Dodaj do ulubionych

o Romanistyce na UW

01.01.06, 20:07
Witam
po pierwsze bonne année, po drugie chcialem sprecyzowac dana mysl ktora
mialem okazje slyszyc podczas impreza silwestrowa.
Mialem okazje poznac pare osob z Romanistyki ktore zadaly mi pytanie czemu
sie uczyc bez nadziejnych przedmiotow.
Fakt mozna sie zastanawiac czemu uczyc sie bez nadziejnych przedmiotow np.
francuski sredniowieczy.
Jednakze studiujac taki kierunek nie mozna byc na prawde zaskoczony takiej
sytuacji. Wg mnie jest wazne miec ogolne pojecie o Francji i wiec ma sie
takich przedmiotow np. Fonetyka lub inne
Do tego dodam ze na kazdy kierunek wiazany z jezykiem to tak samo jest.
Mialem okazje kiedys studiowac slawistyke (Serbski) i takze mialem takie
dziwne przedmioty
Langu iekavienne et langue stokavienne.
z tego powodu zycze powodzenie na Romanistyke
Obserwuj wątek
    • paulajal Re: o Romanistyce na UW 01.01.06, 21:31
      Jestem wielką fanką Francji i dosłownie wszystkiego co z Francją związane,
      wiedziałam czego się spodziewać wybierając się na filologię, niemniej jednak
      studia na Warszawskiej Romanistyce potwornie mnie rozczarowały, cała
      masa "odsiedzianych" przenudnych godzin zmarnowanych, zniechęciły wręcz do
      studiowania jako takiego i cieszę sie, ze już tytuł mgr mamsmile


      Ale oczywiscie, jest tam kilka wybitynych lektorek i wykładowców (m.in.
      H. Okęcka, M. Kostro, od których bardzo wiele się nauczyłam)
      • kikkera Okęcka nadal na posterunku? 05.01.06, 13:35

        • paulajal Re: Okęcka nadal na posterunku? 05.01.06, 18:51
          Była jak ja studiowałam kilka lat temu i cieszę sie z tego, bo b duzo sie od
          niej nauczyłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka