Dodaj do ulubionych

znowu maclareny - quest vs. xt

04.09.11, 22:40
Zgłębiam temat lekkich, przewozowych wózków i ostatnio 'wałkuję' maclareny...

Mam prośbę, możecie mi je porównać? Jeżdżę teraz questem i właściwie jestem zadowolona...trochę trzęsie, ale młoda nie narzeka...Jednak to wóz pożyczony i zastanawiam się czy kupić questa, czy może xt...

Z tego, co zauważyłam w sklepie, to xt nie jest dużo cięższy, ani dużo dłuższy po złożeniu od questa - jednak jest taki rozlazły i szeroki, więc może zająć sporo miejsca w bagażniku. Siedziska są porównywalne - w obu mała ma sporo miejsca.
Różnica, którą zauważyłam, to siedzisko xt jest płytszeuncertain właściwie w queście dzięki tym prowadnicom, można trochę pogłębić siedzisko(jak Sonia była młodsza, to przeklinałam te prowadnice), a w xt przy złożonym podnóżku, miałam wrażenie, że młoda zjeżdża - jak to pięknie ujęła jedna z forumowiczek - 'siedziała, jak na grzędzie'...ja zawsze twierdziłam, że siedzi w nim, jak na krześleuncertain
Dlatego mam prośbę do użytkowniczek, jak wygląda użytkowanie tego siedziska przez starsze dziecko(20-miesięczne)? Używacie z rozłożonym podnóżkiem? Tylko wtedy stopy wystają?

Czy te koła faktycznie są lepsze niż w queście? tzn. czy faktycznie będę odczuwała różnicę na chodnikach(różnej jakości)?
Obserwuj wątek
    • saras-wati Re: znowu maclareny - quest vs. xt 04.09.11, 22:50
      a, zapomniałam jeszcze jedno, stelaż...xt ma taki rozchybotany w porównaniu do questa, jak to wpływa na jazdę? dzięki takiemu stelażowi xt lepiej amortyzuje? a może to nie ma aż takiego znaczenia i jednak wygodniejszy jest quest...
    • zurekgirl Re: znowu maclareny - quest vs. xt 04.09.11, 23:56
      Mam Triumpha i XLR (bo zdolalam XT rozwalic, a byl lepszy niz XLR) i to dwa bardzo rozne wozki. Nie wyobrazam sobie posiadania tylko jednego z nich, bo czasem potrzebuje cos malenkiego i wtedy XT sie nie nadaje, a czasem wygodnego i wtedy polega Triumph. Moje XLR i XT maja podnozki jak Quest, z takimi wyciaganymi antenkami, wiec mozna powiekszyc siedzisko. Roznica w prowadzeniu Triumpha i XT jest znaczna, choc oczywiscie XT nie plynie jak Elite czy inne pompowance.
      • saras-wati Re: znowu maclareny - quest vs. xt 05.09.11, 06:40
        zurek, tzn. różnica w prowadzeniu n aplus dla xt, tak?

        a może orientujesz się, od kiedy przestali robić podnóżek na prowadnicach w xt?

        to w takiej sytuacji może komplet maclarenowy - xt+volo?
        • mama1dawidka Saras 05.09.11, 11:06
          mam quest i xt
          noi quest jest lzejszy
          ale xt lepiej jeszcze sie jezdzi
          xt jest wyzszy
          ma wieksza budke
          • saras-wati Re: Saras 05.09.11, 11:15
            no niby jest lżejszy, ale wcale nie dużo...bardziej chodzi mi o to, jak starsze dzieci siedzą w xt, bo w queście jest to wygodne, jak z xt? no i ten stelaż w xt jest dosyć rozchwiany, to plus czy minus?

            ech, jadę jutro do sklepu i nie wiem, z czym wrócę...

            mówisz, ze lepiej się jeździ xt? lżej się go pcha, tak?
            • zurekgirl Re: Saras 05.09.11, 16:24
              Moje dziecko wazy juz prawie 20 kg i Triumpha prowadzi mi sie znacznie ciezej w porownaniu z XT czy XLR. XT wydaje sie niewiele wiekszy w cyferkach, ale jest duzo wiekszy moim zdaniem. Komfort siedzenia dla mojego dziecka w XT wyzszy. Jesli jestes niska, moze ci byc z XT niewygodnie. Obejrzyj sobie w sklepie zreszta dokladnie. Rozchwiania XT jakos nie zauwazalam, wiec to nie przeszkadza. Nawet lubilam to, ze zawsze da sie go upchnac w autobusie miedzy rurkami itp. Moj XT byl wiekowy, z 2004 chyba, a XLR z 2008 i oba maja te antenki wysuwane w podnozku. Aha, buda w Quescie to smiech w porownaniu z buda w XT. Po schodach jezdza porownywalnie dobrze.
              • pstrabiedronka Re: Saras 05.09.11, 16:35
                ja mam XT i Volo - faktycznei zestaw idealny smile

                z tym, ze ja mam sterago XT, jeszcze po starszej córce więc z porwadnicami. Wydaje mi się, że prowadnice wprowadzili jakos razem z nowym systemem skłądania (nowy tot en z takim kółkiem pośrodku stelaża) ale głowy nie dam.

                Ja prowadnice wysuwam tylko jak dziecko śpi, tak to zawsze bez wysuniętych jeżdżę. Mi się nie wydaje ze dziecko ma płytko,może to subiektywna kwestia odczuć?

                Jeździłam w te wakacje Questem bo byłam razem na wakacjacj z dziewczyna co miała nowego Questa.
                Nie wiem co Ci napisać. Po równiutkim chodniku to mi się nawet lepiej jechało Questem. Albo jak dziecko idzie a ty prowadzisz wózek - toteż quest wygrywa trochę. Ale jednak na jakąś kostkę czy trochę nierówności to XT mimo że parasolka nie jest zły. Daje radę - te kółka naprawde nie są tak maleńkie,n a dodatek są dość szerokie więc i po śniegu można w miarę jechać. Questem juz tak nie pojedziesz...
                No i buda oczywiście.... dla mnie wózek z taką budą to podstawa smile
                nadchodzi zima - wydaje mi się, że na ta porę roku to zdecydowqanie XT a nie Quest.

                aha - XT ma jednak jakąś tam amortyzacje - nei jest to rewelacja, wiadomo ale wyczuwalne jest wyraźnie, jak naciśniesz tylne koła to można tak trochę "pobujać"
                • saras-wati Re: Saras 05.09.11, 20:35
                  Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi!!

                  teraz są te kółka(chodzi o składanie), ale prowadnic nie masad a szkoda...

                  no to chyba będzie xt...trzeciego podejścia do questa nie będzie...tylko się zastanawiam czy szukać używanego z prowadnicami, czy z tą nową regulacją podnóżka?
                • mama1dawidka Re: Saras 05.09.11, 22:14
                  w sumie to mysle ze quest a xt to inne kategorie smile
                  a qt jest kolumbrynka smile
                  a volo swietna przewozowka
                  • zurekgirl Re: Saras 05.09.11, 22:51
                    XT jest jeszcze w miare zgrabny, XLR to dopiero kolumbryna, ale mam nadzieje, ze mojego klocuszka przetrzyma (plus 30 kg zakupow).
    • saras-wati zurekgirl 05.09.11, 20:59
      Powiedz mi jeszcze proszę, jak oceniasz cosatto? swift? teoretycznie waga zbliżona, wymiary też(siedzisko chyba płytsze), ale jak z jakością tych wózków?
      • zurekgirl Re: zurekgirl 05.09.11, 21:49
        Z Cosatto znam Tobi w sumie tylko, a od Swifta mam rozowy spiworek (okropny ortalion, ale na mokre cieple dni ujdzie). Nie jezdzilam Swiftem nigdy, ale nie kupilabym go, bo mi sie kolka nie podobaja, wydaja sie slabiutkie, a do tego daszek jest malenki.
        • saras-wati Re: zurekgirl 06.09.11, 07:15
          Dziękiwink no to jadęwink xt w sklepie nie wydawał mi się kolubrynąuncertain ale quest faktycznie jest maleńki, choć siedzisko ma naprawdę komfortowe, jak na swoje 5,5kg wagi...

          jadę po xt, najwyżej dokupię wiosną questa z nowej kolekcji, bo w tej nie podobają mi się ani kolory, ani limitowany denim(tzn. podoba mi się, ale jeśli miałby farbować ubrania, to dziękujęsuspicious)
          • koala0405 Re: zurekgirl 06.09.11, 08:14
            Xt ładnie się prezentuje ale czy te rączki /tak wysoko/ będą dla ciebie komfortowe?
            • pstrabiedronka KOLUBRYNA kolubryna kolubryna !!! 06.09.11, 13:01

              smile
              dziewczyny, sorry ale ze dwa razy tu przeczytałam koluMbryna
              nie ma takiego słowa
              jest KOLUBRYNA

              wybaczcie - takie mam zboczenie smile
              • saras-wati Re: KOLUBRYNA kolubryna kolubryna !!! 06.09.11, 13:07
                no wieszwink ja napisałam poprawnie, hehe, ale Pstrabiedronko, taką ortografią zaśmiecać mi wąteksuspicious haha

                a wiecie, że wróciłam bez wózka? szarego nie było, a czarnemu pruła się tapicerka...buu...a naprawdę miał fajną cenę, bo 919 i w cenie poduszka, osłonki na pasy te oryginalne, które są w komplecie, a do tego tzw. comfort pack

                ech, no to dalej myślęwink

                Koala, jakoś te rączki w xt są tak fajnie wyprofilowane, ze jest mi wygodniesmile
                • koala0405 Re: KOLUBRYNA kolubryna kolubryna !!! 06.09.11, 14:22
                  Jeżeli twierdzisz, że rączki są ok to w porządku.
                  • saras-wati Re: KOLUBRYNA kolubryna kolubryna !!! 06.09.11, 18:30
                    może mi to później przeszkadzać...ale w sklepie było okwink może bardzo chciałam, by było okbig_grin
                • zurekgirl Re: KOLUBRYNA kolubryna kolubryna !!! 06.09.11, 16:11
                  Ja w zyciu nie przetrawie, ze moja KOLUMBRYNA, to jakas kolubryna zwykla. Moja babcia wszystko wieksze od oczka w igle okreslala mianem koluMbryny, wymawiala to M tak dosadnie, ze juz mi zostalo i odejsc za cholere nie chce wink Tysiac osob mnie poprawialo i pewnie kolejne tysiac bedzie plakac nad moja ortografia, wiec w tym miejscu z gory wszystkich przepraszam. Jak zasmiecac watek to zasmiecac, a co wink
    • analyss Re: znowu maclareny - quest vs. xt 07.09.11, 13:22
      mi w xt ten wysuwany podnóżek pasuje. mój 19-miesięczniak wielkogabarytowy wink siedzi w xt wygodnie, mam go tak wysuniętego tylko troszkę, mniej niż do połowy (nie składa się sam) i to jest ok, by dziecko nie wisiało (a przedtem w cybexie trochę tak było)
      miekki stelaż jest dla mnie zaletą, bo faktycznie lepiej daje radę terenowo niż sztywny cybex, a nie mam wrażenia że on jest jakiś 'rozklekotany'.
      qestem nie jechałam; i nie wiem, czy on jest tez taki w odblaskach? bo to wbrew pozorom całkiem istotna zaleta xt, szczególnie zimą i poza centrum miasta.
      ale na jedyny wózek bardziej bym widziała xt, szczególnie przed zimą (koła, budka - duży zysk przy niewielkiej różnicy wagowej.
      rączki xt sa bardzo ergonomiczne, tylko się ścierają.
      taki drobiazg - mi się bardziej podobają xt minimalnie starsze. te najnowsze mają - dziwną jak dla mnie- wstawkę plastikową na budzie z tyłu (taki poziomy pasek), chyba żeby dziecku swieciło słońce po karku. no i kieszonki z tyłu budki - teraz robią dwie podłużne obok siebie - trochę bez sensu - lepsze były dwie szersze jedna nad drugą.
      • analyss Saras; 07.09.11, 13:25
        a tak z innej beczki, nie myslałaś czasem o jakimś pegu? bo chyba nie miałaś nigdy?
        mi się wizualnie vela easy drive dosyć podoba, nie powiem wink
        • saras-wati analyss 07.09.11, 13:38
          właśnie myślę o pegu, ahahsmile) zastanawiam się czy xt(ale chcę ten z podnóżkiem na prowadnicach, wiec musiałabym starszy model gdzieś znaleźć, bo z tego roku mają zupełnie inny system opuszczania/podnoszenia podnóżka), czy peg perego siwink vela mi się nie podoba...

          no i tak sobie myślę, że lubię włoskie samochody, to może i wózki byłyby okbig_grin

          tylko martwią mnie te kółka...napisałam zresztą w watku marci19...boję się, że zamiast jeździć wózkiem, będę go wysyłać do serwisu...
          • analyss Re: analyss 07.09.11, 14:09
            no właśnie, cięzko wyczuć, jak będzie. chociaż ja dotąd nie widziałam narzekań na si, a chyba dużo się ich sprzadało, także wśród forumek na obu forach (bo narzekania na koła w Veli to były i owszem).
            z drugiej strony, czasem zdarzają sie po prostu egzemplarze pechowe, jak miałam w callisto. bo jak robiłam zdjecia dla ewentualnej zainteresowanej to się okazało, po umyciu kół, że w piance są dziury do samej felgi. no i się załąmałam, bo tym wózkiem prawie nie jeździłam, no malutko. a potem zobaczyłam że u koleżanki z tego samego osiedla, co ma swoje callisto dłuzej i jako jedyny wózek, że koła tylko lekko zmatowione... no i uderzyliśmy do serwisu, a tam przyznali, że bardzo rzadko ale jest taka wada materiałowa że koła się ścierają za bardzo (wymienili na nowe w ramach gwarancji, ale prawie 3 tyg to trwało). my akurat na taki trafiliśmy, czysty przypadek, a iw innych egzempl. wszystko ok.

            ja bym jako jedyny wózek na teraz chyba wolała si (większy kosz). tylko on chyba jest trochę cięższy od xt, czy nie?
            • saras-wati Re: analyss 07.09.11, 14:27
              wagowo pewnie jest minimalnie cięższy...ech...ja już sama nie wiem...w każdym bądź razie questa nie kupię, bo chyba moja mała przywykła do komfortu i jak trzęsło ją w queście na chodniku, to krzywiła się i mówiła tylko 'au, au, au' - wnioskuję, że nie było jej komfortowo...
              • analyss Re: analyss 07.09.11, 22:23
                no to chyba trzeba byłoby sprawdzić amortyzację własnoręcznie, który ma lepszą.
                ale naprawdę to trudny wybór - miałabym ten sam problem gdybym musiała zrezygnować z bjcm. bo tak - dzieć już spory, a wózek ma być w miarę jak najlżejszy przy zachowaniu wysokiego poziomu komfortu.
                a jakieś Britaxy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka