kornel-1 09.11.09, 22:11 Jakie macie plany trampingowe na 2010? Kornel Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
davidoff_pce Re: Plany na 2010? 10.11.09, 22:54 Myślę o szlaku do Santiago de Compostella. Północ Hiszpanii, góry, widoki podobno bardziej szkockie niż hiszpańskie, bogactwo architektury romańskiej, wielka historia (mimo że zbudowana na mistyfikacji). Jeśli w tę pielgrzymkę wyruszają ludzie wszystkich narodowości i wyznań, a nawet podobno ateiści, to musi być tam coś ciekawego. Ciekawe miejsca przyciągają ciekawych ludzi, więc ciekawy pobyt gwarantowany. Odpowiedz Link
kornel-1 Re: Plany na 2010? 11.11.09, 00:29 davidoff_pce napisał: > Myślę o szlaku do Santiago de Compostella. W takim razie zachęcam do poczytania "Vamos, peregrino!" Włodzimierza Antkowiaka - relacja z drogi El Camino. To, co spodobało mi się w tym dzienniku podróżnym to to, że 53-latek postanawia ruszyć w solową 800-kilometrową trasę, uczy się w domu hiszpańskiego i uparcie zmierza do celu. Jestem pełen podziwu dla drobiazgowości opisów odtwarzanych później na podstawie skąpych zapisków. Ja w 2009 roku przemierzyłem samotnie Główny Szlak Beskidzki i można powiedzieć, że rozsmakowałem się w wielodniowej drodze. Być może pokuszę się o Główny Szlak Sudecki lub Koronę Gór Polski. Z tym, że mnie interesują szybkie przejścia. Co do trampingów - nie mam w tym momencie sprecyzowanych planów. Kornel Odpowiedz Link
davidoff_pce Re: Plany na 2010? 11.11.09, 15:28 Ta Hiszpania krąży mi po głowie od lat. W zeszłym roku zabierałem się już nawet do zakupu biletów, a tu nagle Indochiny wyskoczyły nie wiadomo skąd i znów el camino poszło w odstawkę. Mówię po hiszpańsku, w tym roku w ramach postanowienia o uporządkowaniu swoich lingwistycznych kompetencji zapisałem się nawet na zaoczną filologię hiszpańską, a nigdy w Hiszpanii, ani żadnym kraju hiszpańskojęzycznym nie byłem. Zobaczymy, może tym razem. Chociaż jak tak patrzę wstecz, to jeszcze nigdy nie udało mi się zrealizować moich podróżniczych planów (których mam mnóstwo). Zawsze to jakoś życie za mnie wybierało i znajdowałem się w miejscach, o których wcześniej nawet nie myślałem... Odpowiedz Link
mimbla.londyn Re: Plany na 2010? 12.11.09, 19:20 A mi marzy sie Norwegia i okolice I wszystkie te cudowne miejsca, jakby stworzone specjalnie dla milosnikow fotografii... Gdzies tam jeszcze mysl o podrozy , w grupie , po Stanach... A co wyjdzie, to sie okaze --- "Żaden człowiek nie jest dostatecznie dobry, żeby rządzić drugim człowiekiem bez jego zgody. A jak wam się to nie podoba, to macie pecha. Pamiętajcie, że ja tu jestem prezydentem.”Abraham Lincoln Odpowiedz Link
erivela Re: Plany na 2010? 16.02.10, 10:54 Mnie po głowie krąży Irlandia Północna, a szczególnie Fermanagh Lakelands, który ma do zaoferowania masę różnych atrakcji, parki leśne, tajemnicze groty, majestatyczne budowle oraz wykwintne restauracje. Odpowiedz Link
janek123-1 Re: Plany na 2010? 20.11.09, 16:21 Jordania może Syria na wiosnę, 10-14 dni, samolot ok.2000zł w obie strony, na dziko.Odwiedziłem 80proc.krajów arabskich w północnej Afryce.Byłem także w Syrii, ale Jordanii nie.SZUKAM CHĘTNYCH. Odpowiedz Link
mimbla.londyn Re: Plany na 2010? 26.11.09, 10:49 O jak duzej grupie myslisz? Czy to samo rozumiemy przez okreslenie "na dziko" ? Odpowiedz Link
janek123-1 Re: Plany na 2010? 26.11.09, 13:52 mimbla.londyn napisała: > > O jak duzej grupie myslisz? > Czy to samo rozumiemy przez okreslenie "na dziko" ? Na dziko rozumiem że bez szczegółowego rozkładu dnia , godzin do zwiedzania, spania w hotelach 5 gwiazdek itp.Myślę że ustalamy razem plan co zwiedzać i kiedy, śpimy w hotelach niższej kat./mam odpowiednie namiary/ jemy gdzie się da ale rozsądnie.Mam swoją stronę intern. oraz dwa fora turystyczne do których napisałem ok. 240 postów i jak będzie ptrzeba to wskażę.Nie myślałem o np.10 osobowej grupie, nie wiem czy 2 czy 3 osoby.Wszystko do uzgodnienia. Odpowiedz Link
kajak75 Re: Plany na 2010? 18.02.10, 21:46 co do Jordanii, Syrii i ew.Libanu wegierski Malev miewa promocje biletowe. Na styczen ( fakt, ze to nie szczyt sezonu) trafilam bilety z Warszawy do Damaszku po 488 zl od osoby (bilet w obie stron). W nastepnym tygodniu Amman byl w tej samej cenie. A ja na wakacje plan mam chlodny - Nordkap, Lofoty i ile czasu wystarczy - fiordy zachodnie. Odpowiedz Link
8warzyw Re: Plany na 2010? 22.03.10, 17:37 Za mną Sierra Leone, za trzy tygodnie na chwilę Nowy Jork. Na resztę roku - Wietnam, Kongo, Gabon, Surinam - przynajmniej jedno z tych czterech. i życie o chlebie i wodzie poza tym Odpowiedz Link
grzegorz284 Re: Plany na 2010? 04.04.10, 00:41 Po pierwsze rzucić palenie po drugie rzucić palenie i po trzecie rzucić palenie Odpowiedz Link
fraaumiaau Re: Plany na 2010? 07.04.10, 17:18 Jordania pod koniec roku, gdy u nas już się ochłodzi Natomiast niebawem Sankt Petersburg Odpowiedz Link
joker77a Re: Plany na 2010? 09.04.10, 09:42 Witam, Ja mam ochotę na małe zwiedzanie Indii. Tylko czekam na jakąś okazję lotniczą. Czyli 5-7 dni, najłatwiej o lot do Delhi (znajomy hindus może załatwić tani nocleg - w czystym hotelu), ewentualnie wycieczka na południe(Kerala). Na razie bilety lotnicze, które znajduje to około 500eur - może ktoś zna jakąś promocje? Odpowiedz Link
katja_24 Re: Plany na 2010? 09.04.10, 10:57 W tym roku mam w planach Czarnogore. Oczywiscie nie zadne lezenie plackiem, tylko zwiedzanie. Tydzien w gorach i tydzien na wybrzezu. Zobaczymy, co przyszlosc przyniesie Odpowiedz Link
renata124 Re: Plany na 2010? 14.04.10, 09:13 Czy możesz podpowiedzieć jakiś dobry przewodnik do zwiedzania Czarnogóry tez mi siemarzy ale nie moge niczego sensownego znaleźć ... z góry dziękuję Odpowiedz Link
katja_24 Re: Plany na 2010? 14.04.10, 11:57 Jesli tak jak ja, chcesz zwiedzic rowniez gory, to moge polecic przewodnik p. Szymanskiej, wyd. Rewasz. W zadnym innym nie znalazlam opisow szlakow, jedynie ogolne informacje. Oprocz tego niezly tez wydaje sie przewodnik A. Rellie, wyd Bradt. Ale ten w zasadzie ogranicza sie do opisywania pasa nadmorskiego i oczywiscie Zatoki Kotorskiej. Odpowiedz Link
renata124 Re: Plany na 2010? 14.04.10, 21:44 dziękuję za polecenie. Nie za bardzo lubię siedzieć w kurortach na deptakach stąd wolę wybierać miejsca bardziej oddalone. Odpowiedz Link
katja_24 Re: Plany na 2010? 15.04.10, 11:28 Ja tez nie mam zamiaru siedziec w kurortach Jest tez kilka stron, na ktorych znajdziesz duzo przydatnych informacji. Nie wiem, czy mozna tu linkowac do innych for, wiec jesli chcesz, przesle Ci linki na priva. PS. Pierwszy z tych dwoch przweodnikow przy odrobinie szczescia kupisz na Allegro za 10 pln. W Empiku kosztuje 40. Odpowiedz Link
renata124 Re: Plany na 2010? 15.04.10, 22:31 chętnie poprosze na gazetowego priva.z góry dziękuję Odpowiedz Link
franciszekzz Re: Plany na 2010? 13.04.10, 20:47 Kaliningrad -> Litwa -> Białoruś -> Ukraina (-> Czarnobyl) -> Polska Odpowiedz Link
romashka Re: Plany na 2010? 14.04.10, 15:14 A ja planuję samochodem do Kadyksu i z powrotem. Podróż- droga jako cel. Odpowiedz Link
adrianka01 Re: Plany na 2010? 14.04.10, 15:38 ja w tym roku planuję ostre wędrowanie,na co dzień mam dużą działkę,więc nachodzę się co nie miara.A od święta planuję wyjazd na mazury,a tam wędruje do woli.Drugą moją pasją jest rower,zresztą poczytaj www.accu-chek.pl/pl/,to tam dowiedziałam się na ile mnie stać Odpowiedz Link
brasilka2 Re: Plany na 2010? 15.04.10, 13:34 W 2010 miałam plan pojechać po raz trzeci do Brazylii. Trasa: 1. Recife (stan Pernambuco) 2. Olinda (zaraz obok) 3. Sąsiednie stany, głównie Rio Grande do Norte Jakoś tak się złożyło, że powstał całkiem szalony pomysł wykorzystania zimowych ferii i najpierw myślałam o południu Brazylii, a konkretnie mieście Floarianopolis. Marzyłam o Rio, ale bałam się strasznie, ze względu na legendarną przestępczość. Rozstrzygnęła cena biletu lotniczego: 2990 PLN do Rio i 4 tys. do Floripa. Nie żałuję ani dnia spędzonego w Rio i okolicach, to boskie miasto, moje miejsce na ziemi. Co do planów na wakacje, wciąż mam nadzieję, na ich realizację Odpowiedz Link
mimbla.londyn Re: Plany na 2010? 18.04.10, 05:48 brasilka2 napisała: Nie żałuję ani dnia spędzonego w Rio i okolicach, to boskie miasto, moje miejsce na > ziemi. > > Co do planów na wakacje, wciąż mam nadzieję, na ich realizację Odpowiedz Link
drzewko214 Re: Plany na 2010? 19.04.10, 09:28 Bałkany Czarnogóra-Macedonia-Chorwacja-Serbia-Bośnia i Hercegowina 14 dni, wrzesien. Odpowiedz Link
puzzle2004 Re: Plany na 2010? 20.04.10, 12:00 2. pol wrzesnia jachtem po Cykladach; moze ktos by sie tez wybral? (niewazne, z doswiadzczeniem czy bez… Odpowiedz Link
nchyb Re: Plany na 2010? 24.04.10, 10:36 myślę o Bretanii i zamkach nad Loarą. A jak się uda, to jeszcze Kenia mi się marzy... Odpowiedz Link
itineris Re: Plany na 2010? 30.05.10, 19:55 Miał być samotny Muzułmański Wschód, pozostanie dorabianie na północnych saksach i zamieszkanie w obcym kraju) Wschód poczeka, poczeka też Argentyna Odpowiedz Link
nchyb Re: Plany na 2010? 03.06.10, 08:14 ale jeżeli saksy na północy (Norwegia?) pozwolą na samotny wschód, to jednak warto. Tym bardziej, że może pozwoli to i na lepsze poznanie tej północy... Odpowiedz Link
aquarius1973 Re: Plany na 2010? 22.06.10, 00:07 hej Kornel, Adamello-Presanella Alps (Trento / Italy) - bivy camps, climbing & via ferraty - II pol wrzesnia Odpowiedz Link