Nie wiem czy ten temat był już poruszany na forum, ale sądzę, że w takim
wypadku nie omieszkacie mnie o tym poinformować
Czy zastanawialiście się kiedyś nad różnicą w posługiwaniu się skrótami nazw
różnych instytucji w mowie potocznej i języku pisanym? Najczęściej słyszę: w
zusie, zusu(ZUS), begeżecie czy begieżecie (BGŻ), enbepie (NBP), tepsie (TP
SA) itp., podczas gdy rażą mnie jednak zapisy: ZUS-u itp. i wolę pisać po
prostu ZUS czy KRUS, rozwijając skrót z odpowiednimi końcówkami dopiero przy
wymowie. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Pozdrawiam.
B.