Dodaj do ulubionych

Jak poprawić wymowę?

22.09.12, 01:44
Uczę się tego francuskiego już drugi rok i o ile z gramatyką sobie jakoś radzę, to z wymową idzie mi nie najlepiej. Mam ten paskudny nawyk czytania wyrazów jakby były polskie, więc na przykład beaucoup to dla mnie wciąż be-a-u-k-o-up. Oprócz tego mam problemy z rozumieniem ze słuchu w tym sensie, że pewne cechy fonetyczne nie są dla mnie dystynktywne i na przykład nie słyszę różnicy między je passe, j'ai pensé, je passais, parce i te wyrazy, które zapamiętałem słuchowo, wymawiam kompletnie źle, na przykład sept wymawiam jako sat, frapper jako fapi, chanson jako szoso. Do tej pory radziłem sobie w ten sposób, że jak miałem przygotować prezentację, to sobie tekst transkrybowałem ze słownikiem na zapis IPA i korzystałem z tego, ale na dłuższą metę to nie tędy droga. Samo słuchanie radia nie wystarcza, bo źle słyszę i utrwalam sobie złą postać fonetyczną wyrazów. Nie wiem już jak to obejść, ma ktoś jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 22.09.12, 14:17
      Dzien Dobry,

      Tylko pobyt we Francji, albo obcowanie z "nativem" francuskim, najlepiej z okolic Tours, bo tam mowia naczystsza francuzczyzna bez nalecialosci regionalnych (akcent paryski jest dla niektorych okropny), albo z "nativem" z bylejakiego regionu Francji, ktory ukonczyl wyzsze studia dzienne, najlepiej z adwokatem przy radzie panstwa francuskigo (sa jak w Polsce konkursy krasomowstwa dla adwokatow) lub adwokatem prawa administracyjnego.

      Odrebna sprawa jest komunikowanie sie z administracja francuska, ktrora wydala slownik porozumienia sie z adminstracja dla przecietnego Francuza (slownictwo bardzo trudne, we Francji np. trzeba znac dobrze historie Francji, gdyz ciagle wazne sa prawa z okresu rewolucji francuskiej, musisz wiec wiedziec, co to jest za artykul z misiaca brummaire, ktory mowi do kogo nalezy miedza miedzy jakas droga panstwowa, a prywatnym ogrodem, polem, kto ma przeprowadzic prace renowacyjne na takiej miedzy, nie bede juz mowic o zabytkach, ktore nie wiadomo do kogo naleza i kto ma je utrzymywac w dobrym stanie).

      Pozdrowienia
      Bioderma

      • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 22.09.12, 15:41
        porozumiewania, przepraszam.
      • marguy Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 02:21
        randybvain,
        co prawda nie jestem miedzynarodowym adwokatem z regionu Tours tylko zwykla posiadaczka dyplomow nie majacych nic wspolnego z prawem, za to mieszkajaca w kraju Voltaire prawie 30 wiosenek dlatego, jesli chcesz, moge z toba pogadac przez skype i wytlumaczyc kilka rzeczy, ktore mi osobiscie na poczatku bardzo pomogly.
        • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 10:11
          Dazien dobry,
          Nigdy marguy, nie bedziesz mowic jak rodowity Francuz z wyzszym wyksztalceniem. Nawet Polanski bardzo starajac ma akcent i robi bledy w wymowie, idem adwokaci polscy po francuskich dziennych studiach prawniczych, ciezkiego IEJ i gzaminu adwokackiego.
          Spojrz sobie na galerie sztuki pana mecenasa Dmochowskiego, ktory promuje sztuke Beksinskiego (de facto mial z nim kontrakt na tanie wykupienie jego dziel sztuki), ma galerie wirtualna na internecie. Mowi o sobie z duzym wywzeszeniem, a jest pelno bledow gramatycznych, ortograficznych, stylitsycznym w jezyku francuskim na jego portalu.
          A Ty marguy, o ile wiem ukonczylas studia jezyka polskiegio w Lile. Wiem z innych zrodel, ze masz spory akcet polski, jak mowisz po francusku, wiec tak jest jak proponujesz, mozesz naszmu protagoniscie tylko wylumaczyc kilka rzeczy z jezyka francuskiego.
          Bez obrazy, ale tak jest. Randybvain jest purysta, zreszta jezyka trzeba w pewnym momencie uczyc sie z "nativem", wiec mu doradzilam dobrze. Alliance française mu polecam w Angli , tam nie ma nauczycieli, po "philologie romane faite en Pologne", ani Polek z francuskim i polskim paszportem, po studiach jezyka polskiego w Lile, z mezem Francuzem, tylko rodowici Francuzi po studiach we Francji.
          Moj angielski profesor opowiadal mi, ze on protestowal w "high school", kiedy dostali nauczycielke, rodowita Francuzke z Avignon, bo miala tamtejszy akcent.
          Za dobre szkoly trzeba troche chociaz zaplacic i bardzo duzo napracowac sie.

          Pozdrawiam
          Bioderma
          • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 10:13
            Dzien dobry, przepraszm tez za inne bledy, ale jest 10 rano w niedziele i nie wypilam jeszcze mojej kawy.
            • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 10:32
              Ja do najprostszego Cambridge Certificate, musialam znac akcent walijski, akcent szkocki, akcent Cambride (nim mowi ponoc krolowa i wszytkie osoby ponoc "posh", akcent BBC, akcent australijski (byl nawet przyjemny profesor Szkot z ojca Polaka, pytal sie mnie, czy on jest Polakiem czy Szkotem wg. mnie, on mial ukonczone studia inzynieskie w Anglii, ale zostal zwolniony, wiec robil to co Anglicy robia najwiecej, sprzedaja znajomosc i jezyka i kultury, bo takie sa dyplomy w British Council dla Brytjczykow po brytyjskich studiach, ktorzy chca sie przekwalifikowac na "lectuer" jezyka angielskiego; dyplom ten jest jeden dobry i kosztuje bardzo duzo, jak wszytko co dobre w Wiekiej Brytanii.
          • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 10:36
            raczej poznac akcent i wyczuc roznice.
            Do Cambridge Certificate trzeba tez znac akcent USA i roznice w wymowie i pisowni.
            • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 10:43
              A pan mecenas Dmochowski ma pochodzenie ponoc z wyzszych sfer polskich, studia dzienne w Polsce i we Francji, zone modelka polska, jest marchandem dziel sztuki, bardzo dobrze zna sie na pewnej sztuce, ale powinien byl poprawic swoja pisownia przez korektora francuskiego, a to kosztuje a pan mecans sadzi, ze nie robi bledow w jezyku literackim francuskim.
              • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 10:47
                Pan Dmochowki ma tez duze pretensje do francuskich i belgiskich wyzszych sfer, ze nie sa zainteresowani kupnem i propagowaniem sztuki mistrza Beksinskiego.
          • marguy Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 14:35
            bioderma,
            ty tak serio czy to zart?
            Jesli serio, to twoje wypowiedzi moga sluzyc za encyklopedyczny przyklad naiwnego, prymitywnego, nowobogackiego snobizmu.

            Sprawiasz wrazenie kogos, kto wykul na pamiec wszystko to co umie oraz to co jest cacy, a co bee i bezmyslnie powtarza wykute slogany bo na wlasna ocene i opinie zabraklo mu wrazliwosci i wyobrazni.

            Osobiscie lubie akcenty. Bez nich kazdy kraj bylby nudny jak flaki z olejem. Czymze bylaby Prowansja bez swego akcentu i tych ktorzy kazili nim cudowna francuszczyzne z Tours i okolic - Pagnol, Raimu oraz wielu innych?
            Co do mnie, to naturalnie, ze mam akcent. Kazdy jakis ma. Co do jakosci moich studiow, to mam serdecznie gdzies to, co na jej temat mysla inni, bo dzieki nim calkiem przyzwoicie zarabialam na zycie.
            Swoja droga, za kogo ty sie uwazasz, ze pozwalasz sobie na tego rodzaju uwagi oraz ocenianie innych? I pamietaj, nawet najlepsze studia na najwybitniejszych uczelniach nie sa w stanie nauczyc czlowieka wrodzonego taktu i kultury. Moga co najwyzej wytresowac osobnika.

            Powracajac do istoty watku, ja proponuje konkretna pomoc i wlasne doswiadczenie, ty zawracasz doope nie wnoszac do dyskusji nic orpocz pseudointelektualnego smrodku.

            PS. twoja polszczyzna jest tragiczna
            • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 15:45
              Dzien dobry Marguy,
              Ja nie jestem ani specjalista od jezyka francuskiego ani od jezyka polskiego tylko doradca.
              Co do mnie, to jestem Polka we Francji i Polka w Polsce, chociaz wladze polskie najpierw patrza sie na moje ubezpieczenie francuskie i papiery francuskie, chociaz mam paszport rowniez polski, bo rodzica polskiego. I dobrze wiesz, ze takimi korzeniami nigdy nie bede Francuzka, jak nie jest nia ksiezniczka Sarah Poniatowski-Lavoine, chociaz jej rodzina tu zyje od czasow napoleonskich.
              Nie jestem nowobogacka, moja mama pochodzi z drobnej szlachty polskiej, jej ojciec mial 11 dzieci, czego ona sie bardzo wstydzi, a ja rozumiem, zaden wstyd, szlachcianka francuska robi przecietnie 5-cioro dzieci. Moj ojeciec pochodzi z rodziny buralier français.
              Nie mowie i nie pisze po polsku, jedze do Polski rzadko, bo znam Polske i interesuje mnie inne kraje. Na emeryturze zostane moze we Francji, w miesteczku, z ktorego pochodzi rodzina mojego meza, moze w Polsce, moze w Tajlandii (wystarzczy na otrzymanie papierow tajlandskich 1400 euro renty francuskiej na dwoje, za to zyjesz w will z dwoma "employés de la maison, ubezpieczenie "expatrié français" pokrywa ci szpitale i kliniki w Tajlandii, ktore sa na najwiekszym poziomie swiatowym, moze na Bali (jednak, zeby kupic jakis dom na Bali, trzeba wejsc w zwiazk malzenski z Balijka/Balijczykiem, a nalepsi lekarze sa dopiero w Australii).

              Pozdrawiam
              Bioderma
              • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 16:13
                Chcialam dodac, ze bardzo kocham Polske i Francje, bardzo szanuje Polakow i Francuzow, ale rowniez inne narody/kraje/osoby.
                Jestem na tym forum, bo moze w Polsce sie osiedle, a malo o niej teraz wiem, bylam w tym roku, ale kupilismy z mezm guide Routard, ale jest nie aktualny, pytalam sie w Polsce trzy razy, zeby co zrobic/kupic, ale i tak nie otrzymalam rzetelenej informacji, dla Polakow w Polsce Francuzka-Paryzanka=ksiezniczka, podobnie jest we Francji, Paryzanin, ktory jest na dobrym stanowisku=Ksiaze, a ja nie cierpie Paryza, mam palpitacje jak tu wracam, to jest moze piekne miasto dla innych, a dla mnie ciezka klatka (niekochane miejsce pracy i zycia).
              • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 16:48
                Dodam, ze poza Europa, dla wszytkich, oprocz ludzi dobrze wyksztalconych, ktorzy zyli/studiowali w Europie Polak=Anglik=Francuz=ksiaze=milioner=byc moze dawny najezdzca.
                • niedobsze la parisienne 23.09.12, 19:08
                  sie uaktywnila, wypuscili trollice i znowu sie dorwala do forum gazety.... niedobsze
                  • klymenystra Re: la parisienne 27.09.12, 22:43
                    E, to nie laparówa. To pani, która ma zerowe pojęcie o swoim kraju - dla takich ludzi małe języki z terenu Francji to "patois", prowansalski to dziwny dialekt, mieszanka francuskiego, włoskiego i hiszpańskiego, o oksytańskim nie słyszeli, a bretoński i baskijski to straszliwe zagrożenie. Gloryfikują francuski, jedyny słuszny, z elegancką wymową, mając głęboko w zadzie realną przeszłość i kulturę Francji i to, jak przez ostatnie kilkaset lat centralistyczna polityka zubożyła ich bogactwo. Powoli próbują teraz nadrabiać zmianami w Kodzie Edukacji i Konstytucji, ale te zmiany nie wpływają na snobistycznych, mieszczańskich "moyen francais". Polecam piosenkę "La ballade des gens qui sont nes quelque part".
                    • felinecaline Re: la parisienne 28.09.12, 00:04
                      I znow przychodzi mi powiedziec "bingo", z laparowka to byl zupelny niewypal.
                      I co do nauki jezyka z piosenek tez "bingo"a nawet "arcybingo", ja tez sie tak uczylam smilea fraze francuska
                      A w ogole to uczac sie wymowy robilam sobie rodzaj "teatru", powtarzalam normalna fraze francuska z jakiegos nagrania w sposob wrecz przesadnie dokladny. to bylo na poczatkowym etapie kilku miesiecznego kursu z bardzo dobra lektorka, potem nastapil 3 tygodniowy pobyt z "immersion totale", po ktorym moja lektorka juz mnie nie chciala w swojej grupie smile.
                      Jesli chodzi o akcent to maja go wszyscy...Francuzi, zwlaszcza ci, pretendujacy do...nieposiadania czegos takiego tongue_out.
                      Ja tez mam swoj, ktory nawiedza mnie w chwilach zmeczenia lub stressu, ale jest on dla mnie bardzo cenny i zawsze mowie, qu'il me distingue d'un troupeau".
                      Co do studiowania "radosnej tworczosci administracyjnej" typu "pôle emploi" to polecam raczej..."dictionnaire des synonimes de la langue française" ,a "do poduszki" niezawodnego Roberta.
            • felinecaline Re: Jak poprawić wymowę? 23.09.12, 21:26
              Marguyku, bingo! tongue_out
          • klymenystra Re: Jak poprawić wymowę? 27.09.12, 22:38
            Co to za duby smalone? Mam kilka koleżanek, które wyjechały w wieku lat 15 do Francji, siedzą tam już 10-11 lat i mówią tak, że Francuzi nie rozpoznają, że nie są Francuzkami. Czasem biorą je za Alzatki i tyle. Nawet ja, jeśli jestem we Francji dłużej niż kilka dni i się rozkręcę, mówię tak, że Francuz nie rozpoznaje, żem zza granicy - dopóki nie wpadnę na jakimś rodzajniku. Wymowy się można nauczyć, co innego rzeczy intuicyjne, te przychodzą po wielu latach mieszkania i używania na co dzień języka.
      • klymenystra Re: Jak poprawić wymowę? 27.09.12, 22:34
        No cóż, ja się nauczyłam wymowy w Dijon, udoskonaliłam na Południu, mówię z lekkim południowym akcentem i uważam, że nie ma jednego, modelowego francuskiego (nawet jeśli Grevisse twierdzi coś innego). Francuski z Bretanii nie jest w niczym gorszy od francuskiego z Orleanu.
        • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 28.09.12, 21:12
          Dzien Dobry Klymenystra,
          Otoz to. Wiekszosc Polek po filologii francuskiej, albo Polacy, ktrorzy nie chodzili do szkoly sredniej francuskiej (bardzo dobre francuskie, srednie szkoly sa w Tokio, Warszawie, Kairze, Berlinie) mowi, z akcentem nie literackim (czyt.uznanym przez administracje francuska, bo takie maja wyksztacenie rodowiici Francuzi - srednie literackie i tego bronia, jak pies kosci, tzn. poprawnosc i grzecznosc francuska, karze im mowic, ze mowisz z akcentem poludnowym, alzackim, moze angielskim, amerykanskim, albo innym, a naprawde mysla, i to Ci powiedza jak ich przycisniez, "petit nègre).
          Nie jestem szownistka, nie bede twierdzic inaczej, taka jest prawda. Co do pisowni, Polka/Polak po filologii romanskiej w Polsce i studiach we Francji pisze moze lepiej od przecietnego, rodowitego Francuza, bo akcentu nigdy sie nie zgubi, a pisowni, mozna sie nauczyc za darmo w internecie i ksiazkach (tak jak matematyki, 3000 cwiczen wystarczy na dany wzor, zeby zdac mature z matematyki na calym swiecie).
          Jak chesz mowic dobrze po francusku, to musisz mowic z rodowitym, przynajmniej srednio wyksztalconym Francuzem.
          Zeby bardzo dobrze mowic po francusku, najlepiej jest rozmawiac z Francuzem z wyzszym wyksztalceniem humanistycznym lub prawniczym (potrzebna dobra znajomosc czestych kontakow z wyzsza admnistracja francuska).
          Pozdrawiam
          Bioderma
    • randybvain Re: Jak poprawić wymowę? 24.09.12, 00:34
      Proszę się przekomarzać gdzie indziej. Nie jestem perfekcjonista, wystarczy że będę rozumiany bez grymasów i podskoczą mi oceny za wymowę. Niestety w okolicy nie ma żadnych dostępnych Francuzów, najbliżsi są w Bristolu, a to kawałek drogi ode mnie.
      @Marguy - napisałem ci sieciolist.
      • gat45 Re: Jak poprawić wymowę? 24.09.12, 09:13
        Mialabym jeszcze jedną radę - wejdź na stronę France Culture :

        www.franceculture.fr/
        znajdź w podcastach audycję na jakiś dobrze znany Ci temat i spróbuj posłuchać. Tam na ogół słyszy się poprawny język i poprawną wymowę.
        • randybvain Re: Jak poprawić wymowę? 25.09.12, 19:59
          Dziękuję, jest tam bardzo dużo ciekawych artykułów.
    • wredny-typek Re: Jak poprawić wymowę? 24.09.12, 12:58
      No to wywołałeś wilczyce z lasu. Obie alfy. LOL

      Z twojego postu wynika, ze problem leży głębiej, po prostu nie masz słuchu językowego. Zawsze będziesz miał akcent, a nad prawidłową wymowa będziesz musiał po prostu ciężko pracować. Co do prezentacji - znajdź kogoś, kto cie przesłucha i poprawi ewidentne błędy.
      ps. a jak twoja polska wymowa?
      • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 24.09.12, 14:14
        Dzien dobry,
        Kos drugi,najlepiej wykszlcony Francuz, bo takie sa teraz standarty.
        We Francji wyksztacony Francuz=umie lepiej od wyksztaconego Polaka, bo statystyki chinskie (chinczyk bedzie produkowac lipe dla innych, swoim dzieciom nie da lipnego wyksztacenia, bo nie panstwo zajmowac sie na starosc rodzicami, rodzice dostaja glodowa rente, ale dzieci maja za wszyko zaplacic, bieze sie zone, pod katem rodzicow i tesciow, a nie swojego widzimisie), polski najlepszy unwersytet - Uniwerystet Jagielonski na 400 miejscu, francansuki uniwerystet Paris XI- tylko dziedziny scisle na 11 miejscu na swiecie.
        Dobre studia we Francji-medycyna i prawo pnstwowe, ale wszytkie podreczn bardzo drogie, trzeba sobie zaplacic lekcje prywatne, jezeli, jakies luki w wyksztalceniu, studenci medycyny pierwszy przesiew po 1 roku, numerus clausus,drugi przesiew konrusy w szpitalach publicznych, wszscy chca isc do szpitali publicznych bo statut "fonctionnaire", stala, dobrze platna praca do konca zycia, nie trzeba martwic sie o klientel, kto mowi konkurs, obywatelstwo francuskie wymagane, chociaz niby uznawalnosc dyplomow w Unii Europejskiej.
        Na prawie przesiew na konkursach, wszykie "emploi fonctionnaire" llicencjat, master, doktorat (podejrzany dyplom jak w Wielkiej Brytanii), ,niby polskie dyplomy uznawane, ale potrzebne obywatelstwo francuskie. Adwokat przesiew w IEJ, kosztuje juz 2000 euro, plus super szkola jezykowa (jeden jezyk obcy wymagany perfect, 5 godzinny egzamin ustny z jezyka obcego, drugi tez wymagany w stopniu komunikatywnym.
        Dobrzy prawnicy, lekarze -dyplom wymagany z Wielkiej Brytanii i Stanow Zjednoczonych, koszt 500 tys euro (szkola, zamieszkanie, rozrywka, jedzenie itp.), duzo pracy wlasnej.
        I tylko z dobrej uczelni wg. statystyk chinskich.
        Idem w Belgii, Szwajcarii, Wloszech, Austrii i co tu mowic w Polsce.

        Pozdrowienia
        Bioderma
        Ps.Przepraszam za pisownie, ale najpierw powinnam pisac w Wordzie, a potem wkleic, ale mi sie nie bedzie potem chcialo czyscic
        mojego
        worda.
        Kto chce
        dobrze napisane po polsku,
        prosze pisac na priva. Druga sprawa, formularze w Gazecie Wyborczej sa do kitu. Patrzec na panstwowe.
        • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 24.09.12, 14:22
          Kto mowi konkurs "fonctionnaire", placilo sie podatki "rubis sur ongle".
          Obywatelstwo francuskie - mezczyzni, nie wolno bylo pracowac na czarno ani jednego dnia, scisla kontrola policji, fisku i banku, kobiety moga nie pracowac i byc na utrzymaniu meza, ale wymagane sa wieksze od SMIG zarobki, na osobe, plus mieszkanie wg. standartow ministerstwa spraw wewnetrznych we Francji.
          • wredny-typek Re: Jak poprawić wymowę? 27.09.12, 10:49
            Ten komentarz ma być na temat? Z całym szacunkiem, ale nic nie rozumiem.
            • zielka Re: Jak poprawić wymowę? 27.09.12, 20:40
              To prawda, ze nasza nowa kolezanka mowi rzeczy totalnie niezrozumiale, niemniej musze przyznac, ze sprawdzilam to wyrazenie « payer rubis sur l'ongle », no i coz, czegos sie nauczylam. Chociaz chyba wciaz nie wiem, jak moznaby tego uzyc.
    • klymenystra Re: Jak poprawić wymowę? 27.09.12, 22:47
      Musisz wyjechać, żeby się nauczyć bardzo dobrze. A tymczasem polecam to, jak ja się uczyłam - uczenie się piosenek, śpiewanie ich i tłumaczenie (robi świetnie na zapamiętywanie struktur, słownictwa, ale też wymowy) oraz oglądanie filmików w necie i zatrzymywanie ich - i powtarzanie kwestii najlepiej, jak umiesz. Złapiesz wtedy także intonację.
      W podręcznikach są także ćwiczenia na dźwięki dystynktywne (np. w Latitudes, z których uczę, ale też w Connexions i innych). Sprawdź także stronę lepointdufle.net
      • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 28.09.12, 21:27
        klymenystra napisała:

        > Musisz wyjechać, żeby się nauczyć bardzo dobrze. A tymczasem polecam to, jak ja
        > się uczyłam - uczenie się piosenek, śpiewanie ich i tłumaczenie (robi świetnie
        > na zapamiętywanie struktur, słownictwa, ale też wymowy) oraz oglądanie filmikó
        > w w necie i zatrzymywanie ich - i powtarzanie kwestii najlepiej, jak umiesz. Zł
        > apiesz wtedy także intonację.
        > W podręcznikach są także ćwiczenia na dźwięki dystynktywne (np. w Latitudes, z
        > których uczę, ale też w Connexions i innych). Sprawdź także stronę lepointdufle
        > .net
        Przepraszm, co to jest filmik i jak to przetlumaczyc na francuski?
        Pani filolog, czytam, troche wciska kit.
        Tego kitu nie da sie eksportowac.
      • randybvain Re: Jak poprawić wymowę? 29.09.12, 10:26
        Dziękuję za adres strony - bardzo dużo pożytecznych materiałów.
        Ja co jakiś czas się sprawdzam ćwiczeniami na rfi, chociaż opornie to idzie.
        A z piosenkami to ciekawa sprawa, bo oni regularnie wymawiają to końcowe e, które, jak mnie uczą, nie powinno być wymawiane.
        • felinecaline Re: Jak poprawić wymowę? 29.09.12, 11:03
          Z piosenek wymowy sie raczej nie nauczysz, ale poznasz idiomy i niektore typowe konstrukcje gramatyczne sprawiajace problemy w "suchej" nauce np subjonctif.
          • janou Re: Jak poprawić wymowę? 29.09.12, 14:09
            bioderma napisala:
            bo akcentu nigdy sie nie zgubi,
            mylisz sie,ja mowie bez akcentubig_grin
            • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 29.09.12, 15:17
              Dzien Dobry Janou,
              Jest pani tzw.wyjatkiem potwierdzajacym regule.
              Podziwaim Pania.
              Miala Pani i ma chyba doskonale warunki i otoczenie.
              Prosze nie mowic wsztykim naszym rodakom, ze maja podobnie, bo to nieprawda.
              Pozdrawiam
              Bioderma
              • gat45 Re: Jak poprawić wymowę? 29.09.12, 15:47
                Ja też mówię bez akcentu (obcego).
                Nie proponowałam Ci, Randy, konwersacji, bo jestem po paskudnej chorobie gardła i wciąż chrypię. Są dni, kiedy nie rozumieją mnie te tam takie urządzenia telefoniczne,którym trzeba oznajmić, czego się chce albo głosowo wybrać którąś z opcji sad Bardzo mnie to przygnębia, ale mimo wszystko jest coraz lepiej, więc nie tracę nadziei, że kiedyś odzyskam swój dawny alt.
    • ela.tu-i-tam Re: Jak poprawić wymowę? 28.09.12, 22:46
      randybvain napisał:

      > Samo słuchanie radia nie wystarcza, bo źle słyszę i utrwalam sobie złą postać
      > fonetyczną wyrazów. Nie wiem już jak to obejść, ma ktoś jakiś pomysł?

      Mam pytanie: czy dobrze slyszysz, w sensie czy nie masz problemu ze sluchem?

      Tlumacze, dlaczego pytam.
      Japonczycy badali przez lata, az zrozumieli, dlaczego nie udaje im sie nauczyc poprawnie mowic po angielsku. W wielkim skrocie: ucho niemowlaka i malutkiego dziecka dostosowuje sie do jezyka slyszanego na codzien, i po jakims czasie traci zdolnosc odrozniania czestotliwosci poza tymi slyszanymi na codzien. Gdy juz nastolatek czy dorosly chce sie nauczyc obcego jezyka, okazuje sie ze nie odroznia pewnych dzwiekow, bo ich po prostu nie slyszy. Trzy jezyki azjatyckie, CJK, chinski, japonski i koreanski, maja waskie pasmo, i najbardziej "niszcza ucho" niemowlaka. Japonski czy Koreanski niemowlak zaadoptowany przez np. Francuzow mowi jak francuskie dzieci (np. nasza aktualna minister Fleur Pellerin jest zaadoptowanym koreanskim niemowlakiem).

      Wracajac do tematu: jesli nie masz problemow ze sluchem, to powinno Ci sie udac robic postepy. Dopoki slyszysz i slyszysz roznice z tym jak Ty mowisz, to potrafisz sie poprawic.
      Byly super rady praktyczne.
      • randybvain Re: Jak poprawić wymowę? 29.09.12, 10:35
        Normalnie nie (w związku z pracą mam regularne badania), poza tym przecież jako dorosły zacząłem się uczyć angielskiego i walijskiego, a przecież te języki mają swoje własne fonemy nieobecne w polskim. Twoja teoria zgadza się jednak, bo zasadniczo to ja rozumiem wyrazy z kontekstu, więc jeśli słyszę je passe que to wiem, że to jest je pense que.
        Z drugiej strony na przykład ostatnio rozmawiałem z Marguy i rozumiałem na tyle dużo, że udało się nam prowadzić dość normalną rozmowę. Z moimi angielskimi znajomymi na tym samym poziomie też się dogaduję. Gorzej już z mediami francuskimi lub Francuzami - na przykład moje kursowe materiały dźwiękowe nagrane przez Francuzów są dla mnie nie do rozszyfrowania bez kilkakrotnego przesłuchiwania każdego słowa.
        • aqua48 Re: Jak poprawić wymowę? 29.09.12, 16:51
          Cierpliwości, zrozumienie szybko mówiących i niekiedy bełkoczących Francuzów przyjdzie z czasem. Trzeba dużo słuchać radia i oglądać TV i nie przejmować się niepowodzeniami. A co do akcentu, to niekiedy nie da się go złapać - vide moja pani profesor z UJ, świetny wykładowca, specjalistka od francuskiej literatury średniowiecznej, znakomita tłumaczka poezji, mówiąca płynnie z takim fatalnym akcentem, że ucho bolało smile smile
          • fedorczyk4 Re: Jak poprawić wymowę? 29.09.12, 18:18
            Ja tez mowie bez akcentu polskiego. Wedlug todziny belgijskiej mam akcent paryskiwink Wzruszylo mnie okreslenie Biodermy "akcent literacki"smile Skad to wziela nie wiem ale mimo ze nie ma prawa istniec, slicznewink
            O tyle o ile orietuje sie w temacie, jedynie osoby posiadajce dobry sluch muzyczny i takaz pamiec, moga mowic z dowolnym akcentem. Mam takie cos wsrod przyjaciol. Facet ma ma sluch absolutny i mowi najwspanialsza na swiecie angielszczyzna, francuzczyzna, ale tez po polsku, wlosku, niemiecku i amerykansku. Moja corka, ktora tez ma swietny sluch i dyplom szkoly muzycznej potwierdzajacy to, mowi po polsku, francusku, angielsku i hiszpansku bez obcych nalecialosci. Za to moi synowie ktorym slon na ucho nadepnal dokladnie odwrotniewink
            • gat45 Re: Jak poprawić wymowę? 29.09.12, 18:59
              Och, najmilsza Pani Fedorczyk, tutaj to ja jestem wyjątkiem wyjątkowym - takim, że na potwierdzenie z tuzina reguł by starczyło sad Słuch mam, owszem, absolutny oraz pamięć, w tym muzyczną, naprawdę bardzo dobrą - a śpiewać nie potrafię ! Śpiewam tak, że po kilku taktach sama sobie daję po łapach. Ja tę melodię w głowie SŁYSZĘ, z najdrobniejszymi szczegółami, a nucę coś, co ledwie-ledwie rozpoznać można.
              Bywa i tak, że zdolności wykonawcze, czysto biologiczne, nijak się mają do słuchu. Wymowę w obcych językach mam bardzo dobrą, ale śpiewać nie potrafię i już.
              Boleję nad tym, bo w swoich marzeniach zawsze byłam i będę wysoką blondynką o długich włosach, obdarzoną sopranem koloraturowym sad

              PS Akcent literacki to akcent książkowy. Czepiasz się smile Książki do Ciebie nie przemawiają ?
            • bioderma Re: Jak poprawić wymowę? 29.09.12, 19:26
              Facet ma ma sluch absolutny i mowi najwspanialsza na swiecie angielszczyzn
              > a, francuzczyzna, ale tez po polsku, wlosku, niemiecku i amerykansku. Moja cork
              > a, ktora tez ma swietny sluch i dyplom szkoly muzycznej potwierdzajacy to, mowi
              > po polsku, francusku, angielsku i hiszpansku bez obcych nalecialosci. Za to mo
              > i synowie ktorym slon na ucho nadepnal dokladnie odwrotniewink
              >Dzien dobry
              >Facet ma ma sluch absolutny i mowi najwspanialsza na swiecie angielszczyzn
              > a, francuzczyzna, ale tez p²o polsku, wlosku, niemiecku i amerykansku. Moja cork
              > a, ktora tez ma swietny sluch i dyplom szkoly muzycznej potwierdzajacy to, mowi
              > po polsku, francusku, angielsku i hiszpansku bez obcych nalecialosci. Za to mo
              > i synowie ktorym slon na ucho nadepnal dokladnie odwrotniewink
              Dzien Dobry,

              Nikt nie mowi jednoczesnie po polsku, francusku, angielsku i hiszpansku bez nalecialosci.
              Zaden Noblista. Jzeli tak, to prosze to opatentowac jako cudowny wynalazek polski.
              O ile wiem,Polacy zostali skazani w karajach skandynawskich za przymusznie dzieci do takiej edukacji, zwlaszczo chodzilo o lekcje muzyki.
              Teraz dzieci sie uczy mlotkiem stukac i uzywac elektryczne pily, zwlaszcza dziewczynki.
              Pozdrawiam
              Bioderma
              • fedorczyk4 Re: Jak poprawić wymowę? 30.09.12, 12:00
                Bidermo, ciesze sie ze wiesz lepiej i ze faceta ktory jest mezem chrzestnej matki mojej corki nie masmile Przez chwile poczulam sie jak Woland ktoremu Berlioz wmawial ze nie istnieje.
                Otoz wyobraz sobie ze wprawdzie nie jest noblista, tylko genialnym lingwista i fenomenalnym tlumaczem a po drodze jeszcze muzykologiem. Zeby Cie dobic dodam ze zna rowniez wloski i niemieckismile)))
                Gat, umarlam ze smiechu czytajac Cie. Mozemy podac sobie rece. Mam dokladnie te sama przypadlosc! To ja pierwsza i czasami jedyna slysze ze i jak falszujesmile))
                Zreszta jesli wymawiam jakies slowa w sposob odbiegajacy od idealu to tez slysze. Zwlaszcza w angielskim ktory nie jest moja najmocniejsza strona. Znacznie lepiej idzie mi bezakcentowosc w rosyjskimsmile
                • felinecaline Re: Jak poprawić wymowę? 30.09.12, 14:10
                  No coz, dziolszki, Madama bioderma ma mentalnosc mojej feue belle maman i nic jej nie przekona, ze "czarne jest czarne" tongue_out
                  A co do sluchu to mam to samo, melodie owszem, slysze "w sobie", ale nie mam mozliwosci poprawnego jej odtworzenia, to tak, jakby nam brakowalo czesci tego zmyslu.
                  Nie przeszkodzilo mi to nic-a-nic w poczatku lipca ,a spotkaniu "jumelage'owym" wyspiewywac wszelkie 3karolinki", "Jeanneton'y" i inne. I co najsmieszniejsze, nikt mi nie zarzucal, ze tragicznie falszuje (wiekszosc zreszta falszowala) a jeden z Panow - notabli (wiec tusze, ze zgodnie z kryteriami "M B" znal sie na rzeczy) wlasnie pod niebiosa (a raczej sklepienie piwniczki, w ktorej rzecz sie dziala wychwalal moja znajomosc jezyka - w tym i wymowe.
                  • aqua48 Re: Jak poprawić wymowę? 30.09.12, 18:21
                    Znam osobę, która skończyła z powodzeniem szkołę muzyczną drugiego stopnia, jest ogromnie pracowita i bardzo się przykładała do nauki języka (6 lat), ale też nic z tego. Opanowała większość zasad, ale nie potrafi wypowiedzieć poprawnie stylistycznie dłuższej wypowiedzi, no i nie opanowała akcentu. Nie była w stanie. Widać zdolności muzyczne jednak nie koniecznie idą w parze ze zdolnościami językowymi, choć do czasu jej poznania sądziłam, że tak właśnie jest..
                    • fedorczyk4 Re: Jak poprawić wymowę? 01.10.12, 10:32
                      No to nie ma regulsmile Ale chyba statystycznie jednak szala przechyla sie na strone muzykalnychsmile
                      Np: moj ojciec ktory ma znakomity sluch i wybitne zdolnosci parodystyczne wyglosil kiedys "przemowionko" po niemiecku. Osoby do korych sie zwracal nie byly w stanie uwierzyc ze malo ze nie jest mieszkancem Niemiec, to jeszcze ani w zab nie zna tego jezyka! Oczywiscie przed tem potrenowal z nauczycielem przez kilka godzin, ale jednak... Za to moj syn ktory od 10 lat mieszka w Polsce, malo tego po polsku zaczynal mowic mowleciem bedac. Ma akcent ktory doprowadza mnie do rozpaczy. Drugi owszem w polskim ma akcent ok, ale jak zaczyna mowic po angielsku (calkiem plynnie zreszta) to jakby ktos kota za ogon targal.
                      • felinecaline Re: Jak poprawić wymowę? 01.10.12, 12:01
                        big_grin No wlasnie, mialam kiedys na poczatkowym etapie moich studiow asystenta na fizjologii, ktory - nie umiejac czasami czegos wytlumaczyc do dna mawial "to jest osobniczo zmienne" tongue_out, tak wlasnie jak nasza muzykalnosc, akcenty itepedetale osobowosciowe.
                        A sztuczka Twojego Taty jest mi znana z autopsji, kiedys uczac sie francuskiego (tez na poczatkowych etapach) urzadzalam sobie "teatrzyk jednego aktora i widza" , najczesciej pod jakis wysluchany bolesnie (owczesne zagluszanie i poziom sprzetu) i nagrany tekst francuski z radia.
                        No i moj akcent przechodzil roznorakie etapy, cytuje wg opinii sluchaczy: hamerykanski a conajmniej anglofonski - moze o tyle prawda, ze wczesniej, w liceum i po uczylam sie nader pilnie i z niezlym rezultatem angielskiego), czasami "skandynawski", potem nagle zaczal byc juz regionalny - ktos mi kiedys przypisal Besançon jako miasto rodzime, czasami wspominano inne regiony, przewaznie poludniowe a potem...jakos przestano wspominac, choc ja wiem, ze "go" mam i ze pojawi sie w momencie skrajnego stressu , zmeczenia czy wzruszenia i cenie go za to, ze mi towarzyszy, zwyklam mawiac, ze wyroznia mnie ze stada (ale chyba sie powtarzam).Obecnie zreszta przy tak znacznej migracji ludnosci z regionu do regionu i nawet z kontynentu na kontynent zyjemy we wszechobecnym melanzu wszelkich mozliwych akcentow i nawet "Dolina Krolow" stracila swoje znaczenie jako region bedacy krynica klasycznej francuzczyzny.
                        • aqua48 Re: Jak poprawić wymowę? 01.10.12, 18:39
                          felinecaline napisała:

                          > No i moj akcent przechodzil roznorakie etapy, cytuje wg opinii sluchaczy: hame
                          > rykanski a conajmniej anglofonski - moze o tyle prawda, ze wczesniej, w liceum
                          > i po uczylam sie nader pilnie i z niezlym rezultatem angielskiego), czasami "sk
                          > andynawski", potem nagle zaczal byc juz regionalny - ktos mi kiedys przypisal
                          > Besançon jako miasto rodzime,

                          Ciekawa jestem z jakim akcentem mówią w Besancon? Mnie we Francji podejrzewano tylko o to że pochodzę z Alzacji i był to już dla mnie komplement..
                          Natomiast znajoma, która zaczęła się we Francji uczyć angielskiego śmiała się, że mówi po angielsku ze strasznym francuskim akcentem...
                          • felinecaline Re: Jak poprawić wymowę? 01.10.12, 20:11

                            Ja tez bylabym tego ciekawa, bo tak sie sklada, ze Besançon znam li-tylko i jedynie z przejazdu i to z powodu fatalnej pogody przy zamknietych okienkach w samochodzie, wiec nie slyszalam stricte nikogo, zakladajac, ze bylby to rodowity mieszkaniec z dziada - pradziada smile.Ale kiedy pytalam o to czlowieka, ktory mi to B "przypisal" uslyszalam, ze mowie miekko i spiewnie.
                            Czyzny wtedy odzywal sie moj pradawny rosyjski?
                            Jeszcze dorzuce jeden drobiazg: nader latwo mi przychodzi imitowanie akcentow, zwlaszcza z poludnia ale takze ...kanadyjskiego.Ten ostatni - pyyyycha!
                            • aqua48 Re: Jak poprawić wymowę? 01.10.12, 21:07
                              felinecaline napisała:

                              > Ja tez bylabym tego ciekawa, bo tak sie sklada, ze Besançon znam li-tylko i jed
                              > ynie z przejazdu Ale kiedy pytalam o to czlowieka, ktory mi
                              > to B "przypisal" uslyszalam, ze mowie miekko i spiewnie.

                              A wiesz, że to możliwe, moja koleżanka, która mówi płynnie po rosyjsku nie miała żadnych problemów z akcentem francuskim. Pamiętam, że kiedyś nagrywała nawet taśmy do nauki wraz z Francuzami, którzy ją przy tej okazji komplementowali za akcent.
                              Mój "alzacki" jest twardy i pewnie już się go nie pozbędę..
                              • felinecaline Re: Jak poprawić wymowę? 01.10.12, 21:22
                                Ha, ha! Po rosyjsku to ja mowilam "spiewajaco" (nie tylko spiewnie majac chyba z 5 lat.A wlasciwie doslownie spiewalam, stare soldackie piosenki, ktore avec malin plaisir wpajal mi dziadek, ktory 2 lat przesluzyl w armii "batiuszki Cara" i po zwolnieniu ze sluzby zamiast trofiejow wojennych przywiozl spiewajaca znajomosc jezyka i roznych piesni, piosenek i zapiewajek. W czasie wakacji chodzilismy razem w pole i spiewalismy na 2 glosy (a jak juz pisalam siewam niezmiernie falszywie, co wszakoz dziadkowi nie przeszkadzalo a mnie niebywale pomoglo w poznawaniu jezyka w zyciu juz szkolnym.
                                Na jednej bowiem z pierwszych lekcji tegoz jezyka nasza wspaniala Pani rusycystka, wdowa po"bielogwardiejskom gieneralu" (moze to nawet "pod nim" sluzyl Dziadek..) zaprosila uczniow do odspiewania jakiejs rosyjskiej piosenki.
                                Wiekszosc uczniow miala starsze rodzenstwo i umiala np "alfabit uze my znajem" i w pokoju ducha PAni gienieralicji go odspiewywala po kolei.
                                Ja dawszy glos zaspiewalam, jak bylo w mojej ulubionej dziadkowej piosence , a to, ze "dam ja kuczieru na vodku".... i dalej juz nic, Pani stanowczo nalazala mi molczet' chyba z...dwa okresy.Ale piatki mi stawila, bez zajaknienia.

                                • felinecaline errata: 01.10.12, 21:24
                                  Dziadek w Armii Batiuszki Cara sluzyl i kompletowal nasz repertuar przez lat 20 .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka