Dodaj do ulubionych

Oprę Kayah'ę

03.11.03, 07:59
Spytano mnie ostatnio o możliwość odmiany imienia Oprah (chodziło o Oprah vel
Oprę Winfrey). W zasadzie byłem przekonany, że ndm, ale zacząłem szukać, czy
jest to jedyna możliwość. Oto cytat:

  < Imiona żeńskie w języku polskim są zwykle zakończone na -a, i tylko
  te odmieniamy. Imiona Kayah, Sarah, jako zakończone na spółgłoskę, nie
  powinny być w związku z tym odmieniane. Problem, prosty w piśmie,
  komplikuje się w mowie, ponieważ mówimy [kaja, sara]. Z tej przyczyny
  w języku mówionym pojawiają się formy poszczególnych przypadków [kaji,
  kaję, kają; sary, sarze, sarę, sarą]. Sądzę, że można taką odmianę
  dopuścić, ale tylko w mowie, ponieważ wyrażenia [płyta kaja, wizyta
  sara] nie są jednoznaczne i nie brzmią dobrze. >
    ( slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=kayah&kat=18 )


Tymczasem w "Słowniku nazw własnych" (ten sam autor) są m.in. takie hasła:
  Bernhardt - Sarah (a. Sara) Bernhardt, CMs. Sarze Bernhardt, B. Sarę
        Bernhardt
  Vaughan - Sarah Vaughan, ndm. a. D. Sary Vaughan, CMs. Sarze Vaughan,
        B. Sarę Vaughan, N. Sarą Vaughan

O ile w pierwszym przypadku dopuszczona jest oboczność w mianowniku (co
dawałoby pretekst do odmieniania), o tyle w drugim przypadku w mianowniku
jest już tylko Sarah. A jednak odmianę dopuszczono (co dla mnie oznacza tyle,
że skoro stanowisko językoznawcy jest tak niejednoznaczne, to ja dla własnych
celów mogę pisać jak mi się podoba).

A to natchnęło mnie do poszukiwania innych możliwości, które tutaj zgłaszam
jako niezobowiązującą fantazję ortograficzną:

1) Skoro piszemy Wayne'em i Rabelais'go (uznając, że niektóre kawałki tych
nazwisk są nie wymawiane), to może by pisać SARAH'Ę, OPRAH'Ę i KAYAH'Ę, hę?

2) Skoro odmiana dotyczy przedostatniej litery (wymawianej), to może pisać
SARĘH, OPRĘH i KAYĘH?

Nie wiem jak wam, ale mnie się te wynalazki całkiem całkiem podobają.
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: Oprę Kayah'ę 03.11.03, 12:32
      reptarze, ludzie czytaja to co widza. Dlatego twoje wynalazki, zaiste
      intrygujace, nie przejda...
    • ja22ek Re: Oprę Kayah'ę 03.11.03, 15:02
      Dyskusję na ten temat toczyliśmy z Szem na forum Ortografia nt. Sarah'y Jones,
      chyba już ponad rok temu, a potem na grupie pl.hum.polszczyzna. Przewijały się
      tam podobne wątki smile Cieszy mnie, że jest trzeci zainteresowany!

      Ja bodajże optowałem za nawiasowaniem: Sar(ah)y Jones. Dziwactwo niesamowite wink
      Co do Rabl(ais)ego, to czy ktoś słyszał, żeby w ten sposób traktowano znanego
      aktora Żana Mar(ais)ego?. Zawsze był nazwiskowo nieodmienny Żan Ma Re, Żana Ma
      Re, Żanem Ma Re itd.

      Pozdrawiam
      Jazzek
    • brunosch Re: Oprę Kayah'ę 07.11.03, 12:37
      Wygłosowe [-h] w imionach kobiecych to anglosaska transliteracja słów (w tym
      wypadku imion) z języka hebrajskiego w którym [-he] jest wyróżnikiem rodzaju
      żeńskiego. Z tym, że [-he] jest spółgłoską niemą, niewokalizowaną ale
      poprzedzoną samogłoską [a] czyta się "normalnie", Sara, Hana, miszpacha,
      jesziwa a nie miszpachah, Sarah, jesziwah czy Hanah.
      Do Polski końcowe [-h] przeszło z angielszczyzny, w której bez owego [-h] może
      inaczej wokalizowałoby się samogłoskę wygłosową.
      Branie form (nawet nie językowych, lecz - graficznych) na oślep z angielskiego
      to moim zdaniem prowincjonalna maniera, zwłaszcza, że język polski świetnie
      daje sobie radę z samogłoską [-a] w wygłosie r. żeńskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka