Dodaj do ulubionych

gondola - czy potrzebna?

26.10.11, 17:57
nie wiem już sama, mam dwoje dzieci urodzonych na początku marca i wtedy gondola mi się przydawała, starszy syn to nawet w kombinezonie zimowym jeździł jak się urodził bo było tak zimno, teraz mam termin dopiero na koniec maja i zastanawiam się czy jest sens posiadania gondoli...

i tak brałam pod uwagę nową spacerówkę (quinny) + używaną gondolą (na allegro za 200zł spokojnie można kupić) więc koszt nie jest duży, tylko po co mi ona? przed nami praktycznie będzie czerwiec - lipiec - sierpień, a w wrześniu to chyba nawet malutkie dziecko się do gondoli quinny nie zmieści wink

co radzicie? kupiłybyście?
Obserwuj wątek
    • agnes_nyc Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 18:00
      ja bym nie brala gondoli

      moja kolezanka rodzila 7 maja i tez jej odradzalam ale nie posluchala pozniej przyznala racje jak starcila na tej gonodli miala x-landera
    • sylki Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 18:12
      Wszystko ładnie pięknie, ale w speediem nie wyobrażam sobie dziecka od urodzenia, on nie rozkłada się na płasko.
      Dla majowego dzieciaczka nie jest potrzebna gondola, zresztą tak jak i dla marcowego big_grin
      no ale spacerówka musi być rozkładana na płasko.
      • analyss Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 19:05
        się podpisuję pod Sylki
        nie kupowałabym gondoli dla wiosennego dziecka, a nawet takiego z końca zimy, tylko fajną spacerówkę rozkładaną na całkiem płasko, taką którą bym chciała pojeździć dłużej.
      • saras-wati Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 19:07
        ja w ogóle nie wyobrażam sobie noworodka w spacerówce...to głupie, ale bałabym, że przy podbijaniu na krawężnik wyleci mi z tego wózka, bo pewnie te pasy będą za szerokie...chyba, że kupisz teutonię, która ma to przedłużenie siedziska, że zabudowujesz spacerówkę, jak gondolęwink
        albo spacerówka jest taka, jak w moim mylowink
    • mme_marsupilami Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 19:23
      Jest tez opcja kupna fotelika samochodowego rozkladanego na plasko. Swego czasu zastanawialam sie nad dokupieniem gondoli-fotelika do Buggstera i tak trafilam na BeSafe IzI Sleep (to ten od Stokke Xplory, w innych wozkach adaptery chyba jak do Cybexa). Zrezygnowalam tylko dlatego, ze za zestaw "stary" wozek plus wypasiony, ale uzywany fotelik wzielabym grosze przy sprzedazy.
      Wracajac do tematu: kupilabym gondole.
      • magda79pn Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 19:59
        ja planuję kupić freestyle 3xl (spacerówka rozkłada się na płasko) a nie speedi (miałam kiedyś i był beznadziejny) wink
      • pstrabiedronka Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 20:00

        pewnie że nie jest konieczna
        wogóle mnóstwo rzeczy nie jest koniecznych - to bardziej kwestia tego jak Ty wolisz wozić dziecko, czego ty potrzebujesz.

        Ja na pewno bym uzywała gondoli. Bo mi tak wygodnie, bo często i dużo wychodzę w różne miejsca, neiraz na cały dzień. W gondolce to dziecko jak w łóżeczku, zwłaszcza w dużej, przestronnej. Dlatego ja uzywam Emmaljungi i dla mnie to ideał.

        Ale na pewno mozna się obejść bez niej. Idealna byłaby do tego pewnie spacerówka płaska i z odwracalnym siedziskiem.
        • mira31 Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 20:14
          Córkę urodziłam pod koniec maja, miała 62 cm. Gondolę używałam do lutego. Dziecko już dobrze wtedy siedziało i stawało. Na spacer zimą wychodziłam po prostu w porze spania. Wózek bebecar. Ja sobie nie wyobrażałam wozic noworodka bez gondoli, niezależnie od pory roku urodzenia.
          • sylki Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 20:28
            Córkę urodziłam pod koniec maja i nie wyobrażam sobie wozić ją do lutego w gondoli big_grin
            9 miesięczne dziecko w gondoli OMG moja córa by szału dostała, więc podziwiam big_grin
            Latem pociła się niemiłosiernie, więc spacerówka byłaby lepsza, niestety miałam wtedy xlandera, a ten nie rozkłada się na płasko.

