Dziewczyny może ktoś uzna, że jestem nienormalna, ale bardzo mnie to gryzie i wiem, że tutaj poniekąd znajdę zrozumienie
Kupiłam Peg Perego Si ale... w kolorze, który mi się nie podoba i nie przekonam się do niego. Tłumaczyłam sobie, że jest lato, że dzieci lubią kolory, że się nie nagrzewa, że to i tamto... Mąż mnie przekonuje, że kolor jest fajny, ale coż, ja się z nim źle czuje na spacerach.
I mam pytanie - co mogę zrobić z nowym (dwutygodniowym) wózkiem raz użytym?
Chciałabym taki sam ale w ciemnym kolorze.
Mogę się zamienić tapicerkami, sprzedać i kupić nowy ciemny... Może ktoś chce się zamienić??
Pomóżcie mi kobitki, bo tyle za wózek zapłaciłam a nie daje mi to spokoju.
A może któraś ma czarny i chce się zamienić