purple_haze 23.07.06, 23:44 generalnie jestem z języka ojczystego zadowolona , ale czasem brakuje mi odpowiednika 'present continous'. niekiedy mam wrażenie, że gdyby istniała taka konstrukcja, można by coś wyrazić krócej, może też precyzyjniej Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klymenystra Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 24.07.06, 01:12 mi brakuje wielu slowek, nie pamietam teraz jakich, ale jak przyjdzie co do czego, to napisze. i brakuje mi faktu, ze w polskuim wystepuje domniemanie rodzaju meskiego. grrrr.... nawet, jak jest 99 kobiet i jeden facet, to juz sa "drodzy uczestnicy", "drodzy studenci". Odpowiedz Link
kikiet Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 24.07.06, 01:38 Odpowiednika słówka "convivialite" (przepraszam za brak akcentu, ale wolę uniknąć krzaczków). I to nie tylko na poziomie językowym, ale i społecznym... Odpowiedz Link
klymenystra Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 24.07.06, 02:04 to tez bo tlumaczenie tego, jako wspolbiesiadnictwo wiekszego sensu nie ma... podobnie jak "saudade" Odpowiedz Link
uyu Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 06.12.06, 22:42 Podpisuje sie dwiema przednimi lapkami pod brakiem "convivialité" w obu znaczeniach i dorzucam na jej znak znak diakrytyczny ) Odpowiedz Link
karta2 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 05.08.06, 21:15 "....i brakuje mi faktu, ze w polskuim wystepuje domniemanie rodzaju meskiego... Gdybys Klymenstryno wiedziala skad sie slowo "fakt" wzielo, co oznaczalo kiedys i co dzis oznacza,wiedzialabys, ze brakuje Ci znacznie wiecej niz domniemania rodzaju meskiego. Odpowiedz Link
h_hornblower Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 16.09.06, 19:52 karta2 napisała: > Gdybys Klymenstryno wiedziala skad sie slowo "fakt" wzielo, co oznaczalo kiedys > i co dzis oznacza,wiedzialabys, ze brakuje Ci znacznie wiecej niz domniemania > rodzaju meskiego. mocne... Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 24.07.06, 08:56 Rzeczownika odsłownego od mieć. Odpowiedz Link
klymenystra Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 24.07.06, 18:35 a to nie jest "manie" ? lub "mienie" ? Odpowiedz Link
purple_haze Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 24.07.06, 21:52 'nawet słoń, luba filoteo, tylko raz do roku i to w celu mienia dziatek...' [m. samozwaniec. 'maria i magdalena'; cytuje 'żywot św. filotei'] Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 25.07.06, 10:54 Bardzo ładny przykład mienia w tym znaczeniu. Tylko czy aby poprawnościowo dopuszczalny? Odpowiedz Link
purple_haze Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 25.07.06, 13:33 nie mam zielonego pojęcia, bo cytat jest najpóźniej dziewiętnastowieczny, a trudno mi powiedzieć, jak wówczas odbierano 'mienie' - chodzi mi o to, czy wyraz był w użytku, czy stanowił nieudolny wybieg stylistyczny; w końcu wiadomo, że 'bydło' i 'maciora' w średniowieczu znaczyły coś innego niż teraz słownik pwn 'mania' nie odnotowuje w ogóle, a 'mienie' definiuje tylko jako 'ogół rzeczy materialnych będących czyjąś własnością; majątek, dobytek' Odpowiedz Link
zielonamysz Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 02.12.06, 09:22 Cytat jest dwudziestowieczny. Wiem, ze gwarowo uzywa sie slowa mienie w takim znaczeniu. Pamietam tez taka powiesc, chyba Litosc Nemetha gdzie tłumaczka sie tym mieniem poslugiwała wiec tez z nim sie zetknela. Odpowiedz Link
a.nancy Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 05.08.06, 22:31 albo mandat "za niemanie świateł" )) Odpowiedz Link
purple_haze Re: Filoteo czy FiloMeo??? n/t 10.10.06, 09:48 u samozwaniec było 'filoTeo' ale ja się na świętych nie znam... Odpowiedz Link
szarykot Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 24.07.06, 09:43 trybu dokonanego od "móc" Odpowiedz Link
szarykot Re: zmóc...? :-) 28.07.06, 18:24 tak też czasem powiem/napiszę, niestety, niepoprawnie sjp.pwn.pl/haslo.php?id=72303 Odpowiedz Link
kicior99 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 26.11.06, 01:11 tak przegladam ten watek? A po co tryb dokonany? Chodzi o to co moglem i zrobilem kontra to co bylo w zasiegu mozliwosci, a niekoniecznie musialem zrobic? Bo jesli tak, to rozumiem i podpisuje sie oboma rekami =) Odpowiedz Link
szkola.be Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 24.07.06, 18:14 > czasem brakuje mi > odpowiednika 'present continous'. Dla mnie odpowiednikiem są czasem imiesłowy: biegnący, piorący, .... Podobną funkcję ma pszedrostek po-: pobyć, poleżeć, popadywać, popalać, postać... Odpowiedz Link
kicior99 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 26.11.06, 01:12 szkola.be napisała: > > czasem brakuje mi > > odpowiednika 'present continous'. Zwlaszcza w stronie biernej. Podloga jest w byciu mytą... Odpowiedz Link
purple_haze nosotras, vosotras 24.07.06, 21:55 czyli żeńskie formy 'my' i 'wy' (hiszpański) czasem oszczędzałoby to tłumaczenia i skracało przekaz... Odpowiedz Link
szkola.be Re: nosotras, vosotras 25.07.06, 09:31 > ... żeńskie formy 'my' i 'wy' (hiszpański) Nie rozumiem, pszecież to wynika z formy czasownika: my (panie) byłyśmy; wy byłyście; my (panowie) byliśmy; wy byliście; Owszem, problem jest w czasie pszyszłym i teraźniejszym, ale uważam to za zaletę, a nie wadę: trudniej o gafę (płeć nie zawsze widać od razu), oraz ze względu na niepszewidywalność pszyszłości, także najbiższej (czas teraźniejszy, to także najbiższa pszyszłość) zdania takie (My jesteśmy. My będziemy.) są bardziej prawdziwe, bo zezwalają na dołączenie się do grupy (my , wy) osobnika płci pszeciwnej - a zdanie pozostaje nadal prawdziwe. Odpowiedz Link
purple_haze Re: nosotras, vosotras 25.07.06, 13:35 chodzi właśnie o np. czas teraźniejszy > ale uważam to za zaletę, a nie wadę no widzisz, a mnie by się to czasem przydało... Odpowiedz Link
bdx65 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 25.07.06, 10:59 czasu zaprzeszłego ten sztucznie tworzony - był zrobił np. jest taki nieelegancki Odpowiedz Link
plazzek Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 25.07.06, 11:27 Hę?! To przecież nasz polski jak najbardziej starożytny czas zaprzeszły! Jak może być eleganciej? Odpowiedz Link
klymenystra Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 25.07.06, 13:06 czemu nieelegancki? uwielbiam czas zaprzeszly. sztucznie tworzony? Odpowiedz Link
plazzek Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 25.07.06, 11:31 Imiesłowu biernego od "obejść". A poza tym osobnych form przypadkowych. Żaden rzeczownik nie ma siedmiu różnych przypadków. Odpowiedz Link
uwaga_tramwaj Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 28.07.06, 12:05 zawsze brakowało mi precyzji w zdaniach typu: "dziecko ugryzło szczenię". kto kogo? nie jest to jednoznaczne. Odpowiedz Link
xarte Re: aha:) mianownika od "dżdżu" 27.11.06, 16:37 Jest mianownik od dżdż. Miodek ostatnio o tym mowil. Niestety nie pamietam jak brzmi. Odpowiedz Link
lajkonik521 Re: aha:) mianownika od "dżdżu" 27.11.06, 20:53 xarte napisał: > Jest mianownik od dżdż. Miodek ostatnio o tym mowil. Niestety nie pamietam jak > brzmi. Brat, nie masz czego żałować - Miodek brzmi jak stare rozdzierajace się w szwach gacie. Lajkonix panta rei - wszystko w płynie Ps. Sorka, Panie Profesorze, ale nie mogłem sobie odpuścić takiego dowcipu. Odpowiedz Link
kwiatek871 Re: aha:) mianownika od "dżdżu" 02.12.06, 22:56 mianownik od "dżdżu" brzmi "dżdża", współcześnie: "deszcz" (www.staropolska.pl) tam jest link do słownika staropolskiego pozdrawiam Odpowiedz Link
plazzek Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 28.07.06, 15:45 O właśnie... Dlatego pisałem wcześnie o _różnych_ formach przypadkowych. Żeby nigdy mianownik nie mylił się z biernikiem a biernik z dopełniaczem itd. Odpowiedz Link
tazega wsiąście 24.10.06, 12:24 Jest wejście. A gdzie jest wsiąście? Tego słowa brakuje mi najbardziej. Odpowiedz Link
sigrid.storrada Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 25.11.06, 17:31 uwaga_tramwaj napisała: > zawsze brakowało mi precyzji w zdaniach typu: "dziecko ugryzło szczenię". kto > kogo? nie jest to jednoznaczne. w takich przypadkach trzeba albo liczyć na domyślność odbiorcy, albo zamienić to zdanie na stronę bierną, to wtedy już będzie wszystko jasne * a mi brakuje formy czasownikowej "być wyjechanym", takiej jak "being gone" po angielsku. W "być wyjechanym" zawierało by się i to, że kogoś nie ma, i to że powodem jest wyjazd. Odpowiedz Link
pam75 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 25.11.06, 19:32 Mnie zawsze wystarczało "wyjechał" zamiast "jest wyjechany".W "wyjechał" już zawiera się,że kogoś nie ma i powód nieobecności.Podobnie wyszedł, zamiast jest wyszły. Odpowiedz Link
plazzek Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 28.07.06, 15:48 Taka drobnostka. Formy w rodzaju "przyznają" dadzą się wywieść od dwóch bezokoliczników - przyznać i przyznawać. Warto by to uporządkować. Niedawno słyszałem "przyznadzą" jako (nieświadomą) próbę rozwiązania tego problemu. Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 29.07.06, 11:44 Liczby mnogiej od hobby i party. Odpowiedz Link
szkola.be Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 29.07.06, 18:52 > Liczby mnogiej od hobby i party. To nie są polskie słowa. hobby - ulubione zajęcie(zajęcia) , konik (koniki), pasja, (pasje); party - pszyjęcie (pszyjęcia) towarzyskie. Odpowiedz Link
wisa46 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 30.07.06, 12:42 Mnie ... kakaoka ... Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 01.08.06, 12:39 Czy aby na pewno sprawdziłaś w słowniku języka polskiego, że to nie są polskie słowa? Odpowiedz Link
pam75 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 01.08.06, 15:26 Oba slowa (hobby i party)wystepują w slowniku ortograficznym jako nieodmienne, W SJP podane ich znaczenie i wymowa z adnotacją - (ang.). To,że słowa występują w polskich slownikach oznacza tylko,że są uzywane w odpowiednim znaczeniu, ale nadal mogą być wyrazami pochodzenia obcego.Szkoła be ma w tym wypadku wyjątkowo rację. Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 02.08.06, 10:52 Zamiast Tobie odpowiedziałem przez przypadek szkolebe. W słowniku języka polskiego, przy zastosowaniu Twojego kryterium, jest tak z 95% słów niepolskich. Czy słowo "kryterium" jest polskie? Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 02.08.06, 10:48 Szkolabe napisała, że to NIE SĄ polskie słowa. Jeżeli słowo, przypuśćmy "kościół", jest pochodzenia obcego, a jest, czy to oznacza, że nie jest słowem polskim? Odpowiedz Link
pam75 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 02.08.06, 11:18 Myślę,że problem tkwi w różnym definiowaniu pojęcia "słowo polskie".Party i hobby są żywcem przeniewsione z angielskiego i to stosunkowo niedawno. (SJP podaje nawet :hobby - czyt. hobbi).W języku polskim jest sporo słow pochodzenia obcego - np. prawie wszystkie zaczynajace sie na literę E. W jakim stopniu są polskie? Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 03.08.06, 12:06 Hobby weszło do polszczyzny dużo dawniej niz taki np. komputer, nie mówiąc już o lizingu. Komputer ma liczbe mnogą i caluśką odmianę. Hobby nie. Odpowiedz Link
klymenystra Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 03.08.06, 02:22 to juz jest kwestia zaadaptowania sie zapozyczen. "kosciol" przyszedl do nas chyba w XII wieku. jest odczuwany jako wyraz rodzimy. alkohol przyszedl troche pozniej, mimo to jego obcosc tez nie jest odczuwana. hobby i party sa stosunkowo nowe, nie maja polskiej formy graficznej (ich wymowa nie odpowiada regulom pisowni), nie maja fleksji. sa ewidentnie obce i mysle, ze szkolabe to mial na mysli. Odpowiedz Link
purple_haze Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 03.08.06, 13:29 dodatkowo, z punktu widzenia polszczyzny, mają 'głupie' końcówki - kończą się na 'y' [i] a jest to l.poj. rodz. nijakiego klymenystra napisała: > to juz jest kwestia zaadaptowania sie zapozyczen. > "kosciol" przyszedl do nas chyba w XII wieku. jest odczuwany jako wyraz rodzimy > . > alkohol przyszedl troche pozniej, mimo to jego obcosc tez nie jest odczuwana. > hobby i party sa stosunkowo nowe, nie maja polskiej formy graficznej (ich wymow > a > nie odpowiada regulom pisowni), nie maja fleksji. sa ewidentnie obce i mysle, z > e > szkolabe to mial na mysli. Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 03.08.06, 14:34 purple_haze napisała: > dodatkowo, z punktu widzenia polszczyzny, mają 'głupie' końcówki - kończą się > na 'y' [i] a jest to l.poj. rodz. nijakiego Brawo za spostrzegawczość! Bo to właśnie jest JEDYNA przyczyna ich macoszego traktowania. Odpowiedz Link
klymenystra Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 03.08.06, 17:47 a mi sie wydaje, ze jednak nie. w polskim- y sie czyta jako y, a nie jako i. bb sie czyta jako podwojne b, a nie pojedyczne. sam fakt, ze pisownia sie nie zmienila, swiadczy o obcosci tego wyrazu. gdyby sie przyjal, to pisany by byl "hobi"- i zapewne odczuwany jako liczba mnoga, ktora nie ma pojedycznej (jak np drzwi). Odpowiedz Link
purple_haze Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 03.08.06, 17:58 klymenystra napisała: > a mi sie wydaje, ze jednak nie. > w polskim- y sie czyta jako y, a nie jako i. bb sie czyta jako podwojne b, a > nie pojedyczne. słownik pwn zaleca wymowę [hobbi] sam fakt, ze pisownia sie nie zmienila, swiadczy o obcosci tego > > wyrazu. > gdyby sie przyjal, to pisany by byl "hobi"- i zapewne odczuwany jako liczba > mnoga, ktora nie ma pojedycznej (jak np drzwi). też niekoniecznie np. fajerwerki, waszyngton - to taka mieszanka: pisownia niby spolszczona, ale 'w' zostało, tylko jest wymawiane jak w polskim a z kolei 'dżinsy' - pisownia spolszczona, a liczba? wielokrotnie mnoga? Odpowiedz Link
klymenystra Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 03.08.06, 21:01 tu juz nie jest tylko kwestia pisowni, ale odczuwania. a jesli juz- to albo hobi- tak pisane, albo hobby- tak pisane i mowione.fajerwerki sie spolszczyly, prawda? zaszla adaptacja, podobie waszyngton. nie pamietam juz nazw wszystkich adaptacji- te sa fonetyczne i fonetyczno-graficzne, ale byl na to inny termin. hobby nie jest spolszczone- pisownia nie odpowiada wymowie, wymowa tez jest niejasna. ten wyraz jest caly czas obcy. Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 04.08.06, 09:20 klymenystra napisała: ten wyraz jest caly czas obcy. No to zastanów się wreszcie, dlaczego. Odpowiedz Link
klymenystra Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 04.08.06, 17:02 przeciez caly cas pisze- jest niedostosowany do naszego systemu pod wzgledem fonetyczno-graifcznym oraz fleksyjnym. mam to wykrzyczec? Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 07.08.06, 09:46 klymenystra napisała: > przeciez caly cas pisze- jest niedostosowany do naszego systemu pod wzgledem > fonetyczno-graifcznym oraz fleksyjnym. mam to wykrzyczec? Bardzo proszę, wykrzycz. Cytat 2: "hobby i party sa stosunkowo nowe, nie maja polskiej formy graficznej (ich wymowa nie odpowiada regulom pisowni), nie maja fleksji." O tym chcesz korzyczeć? Odpowiedz Link
klymenystra Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 07.08.06, 10:10 ? i o co chodzi? w duzym skrocie, ale to to, co mysle. Odpowiedz Link
zettrzy Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 15.10.06, 04:49 a mnie sie zdaje ze ta obcosc wynika z faktu iz zarowno hobby jak i party przynaleza do zajec w leisure class, podczas gdy wspolczesna kultura polska jest tak uroczo sielsko plebejska (dzinsy, wprost przeciwnie, stanowia ubior sztandarowy mas pracujacych, wiec swietnie sie zaadoptowaly do tej rzeczywistosci) Odpowiedz Link
kazeta.pl55 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 12.08.06, 10:13 Witam, i dziękuję za interesującą dyskusję. Jestem nową osobą na forum, więc proszę mi wypaczyć jeżeli wspomnę o czymś, co już było. Teraz do meritum: - ktoś pisał o domniemaniu rodzaju męskiego (z tymi studentami). To chyba jest różnie w rzeczywistości, bo raz mamy przypadki domniemania rodzaju męskiego, raz żeńskiego. Np. szyld: "Ubojnia kur", sugeruje, że tam tylko ubijane są kury, a nie koguty, a jak po prawdzie jest prawie każdy wie. - Który wyraz jest rodzimy, który nie, to kwestiw b. subiektywna. Dla niektórych wyrocznią jest słownik, dla innego nauczyciel w szkole, lub inna osoba z autorytetem. Obiektywnie takie coś jak "wyraz obcy/rodzimy", chyba nie istnieje, bo prawie każdy ma swoją etymologię tak odległą, że nie sposób odgadnąć gdzie jej poczatek! Odpowiedz Link
skarbek-mm Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 14.08.06, 10:41 Czasem brakuje mi "my" inkluzywnego i ekskluzywnego. Bardzo przydatny wynalazek moim zdaniem Pozdrawiam Skarbek Odpowiedz Link
purple_haze Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 14.08.06, 13:50 ooo - poproszę takie Odpowiedz Link
pam75 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 14.08.06, 13:58 skarbek-mm napisała: > Czasem brakuje mi "my" inkluzywnego i ekskluzywnego. Bardzo przydatny wynalazek moim zdaniem Pewnie i innym brakuje, tylko o tym nie wiedzą. Wyjaśnij - proszę - na przykładach. ekskluzywny - odgradzajacy sie od otoczenia; elitarny; Inkluz - duch, siła dobroczynna zawarta w jakimś przedmiocie, ascetazamykajacy się na całeżycie w celi; inkluzja - właczenie. Jak to działa z "my"? Odpowiedz Link
skarbek-mm Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 14.08.06, 15:58 Przykład: Stoi sobie pięć osób. Jedna z nich mówi do drugiej: -Zrobimy tak i tak. Wtedy my inkluzywne oznacza, że odbiorca też, a ekskulzywne, że odbiorca nie. Jest też "wy" inkluzywne i ekskluzywne, ale ciągle zapominam na czym to dokładnie polegało. To jest wynalazek języków polinezyjskich, o ile dobrze pamiętam Pozdrawiam Skarbek Odpowiedz Link
flyap Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 14.08.06, 18:04 skarbek-mm napisała: > Przykład: Stoi sobie pięć osób. Jedna z nich mówi do drugiej: > -Zrobimy tak i tak. > Wtedy my inkluzywne oznacza, że odbiorca też, a ekskulzywne, że odbiorca nie. > To inaczej: "zrobimy bez ciebie" lub "zrobię z nimi". Sytuacja sie komplikuje, kiedy jedna osoba mowi do kilku z grupy. Trzeba być wyjątkowo oszczędny w słowach,żeby odczuwać brak tego zróżnicowanego my Odpowiedz Link
uyu Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 06.12.06, 22:57 Ua haapii oe ite parau tahiti ? Odpowiedz Link
kicior99 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 26.11.06, 01:07 a ktory jezyk ma inkluzywne i ekskluzywne "my"??? Jak dojdziesz do ekskluzywnego "ja" to zmien forum na psychologiczne... Odpowiedz Link
kaj.ka Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 14.08.06, 20:43 Nie wiem, dlaczego zapominacie o tym, że język to nie tylko ekspozycja fonetyczna i graficzna słów, wypowiedzi, zdań, ale także nieodłączne: gestykulacja, akcent i modulacja, które to właśnie środki pozwalają na wyrażenie "inkluzywności i "ekskluzywności". To w jeżyku naturalnym czyli mówionym, zaś w języku pisanym - składnia! Dzisiejsza jednakże edukacja zaniedbuje funkcję składni jako instrumentu psychologicznego mowy. Odpowiedz Link
purple_haze Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 14.08.06, 21:05 kaj.ka napisał: > gestykulacja, akcent i modulacja, które to właśnie środki pozwalają na > wyrażenie "inkluzywności i "ekskluzywności". To w jeżyku naturalnym czyli > mówionym, zaś w języku pisanym - składnia! no racja, ale wydaje mi się, że niektóre wynalazki (choćby to 'my') uprościłyby nieco sprawę - składniowo ten sam efekt można uzyskać w nieco bardziej skomplikowany sposób... chyba... a może się mylę? Odpowiedz Link
el775 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 14.09.06, 18:21 Może to niekoniecznie na temat, ale... Bardzo ładne słowo, które słyszałam tylko w moim domu: chwarszczy.Co chwarszczy? Np. ubranie ze sztywnego, sztucznego materiału i człowiek nie chce go zakładać, no bo właśnie chwarszczy i to denerwuje. Zamiast ( wersja dla tych, którym objaśniłam niewystarczająco): śnieg skrzypi pod butami - śnieg chwarszczy ( w tym przypadku chwarszczenie jest miłe, bo śnieg chwarszczy, gdy jest mróz, świeci słońce, płuca chcą nam pęknąć, dzień jest cudny). Czy ktoś poza moją nieliczną dorosłą rodziną zna to słowo? Odpowiedz Link
kaj.ka Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 14.09.06, 19:42 Bardzo ładne słówko onomatopeiczne. Możesz powiedzieć skoąd jesteś. Czy może to Wielkopolska? Odpowiedz Link
pam75 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 14.09.06, 20:52 Breuckner wywodzi to słowo od prasłowa chworst-chróst, badyl Chwarstać, chwarszczeć - o szeleście wszelakim. SJP już nie odnotowuje tego słowa. Odpowiedz Link
el775 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 16.09.06, 12:43 Chwarszczy mieszka w Grudziądzu, ja już niestety nie. Grudziądz do Wielkopolski nie należy, ale wpływy wielkopolskie są zauważalne, choć przetworzone. Do Brucknera nie zaglądałam, bo... nie wierzyłam , nie pomyślałam. Dzięki za podpowiedź. Odpowiedz Link
monika_a_b Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 22.09.06, 19:54 Tak się właśnie zastanawiałam nad tym słówkiem "chwarszczy", jakoś znajomo mi ono zabrzmiało... A teraz wiem i dlaczego - bo ja również pochodzę w Grudziądza! )) Dawne to czasy, ale jaki sentyment! Pozdrawiam krajankę... )) Odpowiedz Link
katriel Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 19.09.06, 00:02 Krótkiego (najlepiej jednowyrazowego) określenia "kierunku przeciwnego do ruchu wskazówek zegara". Takiego jak angielskie (brytyjskie) "anticlockwise" albo (amerykańskie) "counterclockwise". Niektórzy próbują mówić (pisać) "przeciwzegarowo", ale jakoś mi się to nie podoba. Odpowiedz Link
pam75 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 19.09.06, 00:13 Ruch przeciwny do ruchu wskazowek zegara ma nazwę "lewoskrętny". Odniesienie obrotu do ruchu wskazowek zegara zaczyna być co raz mniej popularne, bo zegarki tracą w szybkim tempie wskazówki. Odpowiedz Link
mysz2006 Re: brakuje mi w angielskim 20.09.06, 10:24 nie ma potocznego okreslenia na osobe ktora jest kims wiecej niz znajomym ale jeszcze nie przyjacielem,czyli po prostu kolega/kolezanka mate - jest bardzo kolokwialne Odpowiedz Link
zettrzy Re: brakuje mi w angielskim 15.10.06, 04:55 > nie ma potocznego okreslenia na osobe ktora jest kims wiecej niz znajomym ale > jeszcze nie przyjacielem,czyli po prostu kolega/kolezanka to kogo oznacza kolega/kolezanka? Odpowiedz Link
kuala_lumpur Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 28.10.06, 00:05 Tak. Brakuje: 1. Słowo "pożyczyć" znaczy i wziąć pożyczkę i jej udzielić. 2. "Wynająć" - j.w. Widuję ogłoszenia: "Wynajmę mieszkanie". Szukasz mieszkania do wynajęcia, czy je oferujesz? Odpowiedz Link
flyap Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 28.10.06, 22:36 Powinno Ci brakować zncznie więcej - słów wieloznacznych jest sporo: akt. akurat,alarm,amator,aneks,angielka,aparat,arab,aspekt,atlas - zeby zostać tylko przy wyrazach na A. Bez kontekstu nie wiadomo, o co chodzi. Można się pocieszyć,że w języku angielskim jest tego jeszcze więcej. Odpowiedz Link
jacklosi Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 30.10.06, 11:11 Problem w tym, że pożyczenie i wynajęcie i w kontekście nie są jednoznaczne, i że różnica znaczeniowa jest fundamentalna! Odpowiedz Link
flyap Niejednoznaczność 30.10.06, 16:46 jacklosi napisał: > Problem w tym, że pożyczenie i wynajęcie i w kontekście nie są jednoznaczne, i > że różnica znaczeniowa jest fundamentalna! W jakim kontekśćie? Wynajmę mieszkanie - to żaden kontekst. Mówi tylko,że chodzi o mieszkanie, z nie o jacht. Jeżeli piszący wie,że wypowiedź może być niejednoznaczna, ujednoznacznia ją kontekstem: wynajmę zajnteresowanym, wynajmę dla siebie. Pożyczę od kogoś. pożyczę komuś. Rzeczywiście, anons w gazecie: "Wynajmę na rok mieszkanie" jest wyrzucaniem pieniędzy. Jesli ktos powie:"lubię taniec" to też nie wiadomo, czy lubi ogladać, czy tańczyć. Odpowiedz Link
jacklosi Re: Niejednoznaczność 02.11.06, 14:30 Aleś ty upierdliwa! Normalne jednoznaczne słowo i bez kontekstu ma jedno znaczenie. A wynajęcie wymaga hipersuperultrakontekstu, a najlepiej (zajrzyj do kodeksu cywilnego) specjalnych definicji dla specjalnie urobionych, odrębnych terminów, np. "najemca" i "najmujący". Odpowiedz Link
jacklosi Re: Niejednoznaczność 02.11.06, 14:33 A jeżeli znowu Cię niesprawiedliwie pozbawiłem męskości, to ponownie przepraszam. Załóż wizytówkę! Odpowiedz Link
kicior99 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 26.11.06, 01:08 uparcie i od zawsze twierdezae ze braluje mi - wyraznego koniunktiwu albo subjonctivu do sygnalizowania czynnosci niejasnych badz watpliwych - czasu zapreazeszlego, ktory uporzadkowalby przeszlosc Odpowiedz Link
lajkonik521 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 26.11.06, 10:45 Zakląć tak poetycko i romantycznie jak po rusku... Lajkonix panta rei - wszystko w płynie Odpowiedz Link
cztery.strusie Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 01.12.06, 19:02 O tak! Pięknie powiedziane. A mnie jak czegoś brakuje, to się nie przejmuję, tylko sobie mówię. Jest wyjdziony, byłem wyjechany, manie lub niemanie. Lubię. Gdyby było poprawne, nie byłoby zabawne. Odpowiedz Link
elring Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 06.12.06, 09:11 Bardzo brakuje mi konstrukcji takiej jak angielskie "make somebody do something" - krótkie i proste. A po polsku... "sprawić, by ktoś coś zrobił"... to jest jakieś takie nieporęczne. I jeszcze - łacińskich imiesłowów, nie pamiętam, jak się nazywają (chyba participia futuri activi i passivi), tych na -endus i -urus, czyli "mający być zrobiony" i "mający coś zrobić". Odpowiedz Link
pam75 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 06.12.06, 10:07 >something" - krótkie i proste. A po polsku... "sprawić, by ktoś coś zrobił"... >to jest jakieś takie nieporęczne. Odpowiedz Link
pam75 Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 06.12.06, 10:40 elring napisała: > Bardzo brakuje mi konstrukcji takiej jak angielskie "make somebody do > something" - krótkie i proste. A po polsku... "sprawić, by ktoś coś zrobił"... > to jest jakieś takie nieporęczne. W piśmie jest krócej po polsku, w mowie - tak samo. Zapotrzebowanie na zwrot w sferach wydających polecenia raczej małe - radzą sobie bez tego. ` Odpowiedz Link
elring Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 06.12.06, 13:00 Chodziło mi o to, że w języku angielskim brzmi to naturalnie, a w polskim - dosyć sztucznie i według mnie dosyć niezdarnie. Odpowiedz Link
kaj.ka Re: czy brakuje Wam czegoś w polszczyźnie? 06.12.06, 18:36 A czy "zmusić kogoś do czegoś tam (zrobienia czegoś)" brzmi sztucznie i nienaturalnie? Być zmuszanym nic przyjemnago, a tak po wyspiarsku niwinnie brzmi. Odpowiedz Link