            Dla marcowej córki miałam dużą gondolę, ale w upały uzywałam spacerówki Jane slalom Reverse była bardziej przewiewna niż gondola.

            Ja lubię gondolę, ale wychodzę z założenia, że jak się nie ma poczucia, że być musi, to po co. Sapcerówka quinny 4xl jest wystarczająca by nie kupować gondoli.
          • mama1dawidka Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 22:25
            aj tam jestem na tak
            mam dzieciaka z lipca smile
            w sumie uzywalam gondolki 3-4 mies
            ale w gondolka jest bardziej taka zabudowana
            ma mieciutki materacyk
            a jak kupisz ta gondolke za 200 zl to raczeej i odsprzedasz ja za ta kwote smile
            ja tam polecam gondolke i tyle!
    • saras-wati Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 20:20
      o, biedronka fajnie to ujęła - mi też gondola kojarzy się z łóżeczkiem na kółkach - często wyjeżdżałam z małymi i gondola wtedy służyła jako łóżeczko( w turystycznym spać nie chciała)wink
      • gomilu Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 20:40
        Moja Luda ur się 10 maja i woziłam mała tylko w spacerówce. Spacerówka rozkładana na płasko z włożonym materacykiem Małej nie było gorąco i spędzała w wodzidle całe dnie. Miałam tylko spacerówkę (co prawda taki stary model Jane Royal) i postanowiłam wtedy ze jak będzie zimno - bo rożnie to bywa z aura u nas to najwyżej dokupie miekka gondolkę ale nie było potrzeby.
        Jednak tak sobie myślę ze przy wyborze samej spacerówki dobrze jest zwrócić uwagę aby przy wezgłowiu miała taka przedłużke która się stawia jak siedzisko się rozkłada na pałsko. Moja tak miała i w M&P Luna tez tak jest.
        • analyss Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 21:26
          przełożyłam Smyka do spacerówki (od Bartatiny) jak mial 4 mies, bo się zrobiło bardzo gorąco. i widziałam, jak Mały się pocił i się denerwował, w spacerówce miał większy przewiew i był spokojniejszy (no i więcej widział) - chociaż trochę wtedy żałowałam, że już go wyciągam z gondoli, bo mi się tam bezpieczniejszy wydawał. ale z perspektywy stwierdzam, że nie ma to znaczenia.
          zapinałam pasy, podnóżek podniosłam do góry; budka tam jest dość solidnie przypięta do spacerówki, ale z mojego przewrażliwienia nie zjeżdżałam "głową w dół" (faktycznie zagłówek by sie przydał tak dla mojego spokoju).
          w drugą strone - nie wyobrażam sobie wożenia w gondoli siedzącego dziecka, mi się to wydaje po pierwsze niebezpieczne, a po drugie niezbyt fajne dla młodego kręgosłupa. no ale to moje odczucie.
          • agnes_nyc Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 21:41
            moja urodzona w lipcu i juz w grudniu jezdzilysmy spacerowka
            • samantha_uk Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 21:44
              A moja z quinny gondolki wyrosla w wieku 4 miesiecy i do spacerowki przeszla:]
            • konwalia-82 Re: gondola - czy potrzebna? 26.10.11, 22:47
              agnes_nyc napisała:

              > moja urodzona w lipcu i juz w grudniu jezdzilysmy spacerowka
              >

              moja w czerwcu i prawie miesiąc juz w spacerówce big_grin

              ale w temacie, ja bym gondolę kupiła, choćby dla swojej wygody, na początku zaglądałam do małej non stop-do gondoli mniej schylania wink
    • srebrno-listka Re: gondola - czy potrzebna? 27.10.11, 00:29
      A ja bym brała gondolę. To jednak większa wygoda dla noworodka niż spacerówka. Jest lepiej osłoniety - latem tez to ważne, nie tylko chodzi o warunki atmosferyczne, ale i nadmiar bodźców.
      Jak gondola quinny jest za mała, może warto rozważyć inny wózek, przynajmniej na początek? np. używany roan marita za niewielkie pieniądze, potem jak dziecko trochę podrośnie, przesadzisz go do spacerówki quinny?
      • 3-mamuska Re: gondola - czy potrzebna? 27.10.11, 01:48
        Ja tylko z 1 dzieckiem kupila wozek z gondola,przy nastepnych mialam pozyczona gondole od pliko 3,w wieku 3-4 miesiecy wypinalam gondole, a wpinalam fotelik i jezdzily w foteliku,ale to tylko dlatego ,ze nie chcialam ich jeszcze odwracac do kierunku jazdy,lubilam patrzec na dzieciaki,ale wieku 6 miesiecy juz jezdzily przodem do kierunku jazdy.
        Gdybym miala sama kupic to nie kupila bym wcale.
        Malo tego pierszy miesiac syn byl noszony w chuscie, bo urodzil sie 4 tygodnie przed terminem i wozek byl w drodze. urodzony 2 grudnia.
        • tygisek Re: gondola - czy potrzebna? 27.10.11, 10:39
          u mnie dwojka z pazdziernika - starsza corka w gondoli jechala dwa razy, tez sie zastanawialam czy synowi kupowac gondole, kupilismy i jezdzil w niej ok 5-6 msc, jakos tak, ale on sypial w wozku na spacerach po kilka godzin no i byla dosc ciezka zima, wiec cieszylam sie, ze ja mam...
          ale ja tez jestem zdania, ze nic na sile, rob jak ci podpowiada serce, zreszta, jak planujesz jakis systemowy wozek, to pewnie w razie potrzeby gondole da sie dokupic w ciagu doby jak sie okaze niezbedna smile
          ja pierwszy wozek kupilam bez sensu i nie korzystalam ani z gondoli ani ze spacerowki, jedynie ze stelaza i fotelika, ale nie wiedzialam nic na temat wozkowsad
          szybko zmienilam go na rozkladajacego sie na plasko mutsy, ale rzeczywiscie w nim trzeba bylo uwazac, zeby przy podjezdzaniu pod kraweznik dziecko sie nie wysunelo, bo na 4 msc dziecko pasy nie dzialaly, mimo ze je zapinalam, Maja poprostu byla za mala sad na pomysl gondolki miekkiej nie wpadlam, ani zadnej wkladki dla niemowlat, zreszta, 8 lat temu inaczej wygladal rynek wozkowy niz dzis, nie bylo tylu udogodnien i takiego wyboru, brzmi to strasznie ale tak bylo
    • ju_mi Re: gondola - czy potrzebna? 27.10.11, 10:10
      Syn urodził się pod koniec stycznia i do sierpnia jeździł w gondoli Quinny Dreami. Na spacerach zawsze spał więc było mu wygodnie jak w łóżeczku. W sierpniu próbowałam go przesadzić do spacerówki (Quinny Buzz), bo nie chciał juz leżec na płasko, ale 'latał' po siedzisku. Wtedy na stałe wpięłam fotelik MC Cabrio do stelaża i tak jeździł obserwując świat do końca wrzesnia (wtedy 'dorósł' do spacerówki).
      Moim zdaniem warto kupić gondolę - szczególnie za 200zł, bo potem za tyle samo ją odsprzedasz. Teraz rodzę pod koniec lutego i Młody będzie jeździł w gondoli - jak długo - zobaczymy.
      • magda79pn Re: gondola - czy potrzebna? 27.10.11, 17:07
        dzięki dziewczyny smile

        na pewno będę miała fotelik maxi cosi cabrio, w sumie nie wiem czemu akurat maxi cosi (chyba z sentymentu wink do tej marki) bo i tak nie miałam zamiaru wozić go na stelażu, więc mogłabym kupić obojętnie jaki fotelik -byle bezpieczny, no ale w sumie pomysł z wożeniem fotelika nie jest zły...

        faktycznie gdy będzie taka potrzeba, to dokupię gondolę dreami na allegro i w ciągu 3 dni będę ją miała smile
        • pomilak1 Re: gondola - czy potrzebna? 27.10.11, 17:43
          jestem "za" gondolą,ale akurat ja lubię jeździć gondoląsmile czy jest konieczna?pewnie nie, bo wiele mam jeździ bezsmile
          ostatnio próbowałam przełożyć moja małą (ma skończone 3 miesiące) do spacerówki xq (rozkłada sie praktycznie na płasko) no i sorry ale nie wyobrażam sobie wożenia tak małego dziecka w spacerówce, bałam się że mała mi wypadnie, ale pewnie to kwestia przyzwyczajenia i zabudowy wózka. W spacerówce bboo mała jeździ od czasu do czasu i tam nie boję się że mi wylecitongue_out
      • fido.l Re: gondola - czy potrzebna? 27.10.11, 19:52
        Witam. Jestem nowa, ale już od dłuzszego czasu obserwuję was z ukrycia smile Sama nie posiadam żadengo wózka, bo nie mam dziecia, którego mogłambym w nim wozić, ale uwielbiam oglądać wózki smilesmile Miałam okazję pojeździć wózkami koleżanek - takopodobnym (o mato, jakie to cholerstwo ciężkie, niegramotne i ogólnie nie za specjalne) i spacerówkami no name. Moje pytanie do was, drogie wózkomaniaczki, dotyczy gondoli, więc podłączam się do tego wątku. otórz obserwując mamy z wózkami na spacerach (a własciwie gapiąc się na nie big_grin) zauważyłam że niektóre gonole są tak strasznie nisko, właściwie na wysokości kolan. Czy to nie przeszkadza w użytkowaniu? czy nie męczycie się zaglądaniem do maluszka, wkładaniem/wyjmowaniem go z gondoli?
        • analyss Re: gondola - czy potrzebna? 27.10.11, 21:59
          jak komu wygodnie...
          ja gondolą jeździłam tylko Bartatiny, ona jest moim zdaniem na średniej wysokości. jak dla mnie mogłaby byc wyżej, z kolei dla mnie niżej to już byłoby niewygodnie. ale ja wysoka jestem..
    • maja3333 Re: gondola - czy potrzebna? 01.11.11, 09:31
      Magda po pierwsze gratulacje ! big_grin

      ja bylam kiedys przeciwniczka (moze lepiej- sceptyczka) gondoli. Przy starszym synu uzywalam jej przez 2 miesiace i przeszlismy do spacerowki. tym razem maluch ma prawie 4 miesiace i dalej jest w gondoli smile Urodzil sie w lipcu.
      Mnie jest tak po prostu wygodniej, bo musze go ciagle wkladac i wyjmowac z wozka (prowadzam starszego do przedszkola na 9 , odbieram o 12). Czasem maly sobie spi, wiec bylby problem z tym calym zamotaniem z pasami w spacerowce itd.
      Na poczatek kupilam Quinny Speedi i uzywalismy go z gondola Dreami przez 2 miesiace. Potem mi sie "odwidzailo", stwierdzilam, ze gondola mala i ciasna i kupilam Hauck Infinity smile jestem bardzo zadowolona. W zyciu bym nie pomyslala, ze kupie Hacka ! Jednak to chybajedyny Hack, ktory jest naprawde dobrze wykonany. Mialam Bugaboo przez jakis czas i jak dla mnie - porownywalny komfort (moze nie az taka jakosc, ale za ta cene..).

      Zamierzam wozic synka w gondoli do stycznia, czyli bedzie mial juz prawie pol roku. Potem przejdziemy na spacerowka tegoz samego wozka (notabene spacerowke Hauck Infinity ma gigantyczna, anwet moj prawie 4 latek o wzroscie 112cm zmiescil sie w niej i glowe mial POD budka - co prawda dotykal do tej budki glowa, ale np. w bugaboo nie miesicl sie pod budke w wieku 2 lat)
    • 1mzeta Re: gondola - czy potrzebna? 01.11.11, 13:03
      U mojego marcowego kompletnie się nie sprawdziła (3-4 razy użyta)- darł się w niebogłosy. Jeździł w foteliku samochodowym na ramie wózka i był przeszczęśliwy i my też- że nie wrzeszczał jak opętany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka