan

          Spokojnie, to jest anakluT
          • kaj.ka Re: Metoda obejścia trudności 05.02.03, 19:34
            Przepraszam, poprawiam: anakolut.
            • kicior99 Re: Metoda obejścia trudności 06.02.03, 15:28
              oki, nie pierwsza literowka ani ostatnia. Mea culpa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja