Dodaj do ulubionych

Ow orrible it sounds!!!

23.04.03, 12:52
I znow podpadli mi frankofoni... tym razem spikerzy roznych audycji
muzycznych na RTBF (Belgia) zapowiadajac np. "Ow deep is your love" "A taste
of oney" itp. Pozejrzewam ze to blad podobny w poochodzeniu jak
nasz "Margaret Taczer". Czy oni naprawde maja taka trudnosc z wymowa "h"
chociazby jako preaspirata??? Czy to zwykle niechlujstwo?

(post przedstawiony rowniez na forum francuskim)
Obserwuj wątek
    • stefan4 esTEM odNA 23.04.03, 16:10
      kicior99
      > Czy oni naprawde maja taka trudnosc z wymowa "h" chociazby jako preaspirata???

      Chyba mają. I jeszcze z akcentem. Jedna Francuzka skarżyła się
      otaczającym ją Niemców (i mnie w ich gronie):
      ,,
      • yoric Re: esTEM odNA 23.04.03, 17:24
        Niechlujstwo.

        To tak jak Rosjanie: 'vee vould like to...'. Każdy ma własne nawyki fonetyczne,
        ale przy odrobinie dobrej woli i treningu to się da wyeliminować.
        pzdrv
      • kicior99 Re: esTEM odNA 24.04.03, 12:43
        porannymn programie ARD byl jeden dziennikarz, mlody chlopak ktory zajmowal
        sie wynalazkami. Mowil po niemiecku z BARDZO silnym francuskim akcentem. I
        wiesz co? To bylo niesamowicie sympatyczne...
        • pandora_ Re: esTEM odNA 28.04.03, 12:05
          W "Johnny English" sam Malkovich mowi z takim pieknym francuskim akcentem,
          laczac go z przepiekna brytyjska wymowa, ze mozna pasc ze smiechu... To
          dodatkowe schwawate "e" na koncu, to wibrrrrujace "r"... Film srednich lotow,
          ale lingwistycznie czyste wyzyny smile
          • kicior99 Re: esTEM odNA 28.04.03, 19:20
            Nie znam tego filmu. Ale musze go obejrzec...
      • kicior99 Re: esTEM odNA 24.04.03, 12:44
        stefan4 napisał:

        > kicior99
        > > Czy oni naprawde maja taka trudnosc z wymowa "h" chociazby jako preaspirat
        > a???
        >
        > Chyba mają. I jeszcze z akcentem. Jedna Francuzka skarżyła się
        > otaczającym ją Niemców (i mnie w ich gronie):
        > ,,
    • pandora_ Re: Ow orrible it sounds!!! 23.04.03, 21:59
      A jeszcze ciekawsze jest to, że czasem sami anglojęzyczni "wywyższają się
      lingwistycznie" - to się nazywa "dropping aitches", polecam
      www.askoxford.com/worldofwords/wordfrom/aitches/
      Ja to ciągle słyszałam w NYC i aż mnie mroziło smile a to jest w niektórych
      kręgach uważane za bardzo arystokratyczne - właśnie DLATEGO, że kojarzy się z
      Francją. Brr. Ja tam wolę southern drawl smile
    • smarties Niestety ale nie umieja wymawiac H 31.05.03, 04:05
      kicior99 napisał:

      > Czy oni naprawde maja taka trudnosc z wymowa "h"
      > chociazby jako preaspirata??? Czy to zwykle niechlujstwo?

      Nie umieja - H jest historycznym znakiem albo wprowadzonym aby rozlaczyc litery
      i uzyskac inna wymowe. Cos jak znak miekki i twardy w rosyjskim.

      H w wyrazach pochodzenia lacinskiego zawsze ma elision i liaison

      l'helice [lelis]
      les histoires [lezistuar]

      w wyrazach pochodzenia niemieckiego (jez. frankow - plemienia niemieckiego
      jakie w wyniku inwazji kolo 6 wieku przemiescilo sie na terytorium obecnej
      francji i zlalo sie z plemieniami gaulle'ow) H istnieje ale nie ma elision ani
      liaison (handicap, haricot, heaume) [ly andika. ly ariko, le om]

      H zostalo tez wprowadzone przez litera U aby ja odroznic od V ktora byla
      zapisywana w taki sam sposob co dalo HUIT, HUILE a takze miedzy samogloskami np
      w EBAHI miedzy A i I aby sie nie czytalo AI [e] tylko AHI [ai]

      A wogole jak cie interesuje to poczytaj troche na ten temat

      smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka