kicior99 24.10.03, 12:03 skad wzielo sie to powiezonko usprawiedliwiajace jurnosc wszelaka? Nie rozumiem tego zupelnie... -- <><> eurOkicioR <><> Podyskutuj o języku oraz SV Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emka_1 Re: krew nie woda 24.10.03, 12:46 pochodzi z czasów, kiedy woda była płynem najniższej kategorii, przeznaczonym zasadniczo do pojenia zwierząt. Odpowiedz Link
jottka Re: krew nie woda 24.10.03, 12:50 a krew w ogóle nie była płynem, tylko tajemnicą mistyczną Odpowiedz Link
emka_1 Re: krew nie woda 24.10.03, 12:58 jednakowoż niezbyt mistycznie 'ciecze z ran' cokolwiek by to było, bardziej przypomina wino niż wodę Odpowiedz Link
kaj.ka Re: krew nie woda 24.10.03, 19:59 Ech, kicior, prowokujesz. To ja Ci powiem jak mówią u nas: krew chałmżyńska nie maślunka. (maślunka (maślanka) = woda, ciecz wodnista) Może jeszcze gdzieś mają krwiste powiedzonka? Odpowiedz Link
emka_1 Re: krew nie woda 24.10.03, 20:44 moja babcia złoszcząc się na siostrę mawiała, że ma krew a nie zupę pomidorową - chyba zupy nie lubiła krwiste powiedzonka - 'idzie jak krew z nosa' zapewne nie zostało wymyślone przez hemofilityka. Odpowiedz Link
millefiori Re: krew nie woda 24.10.03, 22:29 I jak tu mowic o logice? Podepre sie najpopularniejszymi literackimi stwierdzeniami (Sienkiewicze i Reymonty): "Krew w nim zawrzala"... a woda nie wrze w odpowiedniej do cisnienia temperaturze? "Krew mu uderzyla do glowy"... a woda sodowa to nie łaska? Z innych krwistych, poza befsztykami, byla jeszcze psiakrew (lub psiekrwie w liczbie mnogiej) i jucha (krew zwierzeca dla odroznienia od ludzkiej, niekoniecznie blekitnej). Krew moze: - odbiegac (uciekac) z lic, zalewac (ew. jasna krew, dla wzmocnienia wyrazanych uczuc i wskazujaca na krwotok tetniczy); - burzyc sie, scinac w zylach, czyli przechodzic w te same stany skupienia co woda i inne ciecze; tylko z parowaniem sa problemy... A czy powiedzenie, od ktorego wyszlismy w calosci nie brzmialo przypadkiem nastepujaco: "Krew nie woda, burzyc sie musi"? Tylko nie moge sobie przypomniec, gdzie/kiedy/przeczytalam/zaslyszalam? Dygam w zadumie, Millefiori Odpowiedz Link
mkw98 Re: krew nie woda 25.10.03, 18:26 a po angielsku mówi się chyba "krew jest gęstsza od wody", co oznacza, że więzy krwi są ważniejsze od innych i w razie czego nie ma jak rodzina. Odpowiedz Link
viking73 Re: krew nie woda 27.10.03, 12:36 mkw98 napisała: - a po angielsku mówi się chyba "krew jest gęstsza od wody", co oznacza, że więzy krwi są ważniejsze od innych i w razie czego nie ma jak rodzina. A polskie przysłowie mówi, że z rodziną najlepiej wychodzi się na fotografii Odpowiedz Link
ceboolka Re: krew nie woda 26.10.03, 01:19 A możę: krew nie woda - nie potrzebuje 100 st. C, aby się zagotować....? Pzdr Odpowiedz Link
stefan4 Re: krew nie woda 26.10.03, 02:14 ceboolka: > A możę: krew nie woda - nie potrzebuje 100 st. C, aby się zagotować....? ... ani 0 st. C żeby skrzepnąć ... - Stefan Odpowiedz Link
gree Re: krew nie woda 27.10.03, 12:26 Nie jestem pewien, jak brzmi cale powiedzenie, ale chodzi (jak juz przede mna ktos napisal) o to, ze krew sie burzy, woda - nie. Odpowiedz Link