Mam, mam, mam! nareszcie cieszy moje oko śliczny, różowy stokke
Na razie jestem nim zachwycona! Prowadzi się lekko, podbija w zależności od ustawienia "rączki". Przekładanie siedziska wg mnie banalne, spokojnie zrobiłam to z córką w środku

Ach na razie dużo nie napiszę, bo nie zdążyłam się nim porządnie pobawić
Zaskoczyła mnie tylko regulacja siedziska - dość upierdliwa, ale pewnie z czasem się przyzwyczaję
dziś na pewno zaliczymy jeszcze spacer
Nipper już jest złożony, czeka na zimę

Fotki później lub jutro