analyss
15.10.11, 13:25
kilka dni temu na spacerze złapał nas grad gęsty i nagły, pogalopowałam pod najbliższy daszek w te pędy
i tak sobie przy okazji zwerbalizowałam to, co zauważyłam juz wcześniej
że najlepszym testem "jezdności", czyli takiej lekkości prowadzenia wózka, jak dla mnie, to jest przebiec się kawałek z danym wózkiem (oczywiście z dzieciem w środku).
byłam wtedy akurat z bjcm4, który ów "test" zdał na medal. z wcześniejszych doświadczeń - bardzo dobrze radził sobie cybex callisto, maclaren xt tak sobie/ nieszczególnie, jedo bartatina nieźle ale tylko po prostej.