Zgłębiam temat lekkich, przewozowych wózków i ostatnio 'wałkuję' maclareny...
Mam prośbę, możecie mi je porównać? Jeżdżę teraz questem i właściwie jestem zadowolona...trochę trzęsie, ale młoda nie narzeka...Jednak to wóz pożyczony i zastanawiam się czy kupić questa, czy może xt...
Z tego, co zauważyłam w sklepie, to xt nie jest dużo cięższy, ani dużo dłuższy po złożeniu od questa - jednak jest taki rozlazły i szeroki, więc może zająć sporo miejsca w bagażniku. Siedziska są porównywalne - w obu mała ma sporo miejsca.
Różnica, którą zauważyłam, to siedzisko xt jest płytsze

właściwie w queście dzięki tym prowadnicom, można trochę pogłębić siedzisko(jak Sonia była młodsza, to przeklinałam te prowadnice), a w xt przy złożonym podnóżku, miałam wrażenie, że młoda zjeżdża - jak to pięknie ujęła jedna z forumowiczek - 'siedziała, jak na grzędzie'...ja zawsze twierdziłam, że siedzi w nim, jak na krześle

Dlatego mam prośbę do użytkowniczek, jak wygląda użytkowanie tego siedziska przez starsze dziecko(20-miesięczne)? Używacie z rozłożonym podnóżkiem? Tylko wtedy stopy wystają?
Czy te koła faktycznie są lepsze niż w queście? tzn. czy faktycznie będę odczuwała różnicę na chodnikach(różnej jakości)?